ekmat
21.09.11, 13:32
Mizerne dla dwu największych partii sondaże przedwyborcze wyrażnie wskazuja na potencjalna potrzebę układania się z Napieralskim. Oczywiście można go jeszcze próbować
ośmieszyć, zdyskredytować ale większego skutku to nie odniesie. Można też próbować
lansować Palikota licząc ,że odbierze głosy stronie lewej, ale małe sznse ma ten wesołek
i solista. Zorganizował sobie ruch poparcia własnej osoby i myśli że Polacy to naród głupków.
Pośmieją się z niego a zagłosują zupełnie inaczej. Zatem Napieralski w cenie. Można jeszcze starać się wypuścić na Grzesia cyngli w stylu ,, niezależnych,, dziennikarzy, można posadzić przy klawiaturach aktyw..... ale to wszystko goowno pomoże.. I coś mi się wydaje że niedługo
umizgi do Grzesia się zaczną