kiemlicz88
08.08.11, 15:14
Pojawił się znikąd w 1990 u boku Tymińskiego. Wokół Tymińskiego kręciło się sporo esbeków.
Później kariera u boku Leppera, teraz Palikot.
I jeszcze to spotkanie z Lpperem na dzień przed jego śmiercią...
Wieczorem w dniu śmierci przewodniczącego Samoobrony pan Tymochowicz udzielił wywiadu (tvn24), w którym powiedział, że dzień wcześniej przez kilka godzin namawiał Andrzeja Leppera do rezygnacji z polityki i wyborów. Dodał także, że sugerował mu aby zaangażował się w jakiś biznes.