porannakawa01
17.10.11, 16:29
Dlaczego za składki związkowe, partyjne miałoby płacić państwo z uzbieranych podatków?
Wydaje się to szczytem głupoty postawić takie żądania obciążania dochodów państwa.
Każdy trzeźwo myślacy odpowie - chcesz należeć - to płać te składki utrzymując twoją partię, twój związek zawodowy, twoje kółko wędkarskie.
A jednak Episkopatowi przyszło do głowy uzyskiwać dochody z uzbieranych przez państwo podatków.
Jak to im mogło przyjść do głowy?
Rozzuchwaleni dotychczasowym łatwym sieganiem po nasze, wspólne?