Miłość do nazizmu

12.09.11, 13:44
Dewastacja dawnego kirkutu na Bema. Faszyści znów w akcji
Antysemityzm w Polsce jestem w stanie zrozumieć, choć uważam za kompletny idiotyzm. Miłość do symboliki nazistowskiej w Polsce, kraju, który tak ucierpiał od wyznawców Adolfa, jest po prostu chora.

BTW. Czy wreszcie żurnaliści z bożej łaski zaczną odróżniać dosyć w sumie niewinny faszyzm od zbrodniczego narodowego socjalizmu czyli nazizmu?
    • 1u Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 13:50
      ""BTW. Czy wreszcie żurnaliści z bożej łaski zaczną odróżniać dosyć w sumie niewinny faszyzm od zbrodniczego narodowego socjalizmu czyli nazizmu?""

      nazizm, rasizm, faszyzm, socjalizm to wszystko jedno warte co nic śmieć
      • vladexpat Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 13:58
        1u napisał:

        > ""BTW. Czy wreszcie żurnaliści z bożej łaski zaczną odróżniać dosyć w sumie nie
        > winny faszyzm od zbrodniczego narodowego socjalizmu czyli nazizmu?""
        >
        > nazizm, rasizm, faszyzm, socjalizm to wszystko jedno warte co nic śmieć


        Ja nie oceniam, jedynie zwracam uwagę na istotne różnice. Niedostrzeganie ich to powoduje zamulanie światopoglądu. No chyba, że to świadome pomijanie różnic, ale skutek ten sam. Zamulanie.
        • 1u Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 13:59
          a kto tu coś zamula ??
    • venus99 Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:04
      faszyzm niewinny?
      to śmiałe twierdzenie.czy możesz to uzasadnić?
      • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:23
        No cóż... ludobójstwem masowym faszyści jednak się nie zajmowali, od swych niemieckich kuzynów się tym różniąc.
      • vladexpat Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:44
        venus99 napisał:

        > faszyzm niewinny?
        > to śmiałe twierdzenie.czy możesz to uzasadnić?

        W skrócie to była włoska ideologia oparta o zasady wodzowstwa, nacjonalizmu (ale bez elementów rasizmu choć z rozbudową potencjału militarnego), solidaryzmu społecznego, etatyzmu i "przewodniej roli partii". Nazizm miał się do faszyzmu mniej więcej tak jak komunizm (ten realny, z gułagami i strzałami w potylicę w 2 minuty po wyroku "trojki") z socjalizmem czy socjaldemokracją.
        • venus99 Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:51
          mam dziwne wrażenie,że Włosi,którzy przeżyli czasy Mussoliniego są mniej wyrozumiali a relacje więźniów nie stronią od opisów drastycznych.wyrok śmierci na Mussoliniego i sposób jego wykonania świadczy dobitnie,że Włosi mieli na ten temat odmienną opinię niż ty.
          • vladexpat Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 16:16
            venus99 napisał:

            > mam dziwne wrażenie,że Włosi,którzy przeżyli czasy Mussoliniego są mniej wyrozu
            > miali a relacje więźniów nie stronią od opisów drastycznych.wyrok śmierci na Mu
            > ssoliniego i sposób jego wykonania świadczy dobitnie,że Włosi mieli na ten tema
            > t odmienną opinię niż ty.

            Zawsze jest problem z etykietkami. Czy włoski ustrój polityczny można było nazywać nadal faszyzmem gdy Włoch przeszły praktycznie pod protektorat III Rzeszy? Moim zdaniem nie, stąd staram się operować rozdzielnie pojęciami nazizm i faszyzm. Ale kopi kruszyć o to nie będę.
            Ani faszyzm, ani nazizizm, ani komunizm, ani żaden inny mniej lub bardziej twardy ideologiczny totalitaryzm mnie nie pociągają.
            • venus99 Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 17:09

              Ani faszyzm, ani nazizizm, ani komunizm, ani żaden inny mniej lub bardziej twar
              > dy ideologiczny totalitaryzm mnie nie pociągają.

              nikt cię o to nie podejrzewa.ja bym z tym protektoratem nie przesadzał.polityka wewnętrzna Włoch moim zdaniem była cały czas samodzielna.faktem jest,że faszyzm był lagodniejszą odmianą nazizmu aczkolwiek Włosi i obozy koncentracyjne mieli i ludobójstwem też nie gardzili.
    • tadzap Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 14:07

      Przecież to tylko niewinna "instalacja".Jak Nieznalskiej i Nergala.
      • venus99 Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 14:13
        zawsze się znajdzie jakiś uczony co wie lepiej.
        jak powszechnie wiadomo Nieznalska na spólkę z Nergalem zamordowali 6 milionów obywateli RP.głupota i podłość są nieuleczalne w tym kraju.
      • dupetek Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 14:19
        Tyle, że Nieznalska i Nergal podpisują to co robią! Poza tym robią to na gruncie neutralnym - galeria, scena! Nie widzisz różnicy głupku??

        tadzap napisał:
        > Przecież to tylko niewinna "instalacja".Jak Nieznalskiej i Nergala<
        • tadzap Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 14:44
          Czy tak ważny jest POdpis?
          W przypadku Nieznalskiej chodziło o "wrażenia artystyczne".
          99,99% nie słyszało o Nieznalskiej przed jej "instalacją".
          A Nergal gdyby zeżarł na scenie Torę i POwiedział pejsatym:"żryjcie to gó...",następnego dnia oglądałby Wisłę od sPOdu w cementowych kaloszach.
          • venus99 Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 14:52
            jak widać bardzo trudno jest niektórym żyć bez antysemityzmu.
            • tadzap Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 15:04
              Jasne.
              Antykatolicyzm jest trendy i kuul.
              • venus99 Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 16:27
                możesz coś na temat antykatolicyzmu rzerzej napisać?
                czyzby w jakiejś szkole ktoś sie osmielił zlikwidować przymus chodzenia na lekcej religii?
                a może ktos napisał,że biskupom przewróciło się w głowach a kościół okradł państwo na miliardy?
          • dupetek Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 15:43
            Czy Rymkiewicz został oskarżony za tęsknoty za wieszaniem komunistów w swojej literaturze??
            Masz poważne kłopoty z samodzielnym myśleniem i mylisz podstawowe rzeczy!:(

            tadzap napisał:
      • humbak Re: I o co tyle szumu? 12.09.11, 14:27
        Nergal zajmuje się instalacjami?
    • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:25
      Swastyka była używana już w międzywojniu przez naszych rodzimych faszystów (ND, ONR)!! Głupki do dziś nie wyleczyli się z tego:(
      A skrajna lewica praktycznie już nie istnieje, "sierp i młot" zniknął w cywilizowanych krajach; paradoks?
      • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:28
        Nie istnieje?!:) A jak myślisz, kto na zachodzie czołuje w antysemityźmie? Właśnie skrajna lewica, anarchiści i inni tacy.
        • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:42
          Anarchiści to nie lewica, to kompletny odlot niszczenia dla zniszczenia! Pojęcie anarchizmu zaistniało w carskiej Rosji, gdy do jednego wora pakowano wszystkie bunty, a że dominowały bunty lewicowe, to i anarchizm do dziś pokutuje jako lewica.
          • vladexpat Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:48
            dupetek napisał:

            > Anarchiści to nie lewica, to kompletny odlot niszczenia dla zniszczenia! Pojęci
            > e anarchizmu zaistniało w carskiej Rosji, gdy do jednego wora pakowano wszystki
            > e bunty, a że dominowały bunty lewicowe, to i anarchizm do dziś pokutuje jako l
            > ewica.
            Proudhon był Rosjaninem? Ciekawostka.
            • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 14:57
              Proudhon nie był Rosjaninem, ale anarchizm jako pojęcie spopularyzował carat zganiając wszystkie protesty na anarchistów i poszło to w Europę. Taka propaganda pomagała w ekstradycji różnej maści dysydentów, a w samej Rosji miało budzić niechęć do żądających reform i każdego buntu.
              • vladexpat Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 16:19
                dupetek napisał:

                > Proudhon nie był Rosjaninem, ale anarchizm jako pojęcie spopularyzował carat zg
                > aniając wszystkie protesty na anarchistów i poszło to w Europę. Taka propaganda
                > pomagała w ekstradycji różnej maści dysydentów, a w samej Rosji miało budzić n
                > iechęć do żądających reform i każdego buntu.

                i jeszcze jeden mały cytacik z twojej wypowiedzi:
                "Anarchiści to nie lewica, to kompletny odlot niszczenia dla zniszczenia!"

                Jak wynika z powyższego zestawienia jesteś bardzo samokrytyczny uznając się za produkt rosyjskiej propagandy. To się ceni.
                • dupetek :) 12.09.11, 16:31
                  Produkt historii Europy środkowej jeśli już:) Proudhon by nie zaistniał na Zachodzie, gdyby nie Rosja carska!
          • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:06
            Ciekawe że trzymają się razem.
            Nie chcę poza tym przypominać że od carskiej Rosji to minęło już parę lat.
            • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:09
              Prawie tyle samo, co od początku faszyzmu!:)
              • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:13
                Faszyzmu nie ma od gdzieś 2/3 tego czasu. Anarchizm nadal istnieje.
                • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:20
                  Faszyzm również istnieje, mniej lub bardziej otwarcie!
                  • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:26
                    Bardzo mało. Nazistów nie brakuje, z faszystami jest dużo słabiej. We Włoszech ponoć funkcjonują przy córce Mussoliniego, ale nawet nie wiem czy to faktycznie faszyści. Nie chce mi sie sprawdzać:)
                    • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:30
                      Przyjrzyj się pod tym kątem naszej tzw. scenie politycznej:) I nie tylko naszej!
                      • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 16:22
                        Naprawdę sądzisz, że to by mi nie przyszło do głowy, gdybym uważał że istnieje takie podobieństwo?
                        • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 16:33
                          Żadnych podobieństw nie widzisz?
                          • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 16:40
                            Twoim zdaniem jakieś podobieństwo to dość? Nie żartuj sobie.
                            • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 16:46
                              Wcześniej pisałeś, że podobieństw nie widzisz, a teraz podobieństwa są dla Ciebie za mało?
                              • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 16:51
                                Istotnych... ło matko...
              • amadeo214 Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:18
                "humbak"pisze.......... "i inni tacy"
                Tych jest trochę wokół "łojca geologa"
              • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:19
                ;)
                upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/c/c8/Amagi.png
                • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:22
                  Mógłbyś objaśnić?
                  • humbak Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:26
                    To tak apropos rozwoju anarchizmu w minionym czasie. Zobacz sobie kto tego znaku używa.
                    • dupetek Re: Miłość do nazizmu 12.09.11, 15:31
                      Dzięki! Nie znałem tego.
    • infomozg Cholera, faszyści nie byli antysemitami! 12.09.11, 16:54
      Dlaczego Wyborcza tak uparcie nazywa narodowy socjalizm faszyzmem? To dwie zupełnie różne ideologie, z których druga nie była antysemicka.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja