dirloff
14.09.11, 22:29
Wszystko układa się w zgrabną całość...
Najpierw PO wschodzi w koalicję z RAŚ-istami-secesjonistami. Próby Jarka ostrzeżenia obywateli RP przed konsekwencjami tegoż spotkały się z histerią antypisowskich mediów i leminżych mas. Potem (czy wcześniej... ) Tusk straszy w Sejmie opozycję i Polaków, że próba rzetelnego wyjaśnienia "katastrofy" smoleńskiej grozi wybuchem wojny z putinowską Rosją. Póżniej Komorowski zapowiada w Brukseli/Strasburgu wprowadzenie w Polsce euro BEZ REFERENDUM (pomimo referendum w UK, w Szwecji, w Danii...). A następnie Rostowski grozi WOJNĄ W EUROPIE...
Łomatko, im naprawdę to chodzi po głowie! Olaboga! I to w Polsce...
Wychodzi na to, że nie Grecja z Turcją, nie Niemcy z Francją, nie Flamandowie z Walonami, nie Szkoci z Anglikami i Walijczykami, lecz RAŚ z Rzeczypospolitą...