Szlagier jesiennego sezonu

05.09.11, 07:15
To najnowsza książka Palikota o kulisach platformy. W Angorze alfabet Palikota dotyczący naszej politycznej menażerii. Opisy postaci zjadliwe, ironiczne, ale niezwykle celne.

Balon polskiego kołtuństwa i zakłamania został skutecznie przekłuty. Nie ma się co dziwić, że nasze sparszywiałe elity najpierw wrzasnęły z boleści, a teraz starają sie sprawę cynicznie przemilczeć. Embargo medialne na Palikota jest całkowicie zasłużone.
    • strikemaster Re: Szlagier jesiennego sezonu 05.09.11, 07:33
      I pomysleć, że Palikot z własnej, nieprzymuszonej woli z tymi typami współpracował w jednej partii, chwalił ich zalety przy okazji kampanii wyborczych, korzystał z ich pomocy, by się do Sejmu dostać...
      • strikemaster Re: Szlagier jesiennego sezonu 05.09.11, 07:35
        Chyba, że czynił to pod przymusem, bo np. Tusk groził mu, że jak Palikot nie będzie współpracował to zgwałci mu psa?
        • haen2010 Re: Szlagier jesiennego sezonu 05.09.11, 07:46
          Co nie anuluje faktu, że jak już ich poznał i ocenił, to rzucił im w gęby mandatem poselskim i poszedł tworzyć ruch polityczny wykluczonych liberałów laickich. Poza tym sporo własnej forsy wyłożył na promowanie tego dziadostwa.

          Platfusy go wyssały i wypluły, kiedy zaczął sie buntować, że nie tak miało być.
          • olga_w_ogrodzie Re: Szlagier jesiennego sezonu 05.09.11, 10:00
            długo poznawał.
            kiepski z niego znawca ludzi.
            • zoil44elwer Re: Szlagier jesiennego sezonu 05.09.11, 10:07
              olga_w_ogrodzie napisała:

              > długo poznawał.
              > kiepski z niego znawca ludzi.

              Bo go Donek zwodził,zwodził obiecankami państwowych stanowisk.A tu nic,nawet fuchy wiceministra więc się wnerwił.
          • strikemaster Re: Szlagier jesiennego sezonu 05.09.11, 10:10
            > Poza tym sporo własnej forsy wyłożył na promowanie tego dziadostwa.

            A że przy okazji wykorzystał studentów do ominięcia prawa to już mały pikuś. :)

            > Platfusy go wyssały i wypluły, kiedy zaczął sie buntować, że nie tak miało być.

            Zaczął się buntować, gdy został wyssany? IMHO to trochę za późno było.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja