fractale
27.10.11, 13:55
Przypomina mi się stara jak świat bajeczka o zamarzniętym wróbelku, który spadł na ziemię. Przechodził koń, który zrobił na niego kupę. Wróbelkowi zrobiło się ciepło, zaczął ćwierkać. Usłyszał to wszystko kot, wyciągnął wróbelka i go zjadł. Z tego są trzy morały. Po pierwsze nie każdy kto na ciebie nasra jest twój wróg. Po drugie nie każdy kto cię z gówna wyciąga jest Twój przyjaciel. A po trzecie jak już wpadłeś w gó... to siedź cicho i nie ćwierkaj.
Nawet ja nie uważam PiS za g...
* wybitnego opozycjonisty, fizyka, intelektualisty, polityka, ojca, męża, senatora - coś pominąłem?