iq-ok
09.08.11, 15:55
A właściwie nie my tylko lokalne kierownictwo zaraz dodaje.
Jak zwykle winni wszyscy tylko nie Panprezes kochany. Po raz kolejny (nie wiadomo już który) wywiedziony w pole przez współpracowników. Jego przy tym nie było.Nic nie wiedział. Nic nie widział. Nic nie słyszał.
Na marginesie tylko dodam, że wie za to doskonale iż Lepper bardzo chciał sie z nim spotkać:).
Winni oczywiście są gamonie na dole. No po prostu wzór dobrego szefa:). Życzę wam Pisfani tylko takich przełożonych na co dzień:).
A na poważnie.
Nie to żebym się przejąl wynikiem PiSu ale jakie ma kwalifikacje do rządzenia krajem facet, który nie potrafi właściwie załatwić tak prozaicznej sprawy jak wybór odpowiedniego kandydata i taktyki w ważnych wyborach będących praktycznie częścią (startem) kampanii wyborczej do parlamentu.
Nie potrafi dopilnować wlaściwego doboru ludzi nawet na szczeblu partyjnym. A na dodatek jest nielojalny wobec własnych podłwadnych.
Pytam retorycznie bo odpowiedź znam.