anwad
17.09.11, 12:32
Tym razem chodzi o konsytucyjne prawo do infomacji publicznej. Między innymi nie dowiemy się o przebiegu prywatyzacji czy o stanowiskach negocjacyjnych rządu (przez co nie będziemy mogli zapobiec niekórym szkodliwym działaniom rządu, jak np. próbie wprowadzenia cenzury internetu).
Ustawę krytykują m.in.organizacje pozarządowe:
Dr Adam Bodnar z Helsińskiej Fundacji Praw Człowieka: Uważam, że projekt ustawy jest skandaliczny, słabo przygotowany i niezgodny z konstytucją. Premier Donald Tusk deklarował, że państwo polskie będzie przestrzenią wolności, a to, co za sprawą rządzącej koalicji stało się w piątek, mocno tę przestrzeń wolności ogranicza.
Prof. Antoni Kamiński, były prezes Transparency International: Uważam to za ograniczanie konstytucyjnych praw obywatelskich. W tym podstawowego prawa do informacji o działaniach władzy publicznej.
Więcej: www.rp.pl/artykul/718542.html
To wy, ludzie o mentalności parobków, wybraliście nam takie władze. I dalej będziecie wybierać. Jestem pewna, że wam - ludziom o mentalności niewolniczej - ograniczanie swobód i wolności nie przeszkadza.