Dlaczego Radziszewska nie głosowała ws. aborcji?

01.09.11, 19:58
Tak była zajęta walką o równouprawnienie wczoraj?

orka.sejm.gov.pl/SQL.ns/InfoForPPIDec?OpenAgent&37341&PO&Nieobecny
Czyżby w przypadku obecności tych 15 posłów PO w czasie głosowań ekstremalny katoszariat miał zostać przyjęty? I ta właśnie opcja jest chowana na nową kadencję, jako POPISowe dziękczynne za symbiozę z klerem i Opus Dei?
    • dirloff Re: Dlaczego Radziszewska nie głosowała ws. aborc 01.09.11, 20:54
      Widocznie dostała prikaz od góry - czyli Tuska, Grasia i Ostachowicza - że ma się schować i nie drażnić leminży elektorat przed wyborami. Tak jak Grabarczyk, hehe:
      wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10210325,Wybory_2011__Grabarczyk_od_autostrad_ma_sie_trzymac.html
      • honeyr Re: Dlaczego Radziszewska nie głosowała ws. aborc 02.09.11, 01:30
        Szkoda, że Tusk , Graś i Ostachowicz zapomnieli dać ten prikaz wszystkim innym posłom PO....:)
    • chateau Re: Dlaczego Radziszewska nie głosowała ws. aborc 01.09.11, 21:03
      Nie odwracaj kota ogonem, bo robisz prezesowi konkurencję.

      Jeśli próbujesz wciskać kit, że zdziwiło cię głosowanie prawoskrzydłowych PO to wciskaj go gdzie indziej.
      Jeśli dziwi cię nieobecność ministrów podczas tego głosowania to może zajmij się czymś innym niż komentowaniem wydarzeń politycznych.

      Mnie bardziej interesuje dlaczego 16 posłów SLD, które było inicjatorem nowelizacji poszło sobie na spacer/zakupy/ch.w.g.
      • zoil44elwer Re: Dlaczego Radziszewska nie głosowała ws. aborc 01.09.11, 21:12
        Kosecki to też prawoskrzydły dewot PO? Posłów SLD nie było na głosowaniu nad projektem ustawy którą wcześniej POPiS skierował do prac w komisji a SLD było przeciw.
        • chateau Nie bredź 01.09.11, 21:16
          Głosowane były dwa projekty nowelizacji.
      • honeyr Re: Dlaczego Radziszewska nie głosowała ws. aborc 02.09.11, 01:28
        Nie denerwuj się tak, bo ci ciśnienie skoczy.
        Głosowanie PO nie zdziwiło mnie wcale - to dla lemingów jest wielkie odkrycie, że PO jest ZCHN-bis. Lemingi nie byłyby lemingami, gdyby ich wiara w Tuska uległą zachwianiu - więc, tradycyjnie, również to łyknęli jak łyżkę malinowego syropku. Pokornie i ze zrozumieniem. I agresją wobec lewicy, która znów ośmieliła się ujawnić platfuszą dulszczyznę.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja