uu5.42
26.10.11, 09:06
m.onet.pl/wiadomosci/4827162,detal.html
"Gej zawodowy
Czy Robert Biedroń reprezentuje polskie środowiska homoseksualne, czy Roberta Biedronia? Zdaniem wielu gejów – wyłącznie siebie.
Jego krytycy nie przebierają w słowach. – Przegięta ciota – mówi o Robercie Biedroniu jeden z byłych znajomych, także gej. – Przestaliśmy chodzić do niego na imprezy, bo na czterdzieści osób nie ma ani jednej heteroseksualnej. Oni chodzą do fryzjerów gejów, do knajp prowadzonych przez gejów, sami tworzą getto, a potem krzyczą, że są dyskryminowani. Inny ma mu za złe, że właśnie z tego głośnego krzyczenia o swojej orientacji seksualnej zrobił sposób na życie, jest gejem z zawodu. Z tych samych powodów Jacek Adler, szef portalu randkowego Gaylife.pl, nazwał go wampirem, który "wysysa energię z gejów", a Kampanię przeciw Homofobii, której Biedroń był prezesem – "marnotrawiącą pieniądze spółdzielnią". "
czyli karierowicz. niezbyt madry na dodatek