Schwytany w sieci za krytykę urzędników

    • Gość: Ted® Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 19:02
      "- Ale nie za samą krytykę, tylko za to, że surfował po sieci w godzinach
      pracy - zastrzega Jan Stranz, sekretarz Urzędu Miasta. Internauci komentują:
      Tylu urzędników siedzi na forum i na czatach, a wyleli tego, który czepił się
      prezydenta."


      zabawny argument, panie stranz, wyrzucicie polowe magistratu z pracy?
      prawda jest taka, ze gdyby stazysta nie krytykowal prezydenta to moglby sobie
      pisac do woli, jak wielu urzednikow majacych dostep do internetu
      nalezaloby zablokowac dostep do netu wszystkim, ktorym jest on zbedny do
      wykonywania pracy. a tu mamy ewidentnie sprawiedliwosc wybiorcza
    • Gość: Maria Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.INTELINK.pl 24.05.04, 20:35
      Oooooooo! – nawet tu szczeka sfora wściekłych psów. Proponuję przeczytać:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=12886986&a=12895997
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=12901251
      • Gość: Ted® Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.05.04, 21:38
        jak widac ujadanie wciaga, no nie Mario?

        to byl bardzo merytoryczny post
        moj rowniez :))))
        • Gość: Maria Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.INTELINK.pl 24.05.04, 23:01
          Nie potrafię zrozumieć Waszej zajadłości i tylko dlatego, że Iv nie był przez
          Was lubiany.

          *****
          "Życie jest jak kuchnia - aby zrobić w niej cokolwiek, trzeba pobrudzić ręce"
          / Honore de Balzac /
          • Gość: Ivica Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 00:03
            Ja was wszystkich namierzę-uważajcie i wyrzucę z pracy ,co tam z pracy -
            zdomu,z Polski,co tam z polski -ze zjednoczonej europy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    • Gość: Maciej Praca w RP jak za komuny IP: *.toyotacubao.com.ph / 202.163.197.* 25.05.04, 00:20
      Podatnicy placa za nieprzydatnych urzedasow.Jezeli ktos ma czas na dyskusje na
      forum w czasie pracy tzn. jest niepotrzebny i pasozytuje na budzecie
      panstwa.Szef tych ludzi jest nieudolnym szefem, bo ich zatrudnia niepotrzebnie.
      To cale towarzystwo powinno byc wyrzucone z pracy dla dobra
      podatnikow.Dyskutant jest glupi.Po co z sluzbowego komputera, ktory tak latwo
      zidentyfikowac ,krytykowal szefa tolerujacego jego nieprzydatnosc w pracy i
      placil mu w dodatku za niby prace pensje.
      • sdb Re: Praca w RP jak za komuny 25.05.04, 16:44
        kolego Macieju pracujacy w Toyocie nie badz taki do przodu i lepiej sie loguj
        bo nastepnym razem to ciebie ktos podpierdoli i stracisz posadke.
    • Gość: Krakus Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.04, 11:30
      ...co za menda społeczna i konfident!! Jeśli to czytasz cwaniaczku to wiedz że
      gdybyś mi taką świnię wywinął to już dawno chodziłbyś bez nosa iz podbitym
      okiem po mieście!!
    • Gość: janusz Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: 212.160.183.* 25.05.04, 11:42
      To teraz juz wiemy, co robią urzędnicy w godzinach pracy za pieniądze z naszych
      podatków. Rozpieprzyć całe to tałatajstwo, niech sobie znajdą inną pracę - cała
      Europa dla nich. Ja nie mam zamiaru płacić na bandę nierobów.
    • Gość: Krzysztof Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.oepd.com.pl / *.oepd.com.pl 25.05.04, 12:08
      Oj dobrze by było aby wielu "dyskutantów" w końcu dowiedziało się iż nie są tak
      na 100% bezkarni i nieosiągalni. Te steki bzdur, często na ciekawy i mądry temat
      zakrywają obraz rzeczywistości. Czasami zastanawiam się kto tym małpom (nie
      obrażając tych miłych zwierząt) dał do ręki komputer.
    • Gość: Hubert Równi i równejsi IP: *.autocom.pl 25.05.04, 12:17
      Polska była jest i będzie krajem, gdzie nawet samorządy są upolitycznione. Czy
      może dziwić, że ktoś kto był "politycznie niepoprawny" traci w tej sytuacji
      posadę?? Tymczasem drugi, który poswięca na swe hobby co najminej tyle czasu
      jest OK...
      Tylko od nas zależy czy już zawsze w tym kraju będą równi i równiejsi!!
      • Gość: frank pazura Re: Równi i równejsi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 13:54
        co ty wiesz o lojalności ,honorze ,albo rodzinie...
    • usenetposts Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników 25.05.04, 12:20
      surfownaie w internecie?

      w czasie PRACY?

      Urzednik?!?!?

      Mowie Wam, jestem zaszokowany.
      • Gość: zielny jaśmin Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 13:51
        a i tak wszystkich zeżrą chińczycy...
        • Gość: radosna zebra Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.05.04, 14:35
          a i tak numero uno jest...........................! informatyk !
    • agrrest Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników 25.05.04, 14:52
      zupelnie jak w szczecinie z antyjurczykowa projekcja "misia" i "rejsu" -
      poniewaz nie wychwalaly lokalnej wladzy pod niebiosa, cofnieto im umowe na
      jednowieczorowe zajecie amfiteatru. chryste. do demokracji daleko nam jeszcze
      bardzo.
    • Gość: obyw. Re: I zwolniło się stanowisko dla....ŚWAGRA IP: 213.17.142.* 25.05.04, 15:35
      (***)
      • Gość: informatyk Komputeryzacja Polski podnosi wydajnosc pracy! ;-) IP: *.mclnva23.dynamic.covad.net 25.05.04, 15:38
        Faktem jest, ze gros postow w GW dokonywane jest z komputerow instytucji, a
        nie prywatnych!

        Sie nie utrzyma ten kraj! :-)
    • krakus.mp Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników 25.05.04, 15:50
      Tego prezydenckiego konfidenta,należałoby za...ć!
      Wredny typ.Szkoda że nie mogę do dopaść.
    • Gość: Michal Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.fornfyndet.se 25.05.04, 16:24
      Czytam ,jeszcze raz czytam i sie zastanawiam,w panstwie demokracji ludzie moga
      pisac co chca,nawet na swojego szefa.Gdyby byl madry zajal sie by lektora nawet
      ciekawa,wiele sie by dowiedzial,co w trawie piszczy co ludzi denerwuje i
      wyciagnalby wnioski.To jest wiedza dla madrych ludzi.Wlasnie po to sa forum,aby
      mozna bylo sie wygadac i wypuscic z siebie zale a madry skorzysta,a glupi to
      zrobil tak jak widzieliscie.Jeszcze duzo wody uplynie w Wisle i Sundzie zanim
      prawdziwa demokracja zawita do Polski.
      Jest takie przyslowie staroploskie "Prawdziwa cnota krytyk sie nie boi".
      Pzdr.Michal
    • Gość: szuta Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.gw.ip.pl 25.05.04, 17:10
      Jestem oburzony "obluda" tych co bronia Wiszniewskiego a krytykuja Ivica.
      Pracownik firmy ma obowiazek utozsamiac sie firma w ktorej pracuje.
      Jak sie to mowi: "zly to ptak co wlasne gniazdo kala".
      Jesli mu sie nie podobala firma i szef to powinien sam odejsc, a nie za
      pieniadze firmy i w godzinach pracy "swinic sie".
      Mozna na ten temat porozmawiac w USA lub Japonii...
      Popytajcie tez w Polsce wlascicieli firm kto teraz zatrudni takiego faceta ....
      Poza tym internet nie jest zadna swietoscia aby to co nie wolno robic jawnie na
      ulicy wolno bylo robic w internecie.
      Skoro sie dal namierzyc szefowi to mu dobrze tak - ten informatyk mial podstawy
      i obowiazek tak postepowac.
      Wiszniewskiego zachowywal sie jak terrorysta w Iraku - wojowal z zaslonieta twarza.
      T.S.

      • agrrest Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników 29.05.04, 18:48
        ja jestem zaskoczona Twoja obluda, albo raczej ta, ktora proponujesz. nie wiem
        dokladnie na czym polegala krytyka wiszniewskiego, ale wiem, ze krytyka
        przynosi wiecej korzysci i pozytku niz wchodzenie pracodawcy w tylek. gdyby nie
        konstruktywna krytyka, 3/4 instystucji musialoby dawno zwinac manatki. szkoda
        ze tak malo ludzi w polsce rozumie, ze skonczyly sie czasy w ktorych mozna
        strzelic po gebie wszystkich ktorzy smia krytykowac polityke i wylac z pracy
        kogos, komu sie to nie podoba.
    • kataryna.kataryna Tytuł 25.05.04, 18:23
      Ciekawe czy gdyby faceta zwolniono za robienie zakupów w internecie w godzinach
      pracy Gazeta dałaby tytuł "Schwytany w sieci za kupowanie makaronu"?
    • Gość: sqnx1@wp.pl flusie i farfocle IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 25.05.04, 23:29
      zwalnianie Czeslawa za surfowanie w necie przy jednoczesnym tolerowaniu tego
      samego ze strony informatyka to oczywista hipokryzja - HANS ma racje w100%. Zas
      co do Czeslawa - trzymaj sie chlopie (jestem z Toba calym sercem)! i pamietaj
      co mowil Stefan Kisielewski - "Jednostki posuwajace swiat naprzod zaczynaly
      czesto od klotni z wlasnym otoczeniem".
      A bufoniastym polityczkom z bydgoskiej PO i PiS, zajmujacym obecnie wysokie
      stolki dedykuje inne slowa Mistrza Stefana Kisielewskiego - "Glupiec u wladzy
      jest nieszczesciem, gdy instytucja wladzy nie posiada wentylow chroniacych ja
      przed glupota". Jednego "wentyla" juz sie pozbyliscie. Szczesliwej podrozy
      zycze na drodze zeszmaceni.... pardon! zeseldowienia...

      NIE WIERZE NIKOMU KTO CHCE WLADZY
    • Gość: sqnx1@wp.pl flusie & farfocle IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.05.04, 02:34
      wszystkim zwolennikom "lojalnosci wobec przelozonych" zycze spokoju sumienia i
      dumy z poczucia dobrze wypelnionych obowiązkow; jakby co zawsze przeciez
      mozecie powiedziec - "my tylko wykonywalismy rozkazy... yyyyy... polecenia
      sluzbowe"
      jest chyba subtelna roznica miedzy krytykowaniem "polityki" dowolnie wybranej
      sieci fast foodow przez pracownika takiej sieci, a krytykowaniem rzadzacych
      nami (jestem z Bydgoszczczy) polityczkow?

      na miejscu pracodawcy nie przeszkadzaloby mi surfowanie podwladnego w necie,
      byleby wywiazywal sie on ze swoich zadan - za to przeciez sie placi; a swoja
      droga w swej (mizernej, bo mizernej, ale zawsze) "karierze" spotkalem pare
      osob, ktore przystepowaly do wypelniania swoich obowiazkow pracowniczych na
      lekkiej bani - "ciezkie naruszenie obowiazkow pracowniczych" powiecie? pewnie
      tak, ale powiem wam, ze ci goscie potrafili w godzine zrobic tyle, ile
      innym "porzadnym i niepijacym" zajmowalo niemal dwa dni... a nie mowie juz o
      takich stanowiskach pracy, gdzie liczyl sie po prostu talent

      i retorycznie zapytam - czy wy wszyscy specjalisci
      od "bumelanctwa", "hucpiarstwa" itp. wynazlakow wiecie o czym mowicie z gory
      zakladajac, ze Czeslaw dopuscil sie CIEZKIEGO naruszenia obowiazkow
      pracowniczych?


      a na marginesie - pare faktow, jakos zwiazanych ze sprawa, choc ze wzgledu na
      kontekst (sex, porno) bardziej bijacych po oczach - przyklady cytuje za
      Newsletter VaGla.pl Prawo i Internet
      www.vagla.pl/
      4 maja 2004
      Porno, praca i przegrana
      The Royal Bank of Scotland zwolnil dyscyplinarnie dwudziestotrzyletnia S J
      Goudie, ktora, zdaniem banku, naruszyla jego polityke bezpieczenstwa przez
      przesylanie poczta elektroniczna materialow erotycznych i pornograficznych.
      Chodzi o to, ze bank w ramach polityki bezpieczenstwa IT stworzyl "tabele
      naruszen i konsekwencji", w ktorej przewidziano m.in. rozne sposoby
      nieodpowiedniego wykorzystania poczty elektronicznej, stopnie naruszenia i
      zwiazane z tym odpowiednie kroki dyscyplinarne dla pracownikow. Po
      zwolnieniu ex pracownica odwolala sie do sadu pracy i wygrala, powolujac sie
      na fakt, iz nie zostala poinformowana o istniejacych regulacjach i toczacym
      sie przeciwko niej postepowaniu dyscyplinarnym. Jak ustalono: pracodawca nie
      dal jej szansy na obrone swoich racji. Bank zlozyl apelacje od wyroku i
      przegral. Jesli toczy sie przeciwko pracownikowi postepowanie
      dyscyplinarne - powinien on moc zapoznac sie ze wszystkimi szczegolami
      dotyczacymi jego sprawy. W przeciwnym razie zwolnienie pracownika bedzie
      niezgodne z zasadami wspolzycia spolecznego (tak sobie przetlumaczylem fair
      disciplinary procedure) i nieuzasadnione. [Out-law]


      4 maja 2004
      Zwolnieni za porno
      Jedna z fabryk Rolls Royce w Szkocji zwolnila trzech mezczyzn w zwiazku z
      tym, ze zostali przylapani na pobieraniu z Sieci materialow
      pornograficznych. Inni pracownicy dostali ostrzezenie dotyczace
      wykorzystywania infrastruktury informatycznej zakladu pracy. Materialy jakie
      pobrali zwolnieni pracownicy nie byly "nielegalne" i policja sie nimi nie
      interesuje. Chodzi o naruszenie obowiazkow pracowniczych: pracownik nie
      powinien wykorzystywac Internetu dla prywatnych celow w czasie, gdy powinien
      pracowac na rzecz pracodawcy. [Out-law]

      11 lutego 2004
      Stosunki w pracy
      Jeden na czterech pracownikow biurowych w USA uzywa komputera udostepnionego
      (w ramach wykonywanych obowiazkow pracowniczych) przez pracodawce do
      odwiedzania zwiazanych z seksem stron internetowych. Uzywaja oni rowniez
      dostepu do Internetu w pracy do romantycznych pogawedek. Tak wynika z badan
      przeprowadzonych przez firme prawnicza Arnall Golden Gregory LLP, zajmujaca
      sie prawem pracy. Czterdziesci trzy procent respondentow przeprowadzonej
      przez ta firme ankiety uwaza, ze zwiazane z seksem zasoby internetowe
      pomagaja im w pracy, a ich odwiedzanie zwieksza produktywnosc... Przebadano
      826 pracownikow. [Reuters]

      10 lutego 2004
      Administracja i pikantne szczegoly
      Pracownik administracyjny wysokiego szczebla w Senacie Stanu Louisiana
      utracil nieco ze swych kompetencji ze wzgledu na niedawny incydent. Oto w
      sledztwie okazalo sie, ze Mike Baer nie mowil prawdy na temat okolicznosci w
      jakich rozeslal do setek pracownikow administracji rzadowej list poczta
      elektroniczna. List zawieral wulgarne dla wielu tresci i wywolal wiele
      skarg. Ku zaskoczeniu wielu osob Baer nie stracil pracy ani nie utracil
      pensji. List zawieral wulgarne dowcipy oraz pliki video (zawierajace sceny
      zblizen zenskich narzadow rodnych, etc...). Baer utrzymywal kontakty z
      licznymi lobbystami i pracownikami administracji rzadowej. W jego komputerze
      odkryto foldery zawierajace m.in. dowcipy na rozne tematy - od swiat do
      niebezpieczenstwa zwiazanego z masturbacja. Znaleziono rowniez inne
      materialy... Sekretarz Baer twierdzil, ze do wysylki doszlo przez
      przypadek - chcial usunac list, ktory przyszedl do niego, a przypadkowo
      wcisnal "nie ten guzik co potrzeba" i przeslal go dalej do setek innych
      osob. Zwierzchnicy stwierdzili, ze to efekt trudny do uzyskania i nie dali
      mu wiary... [NOLA]
    • Gość: PITER Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 07:38
      Normalnym chyba jest zasada że nie wolno gryźć ręki która karmi, a ten Czesiek
      nieroztropek widocznie o tym nie wiedział i poniósł zasłuzoną karę, za
      nielojalność się płaci, z taką kartą nikt nie będzie chciął go zatrudnić jako
      podwładnego. Ciekawe jest jednak inna sprawa,skoro jest też działaczem
      partyjnym to prawdopodobna jest teza że robił to z polecenia swoich partyjnych
      patronów, w przeciwnym razie brak roztropności wiąże się z typową głupotą, bo
      już na pewno nie uwierzę w to, że było to działanie samowolne i krytyczne wobec
      przełożonych.
    • Gość: PITER Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 07:40
      Normalną chyba jest zasada że nie wolno gryźć ręki która karmi, a ten Czesiek
      nieroztropek widocznie o tym nie wiedział i poniósł zasłuzoną karę, za
      nielojalność się płaci, z taką kartą nikt nie będzie chciął go zatrudnić jako
      podwładnego. Ciekawe jest jednak inna sprawa,skoro jest też działaczem
      partyjnym to prawdopodobna jest teza że robił to z polecenia swoich partyjnych
      patronów, w przeciwnym razie brak roztropności wiąże się z typową głupotą, bo
      już na pewno nie uwierzę w to, że było to działanie samowolne i krytyczne wobec
      przełożonych.
    • Gość: Stefan Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 07:48
      Ten Czesław to niezły przekręt, pamiętam jak był szefem samorządu na WSP to
      niezłe robił machloje przy koncertach w juwenalia, nie mówiąc już o
      przekazywaniu majątku samorządowego dla Bractwa Studenckiego, a to aparat
      cyfrowy, a to komputer
      • Gość: sqnx1@wp.pl bez tytulu - znowu? IP: *.visp.energis.pl 27.05.04, 00:50
        taaaaaaaa... przekret powiadzasz? latwo klapac dziobem,trudniej cos udowodnic,
        latwiej narzekac niz zrobic cos konkretnego
        z tego co ja pamietam, to Czeslaw na uczelni byl oboiektem niewybrednych atakow
        (coz,frustraci i pamfleciarze - flusie i farfocle, bez tytulu itp.)

        a wszystkim lojalnym jeszcze raz dedykuje "swiete slowa" - my tylko wykonujemy
        rozkazy

        "...jestem krzywym glosem w chorze"
    • Gość: Anka Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 07:53
      Czesław na uczelni miał ksywę biskup, ciekawe czy poszuka w tej sytuacji
      spokoju duszy w jakimś z klasztorów, dla odpuszczenia grzechów przydało by się
      polezenie krzyżem tak z tydzień. Tam ma jeszcze szanse, bo już jako niedoszły
      urzedas się spalił, za brak lojalności.
    • Gość: Jędrek Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.05.04, 08:00
      Panie Prezydencie: w normalnych firmach to lecą takze bezposredni przełożoni.
      • radca IVICA - INFORMATYK - " polityczny policjant " 26.05.04, 17:05
        dodam jeszcze do tego,ze ( jak juz wczesniej wspominalem na tym foum)
        otrzymalem meila z bardzo wieloma danymi - z URZEDU MIASTA
        @pc1.um.bydgoszcz.pl
        -------------------------

        Jak to sie stalo,ze przyszlo to na mojego meila ?
        Prosilem wtedy IVICE o wyjasnienie i zaprzestanie ATAKOW - lecz IVICA
        stanowczo zapieral sie,ze " JEST PRACOWNIKIEM URZEDU MIASTA "

        Bedac przekonany,ze sprawa nie wyjdzie na jaw i nie ujrzy swiatla dziennego -
        zapieral sie i odbijal paleczke - piszac, " ZE RADCA KLAMIE I ZMYSLA".

        Dalej obrzucal stekiem WYZWISK I ZACZEPEK NA FORUM ( rowniez w czasie pracy )
        - atakujac upatrzone nicki , nie zwazajac na HONOR I GODNOSC - jaka powinien
        zachowac PRACOWNIK URZEDU .

        Prosilem o zaprzestanie tych ATAKOW ,wiedzac jednoczesnie ,ze IVICA JEST
        PRACOWNIKIEM URZEDU - KTORY PELNI TUTAJ NA FORUM ROLE " POLICJANTA
        POLITYCZNEGO " - lecz IVICA nadal ATAKOWAL I OBRZUCAL EPITETAMI.

        IVICA nie uznawal ,zadnego kompromisu.

        Kiedys przyznal sie PRYWATNIE :" NIE JESTEM URZEDNIKIEM - JESTEM INFORMATYKIEM".

        Tylko ten INFORMATYK korzystal z bardzo wielu DANYCH i te SWOJE MOZLIWOSCI
        WYKORZYSTYWAL NA FORUM - DO WSZELKICH WALK I TO NIE TYLKO POLITYCZNYCH.

        i to powinno dawac do myslenia......
        czyz takie dzialania nie moga stanowic OBAWY I ZAGROZENIA ?

        radca
    • Gość: Gość Re: Schwytany w sieci za krytykę urzędników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.05.04, 19:16
      Po pierwsze pisał na forum w godzinach pracy-powód do wywalenia nr1.
      Po drugie szkalował swojego szefa-powód do wywalenia nr 2 -jak się nie podoba
      zmień praca, albo shut up.
      • Gość: l brutalne, ale trafne IP: *.gemini.net.pl / *.gemini.net.pl 29.05.04, 19:34
Inne wątki na temat:
Pełna wersja