olga_w_ogrodzie
22.09.11, 13:55
pan Napieralski :
- Podziwiam wszystkich, którzy na codzień jeżdżą na rowerze.
Czy często jeżdzę na rowerze ? Staram się jak najczęściej.
Powiem wam, kto mnie motywuje - moje córki. o, widzę już uśmiechy...
na plakacie tu są takie szczytne hasła - rower to aktywność, rower nie hałasuje, ale przede wszystkim to zdrowie.
wysluchał też przewodniczący starszej pani, która zgłosiła probolem rozpychania się rowerzystów na chodnikach na Nowym Świecie i poskarżyła się, że jeden młodzian, na zwróconą mu uwagę, zalecił jej poruszanie się helikopterem.
- Bardzo nieprzyjemny był ten człowiek. - słusznie uznał szef SLD -
trzeba wydzielić taką specjalną drogę.
- Ale tam już nie ma gdzie - puby, kawiarnie...
- Na Nowym Świecie dróżka niemożiwa jest, ale można dwie ulice dalej itd...itd.
niechże pan Napieralski realizuje szczytne cele i jeździ na rowerze ile się da.
rowrem taniej, niż wynajętą salonką.
i niechże odjedzie, pedałując żwawo, od polityki jak najdalej...