kolumbowicz
31.08.11, 13:01
"Poseł Janusz Krasoń (SLD), szef komisji ds. służb specjalnych, stwierdził, że komisja nie zajmie się opisaną przez nas skandaliczną sprawą inwigilacji śp. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego.
- W czasie dyskusji, po przeanalizowaniu artykułu,uznaliśmy jednak, że dotyczy on tzw. incydentu gruzińskiego, czyli sprawy, którą komisja wielokrotnie się już zajmowała - stwierdził Janusz Krasoń.
Tymczasem ujawnione przez „Gazetę Polską” materiały nie dotyczą incydentu gruzińskiego.
Prezydent Lech Kaczyński został zarejestrowany 25 października 2008 r., czyli na miesiąc przed próbą zamachu w Gruzji, a prokuratura, która badała, czy prezydent był inwigilowany przez ABW, sprawdziła tylko dwa dni. Nie sprawdziła baz CAT (Centrum Antyterrorystycznego) ABW (gdzie figuruje Lech Kaczyński), a jednym z dowodów, na podstawie którego odmówiono wszczęcia śledztwa, była odpowiedź szefa ABW skierowana do komisji."
niezalezna.pl/15390-speckomisja-nie-wyjasni-inwigilacji-prezydenta
****
Jan Tomaszewski (ten, który zatrzymał Anglię): Oczywiście, że będę głosował na PiS. Partia Jarosława Kaczyńskiego jest jedynym ugrupowaniem, które może zaprowadzić w Polsce normalność, nie tylko w sferze życia codziennego, polityki, ale również sportu.