Polacy won od Coca-Coli!

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 15:35
25.12.2003 w pierwszym programie telewizji niemieckiej został wyemitowany
kolejny z reportaży pani Annette Dittert, dziennikarki akredytowanej w Polsce
o aktualnej sytuacji politycznej i gospodarczej w Polsce, reportaż nie tyle
skupiający się na faktach co na "ogólnym" obrazie polskiej rzeczywistości.
Ton tego reportażu wpisuje się w wymowę całego szeregu „reportaży”, jakie
zostały nakręcone przez tę dziennikarkę dla telewizji niemieckiej. Polska
ukazywana jest w nich zawsze w tak zwanym „spojrzeniu od dołu” (niem. Blick
von unten). Pokazywani są prawie wyłącznie bezdomni („reportaż z Warszawy” o
dwóch bezdomnych żyjących w kanałach), bezrobotni, osoby bardzo mocno
zaniedbane, chłopi na polskiej zapadłej wsi, pokazywana jest wyłącznie bieda
(koń ciągnie wóz po gliniastej drodze). Ton jakim reporterka mówi o Polsce i
Polakach ( są to wg, niej klepiące biedę wiejskie głupki) jest pełen pogardy
i lekceważenia. Słychać to także w jej głosie, w swoich „reportażach” o
Polakach Annette Dittert posługuje się tonem, jakim mówi się o dzieciach (do
dzieci) lub o „czarnuchach” (do czarnuchów), jest to ton pełen nieukrywanej
drwiny (przecież czarnuch i tak drwiny nie wychwyci, wiec po co ją ukrywać),
dobrotliwego lekceważenia i pogardy, dziennikarka przedrzeźnia wręcz
mówiących, podkreślając ich „ślamazarny i opieszały = chłopski” sposób
mówienia. Wiele tak zwanych wywiadów z Polakami „tłumaczonych” jest na
niemiecki niezgodnie z tym, co mówi rozmówca. Przecież głupi Polak i tak nie
zna niemieckiego, nie ogląda niemieckiej telewizji więc i tak się nie
domyśli, że pani dziennikarka „trochę” jego wypowiedź zmieniła).

Zdaniem pani Annette Dittert i wielu niemieckich dziennikarzy, którzy
wykazują się całkowitą ignorancją jeżeli chodzi o Polskę i jej kulturę (do
tej pory nie bardzo odróżniają Polskę od Związku Radzieckiego),
Polska jako "niesamowity Wschód" (der unheimliche Osten) jest po prostu tym
wszystkim czym nie są Niemcy. Jest złą baśniową krainą umieszczoną poza
wszelkimi związkami przyczynowo-skutkowymi, gdzie jak sią wydaje nawet prawa
fizyki już nie obowiązują, nie mówiąc o innych prawach(swoją drogą zbrodnie
popełnione sześcidziesiąt lat temu w tej zatopionej baśniowej krainie nie są
przecież do końca prawdziwymi zbrodniami, tak jak nic nie jest do końca
prawdziwe w tej krainie, prawdziwe są tylko niemieckie samochody, majątki i
Coca Cola, która dotarła aż tu na dziki wschód i jest tu po to aby wspomagać
poczucie tożsamości trafiających tu czasami zachodnich turystów).
Arogancka ignorancja niemieckich (i francuskich i brytyjskich też
prawdopodobnie) dziennikarzy nie domaga się innej wiedzy na
temat Polski, niż „WIEDZA”, że Polska jest tym wszystkim czym nie są Niemcy.
Ta „wiedza” zupełnie im wystarcza i jako "nieomylni" nie mają zamiaru jej
uzupełniać.
Niemieccy dziennikarze stosują tu tzw. „logikę dwuwartościową z wartością
absolutnie wyróżnioną (Niemcy). Logika ta umożliwia mówienie pozorne i
unicestwia wszystko, co nie jest wskazane jako wartość( co nie jest Niemcami
jest zatopione). Unicestwia, ponieważ faktycznie nic o tym nie mówi”. Całą
wiedzę jaka zostaje przekazana niemieckiemu widzowi wg tej logiki można
zawrzeć w jednym zdaniu : Polska to nie Niemcy. Albo inaczej Niemcy to nie
Polska. Logika ta mnoży bez końca przykłady na to czym Niemcy nie są a czym
Polacy wobec tego na pewno są. I tak dla przykładu: Jeżeli niemiecki porządek
to z pewnością polski chaos (mówiono o zagrażającym polskim chaosie przy
okazji udziału Polaków w misji w Iraku), jeżeli bogaty niemiecki mieszkaniec
wielkiego miasta to z pewnością biedny polski chłop z małej wsi na prowincji.
Niemiec potrafi pisać więc Polak będzie analfabetą, Niemiec tworzy kulturę
więc dla Polaka zostanie tylko ciemnota i brak wykształcenia. Niemiec jest
dumny z produkcji i umiejętności obsługi maszyn, dla Polaka zostaną więc
tylko koń i fura. Niemiec jest dumnym człowiekiem dla Polaka zostaje więc już
tylko życie w pogardzie i poniżeniu (Polak złodziej, Polka prostytutka).
Lista tych zestawień nie ma końca i pojawiają się na niej najdziwniejsze
kwiatki zdziwienie Niemca, że Polak potrafi czytać, pisać, że potrafi mówić w
jakimś obcym języku (w Polsce nie ma przecież szkół), że wie jak się
obsługuje grzałkę elektryczną do gotowania wody, że nie wszyscy Polacy są
otyli, bo przecież chłopi są otyli. Konsternację niemieckiej opinii
publicznej, wywołała wiadomość, że Polska posiada dobre, historycznie
ufundowane stosunki ze Stanami Zjednoczonymi (Coca Cola)- Jakże to?! polski
chłop siedzący na gnoju miałby mieć dobre kontakty ze Stanami?! Jakże to!
Polak, co Niemcowi do pięt przecież nie dorasta miałby sięgać poza Niemca!?
Ponad Niemcem!? Polski wiejski głupek sięgający po amerykańską Coca Colę?,
przecież to Niemcy Besserwessi) w pierwszym rzędzie mają prawo do
amerykańskiej Coca-Coli! Do uczestnictwa we "wspólnocie Coca-Coli Zachodu"
Polacy won od Coca-Coli!

Pani Annette Dittert to typowy przykład niemieckiego szowinisty, starającego
się jak najbardziej zaszkodzić Polsce i innym krajom „bloku wschodniego”,
które nie są Niemcami. Niemiecki szowinizm przybiera w ostatnim czasie
niespotykane od sześćdziesięciu lat rozmiary (a może tylko strach przed
Ameryką zelżał i Niemiec po prostu przypomniał sobie kim jest?) Pogarda
dla „innych biedniejszych”, nie niemieckich narodów rośnie. Mur z Berlina
przeniesiono na granicę na Odrze i Nysie, mówi się o tak zwanej „granicy
nędzy” na Odrze (Armutsgrenze). O murze na Odrze dzielącym wschód od zachodu
mówił także ostatnio niemiecki redaktor Gert Scobel, w telewizyjnym magazynie
kulturalnym "Kulturzeit" na 3Sat.Pani redaktor z tego samego programu pytała
oburzona "skąd to nagłe dowartościowanie Polski na arenie międzynarodowej")

Pani Annette Dittert - szowinistyczna dziennikarka z całą świadomością
szkodzi dobremu imieniu Polski za granicą (z całą pewnością nigdy nie
słyszała o dobrym imieniu Polski, ) obsługując w Niemczech i potwierdzając
najgorsze stereotypy o Polakach. Niemieckiej widowni potwierdza słuszność
opinii, że każdy Polak to wiejski głupek, złodziej, nierób, awanturnik,
brudas, niegospodarny a szczytem jego kariery życiowej jest kradzież
niemieckiego samochodu, wg tej samej opinii każda Polka to chłopka,
prostytutka i złodziejka, a szczytem jej kariery z kolei jest zostanie
prostytutką w Niemczech albo w najlepszym razie sprzątaczką u Niemki.

Czy nie da się tej pani jakoś przemówić do rozumu (szowinizm jest
irracjonalny i trzeba by tę panią po prostu trzepnąć w łeb), uniemożliwić jej
dalsze szkalowanie Polski i umacnianie jej negatywnego wizerunku?



Wiesław Jarmułowicz
(germanista, tłumacz)

    • Gość: sdftn Re: Polacy won od Coca-Coli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 16:23
      erhtbwnj werhbw rhbw gghnb gbh
    • Gość: fqwhq gvw Re: Polacy won od Coca-Coli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 16:24
      qhq v4wqhq3 wehq3nj 35qhnb
    • Gość: werhw Re: Polacy won od Coca-Coli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 16:24
      rth rthnbwn,nn trbw, eregn , rgnw,v rr, ertnw, fghn
      • Gość: tyfus Re: Polacy won od Coca-Coli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 16:44
        nikt zapewnie nie zabierze glosu w tym watku. Bo to forum chetnie popiera
        wnioski pani Annette Dittert. Co drugi glos na tym forum nawoluje do
        opuszczenia tego kraju w ktorym zyc sie nie da.
        Podyskutowac z oburzeniem mozna np na temat biednego zaszczutego imama,
        zenujacych wyznan Michnika, czy posmiac sie Oszoloma
        • Gość: El_Diablo Re: Polacy won od Coca-Coli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 16:57
          Czyli Pani A.D. jest znana tutaj?? Pisze do dla Gazety?? Pewno to jakas byla
          agentka sluz specjalnych.
          Pewno niestety masz racje.
    • Gość: KJ Re: Polacy won od Coca-Coli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 16:49
      No tak masz racje.
      Trzaby ja w leb to dobry pomsyl!!!!
    • Gość: qqu Re: Polacy won od Coca-Coli! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.04, 16:52
      Albo mozna wyslac do RFN specjany oddzial wyszkolonych policjantow przebranych
      za zlodziei, ktorzy to ukadna Niemcom te wszystkie bogactwa!!
      • 12x1 Re: Polacy won od Coca-Coli! 23.05.04, 17:05
        jestem oburzona tymi faktami
        uwazam ze ktorys z dziennikarzy
        powinien napisac artykul na ten paszkwil
        swoja droga czesto sie ciesze ze inne
        kraje nie znaja naszego jezyka
        bo oszolomow na tym forum sporo
        ale by miala ubaw ta niemiecka
        dziennikarka
Pełna wersja