dirloff
18.09.11, 23:15
O tym, jak to "plantator papryki" wsadził w t(ł)uszcze mrowisko:
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80271,10311216,Wybory_2011__Pytal_Tuska___Jak_zyc___Dzis_pyta_na.html
Przyznaję, że nawet fajny materiał, jak na proplatformerską Gazetę.pl. A było - i w konsekwencji dalej miało być - tak pięknie... Pan premier jedzie w trasę, na tzw. wizyty gospodarcze, media umówione i prodonkowo zmówione, chłopi ustawieni, BOR-owicy zasadzeni, a tu kiks - niczym ten samotny jeżdzieć, przybywa w samo południe, "mściciel", niejaki platator papryki, po sąsiedzku... ;-) I daje czasu, burząc misterną ustawkę Donka. Ale nic to - cóż, zdarza się. Było, minęło...? Nie, "mściciel" kontynuuje misję, tym razem występując jako gwiazda na małopolskiej konwencji PiS-u. Prawdziwy "Paprykator" - terminator na Tuska... ;-)
Czy Donek czuje na plecach oddech Paprykatora?
Donek to tak naprawdę "cienki Bolek" (po Wałęsie...), gdy nie ma wsparcia BOR-wców (przypominam plaskacza, którego miał zaliczyć na wałach od jednego z powodzian...) czy marketingowego zaplecza w postaci ustawki wykreowanej przez Grasia, Ostachowicza i resztę platfuśnych PR-owców.