Gilowska - kobieta bez kręgosłupa

07.09.11, 18:48
Przykład 1: odchodzi z rządu PIS w atmosferze daleko posuniętego kwasu usłyszawszy wiele "ciepłych" słów od prezesa i jego totumfackich - teraz okazuje się być najlepszą przyjaciółką pisowców, którzy w swych szeregach nie mają ani jednego ekonomisty. Po akcji z 2006 na zawsze skreśliłbym Kaczora, ale Zycie szczucie widocznie już nie przeszkadza.

Przykład 2: Gilowska aktywnie włącza się w kampanię Kaczora, ale tylko do momentu, gdy zaczęła grozić utrata 26 tys. miesięcznie (ew. odwołanie z RPP). Jeśli nagle zaczęła wierzyć, to przecież wystarczy zaczekać do wyborów i siup na stanowisko ministra finansów :)

w związku z powyższym w/w wydaje mi się osobą niegodną piastowania funkcji publicznych
    • pies_na_czarnych Re: Gilowska - kobieta bez kręgosłupa 07.09.11, 18:55
      > tu, gdy zaczęła grozić utrata 26 tys. miesięcznie (ew. odwołanie z RPP). Jeśli
      > nagle zaczęła wierzyć, to przecież wystarczy zaczekać do wyborów i siup na stan
      > owisko ministra finansów :)


      A po co jej te kwiatki? Teraz siedzi sobie za ladna kasa w ciszy i spokoju. Nikt sie do niej nie przypierwdziela, nikt nie krytykuje, nikt artykulow w GW nie pisze. Do emerytury pare latek zostalo. Po co ma rezygnowac z luksusu spokoju.
      • wos9 Na emeryturę mogła przejść 2 lata temu (49 rocznik 07.09.11, 21:15
        ale przed emeryturką warto jeszcze jak najwięcej zarobić. A jeśli weszła w II filar, to po ostatnich zmianach w podziale środków może wyłącznie zyskać.

        pies_na_czarnych napisała:

        > > tu, gdy zaczęła grozić utrata 26 tys. miesięcznie (ew. odwołanie z RPP).
        > Jeśli
        > > nagle zaczęła wierzyć, to przecież wystarczy zaczekać do wyborów i siup n
        > a stan
        > > owisko ministra finansów :)
        >
        >
        > A po co jej te kwiatki? Teraz siedzi sobie za ladna kasa w ciszy i spokoju. Nik
        > t sie do niej nie przypierwdziela, nikt nie krytykuje, nikt artykulow w GW nie
        > pisze. Do emerytury pare latek zostalo. Po co ma rezygnowac z luksusu spokoju.
        >
    • kaczenie Re: Gilowska - kobieta PiSu i bez kręgosłupa 07.09.11, 18:57
      cienko maly przedzie.
      • wos9 Może Gilowska mu się odwdzięczyła za starą sprawę? 07.09.11, 21:18
        kaczenie napisała:

        > cienko maly przedzie.
    • zzarda32 Re: Gilowska - kobieta bez kręgosłupa 07.09.11, 19:13
      Teraz niedobra? A ona po prostu nie wierzy w żaden sukces PIS i tyle? W tej stytuacji byłaby idiotką jakby zrezygnowała.
      • buraque Re: Gilowska - kobieta bez kręgosłupa 07.09.11, 20:23
        zzarda32 napisał:

        > Teraz niedobra? A ona po prostu nie wierzy w żaden sukces PIS i tyle? W tej sty
        > tuacji byłaby idiotką jakby zrezygnowała.

        po co w takim razie wspiera z góry przegranego Kaczora?
        • wos9 Re: Gilowska - kobieta bez kręgosłupa 07.09.11, 21:20
          buraque napisał:

          > zzarda32 napisał:
          >
          > > Teraz niedobra? A ona po prostu nie wierzy w żaden sukces PIS i tyle? W t
          > ej sty
          > > tuacji byłaby idiotką jakby zrezygnowała.
          >
          > po co w takim razie wspiera z góry przegranego Kaczora?

          Teraz już jej wspieranie może Kaczorowi wyłącznie szkodzić.
        • pies_na_czarnych Re: Gilowska - kobieta bez kręgosłupa 07.09.11, 21:20
          buraque napisał:

          > zzarda32 napisał:
          >
          > > Teraz niedobra? A ona po prostu nie wierzy w żaden sukces PIS i tyle? W t
          > ej sty
          > > tuacji byłaby idiotką jakby zrezygnowała.
          >
          > po co w takim razie wspiera z góry przegranego Kaczora?

          Ona tylko tak udaje coby Kaczor zagubionych teczek nie wyciagnal.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja