Żal do Dukaczewskiego. Rozmowa z byłym zastępcą...

26.05.04, 05:13
Rutynowe spotkania z kontrwywiadem.
    • maksimum Re: Żal do Dukaczewskiego. Rozmowa z byłym zastęp 26.05.04, 05:46
      Rodzi to podejrzenie,ze mamy do czynienia z glupota.
      • wasniewski Re: Żal do Dukaczewskiego. Rozmowa z byłym zastęp 26.05.04, 07:26
        Rutynowe rozmowy z oficerem kontrwywiadu wcale u mnie nie budzą zdziwienia.
        Odpowiednikiem służb wojskowych w cywilu było SB. Pamiętam, że każdy zakład
        pracy miał swego opiekuna w SB. Oficer SB przychodził do zakładu wcale się z
        tym nie kryjąc na rozmowę z dyrektorem. Rozmowa chyba nie dotyczyła stanu
        pogody czy spraw rodzinnych. Czy w związku z tym, że ktoś był dyrektorem
        zakładu miał dochodzenie o współpracę z SB? Niestety takie były wtedy czasy,
        paradoks dotyczy tylko popularności Gierka, który kreował tamtą rzeczywistość.
        • Gość: fritz Re: Żal do Dukaczewskiego. Rozmowa z byłym zastęp IP: *.adsl.solnet.ch 27.05.04, 10:05
          wasniewski napisał:

          > Rutynowe rozmowy z oficerem kontrwywiadu wcale u mnie nie budzą zdziwienia.

          masz racje. To byla wrecz nudna rutyna tamtych czasow, o czym juniorzy na tym
          forum oczywiscie nie moga wiedziec z wlasnego doswiadczenia.
        • maksimum Re: Żal do Dukaczewskiego. Rozmowa z byłym zastęp 27.05.04, 16:48
          wasniewski napisał:

          > Rutynowe rozmowy z oficerem kontrwywiadu wcale u mnie nie budzą zdziwienia.
          > Odpowiednikiem służb wojskowych w cywilu było SB. Pamiętam, że każdy zakład
          > pracy miał swego opiekuna w SB. Oficer SB przychodził do zakładu wcale się z
          > tym nie kryjąc na rozmowę z dyrektorem. Rozmowa chyba nie dotyczyła stanu
          > pogody czy spraw rodzinnych. Czy w związku z tym, że ktoś był dyrektorem
          > zakładu miał dochodzenie o współpracę z SB? Niestety takie były wtedy czasy,
          > paradoks dotyczy tylko popularności Gierka, który kreował tamtą rzeczywistość.

          Paradoks z Gierkiem polega na tym,ze on jednak otworzyl Polske na swiat,a
          ludzie nie biora pod uwage dlugow do splacania,bo to w Polsce niemodne.
    • Gość: były żołnierz Re: Jaki kontrwywiad? IP: 80.48.122.* 26.05.04, 07:42
      To nie był kontrwywiad ale policja polityczna w wojsku.
      Byli w każdej jednostce woj. a nazywano ich "ucho".
      Osoba wezwana na rozmowę nie mogła odmówić.
    • Gość: Stary Wirus Awans jednego faceta a tyle rozgłosu... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.05.04, 09:31
    • Gość: obywatel Re: Żal do Dukaczewskiego. Rozmowa z byłym zastęp IP: 195.205.254.* 26.05.04, 13:39
      Jakie to straszne :))) tyle lat kablowania i nici z generala. A pensja
      pułkownika to takie grosze !!!!!. Szlag mnie trafia jak slysze takie jeki. Jak
      skłamał to ma być szeregowcem albo jeden albo drugi tak to ma wyglądać w
      praworządnym państwie.
      • Gość: 9MM DUKACZEWSKI - SPEC PAJAC IP: *.proxy.aol.com 10.09.04, 09:19
        Dukaczewski powinien byc zdegradowany i co najmniej wyslany na emeryture (jesli
        nie do wiezienia). Tylko w Polsce szef wywiadu moze bezkarnie ujawniac nazwiska
        agentow - jest to operacyjne "samobojstwo" dla kazdego wywiadu!!!! Ktos
        powinien sie zlitowac nad Polska i kopnac w dupe tego pajaca Dukaczewskiego.
        Niestety rzadzaca Polska mafia tego nie zrobi bo nie zalezy im na autentycznym,
        skutecznym wywiadzie - spec sluzby potrzebne sa im tylko do wewnetrznych
        rozgrywek politycznych.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja