Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I

21.05.04, 16:01
Zadałam sobie trochę trudu:) i odnalazłam "słynne" wystąpienie Leppera,
z którego gazety jakoś dziwnie komentowały tylko część dotyczącą Rokity.
Przez długi czas nie było stenogramu a jak dzisiaj sprawdziłam to się
okazało, że jest i to nie tam gdzie powinien być i na dodatek podzielony
na 9 kawałków. Pracowita pszczółka scaliła te kawałki dla zainteresowanych.
Ale najpierw link z wystąpieniami Leppera, żebyście sami mogli sprawdzić:

ks.sejm.gov.pl:8009/search97cgi/vtopic?ResultTemplate=wyprslt%2Ehts&QueryText=KTO+%3Ccontains%3E+Andrzej+and+KTO+%3Ccontains%
3E+Lepper+and+not+KTO+%3Ccontains%3E+sekretarz+pose%
B3&action=Search&Collection=spr4sws&SortSpec=POS+Desc+DZIEN+Asc+WYP+Asc&Result
Start=1&ResultCount=25&ServerKey=Sejm&Nazwa=Andrzej+Lepper&Plec=M

A teraz cz.I
------------------------------------------------------------------------------

4 kadencja, 75 posiedzenie, 4 dzień (14.05.2004)
7 punkt porządku dziennego:
Przedstawienie przez prezesa Rady Ministrów programu działania Rady Ministrów
z wnioskiem o udzielenie jej wotum zaufania.
Poseł Andrzej Lepper:
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Nie przerwa, tylko jest sprawa bardzo
ważna. Przedwczoraj w Wysokiej Izbie, z tej mównicy jeden z czołowych
działaczy Platformy Obywatelskiej pan Jan Maria Piotr Władysław Rokita
(Wesołość na sali) mówił, że to... ...co się stało w Łodzi, to jest... Panie
marszałku, to dotyczy faktu. ...to jest zbrodnia, to jest zbrodnia. Dzisiaj
pan Jan Maria Rokita głosował za tym, żeby przyjąć sprawozdanie rządu w tej
sprawie. Platforma Obywatelska... Panie Marszałku Tusk! Pan głosował przeciw
temu ...ale pan Rokita głosował za, pani Gilowska też za głosowała. To co,
kim jesteście? Hipokryci, faryzeusze? Tak chcecie? Dla obrony waszej mówię...
(Gwar na sali)
Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Dzisiejsza debata jest bardzo ważna, dotyczy
ona przyszłości Polski. Pan premier Belka wyznaczył pięć głównych punktów,
tj. przede wszystkim bieda, bezrobocie, wykorzystanie środków z Unii
Europejskiej, prywatyzacja reszty majątku narodowego, sprawa służby zdrowia i
sprawa Iraku.
Panie Premierze! Z tego, co pan powiedział, poza jednym zdaniem, które
pana całkowicie dyskryminuje... Pan bardzo płynnie przeszedł nad tym zdaniem,
pan powiedział wszystko słusznie i każdy, kto myśli o Polsce, podpisałby się
pod pana programem, Samoobrona również. Nie dotyczy to tego jednego zdania, w
którym pan, panie premierze, powiedział, że to wymaga lat. Pana program to
jest program na lata. I już mamy wszystko z głowy, pan będzie przez rok i
powie pan, że pan stworzył podwaliny, że pan przygotował program, ale tych
lat panu nie dano, dano panu tylko rok.
Panie Premierze! W swoim wystąpieniu pan ani jednym słowem... Wy teraz
słuchajcie, wy, lewica, znajdźcie sobie w stenogramie jedno zdanie, gdzie
premier Belka powiedział, że Sojusz Lewicy go popiera. Znajdźcie jedno
zdanie! Macie takie zdanie?
(Głos z sali: Nic nie wiedział.)
A, nie wiedział. Nie wiedział!
(Poseł Ryszard Zbrzyzny: Dopiero szef klubu powiedział.)
Aha! Aha! O! To bardzo ciekawe, bardzo ciekawe. Sojusz Lewicy nie wiedział,
że popiera premiera Belkę.
(Poseł Ryszard Zbrzyzny: Premier nie wiedział.)
I premier nie widział! (Oklaski) Ojej! To już my całkowicie... w jakim my
świecie żyjemy?
Panie premierze, pan się wstydzi, pan się wstydzi Sojuszu Lewicy
Demokratycznej! Wie pan, dlaczego? Bo ten pana program pisał nie kto inny jak
ten, który tam siedział - Aleksander Kwaśniewski. (Oklaski) Ten pana program
pisał Aleksander Kwaśniewski, pałac prezydencki. Niech pan się, panie
premierze, nie śmieje, pan jest poważnym profesorem, ja mam dla pana wielki
szacunek. Poważny człowiek nie śmieje się w takiej sytuacji, panie premierze.
Tylko pan musi wiedzieć, że to tak było i pan musi się do tego przyznać. Tak
że ta bieda, ta bieda i bezrobocie, panie premierze, nie będą zlikwidowana
nigdy, jeżeli pan w swoim programie nie postawi zdecydowanie na rozwój
gospodarczy kraju. Gospodarka to jest budownictwo i rolnictwo.
Niejednokrotnie z tej wysokiej trybuny tłumaczyłem to i mówiłem, jeżeli pan
pójdzie w kierunku Balcerowicza, to pan po prostu zginie, tak jak
powiedziałem, że Hausner padnie ofiarą Hausnera, programu Hausnera, i padł.
Już programu Hausnera nie ma, już go nie
ma. (Głos z sali:
Jest.)
Ten program, który popierała również (Oklaski) Platforma Obywatelska...
(Głos z sali: Platforma jest.)
...do tego jeszcze przejdziemy. Jeszcze jest Platforma. (Wesołość na sali)
Jeszcze jest. (Oklaski) Jeszcze jest, panie pośle, tak jest.
I ten program jest programem nie do przyjęcia. Nie do przyjęcia! Nie może być
tak, że człowiek, który doprowadził do ruiny kraj, dzisiaj sięga po
największe zaszczyty.
    • basia.basia Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. II 21.05.04, 16:02
      Panie premierze, jeżeli pan poważnie podchodzi do gospodarki, do Polski, do
      programu naprawy Rzeczypospolitej, to panu polecam taką książkę.
      Czytał pan ją, czy nie, panie premierze?
      (Głos z sali: Niech pan wręczy.)
      Jeszcze nie. Wręczę panu, na koniec panu wręczę. (Wesołość na sali,
      oklaski) Książka pana Stiglitza - za 60 zł, to jest tanio, jak dla pana, panie
      premierze, to jest nic, co to za cena - ˝Globalizacja˝. Tutaj pan Stiglitz,
      szanowni państwo, uważany za najwyższy autorytet w dziedzinie ekonomii mówi,
      jak to Somalia wspomaga Stany Zjednoczone - panie premierze, lektura jest
      bardzo poważna, proszę ją potraktować poważnie - Somalia, gdzie codziennie
      tysiące dzieci umiera z głodu. Lewica i Platforma Obywatelska, liberałowie,
      słuchajcie tego! Codziennie tysiące dzieci umiera z głodu i ta biedna Somalia
      wspomaga Stany Zjednoczone - Stany Zjednoczone! - w ten sposób, tak jak w
      Polsce, że my swoją nadwyżkę dewiz - panie premierze, to jest do pana -
      lokujemy dzisiaj w bankach zachodnich na półtora procent, z tego, co wiem, może
      pan mnie poprawić, bo pan ma prawo wystąpić i powie pan, że na 2-3%, ale z
      tego, co ja wiem, na 1,5% rocznie lokujemy w bankach zachodnich, w zamian za to
      bierzemy kredyty zachodnie na 5-10%. To jest interes, słuchajcie, to jest
      interes! Tak samo robi Somalia i tam tysiące ludzi umiera z głodu, i to samo
      szykujecie Polsce.
      Sprawa następna, panie premierze, to jest sprawa Unii Europejskiej. Unia
      Europejska, pan wiąże z tym wielkie nadzieje, no, wszyscy Polacy praktycznie
      wiążą wielkie nadzieje, ale musi pan jedno wiedzieć, że pan kłamie, panie
      premierze, pan oszukuje różne grupy społeczne, mówiąc im, że rolnicy dostaną
      bardzo dużo. Dlaczego, dlaczego obłudnie kłamiecie, dlaczego oszukujecie?
      Oszukujecie społeczeństwo, bo sami wiecie, że w tym roku w żniwa cena zboża
      będzie mniej więcej taka, jak cena w Unii Europejskiej. A cena w Unii
      Europejskiej, liberałowie z Platformy też to wiedzą chyba, że to będzie cena
      około 70-80 euro za tonę zboża. To znaczy, że będzie to około - 80 euro razy
      nawet 5 - 400 zł. 400 zł! W ubiegłym roku cena była 550 zł. Teraz te wasze
      rekompensaty, te wasze wszystkie dopłaty nie zrekompensują różnicy, jaka
      powstała w wyniku wzrostu cen środków do produkcji rolnej, środków ochrony,
      nawozów, paliwa.
      Panie ministrze Olejniczak, pan jest młody, bystry chłopak, bardzo dobrze,
      że pan taki jest, ale, panie ministrze, pan się w żniwa przekona, że tak
      właśnie będzie, że trzech panów nawet nie usiądzie do stołu, po co im to, tylko
      telefony wymienią i ustalą cenę zboża. Tak będzie.
      Następna sprawa - prywatyzacja. Panie ministrze Belka... premierze,
      przepraszam. Panie premierze Belka - jak ktoś się obraził, to przepraszam - czy
      pana zadaniem nie jest to, żeby resztę Polski sprzedać? Tak, panie premierze,
      dokładnie tak. Co chcecie zrobić z PZU? Sprzedać je Eureco? Co chcecie zrobić z
      Orlenem? To chcecie zrobić, żeby go połączyć z MOL węgierskim - kontrola
      całkowita. Panie premierze, niech pan wytłumaczy się z tego, czy nikt z pana
      rodziny - podkreślam - nie jest uwikłany w sprawę Orlenu? Niech pan powie, że
      nikt, zdecydowanie nikt, pana syn, nikt nie jest z tym związany. Niech pan
      również podkreśli jedno, czy rodzina pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego
      nie jest związana z Orlenem? To są zarzuty zdecydowane, ja je potwierdzam, a
      CIA Samoobrony, proszę państwa, ma tyle dokumentów, że ho, ho, ho. Gdybym
      chciał o tym mówić, proszę państwa, zabrakło by czasu. Te 15 minut jest niczym.
      Musiałbym tutaj mówić 55 minut czy nawet 555 minut, żeby powiedzieć całą prawdę
      o Orlenie, o panu prezydencie Aleksandrze Kwaśniewskim. Kwaśniewski, tak jest,
      Kwaśniewski stoi za tym wszystkim i pan dokładnie wie o tym. Pan jest
      człowiekiem, panie premierze, który ma - o, dziękuję bardzo - (Wesołość na
      sali) jedno zadanie: wybielić rodzinę Kwaśniewskich, jaśnie nam panujących.
      Jaśnie panujący wie, że już się kończy ten czas, ochrona się kończy, panie
      Kwaśniewski, kończy się. (Oklaski) To już jest tylko niecały rok czasu, panie
      Kwaśniewski, niecały.
      (Poseł Olgierd Poniźnik: Więcej.)
      Nie, nie, nie więcej, bo kampania wcześniej się rozpoczyna, tak że wy mnie
      nie poprawiajcie, ja wiem, co mówię. (Oklaski) Niecały rok czasu, panie
      Kwaśniewski, kiedy wobec pana zostaną wytoczone armaty. (Oklaski) Te, tutaj,
      CIA, dokładnie CIA.







      Panie premierze, jeżeli pan poważnie podchodzi do gospodarki, do Polski, do
      programu naprawy Rzeczypospolitej, to panu polecam taką książkę.
      Czytał pan ją, czy nie, panie premierze?
      (Głos z sali: Niech pan wręczy.)
      Jeszcze nie. Wręczę panu, na koniec panu wręczę. (Wesołość na sali,
      oklaski) Książka pana Stiglitza - za 60 zł, to jest tanio, jak dla pana, panie
      premierze, to jest nic, co to za cena - ˝Globalizacja˝. Tutaj pan Stiglitz,
      szanowni państwo, uważany za najwyższy autorytet w dziedzinie ekonomii mówi,
      jak to Somalia wspomaga Stany Zjednoczone - panie premierze, lektura jest
      bardzo poważna, proszę ją potraktować poważnie - Somalia, gdzie codziennie
      tysiące dzieci umiera z głodu. Lewica i Platforma Obywatelska, liberałowie,
      słuchajcie tego! Codziennie tysiące dzieci umiera z głodu i ta biedna Somalia
      wspomaga Stany Zjednoczone - Stany Zjednoczone! - w ten sposób, tak jak w
      Polsce, że my swoją nadwyżkę dewiz - panie premierze, to jest do pana -
      lokujemy dzisiaj w bankach zachodnich na półtora procent, z tego, co wiem, może
      pan mnie poprawić, bo pan ma prawo wystąpić i powie pan, że na 2-3%, ale z
      tego, co ja wiem, na 1,5% rocznie lokujemy w bankach zachodnich, w zamian za to
      bierzemy kredyty zachodnie na 5-10%. To jest interes, słuchajcie, to jest
      interes! Tak samo robi Somalia i tam tysiące ludzi umiera z głodu, i to samo
      szykujecie Polsce.
      Sprawa następna, panie premierze, to jest sprawa Unii Europejskiej. Unia
      Europejska, pan wiąże z tym wielkie nadzieje, no, wszyscy Polacy praktycznie
      wiążą wielkie nadzieje, ale musi pan jedno wiedzieć, że pan kłamie, panie
      premierze, pan oszukuje różne grupy społeczne, mówiąc im, że rolnicy dostaną
      bardzo dużo. Dlaczego, dlaczego obłudnie kłamiecie, dlaczego oszukujecie?
      Oszukujecie społeczeństwo, bo sami wiecie, że w tym roku w żniwa cena zboża
      będzie mniej więcej taka, jak cena w Unii Europejskiej. A cena w Unii
      Europejskiej, liberałowie z Platformy też to wiedzą chyba, że to będzie cena
      około 70-80 euro za tonę zboża. To znaczy, że będzie to około - 80 euro razy
      nawet 5 - 400 zł. 400 zł! W ubiegłym roku cena była 550 zł. Teraz te wasze
      rekompensaty, te wasze wszystkie dopłaty nie zrekompensują różnicy, jaka
      powstała w wyniku wzrostu cen środków do produkcji rolnej, środków ochrony,
      nawozów, paliwa.
      Panie ministrze Olejniczak, pan jest młody, bystry chłopak, bardzo dobrze,
      że pan taki jest, ale, panie ministrze, pan się w żniwa przekona, że tak
      właśnie będzie, że trzech panów nawet nie usiądzie do stołu, po co im to, tylko
      telefony wymienią i ustalą cenę zboża. Tak będzie.
      Następna sprawa - prywatyzacja. Panie ministrze Belka... premierze,
      przepraszam. Panie premierze Belka - jak ktoś się obraził, to przepraszam - czy
      pana zadaniem nie jest to, żeby resztę Polski sprzedać? Tak, panie premierze,
      dokładnie tak. Co chcecie zrobić z PZU? Sprzedać je Eureco? Co chcecie zrobić z
      Orlenem? To chcecie zrobić, żeby go połączyć z MOL węgierskim - kontrola
      całkowita. Panie premierze, niech pan wytłumaczy się z tego, czy nikt z pana
      rodziny - podkreślam - nie jest uwikłany w sprawę Orlenu? Niech pan powie, że
      nikt, zdecydowanie nikt, pana syn, nikt nie jest z tym związany. Niech pan
      również podkreśli jedno, czy rodzina pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego
      nie jest związana z Orlenem? To są zarzuty zdecydowane, ja je potwierdzam, a
      CIA Samoobrony, proszę państwa, ma tyle dokumentów, że ho, ho, ho. Gdybym
      chciał
      • basia.basia Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. III 21.05.04, 16:20
        I ten program jest programem nie do przyjęcia. Nie do przyjęcia! Nie może być
        tak, że człowiek, który doprowadził do ruiny kraj, dzisiaj sięga po największe
        zaszczyty.
        Panie premierze, jeżeli pan poważnie podchodzi do gospodarki, do Polski, do
        programu naprawy Rzeczypospolitej, to panu polecam taką książkę.
        Czytał pan ją, czy nie, panie premierze?
        (Głos z sali: Niech pan wręczy.)
        Jeszcze nie. Wręczę panu, na koniec panu wręczę. (Wesołość na sali,
        oklaski) Książka pana Stiglitza - za 60 zł, to jest tanio, jak dla pana, panie
        premierze, to jest nic, co to za cena - ˝Globalizacja˝. Tutaj pan Stiglitz,
        szanowni państwo, uważany za najwyższy autorytet w dziedzinie ekonomii mówi,
        jak to Somalia wspomaga Stany Zjednoczone - panie premierze, lektura jest
        bardzo poważna, proszę ją potraktować poważnie - Somalia, gdzie codziennie
        tysiące dzieci umiera z głodu. Lewica i Platforma Obywatelska, liberałowie,
        słuchajcie tego! Codziennie tysiące dzieci umiera z głodu i ta biedna Somalia
        wspomaga Stany Zjednoczone - Stany Zjednoczone! - w ten sposób, tak jak w
        Polsce, że my swoją nadwyżkę dewiz - panie premierze, to jest do pana -
        lokujemy dzisiaj w bankach zachodnich na półtora procent, z tego, co wiem, może
        pan mnie poprawić, bo pan ma prawo wystąpić i powie pan, że na 2-3%, ale z
        tego, co ja wiem, na 1,5% rocznie lokujemy w bankach zachodnich, w zamian za to
        bierzemy kredyty zachodnie na 5-10%. To jest interes, słuchajcie, to jest
        interes! Tak samo robi Somalia i tam tysiące ludzi umiera z głodu, i to samo
        szykujecie Polsce.
        Sprawa następna, panie premierze, to jest sprawa Unii Europejskiej. Unia
        Europejska, pan wiąże z tym wielkie nadzieje, no, wszyscy Polacy praktycznie
        wiążą wielkie nadzieje, ale musi pan jedno wiedzieć, że pan kłamie, panie
        premierze, pan oszukuje różne grupy społeczne, mówiąc im, że rolnicy dostaną
        bardzo dużo. Dlaczego, dlaczego obłudnie kłamiecie, dlaczego oszukujecie?
        Oszukujecie społeczeństwo, bo sami wiecie, że w tym roku w żniwa cena zboża
        będzie mniej więcej taka, jak cena w Unii Europejskiej. A cena w Unii
        Europejskiej, liberałowie z Platformy też to wiedzą chyba, że to będzie cena
        około 70-80 euro za tonę zboża. To znaczy, że będzie to około - 80 euro razy
        nawet 5 - 400 zł. 400 zł! W ubiegłym roku cena była 550 zł. Teraz te wasze
        rekompensaty, te wasze wszystkie dopłaty nie zrekompensują różnicy, jaka
        powstała w wyniku wzrostu cen środków do produkcji rolnej, środków ochrony,
        nawozów, paliwa.
        Panie ministrze Olejniczak, pan jest młody, bystry chłopak, bardzo dobrze,
        że pan taki jest, ale, panie ministrze, pan się w żniwa przekona, że tak
        właśnie będzie, że trzech panów nawet nie usiądzie do stołu, po co im to, tylko
        telefony wymienią i ustalą cenę zboża. Tak będzie.
        Następna sprawa - prywatyzacja. Panie ministrze Belka... premierze,
        przepraszam. Panie premierze Belka - jak ktoś się obraził, to przepraszam - czy
        pana zadaniem nie jest to, żeby resztę Polski sprzedać? Tak, panie premierze,
        dokładnie tak. Co chcecie zrobić z PZU? Sprzedać je Eureco? Co chcecie zrobić z
        Orlenem? To chcecie zrobić, żeby go połączyć z MOL węgierskim - kontrola
        całkowita. Panie premierze, niech pan wytłumaczy się z tego, czy nikt z pana
        rodziny - podkreślam - nie jest uwikłany w sprawę Orlenu? Niech pan powie, że
        nikt, zdecydowanie nikt, pana syn, nikt nie jest z tym związany. Niech pan
        również podkreśli jedno, czy rodzina pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego
        nie jest związana z Orlenem? To są zarzuty zdecydowane, ja je potwierdzam, a
        CIA Samoobrony, proszę państwa, ma tyle dokumentów, że ho, ho, ho. Gdybym
        chciał o tym mówić, proszę państwa, zabrakło by czasu. Te 15 minut jest niczym.
        Musiałbym tutaj mówić 55 minut czy nawet 555 minut, żeby powiedzieć całą prawdę
        o Orlenie, o panu prezydencie Aleksandrze Kwaśniewskim. Kwaśniewski, tak jest,
        Kwaśniewski stoi za tym wszystkim i pan dokładnie wie o tym. Pan jest
        człowiekiem, panie premierze, który ma - o, dziękuję bardzo - (Wesołość na
        sali) jedno zadanie: wybielić rodzinę Kwaśniewskich, jaśnie nam panujących.
        Jaśnie panujący wie, że już się kończy ten czas, ochrona się kończy, panie
        Kwaśniewski, kończy się. (Oklaski) To już jest tylko niecały rok czasu, panie
        Kwaśniewski, niecały.
        (Poseł Olgierd Poniźnik: Więcej.)
        Nie, nie, nie więcej, bo kampania wcześniej się rozpoczyna, tak że wy mnie
        nie poprawiajcie, ja wiem, co mówię. (Oklaski) Niecały rok czasu, panie
        Kwaśniewski, kiedy wobec pana zostaną wytoczone armaty. (Oklaski) Te, tutaj,
        CIA, dokładnie CIA.

        Panie premierze, jeżeli pan poważnie podchodzi do gospodarki, do Polski, do
        programu naprawy Rzeczypospolitej, to panu polecam taką książkę.
        Czytał pan ją, czy nie, panie premierze?
        (Głos z sali: Niech pan wręczy.)
        Jeszcze nie. Wręczę panu, na koniec panu wręczę. (Wesołość na sali,
        oklaski) Książka pana Stiglitza - za 60 zł, to jest tanio, jak dla pana, panie
        premierze, to jest nic, co to za cena - ˝Globalizacja˝. Tutaj pan Stiglitz,
        szanowni państwo, uważany za najwyższy autorytet w dziedzinie ekonomii mówi,
        jak to Somalia wspomaga Stany Zjednoczone - panie premierze, lektura jest
        bardzo poważna, proszę ją potraktować poważnie - Somalia, gdzie codziennie
        tysiące dzieci umiera z głodu. Lewica i Platforma Obywatelska, liberałowie,
        słuchajcie tego! Codziennie tysiące dzieci umiera z głodu i ta biedna Somalia
        wspomaga Stany Zjednoczone - Stany Zjednoczone! - w ten sposób, tak jak w
        Polsce, że my swoją nadwyżkę dewiz - panie premierze, to jest do pana -
        lokujemy dzisiaj w bankach zachodnich na półtora procent, z tego, co wiem, może
        pan mnie poprawić, bo pan ma prawo wystąpić i powie pan, że na 2-3%, ale z
        tego, co ja wiem, na 1,5% rocznie lokujemy w bankach zachodnich, w zamian za to
        bierzemy kredyty zachodnie na 5-10%. To jest interes, słuchajcie, to jest
        interes! Tak samo robi Somalia i tam tysiące ludzi umiera z głodu, i to samo
        szykujecie Polsce.
        Sprawa następna, panie premierze, to jest sprawa Unii Europejskiej. Unia
        Europejska, pan wiąże z tym wielkie nadzieje, no, wszyscy Polacy praktycznie
        wiążą wielkie nadzieje, ale musi pan jedno wiedzieć, że pan kłamie, panie
        premierze, pan oszukuje różne grupy społeczne, mówiąc im, że rolnicy dostaną
        bardzo dużo. Dlaczego, dlaczego obłudnie kłamiecie, dlaczego oszukujecie?
        Oszukujecie społeczeństwo, bo sami wiecie, że w tym roku w żniwa cena zboża
        będzie mniej więcej taka, jak cena w Unii Europejskiej. A cena w Unii
        Europejskiej, liberałowie z Platformy też to wiedzą chyba, że to będzie cena
        około 70-80 euro za tonę zboża. To znaczy, że będzie to około - 80 euro razy
        nawet 5 - 400 zł. 400 zł! W ubiegłym roku cena była 550 zł. Teraz te wasze
        rekompensaty, te wasze wszystkie dopłaty nie zrekompensują różnicy, jaka
        powstała w wyniku wzrostu cen środków do produkcji rolnej, środków ochrony,
        nawozów, paliwa.
        Panie ministrze Olejniczak, pan jest młody, bystry chłopak, bardzo dobrze,
        że pan taki jest, ale, panie ministrze, pan się w żniwa przekona, że tak
        właśnie będzie, że trzech panów nawet nie usiądzie do stołu, po co im to, tylko
        telefony wymienią i ustalą cenę zboża. Tak będzie.
        Następna sprawa - prywatyzacja. Panie ministrze Belka... premierze,
        przepraszam. Panie premierze Belka - jak ktoś się obraził, to przepraszam - czy
        pana zadaniem nie jest to, żeby resztę Polski sprzedać? Tak, panie premierze,
        dokładnie tak. Co chcecie zrobić z PZU? Sprzedać je Eureco? Co chcecie zrobić z
        Orlenem? To chcecie zrobić, żeby go połączyć z MOL węgierskim - kontrola
        całkowita. Panie premierze, niech pan wytłumaczy się z tego, czy nikt z pana
        rodziny - podkreślam - nie jest uwikłany w sprawę Orlenu? Niech pan powie, że
        nikt, zdecydowanie nikt, pana syn, nikt nie jest z tym związany. Niech pan
        również podkreśli jedno, czy rodzina pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskieg
        • basia.basia Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. iV 21.05.04, 16:24
          To chcecie zrobić, żeby go połączyć z MOL węgierskim - kontrola całkowita.
          Panie premierze, niech pan wytłumaczy się z tego, czy nikt z pana rodziny -
          podkreślam - nie jest uwikłany w sprawę Orlenu? Niech pan powie, że nikt,
          zdecydowanie nikt, pana syn, nikt nie jest z tym związany. Niech pan również
          podkreśli jedno, czy rodzina pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego nie jest
          związana z Orlenem? To są zarzuty zdecydowane, ja je potwierdzam, a CIA
          Samoobrony, proszę państwa, ma tyle dokumentów, że ho, ho, ho. Gdybym chciał o
          tym mówić, proszę państwa, zabrakło by czasu. Te 15 minut jest niczym.
          Musiałbym tutaj mówić 55 minut czy nawet 555 minut, żeby powiedzieć całą prawdę
          o Orlenie, o panu prezydencie Aleksandrze Kwaśniewskim. Kwaśniewski, tak jest,
          Kwaśniewski stoi za tym wszystkim i pan dokładnie wie o tym. Pan jest
          człowiekiem, panie premierze, który ma - o, dziękuję bardzo - (Wesołość na
          sali) jedno zadanie: wybielić rodzinę Kwaśniewskich, jaśnie nam panujących.
          Jaśnie panujący wie, że już się kończy ten czas, ochrona się kończy, panie
          Kwaśniewski, kończy się. (Oklaski) To już jest tylko niecały rok czasu, panie
          Kwaśniewski, niecały.
          (Poseł Olgierd Poniźnik: Więcej.)
          Nie, nie, nie więcej, bo kampania wcześniej się rozpoczyna, tak że wy mnie
          nie poprawiajcie, ja wiem, co mówię. (Oklaski) Niecały rok czasu, panie
          Kwaśniewski, kiedy wobec pana zostaną wytoczone armaty. (Oklaski) Te, tutaj,
          CIA, dokładnie CIA.

          Panie premierze, jeżeli pan poważnie podchodzi do gospodarki, do Polski, do
          programu naprawy Rzeczypospolitej, to panu polecam taką książkę.
          Czytał pan ją, czy nie, panie premierze?
          (Głos z sali: Niech pan wręczy.)
          Jeszcze nie. Wręczę panu, na koniec panu wręczę. (Wesołość na sali,
          oklaski) Książka pana Stiglitza - za 60 zł, to jest tanio, jak dla pana, panie
          premierze, to jest nic, co to za cena - ˝Globalizacja˝. Tutaj pan Stiglitz,
          szanowni państwo, uważany za najwyższy autorytet w dziedzinie ekonomii mówi,
          jak to Somalia wspomaga Stany Zjednoczone - panie premierze, lektura jest
          bardzo poważna, proszę ją potraktować poważnie - Somalia, gdzie codziennie
          tysiące dzieci umiera z głodu. Lewica i Platforma Obywatelska, liberałowie,
          słuchajcie tego! Codziennie tysiące dzieci umiera z głodu i ta biedna Somalia
          wspomaga Stany Zjednoczone - Stany Zjednoczone! - w ten sposób, tak jak w
          Polsce, że my swoją nadwyżkę dewiz - panie premierze, to jest do pana -
          lokujemy dzisiaj w bankach zachodnich na półtora procent, z tego, co wiem, może
          pan mnie poprawić, bo pan ma prawo wystąpić i powie pan, że na 2-3%, ale z
          tego, co ja wiem, na 1,5% rocznie lokujemy w bankach zachodnich, w zamian za to
          bierzemy kredyty zachodnie na 5-10%. To jest interes, słuchajcie, to jest
          interes! Tak samo robi Somalia i tam tysiące ludzi umiera z głodu, i to samo
          szykujecie Polsce.
          Sprawa następna, panie premierze, to jest sprawa Unii Europejskiej. Unia
          Europejska, pan wiąże z tym wielkie nadzieje, no, wszyscy Polacy praktycznie
          wiążą wielkie nadzieje, ale musi pan jedno wiedzieć, że pan kłamie, panie
          premierze, pan oszukuje różne grupy społeczne, mówiąc im, że rolnicy dostaną
          bardzo dużo. Dlaczego, dlaczego obłudnie kłamiecie, dlaczego oszukujecie?
          Oszukujecie społeczeństwo, bo sami wiecie, że w tym roku w żniwa cena zboża
          będzie mniej więcej taka, jak cena w Unii Europejskiej. A cena w Unii
          Europejskiej, liberałowie z Platformy też to wiedzą chyba, że to będzie cena
          około 70-80 euro za tonę zboża. To znaczy, że będzie to około - 80 euro razy
          nawet 5 - 400 zł. 400 zł! W ubiegłym roku cena była 550 zł. Teraz te wasze
          rekompensaty, te wasze wszystkie dopłaty nie zrekompensują różnicy, jaka
          powstała w wyniku wzrostu cen środków do produkcji rolnej, środków ochrony,
          nawozów, paliwa.
          Panie ministrze Olejniczak, pan jest młody, bystry chłopak, bardzo dobrze,
          że pan taki jest, ale, panie ministrze, pan się w żniwa przekona, że tak
          właśnie będzie, że trzech panów nawet nie usiądzie do stołu, po co im to, tylko
          telefony wymienią i ustalą cenę zboża. Tak będzie.
          Następna sprawa - prywatyzacja. Panie ministrze Belka... premierze,
          przepraszam. Panie premierze Belka - jak ktoś się obraził, to przepraszam - czy
          pana zadaniem nie jest to, żeby resztę Polski sprzedać? Tak, panie premierze,
          dokładnie tak. Co chcecie zrobić z PZU? Sprzedać je Eureco? Co chcecie zrobić z
          Orlenem? To chcecie zrobić, żeby go połączyć z MOL węgierskim - kontrola
          całkowita. Panie premierze, niech pan wytłumaczy się z tego, czy nikt z pana
          rodziny - podkreślam - nie jest uwikłany w sprawę Orlenu? Niech pan powie, że
          nikt, zdecydowanie nikt, pana syn, nikt nie jest z tym związany. Niech pan
          również podkreśli jedno, czy rodzina pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego
          nie jest związana z Orlenem? To są zarzuty zdecydowane, ja je potwierdzam, a
          CIA Samoobrony, proszę państwa, ma tyle dokumentów, że ho, ho, ho. Gdybym
          chciał o tym mówić, proszę państwa, zabrakło by czasu. Te 15 minut jest niczym.
          Musiałbym tutaj mówić 55 minut czy nawet 555 minut, żeby powiedzieć całą prawdę
          o Orlenie, o panu prezydencie Aleksandrze Kwaśniewskim. Kwaśniewski, tak jest,
          Kwaśniewski stoi za tym wszystkim i pan dokładnie wie o tym. Pan jest
          człowiekiem, panie premierze, który ma - o, dziękuję bardzo - (Wesołość na
          sali) jedno zadanie: wybielić rodzinę Kwaśniewskich, jaśnie nam panujących.
          Jaśnie panujący wie, że już się kończy ten czas, ochrona się kończy, panie
          Kwaśniewski, kończy się. (Oklaski) To już jest tylko niecały rok czasu, panie
          Kwaśniewski, niecały.
          (Poseł Olgierd Poniźnik: Więcej.)
          Nie, nie, nie więcej, bo kampania wcześniej się rozpoczyna, tak że wy mnie
          nie poprawiajcie, ja wiem, co mówię. (Oklaski) Niecały rok czasu, panie
          Kwaśniewski, kiedy wobec pana zostaną wytoczone armaty. (Oklaski) Te, tutaj,
          CIA, dokładnie CIA.

          Już jest koniec?
          O expose mówię, tak jest, panie premierze, panie marszałku, o exposé mówię.
          (Oklaski) A czy panu się nie podoba to exposé, panie marszałku? No. O exposé
          mówię. Exposé napisał przecież jaśnie panujący Aleksander Kwaśniewski.
          (Wesołość na sali, oklaski) Tak że, drodzy państwo, jak mogę mówić nie o
          exposé, skoro napisał go Aleksander Kwaśniewski. Panie marszałku, pan jest
          poważnym marszałkiem, z wyglądu nawet jest pan poważny. (Wesołość na sali,
          oklaski) Tak że to jest to.
          Sprawa następna to sprawa służby zdrowia. Panie premierze, pan sobie żarty
          robi. Jeżeli od zaraz nie wprowadzimy tego, że będą wstrzymane wszelkie
          egzekucje wobec prywatyzacji służby zdrowia, wobec windykacji zobowiązań służby
          zdrowia, to pan błądzi, panie premierze, pan błądzi po prostu. Niech pan się
          zastanowi nad tym, czy komornicy mogą wkraczać i zabierać z kont służby zdrowia
          pieniądze. Nie może tego być. To trzeba natychmiast zatrzymać. Służbę zdrowia
          trzeba oddłużyć, oczywiście, że trzeba, ale to trzeba zrobić jednym ruchem.
          Natychmiast trzeba zawiesić wszelkie zobowiązania i sprawdzić, które były
          zawinione przez służbę zdrowia, a które były niezawinione, które były
          obiektywne. Obiektywne były te oczywiście, gdzie nie daliście pieniędzy, a
          trzeba było je dać, kolejne rządy, wszystkie poprzednie rządy, które miały dać
          pieniądze na służbę zdrowia, a ich nie dały. Te nie były zawinione. I to trzeba
          zrobić.
          Następna sprawa to sprawa Iraku. Panie premierze, deklaruję z tej wysokiej
          trybuny, że kiedy Samoobrona zdobędzie władzę w Polsce - a Platforma już się na
          to cieszy, bardzo się uśmiechają posłowie Platformy - że Samoobrona będzie
          rządzić, to wtedy po 2 miesiącach nasi chłopcy wrócą do Polski. (Oklaski) Wrócą
          do Polski; nie ma mowy. Co, może wy nie czytacie, może nie słuchacie decyzji
          Zachodu? Co dzisiaj Berlusconi zrobił? Powiecie, że to Berlusconi, to mafia
          włoska itd. Mafia to jest tam, w pałacu (Oklaski), gdzie jeszcze nie całują go
          w rękę, ale już powiedział,
          • basia.basia Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. V 21.05.04, 16:39
            Powiecie, że to Berlusconi, to mafia włoska itd. Mafia to jest tam, w pałacu
            (Oklaski), gdzie jeszcze nie całują go w rękę, ale już powiedział, już pokazał
            to Rywin - karteczkę przekazał panu, nie pocałował oczywiście go w rękę, ale
            powinien to jeszcze zrobić. Berlusconi powiedział, że wycofuje wojska z Iraku.
            A wy na co czekacie? Panie premierze, na co czekacie? Na to, żeby coraz więcej
            trumien przywożono do Polski? Na to czekacie? My tam jesteśmy w ogóle
            niepotrzebni, nie mamy żadnego interesu. Pan tam był. Ja pana nie posądzam o
            to, że jakiś udar słoneczny, chociaż różnie bywa w życiu... (Oklaski) Różnie
            bywa, coś mogło, panie premierze, uderzyć. Daleki jestem od tego, żeby pana o
            to posądzać. Ale, panie premierze, to, co robimy w Iraku, jest nie do
            przyjęcia. I pan dokładnie o tym wie. Pan wie, tylko pan znowu chroni tego
            jaśnie panującego Aleksandra Wielkiego Kwaśniewskiego - wielkiego w cudzysłowie
            oczywiście. Pan go chroni, bo on sobie zaplanował, że albo was zniszczy, Sojusz
            Lewicy... Powiedziałem to wam 2 lata temu - sięgnijcie do stenogramów moich
            wystąpień - że on was rozbije, że was podzieli, on jest specjalistą od tego. On
            zniszczył PZPR, SdRP. I powiedziałem: zniszczy SLD i ja będę bił mu brawa. I
            brawa mu biję; miał rację. Ale wy, tylu posłów, tylu fachowców, tylu
            specjalistów, daliście się mu oszukać? On dzisiaj będzie chciał grać męża
            opatrzności, razem z premierem Belką oczywiście. Jak to? Przecież jak się nie
            widzi włosa we własnym oku, to belkę w czyimś oku trudno zauważyć, proszę
            państwa. (Oklaski) I tutaj, proszę państwa, pan premier Belka gra w tę stronę,
            w stronę Aleksandra Kwaśniewskiego. Oni powiedzą, że muszą być mężami
            opatrzności, zjednoczenia lewicy polskiej, będą was jednoczyć. Zobaczycie, to
            się potwierdzi, tak jak wszystkie słowa, które wcześniej wypowiedziałem tutaj
            wobec was.
            (Głos z sali: Nie możemy się doczekać.)
            Sprawa następna dotyczy tych, którzy dzisiaj chcą wcześniejszych wyborów.
            Samoobrona oczywiście stanowisko ma niezmienne, chce wyborów wcześniejszych -
            wybory jak najwcześniej, w tym roku.
            (Głos z sali: Wszystko w swoim czasie...)
            Co nie robią...?
            (Głos z sali: Cha cha cha...)
            Ktoś tam coś mówił, oczywiście z SLD; im się coś tutaj... Wam smakują te
            ławki, nie? Dobre są tutaj siedzenia, mięciutkie, fajne, chcielibyście tutaj
            siedzieć jeszcze półtora roku. Nie będziecie siedzieć tutaj półtora roku. Nie.
            (Oklaski) Naród wam na to nie pozwoli. Jeżeli już, to będziecie siedzieć tutaj
            jeszcze kilka miesięcy.
            Sprawa...
            Już pan włączył czas, panie marszałku?

            18
            Sprawa następna, tych, którzy chcą wcześniejszych wyborów. Zobaczcie państwo -
            hipokryzja. Samoobrona zdecydowanie chce wcześniejszych wyborów.
            (Głosy z sali: Samoobrona też chce - też hipokryzja.)
            Już wy mnie nie interpretujcie, nie komentujcie, bo ja wiem, co mam
            powiedzieć. Już wy, z Platformy, nie róbcie się tacy mądrzy, inteligentni,
            eleganccy itd., szczególnie pani poseł Zyta Gilowska. Już wy mnie nie
            komentujcie.
            (Głos z sali: Pani profesor.)
            (Poseł Łukasz Abgarowicz: Niech się pan pani profesor nie czepia.)
            A, pani profesor jeszcze. Tak, pani profesor Zyta Gilowska, która dzisiaj
            pokazała w głosowaniu, że jej na wyborach wcześniejszych nie zależy. A to
            dlatego... Tu jest wykaz. Nie wiem, czy tu chyba pomyłka była, ale nikt tego
            nie kwestionował, proszę państwa. Pani Zyta Gilowska poparła dzisiaj
            wystąpienie rządu odnośnie do użycia siły w Łodzi, Poznaniu i w tych innych
            miejscach, w Krakowie i Śmiłowie. Pani Zyta Gilowska była za przyjęciem
            sprawozdania rządu.
            (Głos z sali: My również.)
            Oczywiście również za tym był największy hipokryta na Platformie
            Obywatelskiej pan Jan Maria Piotr Władysław Rokita. (Wesołość na sali) On był
            za tym, proszę państwa (Oklaski), on za tym głosował. Tak że dzisiaj nie
            pokazujcie się jako obrońcy... (Gwar na sali)
            Panie pośle Abgarowicz, zapamiętajcie wyborcy: Abgarowicz. Taki cwaniaczek,
            on zawsze się rzuca. Jak przemawiam, to on się kręci. Owsiki pan ma? (Wesołość
            na sali) Chory pan jest? Poważny mężczyzna nie powinien mieć owsików, powinien
            być poważny, a pan jest chyba niepoważny.


            19
            Już kończę, panie marszałku, już kończę. Ale pan wszystkim przedłużał, nie
            przerywał. Pan lubi mnie słuchać, niech pan posłucha jeszcze, panie marszałku.
            Proszę państwa, za tym głosowali również pani Katarasińska, pan Janusz
            Lewandowski, największy Polak, uzdrowiciel gospodarki też głosował za tym.
            (Głos z sali: Miodowicz też.)
            Oczywiście wam robi krzywdę, wam robi krzywdę, Platformie. Do was mówię,
            zrozumcie, że oni wam robią krzywdę, ja was chcę bronić. Chcę wam poparcie
            podnieść. (Oklaski) Poparcie podnieść, powiedzieć, że wasz szef pan Donald Tusk
            głosował prawidłowo, pan Donald Tusk, marszałek Tusk głosował prawidłowo. To
            jak to jest u was? Co, teraz może będziecie wnosić o reasumpcję, o powtórkę
            głosowania? Nie próbujcie tego, nie próbujcie. Świadomie głosowaliście. Już to
            zrobiliście? A już, cwaniaki, patrzcie państwo, jakie to są cwaniaki. Oni
            głosują tak, a później że pomylili się. Tacy mądrzy, tacy inteligentni pomylili
            się.
            Już kończę.
            (Poseł Łukasz Abgarowicz: Ale pan premier Belka w swoim exposé o tym nie
            mówił.)
            Kończąc, panie marszałku, chciałbym jeszcze przedstawić jeden dokument,
            dokument bardzo ważny, z CIA, gdzie pan Rokita powiązany jest z panem
            Wieczerzakiem, tak, zróbcie u siebie czystkę, dokładny dokument, zeznania. Co?
            Może nie? Biorę za to odpowiedzialność. Proszę mnie za to podać do sądu. Pan
            Rokita z panem Wieczerzakiem robił poważne interesy, poważne. Pan Styczeń...
            (Głos z sali: To już jest kpina. To trzeba zgłosić do prokuratury.)
            Co kpina? Pan Styczeń, inni panowie... Już nie mam czasu, więc nie mogę
            tego do końca przedstawić.
            Panie marszałku...
            (Głos z sali: Gdzie indziej się wyjaśni tę sprawę.)
            W sądzie wyjaśnimy. W sądzie wyjaśnimy. Pan Rokita niech mnie poda do sądu,
            tego chcę i tego pragnę, żeby mnie podał do sądu, że go pomówiłem i wtedy sobie
            wyjaśnimy dokładnie sprawę. Tak że dzisiaj...
            (Poseł Łukasz Abgarowicz: Jeszcze dzisiaj wyjaśnimy.)
            Panie Abgarowicz, pan następny raz, czemu pan się wierci? Niech pan siądzie
            spokojnie.
            (Głos z sali: Czemu pan tak się denerwuje?)
            Ale ja się nie denerwuję, pani poseł. Jak widzę taką ładną twarz pani, to
            gdzie bym się denerwował, wręcz odwrotnie.
            Tak że ta sprawa i te wszystkie sprawy jedno mówią, że ten układ
            parlamentarny nie może dłużej istnieć. Ten Sejm musi się rozwiązać. Muszą być
            natychmiast nowe wybory do parlamentu. Dziękuję bardzo.

    • Gość: czytelnik Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.gdynia.mm.pl 21.05.04, 16:36
      czy to wszystko?
      • basia.basia Koniec:) 21.05.04, 16:44
        Gość portalu: czytelnik napisał(a):

        > czy to wszystko?

        Trochę się zaczęłam w tym gubić i musiałam jeszcze raz sprawdzić:)
        Ciekawą rzeczą jest to poszatkowanie mowy Leppera. Jak się wejdzie
        na jego stronę:

        www.sejm.gov.pl/poslowie/posel4/207.htm
        a potem do wypowiedzi to widać, że w pierwszych kawałkach (cz.12,13,14)
        są pojedyncze zdania. Czy to może po to, żeby zniechęcić? Albo sprawić
        wrażenie, że reszta tak samo wygląda? Bardzo to dziwne.
        • Gość: czytelnik Mowa sejmowa Leppera na CD to dobry pomysł :)) IP: *.gdynia.mm.pl 21.05.04, 16:58
          Podobno GW ma zamiar CD z tym przemówieniem -jako załącznik do wydania
          weekendowego - wypuścić. A moze "Fakt " to zrobi lub NIE ?
    • katarsis Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 17:39
      Czyli: Jak donosi prasa
      miał Lepper racje w sprawie Kwasa.
      ----
      Pytanie za 100 punktów: co ze sprawą Rokita-Wieczerzak?
    • homosovieticus nawet odważna i pryncypialna w sądach katarsis 21.05.04, 17:41
      boi się wejść w biały dzień do tego wątku.Przeniosę go chyba -za zgoda GP
      oczywiśćie - do ciemni i tam ulegnie zapomnieniu.
      • katarsis Re: nawet odważna i pryncypialna w sądach katarsi 21.05.04, 17:47
        Czy ktoś coś tutaj (d)o mnie wołał, czy mi się tylko zdawało?
        • homosovieticus Re: nawet odważna i pryncypialna w sądach katarsi 21.05.04, 17:50
          katarsis napisała:

          > Czy ktoś coś tutaj (d)o mnie wołał, czy mi się tylko zdawało?

          To ja Cię kuszę i przywołuje.
          • katarsis Re: nawet odważna i pryncypialna w sądach katarsi 21.05.04, 17:52
            homosovieticus napisał:

            > katarsis napisała:
            >
            > > Czy ktoś coś tutaj (d)o mnie wołał, czy mi się tylko zdawało?
            >
            > To ja Cię kuszę i przywołuje.


            Odpowiedziałam zanim zdążyłeś zawołać...
            • homosovieticus Re: nawet odważna i pryncypialna w sądach katarsi 21.05.04, 18:07
              katarsis napisała:

              > homosovieticus napisał:
              >
              > > katarsis napisała:
              > >
              > > > Czy ktoś coś tutaj (d)o mnie wołał, czy mi się tylko zdawało?
              > >
              > > To ja Cię kuszę i przywołuje.
              >
              >
              > Odpowiedziałam zanim zdążyłeś zawołać...

              Styl wystąpienia wodza kabaretowy tresć dobrze przyjeta przez lud.Zebrał
              punkty.Tekst znano wczesniej , nie chciano więc puścić go w lud -zebrany przed
              telewizorami- w czasie obecności w sejmie Kwacha.Tego mi najbardziej żal ,bo
              chciałbym zobaczyć usmiechniętą twarz Prezydenta. Zawsze taki powazny i
              przejety losami kraju.TOKFM nie transmitowało tego wystąpienia.
    • Gość: Jan zbijanie kapitalu politycznego na przestepstwach IP: 5.2.1R1D* / 193.251.169.* 21.05.04, 18:51
      Dziwi mnie, ze w Sejmie RP mowi sie tak obszernie,o niedowiedzonych zreszta,
      przestepstwach. Samoobrona jezeli ma jakies materialy przeciw rzadzacym tym
      krajem powinna skierowac dawno wniosek do prokuratora. To wystepienie, zbyt
      dlugie i belkotliwe nie wnosi niczego konkretnego do akrualnej sytuacji. Brak
      konkretnej krytyki planu Belki i konkretnych propozycji Samoobrony w
      poszczegolnych kwestiach. Nie wiem jak sie ustosunkowal Miniester finansow do
      wypowiedzi ws polskich lokat i kredytow. Powinien odpowiedziec natychmiast na
      te interpelacje. Tak bywa w normalnych parlamentach. Co do sluzby zdrowia
      Lepper stosuje demagogie pod lud. Brak danych na temat srodkow jaka dysponuje i
      potencjalnych mozliwosci. Ospowiedziec powinien oczywiscie Minister zdrowia.
      Nie wiem czy to zrobil. jezeli nie tzn. ten Sejm funkcjonuje jak zenranie
      robotnicze w fabryce,na ktorym duzo sie mowi ale bez wiekszego ladu i skladu.
    • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 19:51
      Przemówienie jak na koniec libacji. Nikt już nie wie gdzie jest, czy to było
      wesele czy stypa. I nagle ktoś zaczyna mówić, bo jak przepitmi patrzałkami
      dostrzegł przed sobą ostatni niezarzygany skrawek obrusu, pomyślał, że to
      strony z przemową. I ględzi co mu tylko ślina na język przyniesie. W gębie od
      etanolu zaschło, przynosi więc niewiele; owsiki najczęściej.
      Toastów tylko brakło. I mównica była, to się miał Lepper czego przytrzmać i ani
      razu nie fajtnął.
      • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 20:42
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        > Przemówienie jak na koniec libacji. Nikt już nie wie gdzie jest, czy to było
        > wesele czy stypa. I nagle ktoś zaczyna mówić, bo jak przepitmi patrzałkami
        > dostrzegł przed sobą ostatni niezarzygany skrawek obrusu, pomyślał, że to
        > strony z przemową. I ględzi co mu tylko ślina na język przyniesie. W gębie od
        > etanolu zaschło, przynosi więc niewiele; owsiki najczęściej.
        > Toastów tylko brakło. I mównica była, to się miał Lepper czego przytrzmać i
        ani
        >
        > razu nie fajtnął.
        tow.pierwszy, mam pytanie;
        czy na tym kończymy wymiane poglądów o wystąpieniu wodza "barbarzyńców"?
        czy waszej bystrej uwadze nie umknął ważny jakiś szczegół?
        • katarsis Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 21:02
          homosovieticus napisał:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Przemówienie jak na koniec libacji. Nikt już nie wie gdzie jest, czy to by
          > ło
          > > wesele czy stypa. I nagle ktoś zaczyna mówić, bo jak przepitmi patrzałkami
          >
          > > dostrzegł przed sobą ostatni niezarzygany skrawek obrusu, pomyślał, że to
          > > strony z przemową. I ględzi co mu tylko ślina na język przyniesie. W gębie
          > od
          > > etanolu zaschło, przynosi więc niewiele; owsiki najczęściej.
          > > Toastów tylko brakło. I mównica była, to się miał Lepper czego przytrzmać
          > i
          > ani
          > >
          > > razu nie fajtnął.
          > tow.pierwszy, mam pytanie;
          > czy na tym kończymy wymiane poglądów o wystąpieniu wodza "barbarzyńców"?
          > czy waszej bystrej uwadze nie umknął ważny jakiś szczegół?

          Myślę, że mogła Teesowi umknąć jedynie treść/zawartość żołądka Wodza. Ale:
          grzebanie w wymiocinach do żadnej przyjemności nie należy.
          • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 21:05
            Czy ma pani stringi czerowne ?
            a) mam,
            b) ukradli,
            c) ściągnęli.

            Pytania maturalne od GP wzięte.
            • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 21:27
              Samoobronie nic nie ukradną, bo mierząc wszystkich swoją miarką każdą rzecz na
              łańcuchu trzymają.
        • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 21:22
          homosovieticus napisał:

          > Gość portalu: t1s napisał(a):
          >
          > > Przemówienie jak na koniec libacji. Nikt już nie wie gdzie jest, czy to by
          > ło
          > > wesele czy stypa. I nagle ktoś zaczyna mówić, bo jak przepitmi patrzałkami
          >
          > > dostrzegł przed sobą ostatni niezarzygany skrawek obrusu, pomyślał, że to
          > > strony z przemową. I ględzi co mu tylko ślina na język przyniesie. W gębie
          > od
          > > etanolu zaschło, przynosi więc niewiele; owsiki najczęściej.
          > > Toastów tylko brakło. I mównica była, to się miał Lepper czego przytrzmać
          > i
          > ani
          > >
          > > razu nie fajtnął.
          > tow.pierwszy, mam pytanie;
          > czy na tym kończymy wymiane poglądów o wystąpieniu wodza "barbarzyńców"?
          > czy waszej bystrej uwadze nie umknął ważny jakiś szczegół?


          To jednak fajtnął:)?
          • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 21:35
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > homosovieticus napisał:
            >
            > > Gość portalu: t1s napisał(a):
            > >
            > > > Przemówienie jak na koniec libacji. Nikt już nie wie gdzie jest, czy
            > to by
            > > ło
            > > > wesele czy stypa. I nagle ktoś zaczyna mówić, bo jak przepitmi patrza
            > łkami
            > >
            > > > dostrzegł przed sobą ostatni niezarzygany skrawek obrusu, pomyślał, ż
            > e to
            > > > strony z przemową. I ględzi co mu tylko ślina na język przyniesie. W
            > gębie
            > > od
            > > > etanolu zaschło, przynosi więc niewiele; owsiki najczęściej.
            > > > Toastów tylko brakło. I mównica była, to się miał Lepper czego przytr
            > zmać
            > > i
            > > ani
            > > >
            > > > razu nie fajtnął.
            > > tow.pierwszy, mam pytanie;
            > > czy na tym kończymy wymiane poglądów o wystąpieniu wodza "barbarzyńców"?
            > > czy waszej bystrej uwadze nie umknął ważny jakiś szczegół?
            >
            >
            > To jednak fajtnął:)?
            tego w sam raz żem nie widział bo na belkę żem się zagapił jakoś. Przepraszam
            Was
            • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 21:52
              homosovieticus napisał:

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              > > homosovieticus napisał:
              > >
              > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
              > > >
              > > > > Przemówienie jak na koniec libacji. Nikt już nie wie gdzie jest,
              > czy
              > > to by
              > > > ło
              > > > > wesele czy stypa. I nagle ktoś zaczyna mówić, bo jak przepitmi p
              > atrza
              > > łkami
              > > >
              > > > > dostrzegł przed sobą ostatni niezarzygany skrawek obrusu, pomyśl
              > ał, ż
              > > e to
              > > > > strony z przemową. I ględzi co mu tylko ślina na język przyniesi
              > e. W
              > > gębie
              > > > od
              > > > > etanolu zaschło, przynosi więc niewiele; owsiki najczęściej.
              > > > > Toastów tylko brakło. I mównica była, to się miał Lepper czego p
              > rzytr
              > > zmać
              > > > i
              > > > ani
              > > > >
              > > > > razu nie fajtnął.
              > > > tow.pierwszy, mam pytanie;
              > > > czy na tym kończymy wymiane poglądów o wystąpieniu wodza "barbarzyńcó
              > w"?
              > > > czy waszej bystrej uwadze nie umknął ważny jakiś szczegół?
              > >
              > >
              > > To jednak fajtnął:)?
              > tego w sam raz żem nie widział bo na belkę żem się zagapił jakoś. Przepraszam
              > Was


              Nawet po pijaku i na oślep strzelając można trafić. Gdy celem jest Kwach
              prawdopodobieństwo nie jest takie małe.
          • Gość: Gość który wyszedł Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.chello.pl 21.05.04, 21:39
            Gość portalu: t1s napisał(a):

            > To jednak fajtnął:)?

            Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))))
            • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 21:42
              Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              > > To jednak fajtnął:)?
              >
              > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))))

              w łożku obok Bakurina ?
              • iza.bella.iza Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 21:48
                homosovieticus napisał:

                > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > >
                > > > To jednak fajtnął:)?
                > >
                > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))))
                >
                > w łożku obok Bakurina ?

                Tego nie wiem, ale woczraj w TV mówili, że przyszły nasz kanclerz niemocą
                złożon. Na słynną moskiewską grypę zachorzał i ja strasznie się martwię czy on
                tak jak Bierut nie wróci w kuferku. Dziś telewizory nic nie doniosły o stanie
                zdrowia pierwszego tropiciela afer.:(
                • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 21:50
                  Gdyby zachorzał Michnik pierwszy by -Naród zaniepokojony - poiformował.
                  Zdrów wódz tylko słabo zakanszał.
                • Gość: boJOWnik Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.internetdsl.tpnet.pl 21.05.04, 21:52
                  Wystarczy zmienić ordynację wyborczą na większościową w JOW do Sejmu i
                  zobaczycie jak mocna jest Samoobrona. Góra 5 osób w Sejmie. Hehehehe.
            • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 21:54
              Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

              > Gość portalu: t1s napisał(a):
              >
              > > To jednak fajtnął:)?
              >
              > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))))


              W mauzoleum?
              • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 21:57
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > >
                > > > To jednak fajtnął:)?
                > >
                > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))))
                >
                >
                > W mauzoleum?
                tow.pierwszy !
                czy nie za daleko się posuwacie?
                toż tam leżał sam Lenin
                • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 21:59
                  homosovieticus napisał:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > > >
                  > > > > To jednak fajtnął:)?
                  > > >
                  > > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))
                  > ))
                  > >
                  > >
                  > > W mauzoleum?
                  > tow.pierwszy !
                  > czy nie za daleko się posuwacie?
                  > toż tam leżał sam Lenin


                  Tow. Lepper też chciałby tam leżeć. Choćby po pijaku.
                  • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 22:02
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    > homosovieticus napisał:
                    >
                    > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > To jednak fajtnął:)?
                    > > > >
                    > > > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwi
                    > e:)))
                    > > ))
                    > > >
                    > > >
                    > > > W mauzoleum?
                    > > tow.pierwszy !
                    > > czy nie za daleko się posuwacie?
                    > > toż tam leżał sam Lenin
                    >
                    >
                    > Tow. Lepper też chciałby tam leżeć. Choćby po pijaku.

                    To On mowi i leży po pijaku?
                    nie przesadzacie tow. pierwszy?
                    • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 22:05
                      homosovieticus napisał:

                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      >
                      > > homosovieticus napisał:
                      > >
                      > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      > > >
                      > > > > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                      > > > >
                      > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                      > > > > >
                      > > > > > > To jednak fajtnął:)?
                      > > > > >
                      > > > > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w M
                      > oskwi
                      > > e:)))
                      > > > ))
                      > > > >
                      > > > >
                      > > > > W mauzoleum?
                      > > > tow.pierwszy !
                      > > > czy nie za daleko się posuwacie?
                      > > > toż tam leżał sam Lenin
                      > >
                      > >
                      > > Tow. Lepper też chciałby tam leżeć. Choćby po pijaku.
                      >
                      > To On mowi i leży po pijaku?
                      > nie przesadzacie tow. pierwszy?


                      Jeśli nie padnie na ryj to mówi.
                      • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 22:07
                        Gość portalu: t1s napisał(a):

                        > homosovieticus napisał:
                        >
                        > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > >
                        > > > homosovieticus napisał:
                        > > >
                        > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > > > >
                        > > > > > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                        > > > > >
                        > > > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        > > > > > >
                        > > > > > > > To jednak fajtnął:)?
                        > > > > > >
                        > > > > > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopier
                        > o w M
                        > > oskwi
                        > > > e:)))
                        > > > > ))
                        > > > > >
                        > > > > >
                        > > > > > W mauzoleum?
                        > > > > tow.pierwszy !
                        > > > > czy nie za daleko się posuwacie?
                        > > > > toż tam leżał sam Lenin
                        > > >
                        > > >
                        > > > Tow. Lepper też chciałby tam leżeć. Choćby po pijaku.
                        > >
                        > > To On mowi i leży po pijaku?
                        > > nie przesadzacie tow. pierwszy?
                        >
                        >
                        > Jeśli nie padnie na ryj to mówi.

                        a to świnka dopiero.
                        • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 22:09
                          Świnie to inteligentne stworzenia:)
                          W przeciwieństwie do Leppera.
                          • homosovieticus Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 22:12
                            Gość portalu: t1s napisał(a):

                            > Świnie to inteligentne stworzenia:)
                            > W przeciwieństwie do Leppera.
                            www.rambler.ru/db/news/msg.html?mid=4548959&s=9
                            • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 22:57
                              Jeśli ten język ma stać się urzędowym po dojściu Leppera do waadzy to biada mi:(
                              • Gość: uczony Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.gdynia.mm.pl 21.05.04, 23:05
                                Nauka (jezyków ) to potegi klucz.
                                • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 23:10
                                  Od dzisiaj będę się więc uczył, czekając na Leppera. Białoruskiego, Chińskiego,
                                  Koreańskiego i Wietnamskiego.
                                  • Gość: ślepiec Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.gdynia.mm.pl 21.05.04, 23:40
                                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                                    > Od dzisiaj będę się więc uczył, czekając na Leppera. Białoruskiego,
                                    Chińskiego,
                                    >
                                    > Koreańskiego i Wietnamskiego.


                                    Dugina zrozumieliście widzę.
                                    • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.05.04, 13:07
                                      Gość portalu: ślepiec napisał(a):

                                      > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                      >
                                      > > Od dzisiaj będę się więc uczył, czekając na Leppera. Białoruskiego,
                                      > Chińskiego,
                                      > >
                                      > > Koreańskiego i Wietnamskiego.
                                      >
                                      >
                                      > Dugina zrozumieliście widzę.


                                      Nie wiem, co wspólnego ma Dugin z moimi rozważaniami nad tm jaki kraj spośród
                                      tych z którymi będzie obowiązywał Polskę ruch bezwizowy wybrać na emigrację za
                                      chlebem. Chyba, że nie tlko Jugosławię i Polskę ale też i Chiny widziałby Dugin
                                      w Euroazjatckim Związku Bolszewickim. To może bezpieczniej by było gdybym się
                                      Hiszpańskiego zaczął uczyć i spieprzał na Kubę? W Gdańsku pewnie są jakieś
                                      wypożyczalnie pontonów, mógłbyś mi jakąś tanią polecić.
                                      Ale skoro o Duginie, to wódz oszustów, złodzieji, sbeków i linczowników,
                                      eufemistycznie zwanymi "barbarzyńcami" jest przecie prymitywną wersją tego
                                      bolszewickiego nacjonalisty. I ja rozumiem tego pegeerowskiego Dugina, ale Ty
                                      chyba niebardzo.
                                      • Gość: slepyigłupi Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.gdynia.mm.pl 22.05.04, 14:26
                                        prostym członkiem jestem tylko, tow.pierwszy. ;((
              • iza.bella.iza Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 22:55
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                > >
                > > > To jednak fajtnął:)?
                > >
                > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))))
                >
                >
                > W mauzoleum?

                W mauzoleum są tylko tacy, co się przecknąć nie mogą
                • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 21.05.04, 23:01
                  iza.bella.iza napisała:

                  > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  >
                  > > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                  > >
                  > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                  > > >
                  > > > > To jednak fajtnął:)?
                  > > >
                  > > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwie:)))
                  > ))
                  > >
                  > >
                  > > W mauzoleum?
                  >
                  > W mauzoleum są tylko tacy, co się przecknąć nie mogą


                  Czyli Lepper zagryzał.
                  • iza.bella.iza Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 21.05.04, 23:05
                    Gość portalu: t1s napisał(a):

                    > iza.bella.iza napisała:
                    >
                    > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > >
                    > > > Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):
                    > > >
                    > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                    > > > >
                    > > > > > To jednak fajtnął:)?
                    > > > >
                    > > > > Tak i pomroczności jasnej dostał. Przecknął się dopiero w Moskwi
                    > e:)))
                    > > ))
                    > > >
                    > > >
                    > > > W mauzoleum?
                    > >
                    > > W mauzoleum są tylko tacy, co się przecknąć nie mogą
                    >
                    >
                    > Czyli Lepper zagryzał.

                    Palce z zazdrości, że jeszcze koło Lenina nie może leżeć.
    • Gość: bestronny michnik cytuję rokitę ale bąba IP: *.gdynia.mm.pl 21.05.04, 22:40
      serwisy.gazeta.pl/metro/1,50613,2085167.html
      • Gość: bestronny Re: michnik cytuję millera na rokitę IP: *.gdynia.mm.pl 21.05.04, 22:50
        "Myślę, że pan Rokita zrobiłby dużą karierę w jakiejś stalinowskiej
        prokuraturze" - premier Leszek Miller w rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu ZET,
        komentując wypowiedź Jana Rokity o konieczności postawienia Millera przed
        Trybunałem Stanu


        serwisy.gazeta.pl/metro/1,50613,2050107.html





        • iza.bella.iza Re: michnik cytuję millera na rokitę 21.05.04, 23:00
          Gość portalu: bestronny napisał(a):

          > "Myślę, że pan Rokita zrobiłby dużą karierę w jakiejś stalinowskiej
          > prokuraturze" - premier Leszek Miller w rozmowie z Moniką Olejnik w Radiu
          ZET,

          Tak, to w jego stylu. Już raz kiedyś przed KŚ powiedział, że Ziobro dział jak
          śledczy NKWD - w myśl zasady "dajcie mi człowieka a paragraf się znajdzie".
          Chamski, głupi cyc i w dodaku juz obwisły z tego Millera - kurdupelka.
    • homosovieticus przypominam to ciągle i bez sensu :(( 22.05.04, 08:46
      Dzieki grubej kresce nawet po 10 latach transformacji nie udało się zburzyć
      konstrukcji okrągłostołowej. Teraz - kiedy mleko rozlane wyschło - mówi sie o
      tym coraz śmielej

      22 X 1999 r. za odrzuceniem projektu ustawy dekomunizacyjnej głosowali:

      AWS (187 posłów): Hall Aleksander
      Unia Wolności (59 posłów): Balcerowicz Leszek; Borusewicz Bogdan; Bryłowski
      Paweł; Cycoń Marian Adam; Czech Mirosław; Folwarczny Andrzej; Frasyniuk
      Władysław; Gawlik Radosław; Geremek Bronisław; Godzik Jerzy; Góralska Helena;
      Imiołczyk Barbara; Janas Zbigniew; Koralewski Jerzy; Kracik Stanisław; Król
      Jan; Krzyżanowska Olga; Kuroń Jacek; Lassota Józef; Leraczyk Zbigniew;
      Lewandowski Piotr; Lityński Jan; Mazowiecki Tadeusz; Osiatyński Jerzy;
      Ostrowski Ryszard Andrzej; Staręga-Piasek Joanna; Stolzman Maria; Syryjczyk
      Tadeusz; Szenfeld Adam Stanisław; Ślezińska-Katarasińska Iwona; Wielowieyski
      Andrzej; Wierchowicz Jerzy; Wujec Henryk; Zając Jerzy Grzegorz; Zawiła Marcin;
      Zieliński Tadeusz Jacek; Żyliński Adam Jacek.
      Polskie Stronnictwo Ludowe (26 posłów): Bentkowski Aleksander; Brzózka
      Stanisław; Dobrosz Janusz; Kalinowski Jarosław; Kłopotek Eugeniusz; Łuczak
      Aleksander; Masternak Stanisław; Pietrewicz Mirosław; Podkański Leszek;
      Siekierski Czesław; Smolarek Ryszard; Stanibuła Ryszard; Woda Wiesław; Zych
      Józef; Żelichowski Stanisław;
      SLD (164 posłów): głosowało 161 posłów - wszyscy za odrzuceniem projektu ustawy
      o dekomunizacji życia publicznego w Polsce.
      Niezrzeszeni (7 posłów): Jagieliński Roman



      --------------------------------------------------------------------------------


      Wstrzymali się od głosu:
      AWS: Adamczyk Franciszek; Płażyński Maciej
      UW: Jarmuziewicz Tadeusz; Klimek Jan; Lewandowski Janusz; Lipowicz Irena;
      Piskorski Paweł; Radziszewska Elżbieta; Szczygielski Kazimierz; Wyrowiński Jan;
      Zieliński Marek;
      PSL: Cieślak Czesław; Gajda Tadeusz; Gruszka Józef; Kalemba Stanisław; Pawlak
      Mirosław; Pęk Bogdan; Podkański Zdzisław; Sawicki Marek; Stefaniuk Franciszek
      Jerzy; Zarzycki Wojciech Szczęsny;
      Posłowie niezależni: Kroll Henryk; Paździor Helmut "
      reszta danych
      www.rop.sky.pl/dekomuna.htm
      • Gość: t1s Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.05.04, 13:10
        Homo, a co z zapleczem intelektualnm samoobrony. Skąd by tow. Lepper brał
        ministrów gdyby ustawa dekomunizacyjna weszła w życie?
        • Gość: homo Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( IP: *.gdynia.mm.pl 22.05.04, 14:41
          Gość portalu: t1s napisał(a):

          > Homo, a co z zapleczem intelektualnm samoobrony. Skąd by tow. Lepper brał
          > ministrów gdyby ustawa dekomunizacyjna weszła w życie?

          W Polsce do PZPR-u należało ca 2mln ludzi.Dekomunizacjcja dotyczyłaby tylko
          ułamka promila, od sekretarzy POP-u w górę i to na pewien okres
          czasu.Proponowano chyba 10-letni okres karencji.Nie mielibysmy afer i mafii
          polityczno - biznesowej .UW zostałaby na scenie polityczniej.A SO by się nie
          narodziła wcale.Jej narodziny, to wynik lekcewazenia ludzi z poza nomenklatury.
          • Gość: t1s Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.05.04, 15:15
            Gość portalu: homo napisał(a):

            > Gość portalu: t1s napisał(a):
            >
            > > Homo, a co z zapleczem intelektualnm samoobrony. Skąd by tow. Lepper brał
            > > ministrów gdyby ustawa dekomunizacyjna weszła w życie?
            >
            > W Polsce do PZPR-u należało ca 2mln ludzi.Dekomunizacjcja dotyczyłaby tylko
            > ułamka promila, od sekretarzy POP-u w górę i to na pewien okres
            > czasu.Proponowano chyba 10-letni okres karencji.

            To wiem. Tyle, ża za sejmową szajką dawnych szeregowych członków PZPR, kryją
            się jej prominentni działacze. Gazety o tym piszą.



            Nie mielibysmy afer i mafii
            > polityczno - biznesowej .UW zostałaby na scenie polityczniej.A SO by się nie
            > narodziła wcale.

            Nie musisz mi zachwalać dekomunizacji:)


            Jej narodziny, to wynik lekcewazenia ludzi z poza nomenklatury.


            Rosnące dla niej poparcie jest tego wnikiem. Natomiast jej genezy należałoby
            szukać w moskiewskiej pożyczce.
            • Gość: homo Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( IP: *.gdynia.mm.pl 22.05.04, 16:07
              Gość portalu: t1s napisał(a):

              > Gość portalu: homo napisał(a):
              >
              > > Gość portalu: t1s napisał(a):
              > >
              > > > Homo, a co z zapleczem intelektualnm samoobrony. Skąd by tow. Lepper
              > brał
              > > > ministrów gdyby ustawa dekomunizacyjna weszła w życie?
              > >
              > > W Polsce do PZPR-u należało ca 2mln ludzi.Dekomunizacjcja dotyczyłaby tylk
              > o
              > > ułamka promila, od sekretarzy POP-u w górę i to na pewien okres
              > > czasu.Proponowano chyba 10-letni okres karencji.
              >
              > To wiem. Tyle, ża za sejmową szajką dawnych szeregowych członków PZPR, kryją
              > się jej prominentni działacze. Gazety o tym piszą.
              >
              >
              >
              > Nie mielibysmy afer i mafii
              > > polityczno - biznesowej .UW zostałaby na scenie polityczniej.A SO by się n
              > ie
              > > narodziła wcale.
              >
              > Nie musisz mi zachwalać dekomunizacji:)
              >
              >
              > Jej narodziny, to wynik lekcewazenia ludzi z poza nomenklatury.
              >
              >
              > Rosnące dla niej poparcie jest tego wnikiem. Natomiast jej genezy należałoby
              > szukać w moskiewskiej pożyczce.
              Ta pożyczka -jesli chodzi o kwotę - to pryszcz w stosunku do kwot jakimi
              dysponowała, czy mogła dysponować PZPR, tak sadzę.Rakowski i Miller widocznie
              nie mieli dostępu do tej kasy i pojechali raczej po błogosławieństwo niż po
              dolary.
              • basia.basia Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( 22.05.04, 18:17
                Gość portalu: homo napisał(a):

                > Ta pożyczka -jesli chodzi o kwotę - to pryszcz w stosunku do kwot jakimi
                > dysponowała, czy mogła dysponować PZPR, tak sadzę.Rakowski i Miller widocznie
                > nie mieli dostępu do tej kasy i pojechali raczej po błogosławieństwo niż po
                > dolary.

                W 1973 r. PZPR przyznała sobie RSW Prasa-Książka-Ruch i np. w 1987 r. odebrała
                im 80% zysku.
                W 1988 r. dziurę budżetową PZPR załatano bezpośrednią dotacją z budżetu państwa
                w wys. 7 mld złotych a na 1989 r. zapisano w prowizorium budżetowym 15,5 mld zł.
                W marcu `89 PZPR dostała pożyczkę z PKO BP (na 3 procent rocznie przy
                galopującej inflacji) w wys. 18 mld zł, w październiku kolejne 13,3 mld a w
                grudniu jeszcze 8 mld zł.
                W lipcu 1988 r. powstała spółka "Transakcja" (główni udziałowcy to RSW i
                Akademia Nauk Społecznych przy KC PZPR), w której radzie nadzorczej znaleźli
                się Marek Siwiec, Jerzy Szmajdziński i Wiesław Huszcza. Spółka otrzymała z RSW
                1 mld zł w grudniu `88 i 2,1 mld zł w kwietniu `89. W czerwcu `89 "Transkcja"
                oraz PZU, Poczta Polska, Warta, Uniwersal, Interster zainwestowały (razem 98%)
                w nowopopwstały dzięki temu bank BIG SA. Akcje tego banku nabyli m.in. Jerzy
                Urban i Andrzej Olechowski oraz Fundacja Rozwoju Żeglarstwa (założona przez
                Bogusława Kotta - szefa BiG banku, Rakowskiego, Kwaśniewskiego - szefa Komisji
                ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej). Fundacja Rozwoju Żeglarstwa była z kolei
                udziałowcem "Intersteru".
                W lutym `90 BIG SA zasilono 160 mld zł z FOZZ-u, z tego 100 mld zł po kilku
                dniach BIG przeniósł do PKO SA, zarabiając na różnicy oprocentowania 1,8 mld
                zł. Z BIG SA kapitałowo związane było Tow. Ubezp.-Reasekuracyjne "Polisa"
                (powołane w marcu `89) z akcjonariuszkami: Kwaśniewska i Oleksowa.
                Do BIG SA trafiło 65 mld ulokowane przez PZU na 10 lat (odsetki miały być wg
                umowy naliczone dopiero po tym okresie).
                Od sierpnia `89 do stycznia `90 do Union Bank of Switzerland w Zurychu KC PZPR
                (za pośrednictwem PKO BP) przekazał 22 mnl franków szwajcarskich. Również w
                styczniu `90 Rakowski przywiózł wprost z KC KPZR 1,23 mln USD oraz 500 mln zł.
                W grudniu `89 Wilczek i Miller utworzyli Agencję Gospodarczą (stała się "spółką
                matką" dla ok. 80 innych spółek a otrzymała na starcie 2 budynki w Warszawie,
                50 samochodów i 5 mln dolarów), którą w styczniu `90 Rakowski wzbogacił
                "pożyczką" w kwocie 9,34 mld zł.

                W przedzień XI Zjazdu PZPR projekt Jana Łopuszańskiego, zakładający m.in
                unieważnienie wszytkich czynności prawnych podjętych po 4 czerwca `89 trafił do
                laski marszałkowskiej (19 stycznia `90). Podczas posiedzenia Biura Politycznego
                za najuważniejsze uznano spowodowanie interwencji prezydenta Jaruzelskiego i
                rozmowy z SD i PSL, by "użyli wszelkich srodków mediacji politycznej" aby nie
                dopuścić do uchwalenia ustawy przed kongresem założtycielskim nowej partii.
                Udało się. Rząd i część OKP zablokowały debate nad projektem. Zamiast
                nacjonalizacji przyjęto później pomysł klubu PZPR, by powołąć komisję rządową.
                Komisja Ambroziaka powstała, zinwentaryzowała majątek PZPR, potem przejęto
                większość nieruchomości PZPR ale nie odzyskano gotówki i majątku ruchomego.

                I co się dziwić, że kolesie z SLD umieją sobie radzić:(((
                • basia.basia Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( 22.05.04, 18:34
                  basia.basia napisała:

                  > Akcje tego banku nabyli m.in. Jerzy
                  > Urban i Andrzej Olechowski oraz Fundacja Rozwoju Żeglarstwa (założona przez
                  > Bogusława Kotta - szefa BiG banku, Rakowskiego, Kwaśniewskiego - szefa
                  Komisji
                  > ds. Młodzieży i Kultury Fizycznej).

                  Zapomniałam dodać, że w radzie nadzorczej BIG banku był Marek Belka.
                  Ciekawe byłoby prześledzić dzieje tego banku. Wiem, że się połączył
                  z Bankiem Gdańskim a teraz to jest chyba Milenium. No i kto ma udziały
                  w nim teraz.
                  • homosovieticus Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( 22.05.04, 19:32
                    bardzo dobry materiał zdobyłaś BB.dzieki .Przyda się wszystkim myslącym.
                  • homosovieticus rada nadzorcza itd 22.05.04, 19:37
                    akcjonariusze tą droga niedostępni.:((
                    www.millenet.pl/o_banku/rada_nadzorcza/
                    • homosovieticus Belka i Bank Millennium 22.05.04, 19:49
                      Walka między Pałacami trwa.

                      Jakiś szum koło Millenium i Belki.

                      www.trybuna.com.pl/200403/d.htm?id=3102
                      • homosovieticus Sprawa BIG Banku Gdańskiego SA i kasy sld 22.05.04, 19:57
                        31.01.2000 r.
                        Skąd postkomuniści mają pieniądze - serialu ciąg dalszy...
                        Bank Inicjatyw Gospodarczych BIG - tak dawniej nazywał się BIG Bank Gdański -
                        sięga swoimi korzeniami czasów Okrągłego Stołu. Jeszcze w czasie jego obrad
                        powstał Komitet Powołania BIG, który miał zająć się organizacją banku. 7
                        czerwca 1989 roku, już trzy dni po przegranych przez PZPR wyborach, podpisano
                        akt notarialny zakładający bank. Otrzymał on drugą licencję bankową w naszym
                        kraju. Na początku kapitał prywatny stanowił 2 procent, resztę, czyli 98 proc.
                        stanowiły środki państwowych firm.
                        Początkowo BIG miał poważne problemy z uzyskaniem licencji. Ówczesny prezes NBP
                        Władysław Baka nie chciał jej udzielić, ponieważ uznał, że właścicielami banku
                        nie mogą być osoby prywatne, które jednocześnie są szefami państwowych firm -
                        głównych udziałowców banku.

                        Założyciele

                        Założycielami BIG byli: podsekretarz stanu w URM i doradca premiera Aleksander
                        Borowicz, prezes PZU Anatol Adamski, dyrektor generalny Poczty Polskiej
                        Telegraf i Telefon Andrzej Cichy, prezes Warty Janusz Staniszewski, dyrektor
                        Universalu Dariusz Przywieczerski, dyrektor w NBP Andrzej Olechowski, prezes
                        spółki Interster Stanisław Tołwiński i Wiktor Pitus prezes firmy Transakcja.
                        98 proc. udziałów w BIG wykupiły państwowe firmy, których szefowie byli
                        równocześnie udziałowcami banku: PZU, PPTiT, Universal, Warta, Expolco Holding.
                        Wśród założycieli BIG znalazły się również Fundacja Rozwoju Żeglarstwa,
                        Fundacja Wspierania Inicjatyw Gospodarczych oraz spółki Interster i Transakcja.
                        Fundację Rozwoju Żeglarstwa założyli w kwietniu 1989 m. in. Mieczysław
                        Rakowski, Bogusław Kott i Aleksander Kwaśniewski. Kwaśniewski został wybrany na
                        prezesa fundacji. Fundacja miała promować rozwój żeglarstwa w Polsce. Nie
                        wiadomo, dlaczego fundacja korzystająca m. in. z państwowych funduszy
                        inwestowała w akcje nowo powstającego banku.
                        Fundacja Rozwoju Żeglarstwa była również jednym z założycieli Intersteru.
                        Interster był wtedy spółką, która korzystała z preferencyjnych,
                        wielomiliardowych kredytów przydzielanych przez Urząd Kultury Fizycznej i
                        Sportu. Interster słynął ze związków z wieloma politykami lewicy. Prezesem
                        drugiej z fundacji zakładających BIG został Mieczysław Wilczek. Jednym z
                        pierwszych nabywców akcji BIG był Jerzy Urban.
                        Ponad 10 procent akcji w powstającym banku objęła spółka Transakcja. Jej prezes
                        Wiktor Pitus był nie tylko udziałowcem banku, ale i członkiem Rady BIG.
                        Transakcję założyły: KC PZPR, ZSMP, Akademia Nauk Społecznych i RSW Prasa,
                        Książka, Ruch. Po KC PZPR udziały w Transakcji przejęła SdRP. W radzie
                        nadzorczej Transakcji zasiadał m. in.: dzisiejszy minister w kancelarii
                        prezydenta Marek Siwiec i Leszek Miller. Po przekształceniu Transakcji w spółkę
                        akcyjną do rady dołączyli: Jerzy Szmajdziński, Wiesław
                        Huszcza, Piotr Szynalski. Transakcja była współudziałowcem wielu firm i
                        przedsięwzięć prowadzonych przez SdRP. Kiedy pojawiło się zagrożenie, że
                        majątek po byłej PZPR przejmie skarb państwa Transakcja sprzedała akcje BIG
                        Universalowi za ówczesnych 1,7 mld zł.

                        Państwowy czy prywatny

                        Państwowe firmy w założenie BIG zaangażowały kilka bilionów starych złotych.
                        Kapitał założycielski banku wynosił 1 miliard starych złotych. Państwowe firmy
                        angażowały się w BIG, pomimo że same często były w trudnej sytuacji. Kiedy w
                        1990 roku PZU inwestowało w akcje banku miało bilion złotych strat. PZU
                        powierzyło BIG 65 mld złotych jako lokatę, z której odsetki miały być dostępne
                        dopiero po 10 latach. W tym samym roku bank przyjął również inną lokatę. 20
                        lutego 1990 roku 160 mld zł powierzył bankowi Fundusz Obsługi
                        Zadłużenia Zagranicznego. Osiem dni później BIG 100 mld zł z tej sumy przeniósł
                        do Pekao SA. Sprawą ulokowania przez FOZZ pieniędzy w BIG interesował się
                        Nadzór Bankowy, prokuratura i NIK. Raport NIK stwierdza "zdjęcie przez BIG z
                        konta FOZZ owych 100 mld zł było bezpodstawne. Nie wynikało ono z jakiejkolwiek
                        umowy między stronami (FOZZ - BIG). Lokata 100 mld zł na rachunku w PKO SA
                        nastąpiła na podstawie polecenia przelewu BIG SA i zapewniła bankowi BIG SA
                        nieuzasadnione korzyści".
                        Zdaniem NIK, BIG zarobił na tej operacji co najmniej 1,8 mld złotych i sumę tę
                        powinien wraz z odsetkami zwrócić FOZZ. Członkiem pierwszej rady banku był
                        mecenas Krzysztof Czeszejko-Sochacki. Mecenas Czeszejko był w radzie BIG przez
                        2 lata do 1991 roku. Dziś jest obrońcą Grzegorza Żemka, szefa FOZZ w toczącym
                        się procesie.
                        Oskarżony o zagarnięcie blisko 1,5 mln dolarów na szkodę FOZZ Dariusz P. prezes
                        Universalu był zaangażowany w założenie BIG od samego początku. W 1992
                        roku "Gazeta Wyborcza" pisała, że "można czasem od bankowców usłyszeć opinię,
                        że BIG, to bank od ciemnych interesów". Niewątpliwie na taką ocenę banku
                        wpłynęły związki z FOZZ i zamieszanym w aferę prezesem Universalu Dariuszem
                        Tytusem P.
                        Dziś BIG BG nie jest już postrzegany jako powiązany wyłącznie z jedną opcją
                        polityczną. W ubiegłym roku był sponsorem obchodów dwudziestolecia Ruchu Młodej
                        Polski. Na liście organizatorów tej imprezy prezes Kott występował obok
                        weteranów gdańskiej antykomunistycznej opozycji. Z rady nadzorczej zniknęły
                        osoby związane bezpośrednio z kręgami władzy sprzed 1989 roku.

                        Dwie fuzje

                        Kiedy PZU i FOZZ zrobiły intratne lokaty w BIG zajmował on zaledwie kilka pokoi
                        w budynku Universalu. Współpracował z firmami uchodzącymi za sztandarowe spółki
                        nomenklaturowe. Towarzystwo Ubezpieczeń i Reasekuracji Polisa SA wydało na
                        akcje BIG do 1994 roku blisko 100 miliardów złotych. Kiedy Polisa na początku
                        1995 roku przeżywała poważne kłopoty finansowe uratował ją właśnie BIG.
                        Dostęp do indywidualnego klienta uzyskał dzięki przejęciu upadającego Łódzkiego
                        Banku Rozwoju. Nikt inny nie odważył się na podjęcie restrukturyzacji tego
                        bankruta. Przejmowany bank miał olbrzymie straty, które nie zostały pokryte do
                        dziś. Jednak BIG potrafił umiejętnie wykorzystać środki pomocowe otrzymane z
                        NBP oraz fakt zwolnienia z rezerwy
                        obowiązkowej. Dziś właśnie w ramach ŁBR (dziś nazywającego się BIG Bank)
                        powstaje jedna z najnowocześniejszych sieci obsługi klienta detalicznego -
                        Millennium.
                        Wielkim sukcesem BIG było przejęcie za koalicji SLD-PSL większego od siebie
                        prywatyzowanego Banku Gdańskiego. Dzięki temu przejęciu bank stał się jednym z
                        największych w kraju. BIG trzykrotnie obronił się przed przejęciem przez
                        kapitał niemiecki, co w środowisku bankowym uważano za wielki sukces prezesa
                        Bogusława Kotta. Z drugiej strony, przed kilku laty próbował przejąć kontrolę
                        nad Kredyt Bankiem. Składał też oferty wzięcia udziału w prywatyzacji BPH i
                        Banku Zachodniego.

                        Sylwetka Bogusława Kotta

                        Bogusław Kott, prezes BIG. Wybrany przez Związek Banków Polskich w 1995 roku
                        bankierem roku. Pełnił funkcję prezesa doradcy byłego premiera Cimoszewicza ds.
                        bankowości, jest członkiem rady Giełdy Papierów Wartościowych. Od 1989 r., tj
                        od początku istnienia BIG był jego prezesem oraz główną w nim postacią.
                        Kott jest absolwentem handlu zagranicznego SGPiS. Przed założeniem banku przez
                        14 lat był związany z Departamentem Handlu Zagranicznego Ministerstwa Finansów
                        PRL (do 1988 roku). W jego kompetencjach leżały tak istotne sprawy, jak nadzór
                        nad spółkami polonijnymi, rublem transferowym i eksportem wewnętrznym.
                        Kott był współzałożycielem firmy ATS, która zajmowała się handlem bronią.
                        Twierdzi, że wycofał się z niej jeszcze zanim rozpoczęła tę działalność.
                        Za dziennikiem "Rzeczpospolita"
                        Następne źródełko wysycha...



                        --------------------------------------------------------------------------------

                        31.01.2000 r.
                        Następny podatek "liberała inaczej" Leszka Balcerowicza
                        "(...) Ponieważ opodatkowanie wartości szczególnie mieszkań i domów jest bardzo
                        niepopularne i wywołuje wiele zresztą uzasadnionych obaw - dr Jan Władysław
                        Brzeski,
                        doradca wicepremiera Leszka Balcerowicza
                        • homosovieticus Re: Sprawa BIG Banku Gdańskiego SA i kasy sld 22.05.04, 20:12
                          A tu link właściwy;

                          mazowsze.k-raj.com.pl/serwis/arch/5-2000.html
                          • homosovieticus To wszystko się kupy trzyma i zaschło na amen ?? 22.05.04, 20:31
                            Toż to jeden wielki teatr odgywa się na naszych oczach.mec.Bednarkiewicz ,
                            przewodniczacy rady nadzorczej banku mileniu tu tez jest:

                            Metoda nr 2: poparcie "autorytetów"
                            Innym sposobem zdobywania przychylności wyborców dla Platformy powoli staje się
                            nagłaśnianie poparcia rozmaitych "autorytetów". Na wspomnianym posiedzeniu Rady
                            Krajowej PO powołano do życia 38-osobową Radę Programową tej partii pod
                            przewodnictwem Andrzeja Olechowskiego. Wśród jej członków znaleźli się m.in.
                            emerytowany GENERAŁ Bolesław BALCEROWICZ, znany adwokat MACIEJ BEDNARKIEWICZ
                            były minister spraw wewnętrznych z rządu Buzka Marek Biernacki, dyrektor
                            Centrum Stosunków Międzynarodowych Marek A. Cichocki, były właściciel firmy
                            Optimus Roman Kluska, były szef Radia Wolna Europa Zdzisław Najder, rektor
                            Wyższej Szkoły Biznesu w Nowym Sączu Krzysztof Pawłowski, dyrektor Muzeum
                            Narodowego w Warszawie Ferdynand Ruszczyc, były rektor Politechniki
                            Warszawskiej prof. Jerzy Woźnicki. Oczywiście większość tych "autorytetów"
                            skutecznie wykreowały media (np. Cichocki i Najder często goszczą na
                            łamach "Rzeczpospolitej"), ale właśnie na tym polega ten mechanizm, który
                            politycy PO przejęli od swoich byłych kolegów z Unii Wolności.
                            Warto zresztą pamiętać, że tę metodę zastosowano już przy poprzednich wyborach
                            prezydenckich w 2000 r.: kandydatury Olechowskiego nie zgłosiła wówczas żadna
                            partia polityczna, ale grupa "autorytetów" w liście otwartym, pod którym
                            podpisali się m.in. literaci Czesław Miłosz i Jan Józef Szczepański, publicyści
                            Józefa Hennelowa i Krzysztof Kozłowski z "Tygodnika Powszechnego", profesorowie
                            Zbigniew Religa, Jan Winiecki i Andrzej Zoll. Później zaś, już podczas samej
                            kampanii prezydenckiej, do głosowania na Olechowskiego zachęcał także Jan Nowak-
                            Jeziorański. Należy więc podejrzewać, że i obecna Rada Programowa będzie miała
                            za zadanie stanowić tło dla ambitnych polityków Platformy, bowiem program, nad
                            którym to ciało ma rzekomo pracować aż do 3 maja, jest już znany od dawna -
                            może nawet od czasu "okrągłego stołu

                            www.medianet.pl/~naszapol/0404/0404siei.php
                    • Gość: akcjonariusze Re: rada nadzorcza itd IP: *.crowley.pl 25.05.04, 15:15
                      BCP 50,00% akcji
                      Eureko 20,01%
                      i 29,99% tajemniczy drobni inwestorzy......



                      • basia.basia Re: rada nadzorcza itd 25.05.04, 20:17
                        Gość portalu: akcjonariusze napisał(a):

                        > BCP 50,00% akcji
                        > Eureko 20,01%
                        > i 29,99% tajemniczy drobni inwestorzy......

                        Drobni:)
                        Kwaśniewski i reszta tej sitwy!
                  • iza.bella.iza Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( 22.05.04, 21:55
                    basia.basia napisała:

                    > Zapomniałam dodać, że w radzie nadzorczej BIG banku był Marek Belka.
                    > Ciekawe byłoby prześledzić dzieje tego banku. Wiem, że się połączył
                    > z Bankiem Gdańskim a teraz to jest chyba Milenium. No i kto ma udziały
                    > w nim teraz.

                    Katarsis wczoraj wkleiła artykuł z Wprost na ten temat.
                • Gość: t1s Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( IP: *.aster.pl / *.acn.pl 22.05.04, 19:35
                  basia.basia napisała:

                  > I co się dziwić, że kolesie z SLD umieją sobie radzić:(((


                  Często radzą sobie nawet za dobrze i ściągają na siebie prokuraturę albo i
                  jeszcze cuś gorszego. Ale od czego są przyjaciele? Czasem tylko trzeba im
                  przypomnieć, że prawdziwych poznaje się w biedzie-jak to swego czasu robił tow.
                  Oleksy, przyłapany na biesiadach z ruskim szpiegiem; "będę sypał, pociągnę za
                  sobą innch". I towarzysze nie opuścili Józka.
        • Gość: chilum Re: przypominam to ciągle i bez sensu :(( IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 22.05.04, 17:23
          >a co z zapleczem intelektualnm samoobrony. Skąd by tow. Lepper brał
          > ministrów gdyby ustawa dekomunizacyjna weszła w życie?

          Z ogłoszenia.
          Na portalu praca.pl jest takie ogłoszenie o poszukiwaniu kandytatów na
          posła,młodych,wykształconych z ambicjami.
          Złożyła je młoda,o dużym poparciu społecznym partia.
          Na pytanie "Która?" portal praca.pl odpowiedział,ze nie moze udzielić
          odpowiedzi,gdyż ogłoszeniodawca zastrzegł sobie anonimowość.
          To jest fakt,niestety.

          Stop War on Drugs
    • homosovieticus O DEKOMUNIZACJI PROF. ŚWIEZAWSKI 22.05.04, 11:51
      "W Niemczech za czasów Adenauera oczyszczono życie publiczne i uniwersytety z
      ludzi skompromitowanych w okresie nazizmu. Czy nie należałoby tej procedury
      powtórzyć w odniesieniu do ekskomunistów?

      W tymâ co pan mówiâ jest coś trafnego, ale dla mnie tezaâ że zło należy dobrem
      zwyciężaćâ jest najważniejsza. Ufamâ że prawda wyzwala i to ona zwycięży.
      Dlatego szczególny nacisk kładłem zawsze na uczciwą pracęâ mającą na celu
      odszukanie i przechowanie jakiejś cząstki prawdyâ która kiedyś może się komuś
      przydać. A że było wielu takichâ którzy przeszkadzali - cóż począć? Pamiętam z
      czasów pobytu w Krakowieâ jak Leszek Kołakowski występował tam w roli młodego
      ubeka. Czy z tego powodu mam powiedziećâ że go przekreślam? Podobna sytuacja
      jak ze świętym Pawłem. Nie mówięâ że nawrócenie Kołakowskiego było takie jak
      świętego Pawłaâ ale coś jest tu na rzeczy."

      www.rzeczpospolita.pl/dodatki/plus_minus_040522/plus_minus_a_5.html
    • homosovieticus Eeeeee tam 22.05.04, 20:45
      Załącznik do Uchwały nr 3/14/2004 Rady Krajowej PO z dnia 17 stycznia 2004 roku
      w sprawie powołania Rady Programowej PO

      OSOBY POWOŁANE W SKŁAD RADY PROGRAMOWEJ
      PLATFORMY OBYWATELSKIEJ


      1 Antczak Rafał ekonomista CASE
      2 Balcerowicz Bolesław gen. w stanie spoczynku, b. rektor Akademii
      Obrony Narodowej
      3 Bäсker Roman kierownik Katedry Politologii Uniwersytetu Mikołaja
      Kopernika w Toruniu
      4 Bednarkiewicz Maciej adwokat, b. prezes, obecnie członek Naczelnej
      Rady Adwokackiej
      5 Biernacki Marek wicemarszałek Województwa Pomorskiego, b. minister
      Spraw Wewnętrznych i Administracji
      6 Brochwicz Wojciech radca prawny, właściciel kancelarii prawniczej,
      b. wiceminister Spraw Wewnętrznych
      7 Buras Piotr asystent w Instytucie Studiów Politycznych PAN
      8 Chlebowski Zbigniew poseł PO
      9 Cichocki Marek dyr. programowy Centrum Stosunków Międzynarodowych,
      adiunkt w Uniwersytecie Warszawskim
      10 Ćwiąkalski Zbigniew prof. Uniwersytetu Jagiellońskiego, kierownik
      Zakładu Prawa Karnego Uniwersytetu Rzeszowskiego, adwokat
      11 Dylus Aniela kierownik Katedry Etyki Gospodarczej i Polityki
      Gospodarczej w Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
      12 Grabarczyk Cezary poseł PO
      13 Karp Marek założyciel Ośrodka Studiów Wschodnich, obecnie jego
      doradca
      14 Klich Bogdan poseł PO
      15 Kluska Roman przedsiębiorca
      16 Komorowski Bronisław poseł PO
      17 Kozakiewicz Jerzy adiunkt w Instytucie Nauk Politycznych PAN, b.
      ambasador RP na Ukrainie
      18 Kudrycka Barbara rektor Wyższej Szkoły Administracji Publicznej,
      prof. nauki administracji i prawa administracyjnego w Uniwersytecie w
      Białymstoku
      19 Kuźniar Roman kierownik Zakładu Studiów Strategicznych w Instytucie
      Stosunków Międzynarodowych Uniwersytetu Warszawskiego
      20 Łazuga Waldemar rektor Wyższej Szkoły Nauk Humanistycznych i
      Dziennikarstwa w Poznaniu, kierownik Pracowni Myśli i Kultury Politycznej w
      Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu
      21 Mach Zdzisław kierownik Katedry Europeistyki Uniwersytetu
      Jagiellońskiego
      22 Najder Zdzisław prof. nauk humanistycznych, publicysta, b. dyr.
      Rozgłośni Polskiej Radia Wolna Europa
      23 Obłój Krzysztof prof. Uniwersytetu Warszawskiego i Wyższej Szkoły
      Przedsiębiorczości i Zarządzania im L. Koźmińskiego, dyr. programowy Rady
      Prezesów Conference Board
      24 Pawłowski Krzysztof założyciel i rektor Wyższej Szkoły Biznesu w
      Nowym Sączu oraz Wyższej Szkoły Biznesu w Tarnowie
      25 Pomianek Tadeusz rektor Wyższej Szkoły Informatyki i Zarządzania
      w Rzeszowie
      26 Radziszewska Elżbieta poseł PO
      27 Ruszczyc Ferdynand dyr. Muzeum Narodowego w Warszawie
      28 Saryusz-Wolski Jacek b. Minister ds. Europejskich
      29 Schetyna Grzegorz poseł PO
      30 Sienkiewicz Bartłomiej współzałożyciel Ośrodka Studiów Wschodnich,
      analityk, publicysta
      31 Smoktunowicz Robert senator PO
      32 Szczypiński Tomasz poseł PO
      33 Szejnfeld Adam poseł PO
      34 Szumilas Krystyna poseł PO
      35 Turski Łukasz A. prof. Centrum Fizyki Teoretycznej PAN i
      Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
      36 Woźnicki Jerzy prezes Fundacji Rektorów Polskich, dyr. Instytutu
      Społeczeństwa Wiedzy, b. rektor Politechniki Warszawskiej
      37 Zagórny Rafał poseł PO
      38 Zdrojewski Bogdan poseł PO
    • Gość: t1s Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.05.04, 19:34
      PAP podała;

      Mija rok od zaprzysiężenia gabinetu premiera Leppera. Inflacja w ubiegłym
      kwartale sięgnęła 67850 punktów procentowych. Minister finansów w rządzie
      Leppera, Renata Beger w odpowiedzi na te wskaźniki zapowiedziała oddanie do
      użytku kolejnych mennic. Będzie czym uzupełnić deficyt papieru toaletowego.

      Minister obrony narodowej i premier Lepper wrócili właśnie z wizyty w Moskwie.
      Świętowali tam rocznicę podpisania Paktu o Współpracy Militarnej z Rosją.
      Polacy czują się teraz bezpieczniej-stwierdził wysiadając z samolotu Lepper.
      Prosto z lotniska pojechał do sejmu. Po drodze machał w kierunku rosyjskich
      czołgów, stojących na rogu każdej ulicy.

      Minister rolnictwa Filipek na zwołanej przez siebie konferencji prasowej
      przekonywał, że już niedługo rolnicy powinni odczuć wymierne korzyści w postaci
      większego popytu na sprzedawane przez nich kiszone ogórki. Pytany przez
      dziennikarzy, czy na pewno takie będą skutki wprowadzonego niedawno zakazu
      importu cytryn, odparł twierdząco.
      Dobrze, że chociaż jest czym posłodzić herbatę-tak "Faktom" na pytania o
      posunięcia ministerstwa odpowiedział Pan Jan stojąc gdzieś w środku
      dwukilometrowej kolejki za cukrem-właśnie była nowa dostawa, 40 kg!-cieszył się.

      Minister edukacji Stanisław Łyżwiński wykreślił ostatnią książkę ze spisu
      lektur szkolnych. Od tego psuje się wzrok-uzasadnił krótko swoją decyzję-
      zresztą ja żadnej nigdy nie przeczytałem a popatrzcie dokąd doszedłem.
      • basia.basia Re: Występ Leppera w sejmie, 14.05.04 r. - cz. I 24.05.04, 20:45
        Gość portalu: t1s napisał(a):

        >
        > Minister rolnictwa Filipek na zwołanej przez siebie konferencji prasowej
        > przekonywał, że już niedługo rolnicy powinni odczuć wymierne korzyści w
        postaci
        >
        > większego popytu na sprzedawane przez nich kiszone ogórki. Pytany przez
        > dziennikarzy, czy na pewno takie będą skutki wprowadzonego niedawno zakazu
        > importu cytryn, odparł twierdząco.
        > Dobrze, że chociaż jest czym posłodzić herbatę-tak "Faktom" na pytania o
        > posunięcia ministerstwa odpowiedział Pan Jan stojąc gdzieś w środku
        > dwukilometrowej kolejki za cukrem ...

        To mi przypomniało jak Zenon Kliszko wyperswadował Gomułce zakaz importu cytryn
        (w ramach oszczędności), gdy Gomułka utrzymywał, że kapusty mamy dość a kapusta
        ma dużo witaminy C. Stwierdził, że nie da się wycisnąć kapusty do herbaty:)

        A Lepper każe nam wyciskać do herbaty ogórki kiszone. Brrrrrrrrr.
        Trzeba zrobić rewolucję!!!

        ps
        Mam nadzieję, że Homo nie przeoczy Twojego doniesienia:)
      • homosovieticus Wojska USA wylądowały pod Moskwą. .info dla t1s 25.05.04, 12:46
        Agenci polityczni i nie tylko

        „Wojska USA wylądowały pod Moskwą w celu obrony trzeciego kraju” – pod takim
        tytułem znajdujemy notatkę prasową na stronie
        lenta.ru/russia/2004/05/16/drills/. Rosyjski dziennikarz powołując się
        na agencję INTERFAKS informuje o wspólnych ćwiczeniach sztabów amerykańskiego i
        rosyjskiego po kryptonimem TORGAY-2004, które miały miejsce 16 maja br.






        Wg scenariusza w sztabowych manewrach brygada amerykańska i rosyjska
        uczestniczyły w opracowywaniu planów operacyjnych dla obrony zaprzyjaźnionego
        trzeciego kraju, wypełniając pokojową misję pod egidą ONZ.



        Tymczasem Stefan Bratkowski w majowym felietonie w Rzeczpospolitej zarzucił
        LPRowi , że w swoich szeregach posiada agentów politycznych Rosji i tym
        tłumaczy jej stanowisko polityczne w kilku kluczowych sprawach, które
        wymienia . Nie jestem członkiem LPR (ani PiS), nie jestem adwokatem tej
        partii i nie jest moim obowiązkiem bronić jej dobrego imienia. Do tego są
        odpowiednie instytucje partii. Jednak temat „,agentów politycznych”, jest dość
        ciekawym .



        W mojej pamięci pierwsze wzmianki o takowej wrednej działalności agentów
        sięgają potopu szwedzkiego oraz wyborów elekcyjnych polskich królów (ponoć
        ambasadorowie cara i cesarza wręczali sakiewki przekupnym posłom, ale jakoś
        konkretów nie znam...).



        Agentów poszukiwano i karano sprawiedliwością ludową w PRL szczególnie w
        pierwszych jej latach. Byli to oczywiście agenci zgniłego zachodu lub
        przedwojennego czyli reakcyjnego porządku. Aparatowi sprawiedliwości dzielnie
        sekundował aparat propagandowy. Po październiku 1956 okazało się, że mamy
        agentów syjonu, których skutecznie wystraszono w latach sześćdziesiątych.



        W latach mojej młodości tj. w latach 70-tych tępiono nastroje proamerykańskie,
        z oburzeniem informowano o szpiegach i agentach amerykańskich co jednak nie
        pomagało, bo sympatie Polaków zawsze zwrócone były za ocean (związki
        emigracyjne i możliwości zarobkowe !) a wizytujący Polskę prezydent Ford
        spotkał się z żywym przyjęciem warszawiaków.



        Tymczasem propaganda PRLowska z bizantyjskim uporem podkreślała wieczystą
        przyjaźń ze ZSRR. A była ona odwzajemniona o czym świadczyły słowa Breżniewa
        do Stanisława Kani „,Bez Ciebie nie wejdziemy”, . Czy możemy wyrwać się z tego
        dziedzictwa prlowskich stereotypów?



        Nie znaczy to, że kraje nie posiadają instytucji propagujących za rządowe
        pieniądze idei nowego ładu korzystnego dla jednego państwa czy też idei
        zwalczających inne państwo (bo tam jest np. siedlisko zła ). Z pewnością
        istnieje coś takiego jak racja stanu Francji, Wielkiej Brytanii, Niemiec, Rosji
        czy USA. Ale w każdym z tych krajów są też różne obozy polityczne utrzymywane
        np. dzięki składkom członków partii. Z pewnością echa ich idei trafiają do
        Polski, nie zawsze jednak jesteśmy świadomi ich autorstwa, skutków czy podstaw
        filozoficznych . Budzą one dyskusje, rozpalają umysły i rodzą niepokój wśród
        zagrożonych autorytetów a dla innych są źródłem działalności politycznej .



        Kiedyś Zbigniew Brzeziński w jednym z wywiadów polskojęzycznych powiedział
        wprost, że Polska musi sama dbać o swoje interesy a on sam jest obywatelem
        amerykańskim i ma obowiązki amerykańskie. Owszem z racji pochodzenia i
        znajomości języka polskiego uwzględnia pozycję Polski ale jej nie
        reprezentuje. Dlatego jest potrzeba ponoszenia kultury politycznej w Polsce .
        Tępienie jej, czego dowody ma IPN, musi być skutecznie przerwane. Przerwane, bo
        dowody kontynuowania tego precederu otrzymałem niedawno.



        Posądzenie o agenturalność na rzecz Rosji (ale którego obozu?Putinowskiego,
        żyrinowskiego, nacjonalno-prawosławnego?) prędzej można by posądzić ugrupowania
        postpeerelowskie. A gdzie szukać agentów innych krajów? O tym Stefan Bratkowski
        nie wspomina. Jednak wpadamy w takim rozumowaniu w pułapkę „,policyjnej
        głowy”,. Nie jest tak, że świat składa się tylko ze złowrogich idei
        porządkujących nasze myślenie, determinujących w zupełności nasze
        postępowanie. Szukamy dobrych pomysłów na Europę , to prawda.



        Na przełomie XX i XXI wieku kierunek geopolityczny Polski odwrócił się . W
        polskim życiu medialnym nie modne są sympatie ze wschodnim sąsiadem, który
        powoli odkrywa swoją tożsamość. Nie ma praktycznie w polskim społeczeństwie
        świadków postrzegania Rosji i utożsamiania jej inaczej jak tylko
        sowieckiego molocha. Jest tylko zbiedniała polonia na Wschodzie ...Zaś Rosja
        przedrewolucyjna to Rosja uczestnicząca w rozbiorze i stojąca na stanowisku
        status quo swojej dominacji w Europie, ze swoim prawosławiem i mentalnością
        głównie bizantyjską. Dlatego wielkim zadaniem przywódców Rosji jest zmiana
        image . Nie służy temu wojna czeczeńska, nie służy temu przeciąganie w
        nieskończoność śledztwa katyńskiego. Z tego punktu widzenia nie zrozumiałym
        jest utrata wielkiej szansy pozyskania sympatii Polski jaką daje np. śledztwo
        katyńskie prowadzone przez rosyjską stronę. Niemcy dość zdecydowanie zmieniły
        swoje oblicze po 1945 roku. Stały się nawet krajem emigracji zarobkowej dla
        Polaków i ... dla kolorowych. I krajem emigracji politycznej.



        Ameryka pozostaje niedoścignionym wzorem postępu technicznego i gospodarczego
        aczkolwiek ostatnio pozostawia wiele do życzenia jej polityka zagraniczna, jak
        widać zdominowana przez tzw. neokonserwatywne lobby.



        Nie zrozumiałym jest szykanowanie sposobów poszukiwania wzajemnego polsko-
        rosyjskiego dialogu , dialogu opartego na poszanowaniu i zrozumieniu dziejów.
        Rosja potrzebuje dobrego sąsiedztwa opartego na partnerstwie. Polska jeszcze
        bardziej . Rosja nie jest poza Europą. Rosja graniczy z UE i Chinami. To
        właśnie z Rosji rewolucja rozlewała się do Niemiec i Chin. Rosja soviecka ze
        swoim potencjałem była w centrum uwagi po II wojnie światowej. I dlatego nie
        może być pozostawiona poza wszelkimi rachubami politycznymi również dzisiaj .
        Świat potrzebuje nadal pokoju i Rosja jest partnerem na światowym ringu
        politycznym. Jest trudnym partnerem, to prawda.



        Mimo to i dlatego nie zrozumiałym jest ton w mediach snobujący się na
        antyrosyjskość. Płytkość takiego postępowania jest oczywista. Kiedyś w szkole
        można było sobie pozwolić na niechęć wobec nauki języka rosyjskiego (wówczas
        obowiązkowego) jako przejawu walki z dominacją Rosji. Dzisiaj obawiam się, że
        bez znajomości dialektu chińskiego wśród polskich elit politycznych (poseł
        Berger dostała dwóję z polskiego, sic! ) i aktywnej polityki w stosunku do
        Chin, Polska w tempie geometrycznym zatraci na swoim znaczeniu . Izolacjonizm
        nie jest drogą dla europejskiej Polski, dla której stosunki z Ukrainą ,
        Białorusią i Rosją należały do jej polityki o wymiarze lokalnym (teraz są w
        gestii Brukseli). Futurystyczna przestroga Lyndona La Rouche nie może się
        spełnić.



        socc@poczta.of.pl

        • Gość: t1s Re: Wojska USA wylądowały pod Moskwą. .info dla t IP: *.aster.pl / *.aster.pl 25.05.04, 20:00
          Nikt przecież nie mówi, by zerwć wszelakie stosunki z Rosją. Istotne jest
          jednak to, by stosunki te nie miały charakteru uzależnienia. I można spierać
          się o nazewnictwo, czy to będzie agentura polityczna, głupota, imbecylizm czy
          ignorancja-nieważne. Chodzi wszakoż o jedno i to samo. O uczucie jakim pała
          tow. Lepper do Moskwy. O to kim się otacza, jak zapatrzony jest w model władzy
          wprowadzony przez Putina, czy choćby to, kiedy jak Rejtan bronił z mówinicy
          sejmowej tezy o mocarstwowości Rosji. Mocarstwem Rosja nie jest, ma jednak
          takie zapędy. Jeśliby Lepper do waadzy doszedł, tym zapędom pozwoliłby Moskwie
          dać upust.
          I jeszcze jedno-to, że Ameryka etc, etc też nie jest argumentem. Polska powinna
          być bowiem szczególnie uczulona w kontaktach ze wschodnim sąsiadem. Tak jak
          były alkoholik powinien bardziej uważać na to co i ile pije.
          • homosovieticus Taki finał wykluczasz? 25.05.04, 22:14
            www.nowe-panstwo.pl/03_2003_miesiecznik/03_2003_rozmowa.htm
    • homosovieticus PO POWROCIE Z KONFERENCJI W MOSKWIE 25.05.04, 13:02
      PO POWROCIE Z MIĘDZYNARODOWEJ KONFERENCJI W MOSKWIE

      21.05.2004 - PR1

      Posłuchaj (mp3; 1.01 MB)
      A teraz gościem naszego programu jest szef Samoobrony Andrzej Lepper, który
      wrócił z Rosji. W Moskwie przebywał na zaproszenie nacjonalistycznego polityka
      Siergieja Baburina. W polskich mediach ta wizyta została określona mianem
      kontrowersyjnej, bo organizatorami konferencji, w której uczestniczył nasz gość
      były ugrupowania nacjonalistyczne. Z Andrzejem Lepperem rozmawia Małgorzata
      Słomkowska. Dzień dobry Panie Przewodniczący. I już Pan zaczął kręcić głową,
      gdy powiedzieliśmy, że pojechał Pan do Moskwy na zaproszenie Siergieja Baburina
      to nieprawda?



      Andrzej Lepper: Dzień dobry. Proszę Państwa prawda jest taka, zostałem
      zaproszony przez Uniwersytet Handlu i Ekonomii, to jest uczelnia państwowa, a
      że Baburin jest rektorem tej uczelni państwowej to on podpisał to, ale zaprosił
      mnie Senat uczelni abym wygłosił tam referat na temat ekonomii, gospodarki i
      polityki społecznej XXI wieku i to dokładnie zrobiłem. Nic więcej, po co ten
      wielki szum od razu o nacjonalistach to ci wszyscy studenci, którzy tam byli te
      kilka tysięcy osób, to to są wszyscy nacjonaliści? Po co znowu wywoływać te
      fobie antyrosyjskie w Polsce. Jak jeżdżą inni politycy i spotykają się z tymi
      ludźmi to oni wtedy są demokratami, ale kiedy jedzie Lepper i spotyka się z
      nimi to już są nacjonaliści, szowiniści, antysemici i wszystko co, najgorsze.

      Panie Przewodniczący, kim jest Baburin w takim razie, co on robił, czym się
      zajmował?

      A. L: Mnie nie interesuje jego przeszłość, nie interesują mnie układy z nim
      żadne, bo do dzisiaj oni żadnej partii nie mają jest to frakcja czy blok w
      parlamencie rosyjskim liczą kilkadziesiąt posłów.

      Narodowo-lewicowy Blok Ojczyzna.

      A. L: Tak jest, liczą kilkadziesiąt osób a u nas było zjednoczenie
      chrześcijańsko-narodowe, więc czy to jest nacjonalistyczne?

      Kim był Baburi, co mówił?

      A. L: Baburin, jego przeszłość... Pani Redaktor, ja wiem, co on mówił o wierze
      katolickiej, występował przeciwko księżom polskim itd. Powtarzam ja nie
      pojechałem na zaproszenie żadnego szefa partii. Dzisiaj Baburin jest wiceszefem
      Dumy Rosyjskiej. Ja pojechałem na zaproszenie Senatu Uniwersytetu Ekonomii i
      Handlu, którego jest rektorem. Jeśli on jest rektorem, jego akceptują władze
      rosyjskie. On to podpisał a przyjazd organizował Senat. On w tym nie
      uczestniczył, nie był na tym w ogóle także nie mówmy o tym. Ja też mógłbym mieć
      pretensje dzisiaj do Prezydenta Kwaśniewskiego, że spotykał się z Fidelem
      Castro.

      Panie Przewodniczący Baburin brał aktywny udział w przygotowywaniu
      antykatolickich demonstracji w kwietniu 2002 roku.

      A. L: Pani Redaktor ja jestem katolikiem. Powtarzam na temat ideologii, jego
      poglądów z nikim nie rozmawiałem, z nim się w ogóle nie spotkałem. Wygłosiłem
      tylko referat i na tym nasze rozmowy się skończyły. Wczoraj było jeszcze
      spotkanie w Ministerstwie Ekonomii na temat praw człowieka w XXI wieku i to
      było dla mnie bardzo ważne jak są przestrzegane prawa człowieka i w Rosji, i w
      Polsce, i na świecie. Nie idźmy w takim kierunku by u nas wywoływać ksenofobię,
      faszyzm, antysemityzm, po co to robić.

      Chciałabym tylko przypomnieć słuchaczom, z kim Pan tam rozmawiał, z kim Pan
      siedział przy stole i spytać, bo pojawiła się taka informacja, chcę to
      wyjaśnić, podobno nie bardzo Pan wiedział z kim siedzi przy stole prezydialnym?

      A. L: Ja dostałem zaproszenie. Pani Redaktor czy ja znam ludzi z połowy świata?
      Tam byli przedstawiciele Francji, Włoch, Niemiec.

      Wydawało mi się, że polityk tej rangi, Przewodniczący partii, która przoduje w
      sondażach to sprawdza, dokąd jedzie i z kim będzie uczestniczył w spotkaniach?

      A. L: Nie, nie, nie. Ja jechałem wygłosić referat.

      I nie ważne Panie Przewodniczący, z kim Pan siedzi?

      A. L: Nie, nie ważne. Ja wygłaszałem referat na konkretny temat, a nie
      spotykałem się w celach politycznych, nawiązywania kontaktów, tworzenia frakcji
      słowiańskiej. Nie, nie był konkretny temat gospodarka, ekonomia sprawy
      społeczne w XXI wieku.

      Czy jest prawdą, że powiedział Pan, że szkoda, że rozpadł się Związek
      Radziecki?

      A. L: Nie, no Pani Redaktor, widzi Pani. Kto to usłyszał? Dziennikarze byli,
      nagrywali...

      Nie, nie Panie Przewodniczący ja spytałam czy jest to prawda.



      A. L: Szanowni Państwo to, co teraz robi prasa, dostała jakiegoś amoku na tle
      Samoobrony, Leppera. Ja powiedziałem, że po rozpadzie Związku Radzieckiego
      Polska popełniła zasadniczy błąd gospodarczy, że zwróciła się od wschodu w
      kierunku zachodu, zapomniała o gospodarce. Zachód wszedł w tym czasie do Rosji,
      na Białoruś, Ukrainę handluje z nimi robi interesy i o tym rozmawialiśmy.

      Jakie są konkretne wyniki Pana spotkania, czy Pan nawiąże współpracę z partiami
      czy Pan tam pojechał jako przedstawiciel rozwoju ekonomicznego i wprowadzenia
      tam naszych przedsiębiorstw?

      A. L: Jeśli Samoobrona dojdzie do władzy to oczywiście takie kontakty są dobre
      bo ugrupowanie Rogozina współpracuje ściśle z ugrupowaniem prezydenta Putina
      sekretarz partii Putina był na tym spotkaniu i rozmawialiśmy o tych sprawach i
      wyszło jedno - Rosja rocznie importuje towary żywnościowe tylko za kwotę ponad
      11 miliardów dolarów rocznie. Importuje do Rosji mięso wołowe 80% mięsa
      wołowego, które w Rosji się spożywa, 60 % wieprzowiny i 50% drobiu. My jako
      polscy rolnicy nie mamy gdzie sprzedać swoich towarów a oni importują.

      Otwiera się przed nami rynek rosyjski.

      A. L: Oni importują to z Holandii, Niemiec, Francji.

      Mogą z Polski?

      A. L: Oczywiście, że mogą mają bliższą drogę. Wszystkie firmy, które wchodzą do
      Polski nie mówię o tych znanych jak Łukos, ale pozostałe firmy muszą otwierać
      swoje filie w Stanach Zjednoczonych, w Holandii, we Francji, może chcieliby w
      Polsce, żeby ta droga była krótsza. Jednak woli politycznej ze strony Polski
      nie ma. Jeżdżą wszyscy politycy, szum w mediach się robi i co?

      Jeżdżą po to by zwiększyć współpracę gospodarczą.

      A. L: I co? Przez 15 lat jeżdżą i co załatwili? To, że w takiej Moskwie nie ma
      jednego sklepu polskiego, jednej polskiej restauracji, wszystkie inne państwa
      promują się w Moskwie. Polska Ambasada jest największą ambasadą w Moskwie.

      Złożył Pan po swoim powrocie informacje do Ministerstwa Spraw Zagranicznych?

      A. L: Oczywiście, że przygotuję taką informację i będę, prosił by ambasady na
      całym świecie polskie ambasady odpowiadały za to, co robią, żeby ambasadorzy
      byli rozliczani za konkretne efekty pracy.

      Andrzej Lepper gościem naszego magazynu, dziękujemy za rozmowę.

      Rozmawiała: Małgorzata Słomkowska

      • Gość: Yogi Re: Bank Millennium.... IP: *.crowley.pl 25.05.04, 15:34
        „Belka - były członek rady nadzorczej Banku Millennium. Belka pełniąc misję w
        Iraku przestał być członkiem władz banku, a jednak to właśnie Bank Millennium
        okazał się tym polskim bankiem, który miał najszerzej operować na rynku
        irackim. Belka twierdzi, iż zapomniał o swoim byłym chlebodawcy, a wyłącznym
        kryterium wyboru był profesjonalizm, oferta, etc. Wynika więc, że to Bank
        Millennium poszedł jak w dym za swoim byłym członkiem rady nadzorczej.
        Tworzenie finansowego konsorcjum na międzynarodowym rynku z udziałem Banku
        Millennium także wymagało całkiem innych umiejętności niż te dzięki którym BIG
        (obecnie Bank Millennium) powstał.
        Co tak wyróżniało Bank Millennium, że miał zostać głównym rozgrywającym spośród
        polskich instytucji finansowych w rozliczeniach transakcji dokonywanych w
        Iraku? Bank Millennium - co to jest? Bank Millennium to kolejna nazwa Banku
        Inicjatyw Gospodarczych BIG S.A. powstałego w 1989 roku. Założycielami banku
        były osoby prywatne i instytucje państwowe: Polska Poczta Telegraf i Telefon,
        Polska Żegluga Morska, Państwowy Zakład Ubezpieczeń PZU. Dlaczego owe państwowe
        przedsiębiorstwa zainwestowały w bank do spółki z osobami fizycznymi tego nie
        wiadomo. Wiadomo natomiast na czym BIG w chwili powstania zarabiał. Już wówczas
        zarabiał na PZU. PZU było największym depozytariuszem BIG-u. BIG pozyskane
        środki lokował na wyższy procent w innych bankach. Dlaczego PZU nie lokował
        bezpośrednio funduszy na wyższy procent lecz deponował pieniądze w BIG-u tego
        nie wiadomo do dzisiaj.
        Bank Millennium wraz z EUREKO nabyli 30% akcji PZU za 3 mld złotych, co według
        niezależnych wycen stanowiło poniżej 10% wartości PZU. Ponadto Bank Millennium
        i EUREKO uzurpują sobie prawo do kontroli nad ubezpieczycielem. Zastąpienie
        Kodeksu handlowego Kodeksem spółek handlowych bezdyskusyjnie przywróciło
        kontrolę Skarbu Państwa nad PZU. Większościowi akcjonariusze mają bezwzględne
        prawo do odwołania zarządu spółki akcyjnej. Skarb Państwa posiada ponad 50%
        akcji PZU - tego EUREKO i Bank Millennium już nie mogą kwestionować. Ciekawa
        to historia, gdzie bank, który powstał dzięki pieniądzom PZU za kilka lat
        zamierza przejąć swojego założyciela, który jest w Polsce monopolistą w
        zakresie ubezpieczeń majątkowych oraz ubezpieczeń na życie (PZU Życie zależne
        jest w 100% od PZU)”.
        J.S.
        • basia.basia Re: Bank Millennium.... 25.05.04, 20:16
          Gość portalu: Yogi napisał(a):

          > „Belka - były członek rady nadzorczej Banku Millennium. Belka pełniąc mis
          > ję w
          > Iraku przestał być członkiem władz banku, a jednak to właśnie Bank Millennium
          > okazał się tym polskim bankiem, który miał najszerzej operować na rynku
          > irackim. Belka twierdzi, iż zapomniał o swoim byłym chlebodawcy,

          Wystarczy wejść na stronę inetrnetową Millenium a można się przekonać,
          że Belka w dalszym ciągu jest członkiem rady nadzorczej. Jestem pewna,
          że on tylko zawiesił swoją funkcję tam - na wszelki wypadek.

          Ten bank jest koronnym dowodem na to w jak bezwzględny sposób
          uwłaszczyła się nomenklatura, bo w tym przypadku chodzi o ludzi
          z samej wierchuszki (Kwaśniewski, Siwiec, Szmajdziński, Miller,
          Rakowski, Urban). Jak się popatrzy na udziałowców to widać, że
          jest tam 29,9% tzw. różnych i to jest to.
          Państwowe instytucje wpompowały w ten bank pieniądze po to, by
          powstał. Opisałam w innym wątku jak wielkie to były pieniądze.
          A prezen Kott, który jest nim od `89 roku jest najlepiej
          zarabiającym prezesem banku w Polsce - za zeszły rok zarobił
          ponad 9 mln zł.
          Bardzo bym chciała, by się ktoś zajął poważnie tym bankiem
          i prześledził jego historię (może doktorat z uwłaszczania
          nomenklatury?. Wyniki mogłyby być sensacyjne. Ciekawe jak
          się tam sytuuje Kwaśniewski i szanowna małżonka.
          • rolotomasi Re: BBbank Millennium. 26.05.04, 01:27
            W tym pakiecie poruszyłaś kilka tematów - niestety, są rozciągane na boki i
            topione w zalewie tych samych dyskusiantów.
            Powiem krotko i brutalnie- NIC Z TEGO NIE BĘDZIE.
            Nie ruszy się z miejsca z takimi ~majstrami~
Pełna wersja