Pierwszy namacalny sukces Palikota!

16.10.11, 20:13
Zamiast połajanek, wyzwisk, osobistych wycieczek czy mówiąc prościej wzajemnego obrzucania łajnem mamy na FK dyskusje światopoglądowe, wręcz filozoficzne. A to dopiero początek. Aż się chce zacytować klasyka: Oj będzie się działo!
    • gat45 Też to zauważyłam :) 16.10.11, 20:22
      forum.gazeta.pl/forum/w,28,129819419,129821198,Jeszcze_dwa_tygodnie_temu_polowa_dzisiejszych.html
    • dzi1a Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 20:30
      warto słuchać i czytać prof.Czapińskiego koordynatora socjologicznej Diagnozy Społecznej najobszerniejszego badania dot. gospodarstw domowych ,poziomu zamożności,poziomu religijności ,itp
      wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/361448,odwazna-teoria-socjologa-palikot-wchlonie-platforme.html
      • vladexpat Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 20:57
        dzi1a napisała:

        > warto słuchać i czytać prof.Czapińskiego koordynatora socjologicznej Diagnozy S
        > połecznej najobszerniejszego badania dot. gospodarstw domowych ,poziomu zamożno
        > ści,poziomu religijności ,itp
        > wiadomosci.dziennik.pl/polityka/artykuly/361448,odwazna-teoria-socjologa-palikot-wchlonie-platforme.html

        No to pojechał po bandzie. Prawdopodobieństwo małe, ale wykluczyć się nie da. Byle tylko palikotowskich rozbójników media nie zagłaskały na śmierć.
    • behemot17-13 Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:11
      zauważyłem jeszcze jedno, coraz więcej katechezy na FK, jak i również traktowanie FK, jako ambony do wygłaszania kazań. coraz bardziej wyczuwam zapach kadzidła.
      • vladexpat Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:15
        behemot17-13 napisał:

        > zauważyłem jeszcze jedno, coraz więcej katechezy na FK, jak i również traktowan
        > ie FK, jako ambony do wygłaszania kazań. coraz bardziej wyczuwam zapach kadzidł
        > a.

        Ale i lekki, miły dla mego powonienia, zapach canabis indica też coraz częściej się tu unosi. Więc powiedzmy, że mamy równowagę. :)
    • qqazz Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:16
      Trafiają się dni kiedy mozna sobie sensownie porozmawiać na poważne tematy ale co to ma wspólnego z Palikotem? Czy bez niego nie dałoby się tego zrobić?


      pozdrawiam
      • vladexpat Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:33
        qqazz napisał:

        > Trafiają się dni kiedy mozna sobie sensownie porozmawiać na poważne tematy ale
        > co to ma wspólnego z Palikotem? Czy bez niego nie dałoby się tego zrobić?
        >
        >
        > pozdrawiam

        Może i by się dało, ale jak widać z nim jakoś prościej.
        • qqazz Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:38
          No może i coś w tym jest, było nie było strony sporu są w końcu jakoś konkretniej zdefiniowane a jego obecność pozwala (przynajmniej tymczasowo) zająć określone pozycje.
          Co ciekawe patrząc na nasze konwersacje w innym wątku granica jest miejscami dość płynna.


          pozdrawiam
          • kzet69 Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:44
            Ale właśnie to jest chyba najfajniejsze, że po raz pierwszy od dawna pojawiły się inne tematy sporu niż Kaczyński - Tusk i nastąpił wyraźny przepływ internautów, jak widzę jak Ty i douglas mówicie w miektorych sprawach macie takie samo zdanie, albo taziuta i exmila to... robi sie ciekawie.
            • vladexpat Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:50
              kzet69 napisał:

              > Ale właśnie to jest chyba najfajniejsze, że po raz pierwszy od dawna pojawiły s
              > ię inne tematy sporu niż Kaczyński - Tusk i nastąpił wyraźny przepływ internaut
              > ów, jak widzę jak Ty i douglas mówicie w miektorych sprawach macie takie samo z
              > danie, albo taziuta i exmila to... robi sie ciekawie.

              Co więcej, mówimy o Palikocie ale także, a nawet częściej o jego, czy jego opcji poglądach i ideach i konfrontujemy je z innymi. Na tym polega dojrzała dyskusja.
            • qqazz Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 22:06
              Własnie na tym polega istota forum które niestety juz dawno temu zrobiłio się polem do partyjnych nawalanek, gdzie ostatecznymi argumentami są oficjalne stanowiska partyjnych liderów. Pogadać zawsze się tutaj dało ale często i gęsto sensowna dyskusja i wymiana argumentów niknęła w natłoku nawalanek, adwersarze zamiast szukać argumentów i dyskutować nad ich sensem i trescią skupiali się na deprecjonowaniu przeciwnika czy przekrzykiwaniu, kto głosniej, kogo więcej.
              Swoją drogą wolałbym gdyby tym impulsem do rozmowy na poziomie był sukces wyborczy opcji konserwatywno liberalnej a nie liberalnej (w ujęciu amerykańskim).



              pozdrawiam
          • vladexpat Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:47
            qqazz napisał:

            > No może i coś w tym jest, było nie było strony sporu są w końcu jakoś konkretni
            > ej zdefiniowane a jego obecność pozwala (przynajmniej tymczasowo) zająć określo
            > ne pozycje.
            > Co ciekawe patrząc na nasze konwersacje w innym wątku granica jest miejscami do
            > ść płynna.
            >
            >
            > pozdrawiam

            Bo nie zajmujemy się nawalanką a prowadzimy dyskusję/spór z użyciem argumentów a nie inwektyw. Ja mam z tego dużą frajdę.
            • qqazz Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 21:58
              Ja również, choc to raczej efekt tego, ze na forum siedzi akurat grupa forumowiczów gotowych do rozmowy w miejsce zwykle nadaktywnych agitatorów których, jak mawiał klasyk, nic nie przekona że czarne jest białe a białe czarne.


              pozdrawiam
              • kzet69 Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 22:25
                Wyższy poziom dyskusji wynika też z tego że pisowskie trolle o nadprodukcji (jon, kultura, goldie, silesius,andrzej) siedzą cicho i liżą rany, względnie wyczerpał się fundusz wyborczy i nie ma im kto płacić...
                • vladexpat Dla równowagi inwektywy z drugiej strony :( 16.10.11, 22:27
                  kzet69 napisał:

                  > Wyższy poziom dyskusji wynika też z tego że pisowskie trolle o nadprodukcji (jo
                  > n, kultura, goldie, silesius,andrzej) siedzą cicho i liżą rany, względnie wycze
                  > rpał się fundusz wyborczy i nie ma im kto płacić...
                  • qqazz Re: Dla równowagi inwektywy z drugiej strony :( 16.10.11, 22:36
                    Otóz to własnie POPiS w tym swoim chocholim tańcu był do tej pory dość monotonny co się udzielało innym, moze w końcu uda się to zmienić?
                    Ale do tego trzeba współdziałania tych którzy chcą rozmawiać, bo jak będziemy się udzielać z osobna to znowu nas przekrzyczą swoją demagogią.
                    W poglądach na rózne sprawy (a nawet i na wszystkie) mozemy się różnić ale trzeba dbać o zasady sporu i o poziom dyskusji.


                    pozdrawiam
    • jola.iza1 Re: Drugi jeszcze bardziej 16.10.11, 21:51
      www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101017/LUBLIN/395362387
      Rok nazad
      a dzisiaj
      moje.radio.lublin.pl/kul-inauguracja-roku-akademickiego-2011-2012.html
      • vladexpat Re: Drugi jeszcze bardziej 16.10.11, 21:57
        jola.iza1 napisała:

        > www.dziennikwschodni.pl/apps/pbcs.dll/article?AID=/20101017/LUBLIN/395362387
        > Rok nazad
        > a dzisiaj
        > moje.radio.lublin.pl/kul-inauguracja-roku-akademickiego-2011-2012.html

        Bez ministrów i ministerialnych ministrantów się obeszło? Szybko to idzie. Strach się bać co będzie za rok. Byle się palikotowym rozbójnikom od sukcesu w głowach nie poprzewracało.
    • hummer Pogadamy za czas jakiś :) 16.10.11, 22:06
      vladexpat napisał:

      > Zamiast połajanek, wyzwisk, osobistych wycieczek czy mówiąc prościej wzajemnego
      > obrzucania łajnem mamy na FK dyskusje światopoglądowe, wręcz filozoficzne. A t
      > o dopiero początek. Aż się chce zacytować klasyka: Oj będzie się działo!

      Zobaczymy jeszcze co z tego wyjdzie. Na razie i tak jest to dyskusja o hasłach wyborczych Palikota. Zaczął od krzyża. Ale nie tu leży problem. Chrześcijaństwo podobnie jak Islam jest religią misjonarzy. Oni to robią dla naszego dobra, że żyliśmy dotąd w nieświadomości.

      Nieświadomości, że w Sejmie powinien wisieć krzyż, nieświadomości, jak są potężni (Boże Ciało).

      A moje zdanie jest takie, że niech każdy przeżywa swoje życie jak chce. Tylko, dlaczego muszę je z nim przeżywać?
    • euromichnik Krótka pamięć palikotopachołka 16.10.11, 22:15
      Już zapomniałeś jak zachowywał się przez ostatnie kilka lat Palikot? Co to miało (i ma ) wspólnego z dyskusją filozoficzną?
      • vladexpat Czyli wracamy do inwektyw? 16.10.11, 22:20
        euromichnik napisał:

        > jakieś bzdety
      • porannakawa01 Re: Krótka pamięć palikotopachołka 16.10.11, 22:39
        euromichnik napisał:

        > Już zapomniałeś jak zachowywał się przez ostatnie kilka lat Palikot? Co to miał
        > o (i ma ) wspólnego z dyskusją filozoficzną?

        Pierońsko bolesnym dla spasionych kapłonów wpuszczenie lisa do tego kurnika.
        Siedziały sobie spasione na grzędach sejmowych a tu wpadł lis co zmusza te opasłe do ruchu.
        Aby nam się lepiej żyło.
        Oni tam po to są.
        I za to biorą pieniadze a nie za siedzenie przez dziesiątki lat i persenie w fotele sejmowe.
      • qqazz Re: Krótka pamięć palikotopachołka 16.10.11, 22:47
        Taż Palikot to magister filozofii, czyżbyś nie wiedział?


        pozdrawiam
    • misie.zelki Re: Pierwszy namacalny sukces Palikota! 16.10.11, 22:56
      są na świecie rzeczy, o których nawet filozofom się nie śniło :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja