obrzydliwe insynuacje wobec fałszywej Kempy?

14.09.11, 10:00
"Jednocześnie kategorycznie zaprzeczam, że moja decyzja ma jakikolwiek związek z obrzydliwymi insynuacjami sugerującymi iż jako wiceminister sprawiedliwości miałam w 2006 roku w ramach osobistej zemsty doprowadzić do aresztowania prezesa Rafinerii Trzebinia. To kłamstwo! Wszystkie działania służb wobec tego pana były w pełni transparentne i przebiegały bez mojego udziału."

Mam dziwne wrażenie, że ten tekst znalazł się w liście nieprzypadkowo, niezależnie od tego, kto go napisał. Jakieś hipotezy?
    • cookies9 Re: obrzydliwe insynuacje wobec fałszywej Kempy? 14.09.11, 10:22
      Fałszywa Kempa ma jakies wyrzuty sumienia? Prawdziwa wcale:-)
      • aaneta Re: obrzydliwe insynuacje wobec fałszywej Kempy? 14.09.11, 10:26
        Ale ossochodzi z tym Ślakiem? Wyguglałam, że studiowali razem i że od tamtych czasów Kempa uważa go za swojego osobistego wroga.
        • cookies9 Re: obrzydliwe insynuacje wobec fałszywej Kempy? 14.09.11, 10:31
          aaneta napisała:

          > Ale ossochodzi z tym Ślakiem? Wyguglałam, że studiowali razem i że od tamtych c
          > zasów Kempa uważa go za swojego osobistego wroga.

          Może o to:-)

          "Pytanie jest bardzo zasadne biorąc pod uwagę że wynikiem tej znajomości była nieodwzajemniona miłość Kempy do Ślaka i znajomość ta miała BARDZO drastyczne konsekwencje dla pani Kempy.
          Nie chcemy tu szokować szczegółami ale jeżeli ktoś będzie zainteresowany tą sprawą to dysponujemy dramatycznym opisem całej sytuacji która zostawiła u Kempy trwały ślad i wieloletnią nienawiść do Ślaka."

          tropimypis.prv.pl/kempa-slak-zemsta-pis.html
          • aaneta Re: obrzydliwe insynuacje wobec fałszywej Kempy? 14.09.11, 10:44
            Sprawa Ślaka, niezależnie od tego, jaki udział miała w niej Kempa, to kolejny przypadek celowych działań Ziobra & co. w celu zniszczenia dobrego fachowca, tym razem menedżera:

            "W czerwcu 2006 r. krajem w najlepsze rządziło PiS, nikogo zatem specjalnie nie podniecało, że po prezesa Ślaka o szóstej rano przyjechała ABW. Areszt tymczasowy, klepnięty przez sąd, również wydawał się oczywistą oczywistością.

            Zanim doszło do aresztowania, Ślak od czerwca 2002 do października 2005 r. był prezesem Rafinerii Trzebinia. Gdy przyszedł na to stanowisko, przedsiębiorstwo było w opłakanym stanie. Spełniało przesłanki formalne do postawienia w stan upadłości. Byłaby to wielka strata, gdyż w istocie jest to wciąż w znacznej części firma państwowa. W 2005 r. Ślakowi skończyła się kadencja, odszedł z funkcji, uznając, że zrobił to, co do niego należało. Upadającą firmę zmienił w przodującą w regionie rafinerię specjalizującą się w najnowszych biotechnologiach, przynoszącą regularnie duże zyski. Nie po raz pierwszy w swoim życiu pokazał, że zna się na biznesie. Odszedł do giełdowej spółki Skotan, gdzie zarabiał większe pieniądze i znów z talentem pomnażał zyski. Do czasu.

            Krakowscy prokuratorzy od dawna badali sprawy Trzebini. Zamykali nawet wcześniej jakieś pojedyncze osoby. Dopiero jednak w czerwcu 2006 r. mogli odtrąbić sukces. Mieli największą aferę gospodarczą, zatrzymany w zasadzie cały management rafinerii, mieli wreszcie tak pożądaną mafię paliwową i sukces w walce z nią. W czasach gdy prokuraturą dowodził Ziobro, taki wyczyn otwierał drogę do kariery. Ślak, gdy poszedł do aresztu, utracił funkcję prezesa zarządu Skotan SA."

            www.nie.com.pl/art21063.htm
          • aniechto.only Re: obrzydliwe insynuacje wobec fałszywej Kempy? 14.09.11, 10:44
            O Kempie mówi się ,że jest człowiekiem Zoibry. Biorąc pod uwagę "przyjażnie" obojga z lat studenckich, to nic dziwnego ,że tak sobie przypadli do gustu.

            www.przeglad-tygodnik.pl/pl/artykul/jarek-marek-zbyszek
Inne wątki na temat:
Pełna wersja