sebj.1 05.10.11, 21:28 to wg najnowszego dzieła prezesa Stasiuk i Tokarczuk. Brak słów żeby komentować te brednie. Tu może pomóc tylko psychiatra. Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
dr.krisk Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 05.10.11, 22:04 sebj.1 napisał: > to wg najnowszego dzieła prezesa Stasiuk i Tokarczuk. Brak słów żeby komentować > te brednie. Tu może pomóc tylko psychiatra. Naprawdę tak napisał? Odpowiedz Link Zgłoś
ex.mila Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 05.10.11, 22:07 "Kaczyński rozwija temat i pisze o zagrożeniu wynikającym z niemieckich inwestycji na zachodzie kraju (...) oraz o "kupionych polskich intelektualistach, którzy za pieniądze załatwiają interesy wroga. Autorzy, jak Andrzej Szczypiorski, Andrzej Stasiuk albo Olga Tokarczuk, ale także doradca Tuska Władysław Bartoszewski, stali się 'zakładnikami swego ekonomicznego sukcesu w Niemczech'" - cytuje "FAZ". "Kaczyński nie umieścił Tuska bezpośrednio w tym szeregu. Jednak w sondażach zbliżył się do przeciwnika, przewaga Tuska topnieje i także on od dawna posługuje się hasłami, które sugerują rozstrzygające starcie: 'Tusk albo Kaczyński' - to decydujący wybór tego dnia. Nikt inny nie zdołałby powstrzymać przynajmniej tych najbardziej szaleńczych idei Jarosława Kaczyńskiego. Albo-albo." - pisze "FAZ". Tu masz więcej cytatów m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,106024,10411093,Niemiecka_prasa__Merkel_w_roli__zlego_Niemca__Kaczynskiego.html Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 05.10.11, 22:15 ex.mila napisała: > > "Kaczyński rozwija temat i pisze o zagrożeniu wynikającym z niemieckich inwesty > cji na zachodzie kraju (...) oraz o "kupionych polskich intelektualistach, któr > zy za pieniądze załatwiają interesy wroga. Autorzy, jak Andrzej Szczypiorski, A > ndrzej Stasiuk albo Olga Tokarczuk, ale także doradca Tuska Władysław Bartoszew > ski, stali się 'zakładnikami swego ekonomicznego sukcesu w Niemczech'" - cytuje > "FAZ". Zastanawiam się, jakie kretyństwo wymyśli jeszcze Prezes o Bardzo Małym Rozumku. I jakim trzeba być bęcwałem, aby na niego glosować... Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 06.10.11, 06:55 Gdyby Kaczyński choć w połowie mówił o Merkel to co Berlusconi,polscy targowiczanie patrioci, zjedli by go żywcem.Nawet Niemcy są łagodniejsi od polskich(?) polityków w krytyce Jarkacza.Salon nie zareagował gdy "dyplomatoł" R Sikorski zrobił porównanie niemiecko-rosyjskiej umowy gospodarczej(Schroeder-Putin) do politycznego paktu Ribbentrop-Mołotow(Hitler-Stalin) w 1939!! Odpowiedz Link Zgłoś
sebj.1 Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 05.10.11, 22:09 dr.krisk napisał: > sebj.1 napisał: > > > to wg najnowszego dzieła prezesa Stasiuk i Tokarczuk. Brak słów żeby kome > ntować > > te brednie. Tu może pomóc tylko psychiatra. > Naprawdę tak napisał? Owszem. Do zdrajców zaprzedanych Niemcom zaliczył jeszcze Bartoszewskiego i Szczpiorskiego ale to żadna nowość. Odpowiedz Link Zgłoś
zoil44elwer Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 06.10.11, 07:00 Czy W Bartoszewski powiedział(napisał) kiedykolwiek że np KL Auschwitz był niemieckim obozem koncentracyjnym? Nie,on zawsze nawijał że to były "hitlerowsko-nazistowskie" kacety!! Odpowiedz Link Zgłoś
wariant_b Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 05.10.11, 22:31 A skąd on ma wiedzieć, kto to jest? Dostarczyli mu listę NASZYCH twórców, więc do tych, których nie ma na liście musi coś przyczepić. Mogą być niemieccy, mogą być ruscy, mogą nie być patriotami, mogli znać Rona Asmusa. Wszystko jedno, byle opluć. Może coś przylgnie. Odpowiedz Link Zgłoś
wujaszek_joe błąd lekarza 05.10.11, 22:38 kazał po niedzieli odstawić prochy. Niedziele pomylili i prezes zbyt wcześnie doszedł do swojego strasznego siebie Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Studium przypadku 05.10.11, 22:39 "Nie sądzę, żeby kanclerstwo Angeli Merkel było wynikiem czystego zbiegu okoliczności, nie będę jednak tego przeświadczenia rozwijał, zostawiam to politologom i historykom". Na pytanie, kto uczynił Merkel kanclerzem, Kaczyński odpowiedział: "Ona wie, co ja chcę przez to powiedzieć. Tyle wystarczy". Dziennikarze "Newsweeka" dopytywali: "Stasi, bezpieka z byłej NRD, chyba jej na czele rządu zjednoczonych Niemiec nie postawiła?" - Zostawmy tę sprawę - odparł Kaczyński. wybory.gazeta.pl/wyboryparlamentarne/1,118281,10417162,Olejniczak__Kaczynski_sieje_w_UE_ogromny_strach.html Klasyka gatunku. JK - Pan jesteś Złodziej i Bandyta. ZiB - Ależ skąd, jakieś dowody? JK - Zostawmy tę sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Studium przypadku 05.10.11, 22:42 To jest niepojęte, skąd w tym człowieku tyle nienawiści. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Studium przypadku 05.10.11, 22:45 Obawiam się, że to nie jest tylko nienawiść. Do niej dołącza wysokiej próby cynizm. Odpowiedz Link Zgłoś
mietowe_loczki Re: Łże-literaci na niemieckich usługach 05.10.11, 22:40 Przechodzą mnie ciarki na myśl, że od przyszłego tygodnia ten pan znowu mógłby być premierem. Pozostaje mieć nadzieję, że do tego nie dojdzie. Odpowiedz Link Zgłoś
woda_woda Ciekawe, skąd prezes (ale z niego Mamert) wie, 05.10.11, 22:49 kto to Tokarczuk. Ktoś sypnął jak nic. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Ciekawe, skąd prezes (ale z niego Mamert) wie 05.10.11, 22:52 woda_woda napisała: > kto to Tokarczuk. Ktoś sypnął jak nic. Też się zastanawiam. Co jak co, ale na znawcę literatury nie wygląda - lektury skończył chyba na Sienkiewiczu. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Ciekawe, skąd prezes (ale z niego Mamert) wie 05.10.11, 22:55 A Lenin? Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Ciekawe, skąd prezes (ale z niego Mamert) wie 05.10.11, 22:59 chateau napisał: > A Lenin? To źródło naukowe Jarosława - badacza. Odpowiedz Link Zgłoś
chateau Re: Ciekawe, skąd prezes (ale z niego Mamert) wie 05.10.11, 23:02 Ale to przecież pasjonująca lektura. Taką np. historię WKP(b) trzeba przeczytać minimum dwa razy, bo za pierwszym razem natłok zdarzeń, zwroty akcji i suspens potrafią odebrać zdolność logicznego pojmowania rzeczy ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Re: Ciekawe, skąd prezes (ale z niego Mamert) wie 05.10.11, 23:10 chateau napisał: > Ale to przecież pasjonująca lektura. O, tak... Ta walka z wrogiem wewnętrznym, układem co to im bardziej się go szuka tym bardziej go nie widać... I marzy nasz Prezes, że jest Dzielnym Czekistą z mauzerem wiernym u pasa (taki pistolecik jakby ktoś nie wiedział). A zastrzelić kogoś, to jakby splunąć dla niego, taki jest tfardziel i menszczyzna. Odpowiedz Link Zgłoś
tojajurek Re: Ciekawe, skąd prezes (ale z niego Mamert) wie 05.10.11, 23:48 Sorry, ale czekiści z lubością używali rewolwerów "Nagan" (zruszczona nazwa belgijskiego "Nagant" produkowanego w Rosji na licencji). Jarosław wie to z pewnością najlepiej, jako znawca Bolszewii i kontynuator jej metod. Odpowiedz Link Zgłoś
dr.krisk Jednak z mauserem byłoby mu do twarzy :) 05.10.11, 23:52 Takim: www.weu1918-1939.pl/piechota/osobista/mauser_c96/departament_piechoty_osobista_mauser.html Odpowiedz Link Zgłoś
hal9000 To jest groteskowe ale przez to wcale nie śmieszne 06.10.11, 02:14 Mnie to się kojarzy z Hitlerem i jego retoryką gdy dochodził do władzy w Niemczech. Obyśmy nie mieli wariata za przywódcę :( Odpowiedz Link Zgłoś
infomozg Szczypiorski był na ruskich. 06.10.11, 07:40 A też podobno miał być kryształowy i też słów brakowało na takie insynuacje. Odpowiedz Link Zgłoś