homosovieticus
31.10.11, 12:23
Odpowiedź na to proste pytanie stała się jednak trudną, oczywiście za sprawą naszych mediów.
Przeczytać bowiem w nich można, że Palikot jest synem, duchowym co prawda,Urbana, tak uważa były naczelny redaktor "Rzepy", inny intelektualista, publikujący w proprawicowych mediach, pisze,że Palikot jest synem Urbana i Michnika, najprawdopodobniej tylko synem pseudointelektualnym, ponieważ Urban jest impotentem i dzieci biologicznych mieć nie może, jak twierdzą różowi salonowcy.
Jeśli zaś chodzi o Michnika to jest On, co prawda, prawdziwym mężczyzną ale i "oszustem intelektualnym" jednocześnie, i właśnie z tego powodu dzieci intelektualnych także mieć nie może.
Żródła zbliżone do 'bractwa moherowego" uważają, z kolei, że Palikot jest synem Szatana i Polski Ludowej.
Jak przeczytac można, rodowód Palikota jest równie interesujący jak On sam.
Bowiem były szkolny opozycjonista i były student KUL-u, ale absolwent UW, jest z całą pewnością synem Czesławy i Mariana z Biłgoraja, który talent do biznesu odziedziczył albo po partyjnym Ojcu albo wprost z Niebios i to bez pośrednictwa SS peerelu.
Tak czy siak, Palikota należy traktować jako zwykłego człowiek, który zostając posłem z pewnością reprezentować będzie w Sejmie interesy nie "biedroniowej mniejszości" ale polskiego,ludowego katolicyzmu zabarwionego z lekka antysemityzmem.
Nadchodzą więc cieżkie czasy dla Chłopców z Czerskiej i i dyrektorek "elitarnych" szkół średnich, które dają publiczny wyraz swemu "oburzeniu" na panoszące się powszechnie, w Polsce, bogactwo spadkobierców po PRL-u.