Pan Grzegorz, który lubi surfować

30.09.11, 12:59
strasznie smutny dzisiaj, jakby przezroczysty, jakby się poddał, jakby zrozumiał, że jego czas się skończył. Zero uśmiechu, nadaremni szukać iskry bożej w oku - i już wie - że "godna praca za godną pracę", ze ten slogan nie przyniesie mu żadnych profitów, ważne żeby był i nie przebrzmiał do 9 października.

Dziękujemy ci Panie Grzegorzu - wierzymy, że naprawdę się starałeś. Masz piękną żonę i zmyślne córki - jesteś wielkim szczęściarzem, na pewno poradzisz sobie poza polityką. Wszystkiego najlepszego.
    • olga_w_ogrodzie Re: Pan Grzegorz, który lubi surfować 30.09.11, 13:08
      identycznie to samo pomyślałam - niepewność i przygnębienie.
      /wrażenie potęgowała przypudrowana lewa powieka spuchnięta - jęczmień czy co tam innego./

      no cóż, należało uczyć się na własnych błędach, a nie, wciąż je powielać.
      nieodgadnioną jednak jest kwestia tego, czemu ludzie z bliskiego otoczenia pana Napieralskiego nie usiłowali go powstrzymać przed samozatapianiem siebie i SLD.
      • axyzaa Re: Pan Grzegorz, który lubi surfować 30.09.11, 13:27
        olga_w_ogrodzie napisała:

        > identycznie to samo pomyślałam

        Bo ty tak jak ja jesteś złym człowiekiem. To wszystko wyjaśnia.
        • olga_w_ogrodzie Re: Pan Grzegorz, który lubi surfować 30.09.11, 13:44
          zuo, zuo, zuo.
          dobrym ludziom się ma pan Napieralski kojarzyć z tym, co go czyni, podobno, mężem stanu, a nie z licznymi głupotkami czyli...ja nie wiem z jakimi dokonaniami i wypowiedziami poważnymi kojarzyć.
          wiem tyle, że J. Palikot może mu być wdzięczny.
          • axyzaa Re: Pan Grzegorz, który lubi surfować 30.09.11, 13:47
            olga_w_ogrodzie napisała:

            Pan Palikot powinien go po nogach całować:-)
      • axyzaa Re: Pan Grzegorz, który lubi surfować 30.09.11, 13:34
        olga_w_ogrodzie napisała:
        jęczmień czy co t
        > am innego./

        Jęczmienia nie zauważyłam, ale nic straconego jak sądzę. Będę się przyglądać:-)
        >
Inne wątki na temat:
Pełna wersja