"O! A co to jest? Piesek...?!"

04.10.11, 12:54
Uprzejmie spytał pewien kandydat na posła emerytkę, która właśnie wychodziła z bloku z pieskiem na siku wskazując pieska palcem. Uważam, ze to było niezwykle miłe z jego strony.
    • remik.bz To był unijny ekspert 04.10.11, 13:09
      axyzaa napisała:

      > Uprzejmie spytał pewien kandydat na posła emerytkę, która właśnie wychodziła z
      > bloku z pieskiem na siku wskazując pieska palcem. Uważam, ze to było niezwykle
      > miłe z jego strony.

      A nie był to przypadkiem unijny ekspert od kynologii ?
      • ex.mila Re: To był unijny ekspert 04.10.11, 13:17
        remik.bz napisał:

        > A nie był to przypadkiem unijny ekspert od kynologii ?

        Nie wiem co mam wybrać na tylu rzeczach ten Pan się zna. Podpowiem tak - nowoczesny rybak, specjalista od nowych technologii, który poza łowieniem ryb lubi od czasu do czasu posurfować.
        • ultimate.strike Re: To był unijny ekspert 04.10.11, 13:27
          Chodzi może o tego gościa, co łazi po domach i odkurzacze sprzedaje, bo jabłka mu się znudziły?
          • ex.mila Re: To był unijny ekspert 04.10.11, 13:37
            ultimate.strike napisał:

            > Chodzi może o tego gościa, co łazi po domach i odkurzacze sprzedaje, bo jabłka
            > mu się znudziły?

            Raczej o tego, co na przodku w kopalni robi. Odkurzaczy nie widziałam, ale wczoraj jakiejś starowince ustrojstwo do mierzenia ciśnienia instalował. No chyba, ze to był taki specjalny telefon z wielkimi przyciskami dla słabowidzących, cholera go wie:-)
    • damakier1 Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 14:16
      axyzaa napisała:

      A na pewnu wiesz, że to nie była suczka? Podnosił łapkę przy sisianiu?
      • ex.mila Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 14:21
        damakier1 napisała:

        > axyzaa napisała:
        >
        > A na pewnu wiesz, że to nie była suczka? Podnosił łapkę przy sisianiu?

        Niestety nie dane mi było się przyjrzeć gdyż był niesiony pod pachą. Pan przewodniczący też nie zajrzał - widocznie szybciej usłyszał odpowiedź, ale my się już raczej nie dowiemy czy pies czy suczka. Taki pech.
    • ave.duce Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 19:48
      Czy to było dzisiaj?
      • ex.mila Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 19:51
        ave.duce napisała:

        > Czy to było dzisiaj?

        Wczoraj chyba. A dlaxczego pytasz?
        • ave.duce Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 19:58
          Bowiem dzisiaj jest Światowy Dzień Zwierząt. Może chciał życzenia złożyć?
          • ex.mila Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:02
            ave.duce napisała:

            > Bowiem dzisiaj jest Światowy Dzień Zwierząt. Może chciał życzenia złożyć?

            To pewnie dzisiaj był w ZOO albo na fermie kur:-)
            • ave.duce Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:04
              Nie ma żadnych newswieści nt.?
              • ex.mila Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:12
                ave.duce napisała:

                > Nie ma żadnych newswieści nt.?

                U Durczoka był, to jedno co wiem. Ale po pięciu minutach przełączyłam, nie zdzierżyłam takiej dawki populizmu. Zdecydowanie wolę krótkie migawki z pieskami i emerytkami niż pół godziny wodolejstwa.
                • ave.duce Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:13
                  Ale kandydatów do rządu już ma.
    • tw_wielgus Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:00
      Nie na wszystkim można się znać! Nie można być jednocześnie ekspertem od jabłek i psów.
      to przeceiż oczywiste.
      • ex.mila Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:04
        tw_wielgus napisał:

        > Nie na wszystkim można się znać! Nie można być jednocześnie ekspertem od jabłek
        > i psów.
        > to przeceiż oczywiste.

        On teraz nie ma głowy do takich rzeczy na poważnie zajął się konstruowaniem rządu - tylko, że niestety niektórzy kandydaci na ministrów nic o tym nie wiedzą.
        • tw_wielgus Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:19
          Cholera go wie czemu? Może kontestuje na emigracji wewnętrznej?
          W każdym razie twarz ma coraz smutniejszą, a ja weselszą.
      • czan-dra Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:05
        Można! A panprezes?
        Nie tak dawno ściskał jagnię, aż niedobrze się robiło, a zna się na wszystkim, dosłownie, na wszystkim...
        • tw_wielgus Re: "O! A co to jest? Piesek...?!" 04.10.11, 20:20
          Nikt mi nie potrafił wyjaśnić, może Ty będziesz wiedział. Czy była to owieczka Dolly?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja