Na prowincji szedł schwindel

14.10.11, 21:14
To ostatnie takie wybory, gdzie partie mogły sobie pozwolić na brak mężów zaufania we wszystkich komisjach obwodowych. Liczba głosów nieważnych wzrosła od 2007 przeszło dwukrotnie. Co ciekawe, w obwodach wielkomiejskich było przyzwoicie pomimo dużo większej frekwencji.
Przejrzałem trochę te niepełne dane PKW. Zastanawia najwyższy procent nieważnych w tzw regionach "pisowskich", katolickich. Badacze będą mieli za parę lat świetny materiał na doktoraty.

Możemy trochę schwindli złapać, jeżeli SN nakaże przeliczenie głosów w okręgu chrzanowskim na skutek protestu Ruchu Palikota.

A ile kart "dosypano" bez głosujących nikt się nigdy nie dowie.
    • chateau Przestań rzępolić b/t 14.10.11, 21:21

      • haen2010 [...] 14.10.11, 21:32
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • 2rd Re: Przestań rzępolić b/t 14.10.11, 21:39
          To nie było tylu chętnych do węszenia w pisowskich okręgach sam sobie zaprzeczasz trzeba było wystawić sympatyków ,prezes sam o fałszerstwach nie mówi bo miał mężów wielu, i trochę byłoby głupio teraz narzekać ,choć to w Jego stylu .
          • haen2010 Re: Przestań rzępolić b/t 14.10.11, 21:52
            Prezes zabluffował, że ma pełne obłożenie. Teraz nie może kwestionować.

            Kzet tu pisał, że im w okręgu częstochowskim starczyło na jedną piątą komisji. Można było sobie pohulać ich i SLD kosztem na mocy trójporozumienia PiS-PO-PSL. Zresztą rożnie to bywało. W przyrodzoną tępotę "polskiej wiochy" nie wierzę. W miastach ludzie czesto się nie znali - stąd niskie procenty nieważnych głosów. Ale w gminie wiedzą wszystko o wszystkich.
            • behemot17-13 [...] 14.10.11, 22:08
              Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • chateau Re: Przestań rzępolić b/t 14.10.11, 22:40
          Abstrahując od twojego chamstwa, to niestety ty od dawna śmierdzisz PiSem.

          Twoje kolejne już wrzutki na temat rzekomych wyborczych szwindli nie są poparte nawet cieniem dowodów.

          Zresztą jak sądzisz - gdyby machlojki w komisjach były takie proste do zrobienia to Kruczkowskiemu czy Ewangielu w Wałbrzychu chciałoby się wysyłać jakiś palantów, żeby płacić 10-20 zł za głos lokalnej patologii?

          Idiociejesz w sposób straszny.

          Zdarzyło mi się kilka razy być w komisji i po prostu bredzisz, obrażasz ludzi, którzy w tych komisjach pracowali.
          • zoil44elwer Re: Przestań rzępolić b/t 14.10.11, 23:46
            Jak sobie nie pomożesz to i Panbóczek ci nie dopomoże.
    • jola.iza1 Re: Na prowincji w Krakowie szedł schwindel 14.10.11, 21:51
      Cuś jak z siostrzeńcem Gowina?

      www.gazetakrakowska.pl/aktualnosci/452052,gibala-zalal-soba-krakow-czy-miarka-sie-przebrala,id,t.html#czytaj_dalej
      • haen2010 Re: Na prowincji w Krakowie szedł schwindel 14.10.11, 22:13
        Nic mu teraz nie zrobią. Co najwyżej Tusk go z platformy wyrzuci.
    • vladexpat Heniu ty ukryta opcja niemiecka? 14.10.11, 21:57
      Staropolski szwindel jakoś tak z niemiecka piszesz. To może wywołać podejrzenia co czujniejszych forumowiczów!
    • dzi1a Re: Na prowincji szedł schwindel 14.10.11, 22:32
      od lat jestem w komisjach wyborczych i nawet cienia złych praktyk nie zauważyłem.
      w komisji jest bodajże 3 przedstawicieli gminy i 4 przedstawicieli różnych partii.
      więc już to powoduje że ludzie patrzą sobie na ręce .
      ponadto liczenie kart do glosowania jest że tak powiem krzyżowe ,itd ,itp.
      gdzieś tam moze znajdzie się jakiś idiota w komisji i coś tam nabrużdzi ale takie sprawy wg mnie szybko wypłyną w liczeniu itd
      "hean" nie masz racji w tej sprawie
      • behemot17-13 Re: Na prowincji szedł schwindel 14.10.11, 22:59
        przyznaję się do mojej winy, źle Ciebie oceniałem. odbierałem Twoje wypowiedzi z lekkim lekceważeniem. "hanen nie masz racji w tej sprawie", to zdanie przywraca mi wiarę w ludzi i żeby nie było, nie kadzę.
      • haen2010 Re: Na prowincji szedł schwindel 14.10.11, 23:10
        Czy nie jesteś przypadkiem w komisjach wielkomiejskich? Jezeli tak to OK, ja do nich też nie mam zastrzeżeń. Chodzi mi o komisje "zadupia", gdzie wszyscy doskonale się znają. Na pewno jest tam PSL, PiS i PO. Pozostali nie nastarczą.

        Opieram się na liczbach kzeta, który gdzieś wyraźnie napisał, że RP miało swoich tylko w co szóstej komisji. W O/ Częstochowa.
        • dzi1a Re: Na prowincji szedł schwindel 14.10.11, 23:35
          wg moich wieloletnich obserwacji członkowie komisji ( w tym i ja) przekraczając próg lokalu wyborczego zachowują się bardzo bezstronnie i zostawiaja za progiem swoje poglądy ,pomijam tu ewentualne zachowania skrajne i patologczne z którymi sie nie spotkałem a tylko o nich wiem gdyż informowały o tym media.
          głosów nieważnych w wyborach parlamentarnych jest najczęściej jeżeli dobrze pamietam ok.2-3 % ,najczęściej wynika to z zaznaczenia na każdej liście partyjnej po jednym znaku "X"
          w komisjach nie muszą być przedstawiciele RP aby być spokojnym o wynik wyborów
    • haen2010 W takim razie 14.10.11, 23:21
      Trzeba założyć, ze statystyczny co piętnasty wyborca prowicji to down, który krzyżyka prawidlowo nie potrafi postawić. W miastach co pięćdziesiąty.
      • wujaszek_joe Re: W takim razie 14.10.11, 23:27
        część to takie mądrale, co na karcie na piszą "do roboty sie weźcie" i zgrywa bohatera w swojej knajpie
      • dzi1a Re: W takim razie 14.10.11, 23:42
        haen2010 napisał:

        > Trzeba założyć, ze statystyczny co piętnasty wyborca prowicji to down, który kr
        > zyżyka prawidlowo nie potrafi postawić. W miastach co pięćdziesiąty.

        co pięćdziesiąty to zgadzałoby się z moimi osobistymi obserwacjami tj 2-3 % głosów nieważnych
        a co piętnasty ? tj 6-7 % oddanych głosów ? ,hm , trochę dużo ,nawet bardzo dużo ,ale może dlatego że dotyczy to elektoratu wiejskiego ? przy 6-7 % powinno się chyba sprawdzić ponownie wszystkie karty do głosowania
        • chateau Re: W takim razie 14.10.11, 23:50
          W małych komisjach wiele sprawdzania zwykle nie ma.

          Np. w jednej z komisji w woj. lubuskim było tylko 67% głosów ważnych. Konkretnie 27 głosów.
    • ukos Weź, człowieku, na wstrzymanie 14.10.11, 23:27
      haen2010 napisał:

      > To ostatnie takie wybory, gdzie partie mogły sobie pozwolić na brak mężów zaufa
      > nia we wszystkich komisjach obwodowych. Liczba głosów nieważnych wzrosła od 2007
      > przeszło dwukrotnie. Co ciekawe, w obwodach wielkomiejskich było przyzwoicie
      > pomimo dużo większej frekwencji.

      Większość tych nieważnych głosów to głosy puste, oddane bez zaznaczenia czegokolwiek na karcie. Pusty głos z całą pewnością nie jest sfałszowany. W ten sposób manifestują nieraz ci, którzy uważają, że nie ma na kogo głosować. Poza wielkimi miastami jest tych osób po prostu więcej. Komisje nawet na zapadfłych wiochach są pluralistyczne, więc fałszowanie jest bardzo utrudnione. Fałszowanie powyżej komisji obwodowej byłoby zaś bardzo ryzykowne, bo komisje obwodowe wywieszają wyniki głosowania - można to niezależnie pozbierać i podsumować. Oczywiście im więcej mężów zaufania, tym lepiej, ale nie dlatego, że fałszują, tylko dlatego, żeby nikomu do łba nie przychodziła możliwość fałszowania. Być może powinny być diety dla mężów zaufania, jak dla członków komisji. To by podniosło koszty, ale jeszcze bardziej uwiarygodniło wybory.
      • haen2010 Re: Weź, człowieku, na wstrzymanie 14.10.11, 23:38
        Nie przekonuje mnie to, bo tacy zwyczajnie olewają wybory. Teraz nie idzie sprawdzić, bo tajne, ale wiele da się wyczytać np z wielokrotnych krzyżyków czy dopisków na nieważnych kartach.

        Mnie się te podwojenie analfabetów zwyczajnie nie podoba.
        • wujaszek_joe Re: Weź, człowieku, na wstrzymanie 14.10.11, 23:41
          no to zwyczajnie nie podoba, czy "szedł szwindel"?
          naprawdę zaczynasz pisdolisz człowieku
          • haen2010 Re: Weź, człowieku, na wstrzymanie 14.10.11, 23:52
            Nie zastanawia cię, że wszystkie szacunki mówiły o 40-45% frekwencji? Zrobiło się 49%.
            • dzi1a Re: Weź, człowieku, na wstrzymanie 14.10.11, 23:59
              weż "haen" udział raz czy ze dwa razy w pracach komisji wyborczej a będziesz spokojniejszy o wyniki wyborów
Inne wątki na temat:
Pełna wersja