Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci

31.08.11, 13:30
do kampanii wyborczej. Szczyt bezduszności i cynizmu.
    • kzet69 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 13:32
      Dokładnie, lepiej już niech jabłka rozdaje, bo tej młodszej to po prostu bylo szkoda, na dodatek kupował wyprawkę szkolną przedszkolaczce... żenada.
      • axyzaa Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 15:24

        na dodatek kupował wyprawkę szkolną przedszkolaczce... żenada.

        I tak dostanie te 15%. Moim zdaniem powinien swoim córkom nie tylko postawic długopisy żelowe ale paryskie disneyland.
    • cookies9 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 13:32
      Przewodniczący powiedział,ze dziewczynki są przyzwyczajone do dziennikarzy i kamer...
      • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 13:44
        cookies9 napisała:

        > Przewodniczący powiedział,ze dziewczynki są przyzwyczajone do dziennikarzy i ka
        > mer...

        Jako żywo przypomina mi to ustawki prezesa z dziećmi Marty Kaczyńskiej w parku przed wyborami prezydenckimi i słuszne (!) oburzenie Napieralskiego, że to niewybaczalne.

        Podobno dzieci uczłowieczają polityków, szczególnie w kampanii wyborczej. To strasznie smutne, że nawet politycy zdają sobie sprawę z tego, że przynajmniej raz do roku, od wyborów do wyborów muszą przypominac ludzi, zeby się ludziom chciało tyłki ruszyć z kanapy. A ze wymaga to wykorzystywania własnej rodziny? No cóż, kupi się takiemu szkrabowi długopisy żelowe i kolorowe naklejki i zapomni.
        • kzet69 Kto tu kłamie Napieralski czy Matyjaszczyk? 31.08.11, 14:01
          - To drobna kosmetyczna zmiana - przekonywał "Gazetę" Krzysztof Matyjaszczyk. - Były wątpliwości, jak powinna wyglądać nasza lista, więc uznaliśmy, że pierwsze cztery nazwiska będą w kolejności alfabetycznej.

          Więcej... czestochowa.gazeta.pl/czestochowa/1,35271,10202796,Wielka_heca_na_lewicy_w_Czestochowie.html#ixzz1WbhqGu00

          Napieralski w TVN 24: To była polityczna decyzja Matyjaszczyka, a ja mu ufam. (to z nasłuchu, wiec sens jest słowa może niedokładnie cytowane)

          Czy panowie z SLD nie powinni przynajmniej ustalić wspólnej wersji?
          • ex.mila Nawet nie wiem kto to jest Matyjaszczyk 31.08.11, 14:05
            i przyznam, ze mało mnie to obchodzi. Jestem oburzona zachowaniem Napieralskiego wobec własnych córek, a to jak manipuluje listami wyborczymi i nie szanuje ludzi, któtrcy na tych listach umieszcza wiemy od dawna.

          • ex.mila -- ach..ty jesteś "Częstochowa" 31.08.11, 14:11

            ...zapomniałam. Myślałam, że Toruń. Mylą mi się te oba miasta. Wybacz.


            Nie czytam postów pisanych kursywą.
            • kzet69 Re: -- ach..ty jesteś "Częstochowa" 31.08.11, 14:21
              Matyjaszczyk jest prezydentem mojego pięknego miasta...
              pzdr
              • ex.mila Re: -- ach..ty jesteś "Częstochowa" 31.08.11, 14:38
                kzet69 napisał:

                > Matyjaszczyk jest prezydentem mojego pięknego miasta...


                Nie znam się na własnych lokalnych układach. Zastanawiam się (skoro już robimy takie off-topy) czy zobaczymy cię tu po 9 października. Niezależnie od tego czy Palikot i Twoja małżonka wejdą do Sejmu czy nie. Szczerze wątpię.
                • kzet69 Re: -- ach..ty jesteś "Częstochowa" 31.08.11, 14:59
                  Zobaczysz :), jestem tu od 2007 i lubię to forum, i będę tu nadal niezależnie od wyniku RP...
                  • ex.mila ani mnie to ziębi ani grzreje 31.08.11, 15:12
                    skoro nadal będziesz robiło pro-palikotową i małżeńską propagandę.

                    Przeżyjemy bez was

                    • kzet69 Re: ani mnie to ziębi ani grzreje 31.08.11, 15:27
                      ???
                      • ex.mila pogadamy - albo i nie - 10 pażdziernika nt 31.08.11, 15:28
                        • kzet69 Re: pogadamy - albo i nie - 10 pażdziernika nt 31.08.11, 15:31
                          ok, trzymam za słowo
                          • ex.mila no to zobaczymy nt 31.08.11, 15:59
                            kzet69 napisał:

                            > ok, trzymam za słowo
          • ave.duce Re: Kto tu kłamie Napieralski czy Matyjaszczyk? 31.08.11, 19:53
            Częstochowska "lewica" nie cofnie się przed niczym ;)
          • nowa_nudziara Re: Kto tu kłamie Napieralski czy Matyjaszczyk? 17.09.11, 10:10
            A czy w Rządzie można się spodziewać,że ktokolwiek będzie mówił prawdę?,przecież cały czas okłamują Polaków,kłócą się między sobą,ubliżają,a cały świat na to patrzy,a my chcemy żeby nas traktowano poważnie.
      • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 17:07
        cookies9 napisała:

        > Przewodniczący powiedział,ze dziewczynki są przyzwyczajone do dziennikarzy i ka
        > mer...

        Pudelek ma się czym karmić. Nie zemrze dopóki pociechy napieralskiego żyją.
    • lump-1 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 13:52
      Desperackie poczynania bez znaczenia.
      Po wyborach do "odstrzału".
      • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 13:57
        lump-1 napisał:

        > Desperackie poczynania bez znaczenia.

        Desperackie to były jabłka.. Na to po prostu brakuje słów. Ale oczywiście znajdą się tacy, którzy będą go bronić, nie wątpię w to. Ja na wyprawkę dla córki wydałam 450 złotych, jestem samotną matką, o zarobkach Napieralskiego mogę tylko pomarzyć a nie lecę z przerażoną córką do mediów,żeby się pożalić. Kolejny strzał w stopę. Jak matki zobaczą te przerażone Olę i Alę w Faktach albo Dzienniku na pewno na niego nie zagłosują. pomyślą jedynie- co za matka z tej Napieralskiej, ze zgodziła się na coś takiego.

        > Po wyborach do "odstrzału".

        • lump-1 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 14:09
          ex.mila napisała:

          > lump-1 napisał:
          >
          > > Desperackie poczynania bez znaczenia.
          >
          > Desperackie to były jabłka..

          To też, chociaż niektórzy mogą powiedzieć, że taki ma styl.

          > Jak matki zobaczą te przerażone Olę i Alę w Faktach albo Dzienniku
          > na pewno na niego nie zagłosują. pomyślą jedynie- co za matka z tej Napieralskiej, ze zgodziła się na coś takiego.


          Moim zdaniem idziesz za daleko.
          Dzieci mają mamę i tatę, nie ich ani mamy wina, że tatę czasami ponosi.
          Nie obwiniałbym Pani Napieralskiej, chyba że brała w tym przedstawieniu czynny udział.
          • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 14:15
            lump-1 napisał:
            >
            > To też, chociaż niektórzy mogą powiedzieć, że taki ma styl.

            W Polskę poszedł przekaz - rozdaje jabłka a.bo go na to stać, b. nie ze swoich. Ale 135 społeczeństwa się na to nabrało. Cóż to jest przy 25% wierzących w zamach w Smoleńsku.




            >
            > Moim zdaniem idziesz za daleko.
            > Dzieci mają mamę i tatę, nie ich ani mamy wina, że tatę czasami ponosi.

            Żartujesz oczywiście. Myślisz, ze zabrał je tam bez jej zgody?


            > Nie obwiniałbym Pani Napieralskiej, chyba że brała w tym przedstawieniu czynny
            > udział.

            Czynnego nie, a jesli tylko bierny to znaczy że nie wie do czego zdolny jest jej mąż i ojciec jej dzieci i to też fatalnie o niej świadczy.
            • kzet69 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 14:22
              ex.mila napisała:
              > Czynnego nie, a jesli tylko bierny to znaczy że nie wie do czego zdolny jest je
              > j mąż i ojciec jej dzieci i to też fatalnie o niej świadczy.

              Dokładnie, świadczy to że p. Napieralska albo się świadomie zgadza na takie idiotyczne ustawki, albo nie ma nic do powiedzenia w tym związku...
              • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 14:36
                kzet69 napisał:
                >
                > Dokładnie, świadczy to że p. Napieralska albo się świadomie zgadza na takie idi
                > otyczne ustawki, albo nie ma nic do powiedzenia w tym związku...

                Już się nie będę wyzłośliwiać..szkoda dzieci, po prostu.
            • lump-1 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 14:24
              > Żartujesz oczywiście. Myślisz, ze zabrał je tam bez jej zgody?

              .:)
              > Czynnego nie, a jesli tylko bierny to znaczy że nie wie do czego zdolny jest je
              > j mąż i ojciec jej dzieci i to też fatalnie o niej świadczy.

              Ja jednak będę Ją bronił .:)
              • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 14:39
                lump-1 napisał:

                > > Czynnego nie, a jesli tylko bierny to znaczy że nie wie do czego zdolny j
                > est je
                > > j mąż i ojciec jej dzieci i to też fatalnie o niej świadczy.
                >
                > Ja jednak będę Ją bronił .:)


                Broń, ale jakiś argument na obronę daj.
          • simera16 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 01.09.11, 13:49
            lump-1 napisał:

            >
            > Dzieci mają mamę i tatę, nie ich ani mamy wina, że tatę czasami ponosi.
            > Nie obwiniałbym Pani Napieralskiej, chyba że brała w tym przedstawieniu czynny
            > udział.
            >
            Wiem, że u nas inna mentalność panuje, ale taka forma prowadzenia kampanii wyborczych jaką Napieralski uskutecznia, to w zachodnich demokracjach nihil novi sub sole... (vide kampania Obamy)... W tym wątku kruszone są kopie o nic, a Napieralski od czci i wiary jest odsądzany, tak jakby sprzedał swe dzieci do agencji towarzyskiej... Takie "flekowanie" Grzesia przez jego przeciwników, to dla mnie objaw strachu(?) przed nim, a raczej SLD... No bo przecież nie trzeba obrzydzać wyborcy kogoś nic nie znaczącego... No nie?
            • remez2 Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 01.09.11, 14:11
              Masz rację. Dodam jedynie:
              Dotacją na zakup podręczników w programie "Wyprawka szkolna" zostanie objętych 515 000 uczniów, tzn.50 % mniej niż w 2007 r.
      • ex.mila Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 31.08.11, 21:25
        wyborcza.pl/1,75248,10205635,Najkrotsza_konferencja__Napieralskiego__coreczki_nie.html
        • olga_w_ogrodzie Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 31.08.11, 21:54
          ex.mila napisała:

          > rel="nofollow">wyborcza.pl/1,75248,10205635,Najkrotsza_konferencja__Napieralskiego__coreczki_nie.html

          tak żenujące i zwyczajnie głupie, że trudno komentować.

          /na marginesie - zaskakujące, że w domu pana Grzegorza męża stanu Napieralskiego uczy się dzieci wiary katolickiej.
          poseł Napieralski to człek dwóch prawd o wierze ?/
          • remez2 Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 31.08.11, 22:14
            > tak żenujące i zwyczajnie głupie, że trudno komentować.
            Ale nie aż tak:
            zatem, jak nie debata, to, ze strony pierwszego jabłkarza, grzybiarza, podrygiwacza
            tanecznego, osobistego fotografa prezydenta Obamy, kontynuowany jest ten smętny pochodzik w stylu : "idzie Grześ przez wieś..." :
            jej, jej, jej - ten mąż stanu tak umie kampanię urozmaicić - i piesuś, i dziewczynki, i choroba śmiertelna piesusia...
            > /na marginesie - zaskakujące, że w domu pana Grzegorza męża stanu Napieralskieg
            > o uczy się dzieci wiary katolickiej.
            > poseł Napieralski to człek dwóch prawd o wierze ?
            Kiedy deklarował, że nie jest katolikiem?
            • kzet69 Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 31.08.11, 22:20
              remaz nie truj Napieralski zrobił dzisiaj z siebie i to niestety po raz kolejny kompletnego idiotę...
              • remez2 Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 31.08.11, 22:24
                kzet69 napisał:

                > remaz nie truj Napieralski zrobił dzisiaj z siebie i to niestety po raz kolejny
                > kompletnego idiotę...
                Nie jestem w stosunku do Ciebie niegrzeczny więc zachowuj się chociaż Ty, skoro Twój idol zachowuje się jak żul.
              • olga_w_ogrodzie Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 31.08.11, 22:27
                kzet69 napisał:

                > remaz nie truj Napieralski zrobił dzisiaj z siebie i to niestety po raz kolejny
                > kompletnego idiotę...

                nigdy nie nazwałam pana Grzegorza - osobistego fotografa prezydenta Obamy - Napieralskiego głuptakiem, ale naprawdę ciśnie się to na usta po każdym jego występie na poziomie małego chłopczyka w krótkich porciętach.
              • simera16 Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 01.09.11, 13:56
                kzet69 napisał:

                > remaz nie truj Napieralski zrobił dzisiaj z siebie i to niestety po raz kolejny
                > kompletnego idiotę...
                >
                Mimo, że daleko mi do Palikota (jak i do wielu innych też), ale zawsze broniłem niekonwencjonalnego stylu prowadzenia polityki przez rzeczonego Janusza, mimo iż wielu jego heppeningi bulwersowały... Dziwi mnie dlatego twoje oburzenie do tej skądinąd siermiężnej zagrywki z pogranicza inżynierii społecznej której autorem był Napieralski... Podwójne standardy?
          • ex.mila Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 01.09.11, 00:43
            Mam zepsuty komputer, ale zawsze znajdę sposób żeby się do ciebie uśmiechnąć:-)
            • olga_w_ogrodzie Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 01.09.11, 12:21
              a tu wlaśnie w telewizorze pan Napieralski Grzegorz mówi, że on córek nie wykorzystuje i sam się zdziwił, że było tyle kamer.
              zatem można domniemywać, iż poszedł tajnie zakupować, a tu media się zleciały ni stąd, ni z owąd.
              • remez2 Re: Link, jak ktoś nie widział tego 'briefingu" 01.09.11, 13:32
                olga_w_ogrodzie napisała:


                > zatem można domniemywać, iż poszedł tajnie zakupować, a tu media się zleciały n
                > i stąd, ni z owąd.
                Zupełnie jak na ślub kościelny "Prezydenta z Sopotu".

    • rydzyk_smigly Czym to się różni? 31.08.11, 15:28
      Palikot u Olejnik, czerwiec br: "współczuję dziecku Ziobry, bo jak można żyć z piętnem ojca, który ma ręce umoczone we krwi". Szczyt zbydlęcenia.

      axyzaa napisała:

      Szczyt bezduszności i cynizmu.
      • kzet69 Re: Czym to się różni? 31.08.11, 15:32
        No może tym że póki co Ziobro nie ma dziecka, a córeczka Napieralskiego uciekała przerażona przed kamerami...
        • ex.mila Re: Czym to się różni? 31.08.11, 16:21
          kzet69 napisał:

          > No może tym że póki co Ziobro nie ma dziecka, a córeczka Napieralskiego uciekał
          > a przerażona przed kamerami...

          Okropnie się to czyta....
      • ex.mila Oszczędził własne dzieci 31.08.11, 15:39
        i własną rodzinę. Lokalny/lojalny Tony Soprano.
        • kzet69 Re: Oszczędził własne dzieci 31.08.11, 22:01
          Sądzę Milu że za bardzo się zaperzyłaś.... ale to moje własne osobiste zdanie a nie Palikota...
    • ex.mila no to idę do Biedronki 31.08.11, 17:30
      na "szkolne" zakupy. Bardziej mnie to wkurza niż cieszy. Samochodu nie mam, będę musiała targać w torbach. Książki już mam ale muszę dokupić całą resztę. Spędzę miły czas z córką, która będzie mnie naciągała na różne rzeczy ale jestem szczęśliwa, że nie mam w rodzinie psychola, który wystawiłby moje dzieci na widok publiczny traktując je jak partyjne słupy.
      • jola.iza1 Re: A co ma martwić? 01.09.11, 13:26

        ex.mila napisała:

        > na "szkolne" zakupy. Bardziej mnie to wkurza niż cieszy. Samochodu nie mam, będ
        > ę musiała targać w torbach. Książki już mam ale muszę dokupić całą resztę. Spę
        > dzę miły czas z córką, która będzie mnie naciągała na różne rzeczy ale jestem s
        > zczęśliwa, że nie mam w rodzinie psychola, który wystawiłby moje dzieci na wido
        > k publiczny traktując je jak partyjne słupy.
        >Widzę, że napieralszczyków to nie martwi ani trochę. A żadnych oporów nie mają, żeby innych od hipokrytów wyzywać.

        To, że:
        - nie masz auta
        -wystawiasz córkę na wielu forumach, gorzej niż słupa.
        - nie masz psychola/jesteś pewna/
        Nie martwi mnie, nie mam oporów.
        • ave.duce Re: A co ma martwić? 01.09.11, 13:29
          Forumowicz/ka to nie "osoba publiczna". Zgodzisz się ze mną?
          • remez2 Re: A co ma martwić? 01.09.11, 13:34
            ave.duce napisała:

            > Forumowicz/ka to nie "osoba publiczna". Zgodzisz się ze mną?
            A treści nie mają znaczenia?

            • ave.duce Re: A co ma martwić? 01.09.11, 14:40
              Czy ja coś takiego napisałam?
              • remez2 Re: A co ma martwić? 01.09.11, 14:55
                ave.duce napisała:

                > Czy ja coś takiego napisałam?
                A czy ja napisałem, że Ty napisałaś?
                Zadałem pytanie bezpośrednio związane z tematem poruszonym przez Jolę.

                • ave.duce Re: A co ma martwić? 01.09.11, 15:03
                  jola.iza1 napisała:

                  To, że:
                  - nie masz auta
                  -wystawiasz córkę na wielu forumach, gorzej niż słupa.
                  - nie masz psychola/jesteś pewna/
                  Nie martwi mnie, nie mam oporów.

                  Uważasz, że taki post jest ok?

                  Bo jeżeli tak,
                  No to... trudno
                  ...
                  • remez2 Re: A co ma martwić? 01.09.11, 15:14
                    ve.duce napisała:

                    > jola.iza1 napisała:
                    >
                    > To, że:
                    > - nie masz auta
                    > -wystawiasz córkę na wielu forumach, gorzej niż słupa.
                    > - nie masz psychola/jesteś pewna/
                    > Nie martwi mnie, nie mam oporów.
                    >
                    > Uważasz, że taki post jest ok?
                    >
                    > Bo jeżeli tak,
                    > No to... trudno
                    ...
                    Jako odpowiedź na:
                    na "szkolne" zakupy. Bardziej mnie to wkurza niż cieszy. Samochodu nie mam, będę musiała targać w torbach. Książki już mam ale muszę dokupić całą resztę. Spędzę miły czas z córką, która będzie mnie naciągała na różne rzeczy ale jestem szczęśliwa, że nie mam w rodzinie psychola, który wystawiłby moje dzieci na widok publiczny traktując je jak partyjne słupy.
                    jest absolutnie w porządku.

                  • olga_w_ogrodzie Re: A co ma martwić? 01.09.11, 17:45
                    ave.duce napisała:

                    > jola.iza1 napisała:
                    >
                    > To, że:
                    > - nie masz auta
                    > -wystawiasz córkę na wielu forumach, gorzej niż słupa.
                    > - nie masz psychola/jesteś pewna/
                    > Nie martwi mnie, nie mam oporów.
                    >
                    > Uważasz, że taki post jest ok?

                    bo, np. wg mnie, jest bardzo nie ok.
    • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 19:35
      Widzę, że napieralszczyków to nie martwi ani trochę. A żadnych oporów nie mają, żeby innych od hipokrytów wyzywać.

      pffff
    • cymber.gaj Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 23:33
      Napieralski to dupek. I żeby nie wiem ile swoich dzieci wystawił przed kamery i nie wiem ile jabłek rozdał, nic mu nie pomoże. Albowiem był, jest i zawsze będzie dupkiem.
      • ex.mila Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 31.08.11, 23:48
        cymber.gaj napisał:

        > Napieralski to dupek. I żeby nie wiem ile swoich dzieci wystawił przed kamery i
        > nie wiem ile jabłek rozdał, nic mu nie pomoże. Albowiem był, jest i zawsze będ
        > zie dupkiem.
        >
        Nie porównujmy dzieci z jabłkami. Jabłka nie będą musiały leczyć się z wyborczej traumy.
    • nowa_nudziara Re: Wykorzystywanie własnych, przerażonych dzieci 01.09.11, 13:42
      Podobno wszyscy robią wszystko dla dobra dziecka,jakoś tego nie widać.Dziecko jest np.oddane pod opieke ojcu alkoholikowi,zamiast matce i to ma być dobro dziecka?Jest wykorzystywane przez ojca,a chodzi na wolności,to jest dobro dziecka?A dziecko zamiast czuc sie bezpiecznie,czuje się zaszczute i nikt mu w tym nie pomaga,aby mu bylo lepiej.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja