Królewski szczep piastowy............

06.09.11, 14:13
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80273,10236448,Przystan_promow_wysypana_niemieckim_nagrobkami.html
Tylko własne trupy są godne szacunku?
M.
    • gat45 Re: Królewski szczep piastowy............ 06.09.11, 14:27
      mariner4 napisał:

      > Tylko własne trupy są godne szacunku?
      > M.

      A miałeś co do tego wątpliwości ?

      Jako dziecko na wschodnich rubieżach Rzeczypospolitej dziwiłam się ogromnie, dlaczego rodzice nie pozwalają mi się bawić na "ruskim cmentarzu", czyli całkowicie zarośniętym i zaniedbanym miejscu pochówku prawosławnych (do do II WŚ miejscowych). Wszystkie dzieci tam szalały z jednej strony, druga była opanowana przez miejscowych pijaków. Szacunek dla kacapskich albo szwabskich grobów ? No coś ty !

      • pies_na_czarnych Re: Królewski szczep piastowy............ 06.09.11, 14:31
        Podobne rzeczy dzialy sie na niemieckich cmentarzach w Szczecinie. Polak katolik ma duzy szacunek dla zmarlych i w dodatku jest nardzo tolerancyjny.
      • mariner4 Szcunek dla grobów 06.09.11, 15:18
        ktokolwiek by w nich nie spoczywał jest miarą cywilizacji narodu.
        Przed laty (koniec sześdziesiątych) dziwiłem się, że w Narviku na cmentarzu wojennym, władze miasta z równą pieczołowitością dbały o kwatery brytyjskie, polskie, francuskie i niemieckie.
        Polactwo (nie mylić z Polakami) wyzywa się na grobach. Motłoch to motłoch.
        M.
        • jacekm22 Re: Szcunek dla grobów 06.09.11, 15:26
          W Czaplinku swego czasu uzyto niemiecki nagrobkow do budowy falochronu na jeziorze Drawskim .......
      • jot-es49 Re: Królewski szczep piastowy............ 06.09.11, 15:35
        gat45 napisała:
        > Wszystkie dzieci tam szalały z jednej strony, druga była opanowana prze
        > z miejscowych pijaków. Szacunek dla kacapskich albo szwabskich grobów ? No coś
        > ty !

        Droga Gat! Ja co prawda "szalałem" na grobach żydowskich, niemieckich i ... menonickich, ale wówczas jeszcze nie dane mi było rozróżniać te subtelności. Przyjechałem z Rodzicami na Ziemie Odzyskane. Były odzyskane od Niemców a na nagrobkach były niemieckie napisy...
        Było dużo niemieckich książek, gazet i "jarlbuchów". Po wielu latach żałowałem, że wszystko to wylądowało "na makulaturze"... ale lody były smaczne!
        Grobowce "niemców" trzeba było rozwalić - to był punkt honoru! Ile nagrobków rozwaliłeś? Tylko trzy?! Phi - a ja pięć!!!
        No, ale tak nas uczono w szkole - co niemieckie to wrogie...
        Po latach przyszło opamiętanie...
        A po kolejnych - wracamy do roku 1956 - niszczymy miejsca pamięci w imię... No właśnie! W imię czego???
        A jednocześnie chcielibyśmy aby na wschodzie i zachodzie wszyscy pamiętali o naszych "drogich zmarłych"...

        Ehhhh Polacy, Polaczki...

        PS Zaraz Niegracz zacytuję moją wypowiedź jako niepatriotyczną i typowo "ruską", komunistyczną - czort wie jaką jeszcze!
        Cymbały tak mają!
        • gat45 Re: Królewski szczep piastowy............ 06.09.11, 16:23
          Rozumiem Cię. Przecież napisałam, że mnie rodzice nie pozwalali i miałam o to do nich żal. Wszystkim było wolno, to dlaczego mnie nie ? Ja też dopiero później zrozumiałam, w czym rzecz. No ale trudno wymagać od osoby w wieku jednocyfrowym, żeby takie rzeczy wiedziała sama z siebie. Tu decyduje otoczenie. I o to właśnie chodzi : dobrze ponad 60 lat po wojnie to nie taki świeżutki uraz pookupacyjny.
    • man_sapiens Re: Królewski szczep piastowy............ 06.09.11, 16:56
      Jaka jest różnica pomiędzy patriotyzmem i kibolstwem? Tylko wielkość przedmiotu czci.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja