"Liberalna" PO podnosi kary drogowe

01.10.11, 16:41
Za gadanie przez komórkę 5 punktów, za prędkość może być 10 pkt. Itd.
Niech wprowadzą jeszcze jeden z pomysłów, który zrodził się w głowach euroosłów o ograniczeniu do 30 km/h prędkości w terenie zabudowanym, a kraj zostanie sparaliżowany. By żyło się lepiej. Pamiętajcie o tym 9 października.

pliki.nto.pl.s3.amazonaws.com/pdf/nowy_tarfyfikator_punktow_karnych.pdf
    • neoretronick Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 16:47
      Nowy taryfikator kar dla użytkowników dróg jest bardzo fajny.
      Np. dziś taki jeden przechodzeń mało mi nie rozdeptał pojazdu na przejściu dla pieszych.
      • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 16:59
        Nie podnoszenie kar, ale nie dawanie prawa jazdy osobom, które się do tego nie nadają. Wszystkim kierowcom obowiązkowe badania psychotechniczne co 5 lat, jak mają zawodowi i to by poskutkowało poprawą dynamiki ruchu oraz bezpieczeństwa jazdy, a nie chore kary i chore obniżanie prędkości. Do niczego to nie prowadzi.
        • ayran Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:28
          Jestes pewny, że przeszedłbyś takie badania co 5 lat? Udowodnij to.
          • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:45
            Mam takie badania.
            • sclavus Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:48
              ... i od razu wiadomo dlaczego Kaczyński nie ma prawa jazdy....
              Dzięki!!
              • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:52
                A co ma do tego Kaczyński, że "liberalna" PO zaczyna bardziej ingerować w życie ludzi niż robili to nawet komuniści za PRLu?
                • sclavus Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 18:00
                  Oj, oj ... nie znasz ty życia w PRLu....
                  PeeS - Polacy sami się proszą, żeby w ten sposób ingerować w ich życie, jak to nazywasz...
                  Sięgnij sobie do statystyk i sprawdź sobie relacje jakie występują między wypadkami i wypadkowiczami... Cóś mi się zdaje, że w Polsce jest najwięcej potrąceń na przejściach dla pieszych pomimo, że kodeks drogowy daje im pierwszeństwo w tych miejscach
                  • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 18:03
                    Podnoszeniem kar nic nie zrobisz (pijani kierowcy, jest paragraf karny i co? przybywa ich). Rozwiązaniem jest budowa dróg, przejść bezkolizyjnych i badań psycho kierowców. Ale łatwiej postawić fotoradar czy zmienić paragrafy niż zbudować drogę.
            • czarnaab Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:52
              a ile to kosztuje?
              bo patrząc po drogach to sposób jazdy wielu zawodowych kierowców woła o pomstę do nieba.
              • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:55
                Usprawiedliwię zawodowych kierowców. Jeśli nieudaczne zawalidrogi blokują trasę, utrudniają ruch to taki zawodowy musi potem nagiąć przepisy, by wyrobić się na czas. Dlatego piszę, że jakby dawać prawo tylko osobom zdatnym psychofizycznie to nie musieliby naginać przepisów, bo dynamika ogólna jazdy po drogach byłaby inna.
        • mariner4 To nie brak umuiejetności, tylko 01.10.11, 19:41
          brawura debili. Pewnie też do nich należysz skoro tak Cię boli zaostrzenioe przepisów.
          Żadne z nowych, karanych wykroczeń mnie nie dotyczy.
          Nie tak dawno na światłach, lekko z górki stała w aucie pewna pani. Gadała przez komórkę, Chyba stała na hamulcu nożnym, który w pewnym momencie zwolniła. No i ta głupia d.... wjechała mi w kufer.
          Należy tępić idiotów na drogach.
          M.
          • smalltownboy Re: To nie brak umuiejetności, tylko 01.10.11, 19:43
            Karać za dokonany czyn surowo, a prewencyjnie za możliwość czynu czyni wieeeeelką różnicę.
            • smalltownboy Re: To nie brak umuiejetności, tylko 01.10.11, 19:47
              Czyli jeśli gadam przez komórkę i nic się nie stanie to ok. Ale jeśli przez to coś wyrządzę złego to kara ma być surowa. Dokładnie z pieszymi itd.
      • xulu Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:16
        neoretronick napisał:

        > Nowy taryfikator kar dla użytkowników dróg jest bardzo fajny.
        > Np. dziś taki jeden przechodzeń mało mi nie rozdeptał pojazdu na przejściu dla
        > pieszych.

        Co robil pojazd gdy pieszy korzystal z pasow ?? polscy kierowcy sa niewychowani, przejscie dla pieszych to swietosc dla pieszego i tego powinni uczyc w szkolach jazdy !!!
    • sclavus Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:22
      I słusznie!
      A ty wytłumacz związek z liberalizmem...
      • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:47
        Komuch może tak napisać. Liberalizm to jak najmniej państwa i jego widzimisię w życiu. Narzucanie kolejnych kagańców nie ma nic wspólnego z liberalizmem tylko z komunizmem.
        • sclavus Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:55
          Pier..lisz!!!
          Słyszałeś cóś o anarchii??? - Tam nie ma państwa, tylko co kto chce i jak chce, czyli propozycje JKM (wielokrotne)
          Demokracja zaś, polega na tym, że wolno to co wolno, co jest przyjęte prawem...
          PeeS - cóż z tego, że ktoś przejdzie wszystkie badania i będzie idealnie wyszkolony, kiedy wsiądzie w brykę, zamieni się w diabła wcielonego kierownicy i będzie pruł miastem setką bez zważania na przejścia przez ulicę, prawo pierwszeństwa i tym podobne pierdoły...
          Może wyjaśnisz?
          PeeS2 - wybaczam ci komucha bo to zbyt łatwe obrzucać, nie wiedząc kogo się obrzuca :D
          • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 17:59
            To nie ma nic wspólnego z liberalizmem. Demokracja może wybrać zasady komunistyczne w życiu, i PO właśnie je wprowadza. Coraz większa ingerencja państwa (prawa) w każdą dziedzinę życia przeczy idei liberalnej. A podobno była to partia liberalna.
            • sclavus Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 18:01
              Nie dość, że nie rozumiesz czym było życie w PRLu, to tak samo nie rozumiesz, czym jest liberalizm...
              EOT (bo nie ma sensu dalej)
              • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 18:05
                Nie ma sensu głosować na skompromitowaną PO. Liberalizm to jak najmniej państwa. Jeśli kierowca potrąci pieszego to są sądy cywilne i odszkodowania.
        • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:11
          Surowość prawa sprzeczna z liberalizmem? Zaraz padnę z wrażenia:)
          • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:23
            Liberalizm i surowe prawo się wzajemnie wykluczają. Czy ty rozumiesz różnicę między dokonanymi złymi czynami a prewencją? Pewnie myślisz o karze śmierci, którą popiera Korwin. Trzeba odróżnić karę za skutek od kary za możliwy skutek. To drugie to komuna.
            • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:25
              Działanie wbrew prawy jest wykroczeniem lub przestępstwem. Łamanie przepisów kodeksu drogowego również. To nie jest prewencja.
              • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:31
                Ale takie prawo nie ma nic wspólnego z liberalizmem. Prawo też mówi, że trzeba płacić coraz większe podatki ,abonament itd.
                • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:39
                  Prawo mówi że trzeba płacić podatki. Nie coraz większe.
                  • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:42
                    Głupie prawo się ignoruje. W mądrym państwie, liberalnym państwie prawa powinno być bardzo mało i powinno być stałe, niezmienne i zrozumiałe dla wszystkich. Tak jak konstytucja w USA.
                    • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:44
                      Jak na mój gust legalizm jest istotnym elementem liberalnego światopoglądu. Bez niego zaczyna zalatywać anarchizmem.
                      • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:46
                        Nie jest. Jeśli prawo stanowione zaczyna bardzo odbiegać od zdrowego rozsądku i prawa naturalnego, staje się ignorowane, omijane. To taka naturalna ludzka cecha. Dążenie do zdrowego rozsądku. Jak widać rządzący nie grzeszą tym zdrowym rozsądkiem.
                        • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:51
                          No to się nie zgodzimy. Spadam Panie.
                          • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:56
                            Nie zgadzaj się. Im więcej przepisów regulujących każdą dziedzinę życia, tym bardziej zalatuje komuną.
                            • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 22:36
                              Nie manipuluj, dobrze? Regulacji nie przybywa. Po prostu kary robią się surowsze, bo prawo nadal jest olewane. Nie łamane, bo mówimy o czym permanentnym, nie incydentalnym.
                              • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 02.10.11, 12:28
                                No i dobrze, że jest olewane. Durne prawo musi być olewane. O tym właśnie piszę. Jak komuna czy okupant gnębił naród to powstawał ruch oporu. Olewanie chorych przepisów jest taką namiastką buntu wobec władzy. Dlatego piszę, że obecna władza nie ma nic wspólnego z wolnością, czyli liberalizmem. Zrozum wreszcie, że ostre prawo wobec czynów świadomie dokonanych, z powodu których skutek jest tragiczny nie wyklucza liberalizmu. Ale takie samo ostre prawo wobec możliwości wystąpienia czynu jest czystą komuną i reżimem totalitarnym. Weź np. prawo do posiadania broni. Nie wolno, bo się mogą wystrzelać. Ale gdyby wolno było posiadać, a za bezmyślne zastrzelenie kogoś sprawca dostałby szybko karę śmierci to nie wykluczałoby liberalizmu. W przypadku omawianego tematu, czyli kar drogowych jest dokładnie tak samo.
                                • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 02.10.11, 12:31
                                  Wiesz co... kończmy tą rozmowę bo napiszę coś niesympatycznego.
                                  • smalltownboy Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 02.10.11, 12:36
                                    To mają być argumenty? Napisz hymn ku chwale eurosojuza. Lepiej będzie :))
    • humbak Re: "Liberalna" PO podnosi kary drogowe 01.10.11, 19:11
      Jeśli zbudują sensowną sieć dróg, takie przepisy mogą mieć sens... teraz raczej umiarkowany.
    • polskawbudowie Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:16
      Ale ten taryfikator popieram. Być może za dużo jeżdżę po naszych drogach, ale jestem za jeszcze większymi ograniczeniami. A ograniczenie do 30 w mieście to bardzo dobry pomysł, chociaż niepojęty dla Polaków, którzy wolą system "od świateł do świateł90 na godzinę i po minucie stania na czerwonym, podczas której i tak dojeżdżają do nich ci, co jechali 30 na godzinę".
      • humbak Re: Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:19
        30 na godzine nie byłoby jakimś strasznie złym pomysłem, ale raczej lokalnie- w zabudowie zwartej, nie wszędzie na zabudowanym. Weź pod uwagę że u nas kupa miejscowości rozwija się wzdłuż dróg tranzytowych. Jak jeździsz zarobkowo, albo na długie dystanse staje się to poważnym problemem i nie sprzyja bezpieczeństwu... a na dodatek prowokuje lekceważenie przepisów. A jak już się zacznie, ciężko przestać:/
        • polskawbudowie Re: Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:26
          Oczywiście masz rację, chodzi mi głównie o centra dużych miast. Tam naprawdę to się sprawdza co widać np. w Szwecji, gdzie jest nie 30 a 50 ale za to wszyscy tyle jeżdżą, ruch jest płynny, brak stresu w korkach i nikt nie robi problemu,ze nie mógł sobie stówka po centrum miasta pojechać. Tymczasem u mnie w mieście niemal codziennie ktoś mi trąbi albo swiatłami miga, jak jadę 70 na godzinę a jest możliwość żeby zapier...ać szybciej do oddalonych o 500 metrów świateł, a przeciez i tak przekraczam dozwoloną prędkośc o 20, nie jestem jakimś maniakiem przestrzegania przepisów. Dlatego właśnie uważam,że w naszym kraju anarchii akurat przepisy drogowe musza być bardzo ostre.
          • humbak Re: Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:43
            W sumie się zgadzam... choć naprawdę przydałoby się żeby najpierw infrastruktura się nieco rozwinęła a znakowanie było bardziej przemyślane (lokalnie bywają dziwne problemy).
      • m.c.hrabia Re: Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:24
        polskawbudowie napisał:

        > Ale ten taryfikator popieram. Być może za dużo jeżdżę po naszych drogach, ale j
        > estem za jeszcze większymi ograniczeniami. A ograniczenie do 30 w mieście to ba
        > rdzo dobry pomysł, chociaż niepojęty dla Polaków, którzy wolą system "od świate
        > ł do świateł90 na godzinę i po minucie stania na czerwonym, podczas której i ta
        > k dojeżdżają do nich ci, co jechali 30 na godzinę".

        dokładnie.
      • smalltownboy Re: Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:25
        Im mniejsza prędkość, tym kierowcy bardziej zmęczeni, wku.wieni, co może w konsekwencji doprowadzić do agresji i wypadku.
        • polskawbudowie Re: Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:28
          Ja isę bardziej wk.urwiam jak widzę plakat z Tuskiem przy drodze:)
          • smalltownboy Re: Cóż, PO mam w POgardzie 01.10.11, 19:34
            Liberalne podejście to takie, że możesz jechać szybciej, ale wiedz, że jeśli przez Twoją nierozwagę i nieodpowiedzialną jazdę (np. po śliskiej nawierzchni) ktoś ucierpi spotka Cię surowa kara. A w komunistycznej Polsce jest na odwrót. Prewencyjnie karzmy, zabierajmy prawo jazdy za byle gó..., a za zabicie po pijaku zawiasy. A to powinno być na odwrót.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja