psiogon
02.11.11, 08:27
Przed wyborami za przyczyną dociekliwości dziennikarzy słyszeliśmy (lub nie) propozycje konkretnych partii kandydatów na ministrów w ewentualnym rządzie. Mija miesiąc od wyborów i jakoś nie usłyszałem od przyszłego premiera (?) - szefa zwycięskiej partii nazwisk osób, które zamierza desygnować do pracy w rządzie. Czy ta jazda na bezczelnego i tym razem uda się naszemu wodzowi równie skutecznie jak poprzednie ?. Może jakiś dziennikarz kamikadze zapyta wreszcie skutecznie o ten gabinet cieni ???.