W Wałbrzychu popełniliśmy błąd mówi JK

09.08.11, 15:55
A właściwie nie my tylko lokalne kierownictwo zaraz dodaje.
Jak zwykle winni wszyscy tylko nie Panprezes kochany. Po raz kolejny (nie wiadomo już który) wywiedziony w pole przez współpracowników. Jego przy tym nie było.Nic nie wiedział. Nic nie widział. Nic nie słyszał.
Na marginesie tylko dodam, że wie za to doskonale iż Lepper bardzo chciał sie z nim spotkać:).

Winni oczywiście są gamonie na dole. No po prostu wzór dobrego szefa:). Życzę wam Pisfani tylko takich przełożonych na co dzień:).

A na poważnie.
Nie to żebym się przejąl wynikiem PiSu ale jakie ma kwalifikacje do rządzenia krajem facet, który nie potrafi właściwie załatwić tak prozaicznej sprawy jak wybór odpowiedniego kandydata i taktyki w ważnych wyborach będących praktycznie częścią (startem) kampanii wyborczej do parlamentu.
Nie potrafi dopilnować wlaściwego doboru ludzi nawet na szczeblu partyjnym. A na dodatek jest nielojalny wobec własnych podłwadnych.
Pytam retorycznie bo odpowiedź znam.
    • zoil44elwer Re: W Wałbrzychu popełniliśmy błąd mówi JK 09.08.11, 16:03
      Facet w 2005 dostał wszystko co tylko mógł dostać politycznie.No i wszystko co tylko mógł to spieprzył.
      • spokojny.zenek Car jest dobry, tylko ma złych doradców ;-))) 09.08.11, 16:14
      • iq-ok Re: W Wałbrzychu popełniliśmy błąd mówi JK 09.08.11, 16:18
        To, że spieprzył to nie najgorsze w tym wszystkim.
        Mnie osobiście najbardziej mierzi to uporczywe spychanie własnych win i błędów na wszystkich wokół. Koalicjantów, kretów i śpiochów we wlasnych szeregach, zaufanych do niedawna współpracowników o mediach i oponentach politycznych nie wspominając.
        Gówniażeria czystej wody rekomendowana nam od lat jako mąż stanu i zbawca narodu.
    • trevik A co miał powiedzieć? 09.08.11, 16:23
      Że wszystko zrobiono dobrze i PiS po prostu dostał takie manto, bo takie ma poparcie?

      Weźmie się teraz w Wałbrzychu jakiegoś lokalnego Poncyliusza z Kluzik i wywali za złe prowadzenie kampanii a potem będzie już tylko udawanie, że nie było sprawy jak po poprzednich "wygrywanych" przez PiS wyborach.

      Nb. prezes PiSu nigdy nie jest winny w przeciwieństwie do Tuska, który jest winny wszystkiemu - taką myśl można wyczytać nawet w przemówieniu Prezesa, który słabym wynikiem w Wałbychu w żadnym wypadku siebie nie obarcza, ale "ma nadzieję, że Donald Tusk wie, jak ceny wzrastają, wie co dzieje się z frankiem, co się dzieje na giełdach" w domyśle sącząc przekonanie, że Tusk powinien nad cenami, kursem franka i giełdą panować,

      T.
      • iq-ok Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 16:28
        No móglby na ten przykład choć raz zachować się jak mężczyzna a nie smarkacz .
        • zoil44elwer Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 16:43
          Leleput z powodów psycho-fizo-technicznych zachowuje się jak gouvnages i bije zawsze poniżej pasa.
          • iq-ok Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 16:50
            Masz rację. No sam powiedz, czy ktoś taki miałby szanse zostać sztygarem u Ciebie na kopalni?
            • zoil44elwer Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:08
              Po pierwsze :odpadł by przy pierwszym badaniu lekarskim,po drugie: pierwsze wyklucza następne powody.
              • iq-ok Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:14
                To by po trosze wyjaśniało niechęć JK do wszelkich badań lekarskich :).
      • fiu-bzdziu2010 Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 16:50
        no i koniecznie Tusk musi załatwić trzy literki AAA+ dla Obamy, co by giełdy znowu w górę
        • iq-ok Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 16:59
          Ta. Jasne.
          Tak jest zajęty wyszukiwaniem błędów Tuska, że na nic innego nie ma bidulek czasu.
          No i znowu gamonie go w maliny wyprowadziły z tym Zielińskim, ale żadnej winy Panaprezesakochanego w tym oczywiście nie ma. No przecież się nie rozdwoi no nie?
          • zoil44elwer Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:11
            To ksiądz proboszcz winny,z ambony agitował za katolikiem z PiS.A że Panbóczek zapomniał o Wałbrzychu,to i wałbrzyszanie olali agitkę katabasa!
            • iq-ok Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:20
              Myślisz, że to może skłonić JK do zweryfikowania decyzji o strategicznym sojuszu z KK?
      • mike.recz Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:09
        Mógł powiedzieć na przykład:
        Dawno już nie widziałem czegoś tak ładnego z bliska
        • iq-ok Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:18
          Gdyby nie pewne okoliczności o których nie będę wspominał, skłonny byłbym przypuszczać, że Jk spodobała się (poniekąd słusznie) trzymająca jagniątko.
          • mike.recz Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:33
            iq-ok napisał:

            > Gdyby nie pewne okoliczności o których nie będę wspominał, skłonny byłbym przyp
            > uszczać, że Jk spodobała się (poniekąd słusznie) trzymająca jagniątko.

            Powiedzmy wprost. Niby nic ale on naprawdę wygląda na tym nagraniu jak gdyby ślinka mu ciekła.
            • iq-ok Re: A co miał powiedzieć? 09.08.11, 17:46
              Tak też to odebrałem, ale zważywszy na okoliczności...
              Lepiej nie drążyć tego tematu :).
Inne wątki na temat:
Pełna wersja