kto wyjaśni Katarynie?

02.11.11, 10:07
przeczytałam właśnie nową notkę najsłynniejszej blogerki PiS i zastanawiam się, czy śmiać się czy płakać
Twierdzi bowiem, że nie rozumie sytuacji w partii i w ogóle tego co się dzieje z Ziobrą i Kaczyńskim, ba! uważa PiS za partię bezużyteczną jako opozycja
(trudno się z nią w tym wypadku nie zgodzić)
a przecież mówiliśmy, tłumaczyliśmy jak krowie na rowie, ale nie - każdy był mądrzejszy i wierzył w genialną strategię, jak nie Kaczyńskiego to Ziobry
to teraz zostało wam pisac takie rzeczy i odwracać kota ogonem
    • scoutek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 10:14
      a jakie piękne komentrze pod spodem
      jeden mnie zachwycił, tym bardziej, że rzecz dzieje się na salonie24:
      "... Czasami odnoszę wrażenie, że Jarosław Kaczyński jest (zapewne zupełnie nieświadomym) szyderczym wynalazkiem i "wrzutą" PRL-owskiej esbecji oraz jej pacynką. W całej swojej karierze zrobił wszystko, żeby w Polsce nie powstała żadna nowoczesna, europejskiego formatu prawica, taka konserwatywna, trochę narodowa, chadecka, ale też racjonalna. Było parę jej zalążków, ale ZAWSZE zaraz pojawiały się intryżki prezesa w stylu divide et impera... Dziś zapewne będziemy świadkami kolejnego żałosnego podziału, przy brawach lizusów i w/w betonowo-teflonowych, którzy obwołają Ziobrę "zdrajcą" i pogrążą się w swoim sekciarskim samozadowoleniu.
      AGNOSTIKOS 30 518 | 02.11.2011 08:58 ....
      • trzecikot Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 10:53
        Ja również zwróciłem uwagę na ten komentarz. Jedna z nielicznych sensownych analiz w tym jazgotliwym szambie...
        • zoil44elwer Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 12:37
          Sensowne to jest stwierdzenie że tylko wściekły pies atakuje rękę swego pana która daje mi jeść.Ziobro jest takim psem?
          • taziuta Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 15:27
            zoil44elwer napisał:

            > Sensowne to jest stwierdzenie że tylko wściekły pies atakuje rękę swego pana która daje
            > mi jeść.Ziobro jest takim psem?

            Tak, jest takim psem. Przeca on wszystko zawdzięcza swojemu Prezesowi Panu. Zły pies! :>
    • cookies9 Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 10:26
      ...i sam statut partii PiS nie jest demokratyczny i daje za duże uprawnienie przywódcy
      pod każdym względem,w tym finansowym - teraz szykuje się duży skok na kasę z budżetu.
      " Statut PISu jest w sposób zasadniczy sprzeczny z zasada demokratycznego państwa prawa.Jest sprzeczny nie tylko dlatego, ze prezesowi przyznaje dyktatorska władzę..."

      www.fronda.pl/blogowisko/wpis/nazwa/pis_-_partia_totalna__31286
    • wariant_b Nikt nie wyjaśni Katarynie 02.11.11, 10:29
      pamiętamy katarynę.katarynę z czasów, gdy pisywała na FK
      i nie ma podstaw do przypuszczeń, że zmieniła się od tamtego czasu radykalnie.
      • dupetek Re: Nikt nie wyjaśni Katarynie 02.11.11, 10:31
        :)most telepatyczny:)
      • scoutek Re: Nikt nie wyjaśni Katarynie 02.11.11, 10:33
        to prawda
        dlatego zamiast płakać, bardzo się uśmiałam z tego co nawypisywała.....
        tak udawać, że pada deszcz to mało kto potrafi....
      • cwiercinteligentzpis O R L I Ń S K I wyjasnia 02.11.11, 18:58
        wo.blox.pl/2011/11/Katarynie-trzeba-przystepnie-wyjasnic.html

        "
        „W 1977 r. po raz pierwszy zaproszono mnie na duże zebranie KOR-u (...) [Kuroń] już wieszał swoją skórzaną marynarkę na moim krześle. Ja jednak spokojnie na nim usiadłem i miejsca Kuroniowi nie ustąpiłem. Po jakimś czasie poszedłem do Jacka do domu i on piętnaście minut trzymał mnie bez krzesła. Zapamiętał i się zemścił”.

        Już w 1977 roku Kaczyński był człowiekiem, który nie wierzył w przypadki - jeśli ktoś próbował zająć „jego” krzesło, to na pewno po to, by go upokorzyć. A jeśli ktoś zapomniał mu powiedzieć „siadaj, Jarek” - to na pewno po to, by się zemścić.
        "
    • dupetek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 10:30
      Katarynie nikt nic nie wyjaśni! Zawsze była odporna na wiedzę, na FK również:)
      • ave.duce Wybitna analityczka Kataryna... 02.11.11, 10:56
        się obudziła > ... Czas najwyższy pożegnać się ze złudzeniami, że mamy poważną partię opozycyjną ...
    • dystans4 Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 10:36
      Tak jak tytan intelektu, Staniszkis.
      Kataryna jest bardziej inteligentna i udaje. Stara metoda. Kiedy na okoliczność rozmowy o inwigilacji Vargtimmen zapytał, czy ktokolwiek mnie podsłuchiwał. Odpowiedziałem, że nic mi o tym nie wiadomo i nie sądzę, by tak było. Natomiast moją korespondencję ktoś przeglądał (przegląda?), bo zdarzyło się, że tekst jeszcze nie pokazany na Forum (wysłany w mailu z dopiskiem, że będzie wywieszony) usłyszałem powtórzony przez jakiegoś posła PiS. Po dość bezsensownych próbach odwracania kota ogonem, Vt powiedział, że nie rozumie i życzył mi dobrej nocy. Sytuacja nie identyczna, ale podobna.
      A z podobnymi, co w komentarzu, opiniami, pierwszy wystąpił Wariant_b. I nie twierdził, że wszystko to dzieje się w PiS bezwiednie.
      Kataryna jest wiarygodna tak jak Prezes. Taka propagandowa tuba, która szuka sobie nowego miejsca.
      Pozdrowienia
      bul.
      • ave.duce Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 10:54
        Dlatego, m. in., z poczty "forumowej" korzystam tylko do wysyłania niewiele znaczących info.

        Pozdrawiam.

        ps. z tekstów, zamieszczanych w postach na forach, wszelkiej maści pismaki korzystają bez żenady.
        • dystans4 Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 11:01
          Ale to nie była poczta GW, tylko na tlenie. Fakt, login ten sam, ale ktoś musiał dojść i do tego. Przejąć czyjeś hasło, to dla złoczyńcy żaden problem.
          :D.
          • ave.duce Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 11:11
            Akurat mnie nie musisz tego tłumaczyć.

            Pozdrawiam.
    • ave.duce Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 10:38
      Tylko dla Ciebie się poświęciłam i przeczytałam ten analityczny beton (bardzo proszę > wyróżniaj pogrubieniem wyraz, pod którym ukrywasz linkę ;)
      Znalazłam tam typowe odzywki > ... "Może jestem mało bystra..."
      Scoutku > za wysokie progi ;) ...może któryś z polityków i komentatorów...

      ps. net mi chodzi jak ta przywołana przez Ciebie krowa, więc dołączę się, kiedy nastąpi poprawa :)
    • trevik Po co? n/t 02.11.11, 10:39

      • scoutek Re: Po co? n/t 02.11.11, 10:47
        super:)))))))))))))))

        wielkie dzięki, ale szczerze powiem, ubaw dzisiaj na salonie niezły
        jak oni mogą??? tacy odważni się zrobili, że chyba zacznę się bać
        sami zobaczcie
        • trzecikot Re: Po co? n/t 02.11.11, 10:58
          trzeba uważać na kawę przy lapku, bo można opluć monitor:
          apropos.salon24.pl/359654,pisowszczyzna
          • ta Re: Po co? n/t 02.11.11, 11:30
            Kawa była gorąca, dobrze, że uprzedziłeś :)

            "PiS, Ziobryści, PJN… Trzygłowy smok. Trzy ziejące na siebie ogniem pyski, które zapomniały, że wyrastają z tego samego tułowia"
            www.eckardt.pl

            Jak Salon to wytrzymuje?
            Tam dopiero rewolucja !

            • ave.duce snof00 ... M O R A L N A ?! 02.11.11, 11:44
              ta napisała:

              > Jak Salon to wytrzymuje?
              > Tam dopiero rewolucja !
    • ave.duce Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 11:14
      Nie wiem, czy zdążę, gdyż >

      Kataryna ... szykuje popcorn ... a to, jak wiadomo: ... najlepiej świadczy o samobójczych skłonnościach ...
      • dystans4 Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 11:56
        Może chodzić samobójstwo polityczne. Można zaryzykować tezę, że wchodzenie z Prezesem do łóżka zawsze tak się kończy, gdyby nie to, że (w przeciwieństwie do Migalskiego, Leppera, Gosiewskiego, Dorna, Jurka, słodkiego Hofmana, Słodkiego Pachnącego Gigolo i Mariusza K. i wielu, wielu innych) tu o konsumpcji nie mogło być mowy.
        Ale przecież to Pan Prezes jest czystym dobrem i genialnym przywódcą.

        Racja jest po Stronie Pana Prezesa Kaczyńskiego !!!

        bul.
        • ave.duce Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 12:04
          Racja jest po Stronie Pana Prezesa Kaczyńskiego !!!

          Czyżby te myśli samobójcze (autodestrukcja przy pomocy popcornu) wynikało z tego, że coś pcha Katarynę w stronę, gdzie stało ZOMO?
          • scoutek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 12:26
            ave.duce napisała:

            > że coś pcha Katarynę w stronę, gdzie stało ZOMO?

            bosze, rzeczywiście.....
            • ave.duce Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 13:03
              Może Blikle przyśle jej pączka, żeby samego popcornu nie jadła?
    • dystans4 Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 11:47
      Przeczytajcie i to:

      autorka
      "Czas najwyższy pożegnać się ze złudzeniami, że mamy poważną partię opozycyjną, że jest komu władzę rozliczać, bo jedyne rozliczenia na jakie PiS ma ochotę i siły to wewnętrzne przepychanki kto komu większe świństwo zrobił - Ziobro pisząc list, czy Kaczyński zawieszając go za to."
      ----------------------
      Jak tylko zaczęłam bliżej przyglądać się polityce, to nie miałam żadnych złudzeń co do PIS-u.To, że te cztery lata rządów Platformy wyglądały tak a nie inaczej to w dużej mierze efekt braku konkretnej, poważnej opozycji.PIS to partia, która nie potrafiła rządzić ale też nie potrafi być konstruktywną opozycją.Prezes żyje w iluzorycznym świecie a wierne mu, poddane miernoty utwierdzają go w przekonaniu, że tak jest dobrze i tak powinno być.Otumanieni wierni wyborcy PIS-u idą za swoim guru jak owieczki na rzeź.Nie myślą wcale, a więc nie myślą o Polsce, o swojej ojczyźnie a tylko o tym czy czasami prezesowi nie dzieje się krzywda.W obecnej postaci PIS jest partią szkodzącą Polsce!

      --
      Wzruszyłem się. Jacy ONI stali się dojrzali, pryncypialni o ocenach, jak niezależni!
      Widać nasza orka na ugorze (praca organiczna) daje rezultaty. A
      Ciekawi mnie jednakowoż, jakie instrukcje w SMS-ach rozsyłają obecnie Hofman&Błaszczak. Wie kto?
      Pozdrowienia
      bul.
      • scoutek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 11:55
        teraz powinni zacząć występować w tivi wszyscy dziennikarze Rzepy i okolic, na podstawie ich wypowiedzi możnaby było ocenić w jakim stanie rozkładu jest PiS
      • ta Kto wyjaśni prezesupanu? 02.11.11, 11:58
        Czytam, co na salonie wieszają i oczy przecieram i tlen łapię.
        Kopiowali pisanie "lemingów", chowali do skrytek i teraz wyjmują?
        Toż przecież my im to tutaj tłumaczyliśmy cierpliwie latami
        i obrywaliśmy, co się zowie. "Ubecja", "zomo" i "czerwone szmaty", to był standard.
        A teraz sami TAKIE ;) rzeczy publikują?
        Oj prezesiepanie, patrz i płacz.
        • dystans4 Re: Kto wyjaśni prezesupanu? 02.11.11, 12:32
          Ależ to prawdziwa metanoia. Przypomnę, tak niedawno
          --
          "Wstąpiłem do partii o nazwie bliźniacy Kaczyńscy" - mówił delegat z Rawicza.
          --
          "Jeżeli chcecie wiedzieć, co myślę, zapytajcie Jarosława Kaczyńskiego" - zaczął swoje przemówienie.< :))))
          --
          27 Kwi 2010 – Jeśli w boju ginie król, to kto inny, jeśli nie jego brat powinien dalej nieść sztandar?(. ... (źródło: migalski.blog.onet.pl)
          --
          A oto sedno, przepraszam, jądra, Naszego programu:
          "Pomysł i planowanie są jądrami naszego programu".
          /Jarosław Kaczyński na wiecu wyborczym w Lublinie, 8.11.2010/

          Prezes zapomniał, że prawdziwy program wytycza Nasz Dziennik.
          Za to Redakcja Rzepy doskonale wie, który drogowskaz wskazuje słuszny kierunek.
          bul.
          • scoutek Re: Kto wyjaśni prezesupanu? 02.11.11, 12:34
            ale dostaje kopa
            chyba się nie spodziewała:

            "...No cóż przyjaźń z GW odciska swoje piętno , proszę się jeszcze trochę postarać a może się pojawi jakaś "fajna propozycja" , czy na to Pani liczy ? .Czy też może w życiorysie czegoś się dogrzebali ? Zastanawia , ta Pani zmiana. Tylko po co to RKK i tak Pani nie pobije , chociaż kto wie Talent posiada Pani na pewno większy.
            A co tam , że kryzys ,że podatki trzeba będzie podnieść ,że ludkom banki będą mieszkanka z hipoteką odbierać , nic to - najważniejszy temat to PIS . A było się kiedyś cenioną blogerką , zresztą może nadal tak jest ale teraz to chyba dla wyznawców PO i nowych przyjaciół z GW - to przykre.
            ORP 6 69 | 02.11.2011 11:50


            jeszcze chwilkę i będzie mi jej żal
            • ave.duce ORP? O R Z E Ł ?! bt. 02.11.11, 13:04
    • dzi1a Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 12:31
      nie wywołu pis kataryny z lasu
    • ex.mila Orliński próbuje na swoim blogu 02.11.11, 12:47
      wo.blox.pl/2011/11/Katarynie-trzeba-przystepnie-wyjasnic.html#ListaKomentarzy
      • scoutek Re: Orliński próbuje na swoim blogu 02.11.11, 13:02
        Mila, jesteś nieoceniona, wielkie dzięki
        komentarz rewelka
        jak zwykle:)
      • remik.bz W demokracji opozycja to konieczność 02.11.11, 13:10

        Jest jedna dla mnie najważniejsza sprawa: istnienie opozycji w demokracji.
        Bez względu na to jakie Kaczyński ma wady, bez względu na to co mysli o nim Orliński, Kataryna- PiS to jedyna licząca się opozycja.
        A bez opozycji władza porasta w piórka- kosztem obywateli. Brak opozycji to prosta droga do jedynowładztwa, do obowiązku posiadania "jedynie słusznych poglądów".
        Istnienie stosunkowo mocnej opozycji to ważniejsza dla nas sprawa niż takie czy inne poczynania Kaczyńskiego.
        • obraza.uczuc.religijnych Re: W demokracji opozycja to konieczność 02.11.11, 13:17
          PiS to mało licząca się opozycja. Bardziej licząca się opozycja to ruch Palikota i SLD. Skoro jest więc licząca się opozycja to PiS nie musi przetrwać.
        • scoutek Re: W demokracji opozycja to konieczność 02.11.11, 13:19
          remik.bz napisał:
          > Jest jedna dla mnie najważniejsza sprawa: istnienie opozycji w demokracji.
          [...] PiS to jedyna licząca się opozycja.

          pełna zgoda
          ale PiS zajmuje się wyłącznie sobą, więc nie jest liczącą się opozycją
          jak się zajmie na poważnie punktowaniem rządu wtedy dopiero zacznie się liczyć naprawdę
          • ave.duce Re: W demokracji opozycja to konieczność 02.11.11, 13:37
            Należy zaznaczyć, że punktowanie to nie to samo, co czepianie się.
            • scoutek Re: W demokracji opozycja to konieczność 02.11.11, 13:56
              ave.duce napisała:

              > Należy zaznaczyć, że punktowanie to nie to samo, co czepianie się.

              oczywiście, że tak

              teraz pewnie wielbiciele PiS mi nie uwierzą, ale tak naprawdę to marzę o opozycji dla PO i rządu
              marzę, aby ktoś rzetelnie stanął do rozmowy i mówił merytorycznie na temat: to źle, my proponujemy to bo tak i tak, tamto zrobiliście beznadziejnie, ale można poprawić w ten sposób itd.
              a nie: źle, bo PO i głupi Donek
              • mietowe_loczki Tak!!! 02.11.11, 14:20
                ale tak naprawdę to marzę o opozyc
                > ji dla PO i rządu

                > marzę, aby ktoś rzetelnie stanął do rozmowy i mówił merytorycznie na temat: to
                > źle, my proponujemy to bo tak i tak, tamto zrobiliście beznadziejnie, ale można
                > poprawić w ten sposób itd.
                > a nie: źle, bo PO i głupi Donek

                Dokładnie tak - sama chciałam to właśnie napisać. Jakkolwiek pokrętnie do zabrzmi - jeden z powodów, dla których nie lubię PiS-u jest ich niemoc w przeciwstawieniu się partii rządzącej, której wiele uchodzi tylko i wyłącznie dlatego, że jej członkowie zachowują się nie tak jak ich koledzy z PiS. Tak bardzo przyzwyczailiśmy się do pisowskiego awanturnictwa, że jakiekolwiek inne zachowanie zaczęliśmy postrzegać jako normalne i bardzo akceptowalne i tylko z tego powodu Platformie potrafimy wybaczyć więcej. Tylko czy tak powinno być w normalnym kraju?
                • mietowe_loczki Re: Tak!!! 02.11.11, 14:21
                  Liczba mnoga, ok, powinnam była pisać bardziej od siebie, ale podejrzewam, że parę osób się ze mną zgodzi.
                • mietowe_loczki Re: Tak!!! 02.11.11, 14:27
                  Dlatego też "ranią" mnie opinie z tego forum typu: "media znowu zajmują się opozycją, zamiast zajmować się rządem". Słusznie, że się zajmują, skoro opozycja zamiast punktować rząd, czyli wywiązywać się ze swoich obowiązków, babrze się w sporach personalnych wewnątrz swojej partii i próbuje się uporać ze swoim liderem ewidentnie mającym pewne problemy z własną osobowością. I nie byłoby w tym nic złego (na marginesie: w kategoriach czysto ludzkich jestem w stanie współczuć Jarosławowi Kaczyńskiemu na paru płaszczyznach), gdyby to był ich prywatny folwark, a nie partia polityczna utrzymywana za ciężkie pieniądze podatnika.
                  • scoutek Re: Tak!!! 02.11.11, 14:30
                    mietowe_loczki napisała:
                    > Dlatego też "ranią" mnie opinie z tego forum typu: "media znowu [...] gdyby to był ich prywatny fo
                    > lwark, a nie partia polityczna utrzymywana za ciężkie pieniądze podatnika.

                    no właśnie
                    też tak to czuję i tak myślę
          • remik.bz No to gdzie szukać opozycji? 02.11.11, 14:37
            scoutek napisała:

            > remik.bz napisał:
            > > Jest jedna dla mnie najważniejsza sprawa: istnienie opozycji w demokracji
            > .
            > [...] PiS to jedyna licząca się opozycja.
            >
            > pełna zgoda
            > ale PiS zajmuje się wyłącznie sobą, więc nie jest liczącą się opozycją
            > jak się zajmie na poważnie punktowaniem rządu wtedy dopiero zacznie się liczyć
            > naprawdę

            I właśnie tyakie rozumowanie jest bardzo , bardzo na rekę rządzącym.
            Najlepiej wytłumaczyć sobie , że skoro opozycja "jest gópia", to moze niech lepiej nie bedzie żadnej opozycji - czyli niech rząd robi co chce , jak chce i czyim kosztem chce.
            Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem . Lepsza nawet słabiutka, marniutka opozycja niz jej brak.
            Idealnej partii ani do rządzenia ani do opozycyjnosci nie znajdziemy. Trzeba brać co jest. Nagle nie powstanie jakaś super-partia prawicowa ( bo taka mnie interesuje), która będzie profesjonalnie punktować rząd.
            Jest takie przysłowie: jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma.
            Lepszy bylejaki PiS w opozycji bylejakiej i marnej niz brak opozycji.
            >
            • obraza.uczuc.religijnych Re: No to gdzie szukać opozycji? 02.11.11, 14:47
              Nie, najlepiej sobie to wytłumaczyć tak: skoro opozycja jest gópia, to znaczy że jest do niczego i warto żeby była inna opozycja. tak pomyślałby każdy normalny człowiek, ale nie elektorat PiS.
              • remik.bz Zbawco i Nauczycielu ! 02.11.11, 14:57
                obraza.uczuc.religijnych napisał:

                > Nie, najlepiej sobie to wytłumaczyć tak: skoro opozycja jest gópia, to znaczy ż
                > e jest do niczego i warto żeby była inna opozycja.

                No to odkryłes Amerykę ! Aleś Ty mądry Obrazo. My eletorat Pis-u nigdy na to nie wpadlibyśmy, że warto by było, aby zaistyniała jakaś inna skuteczna opozycja.
                Wreszcie Zbawco i Nauczycielu otworzyłeś nam oczy.

                tak pomyślałby każdy normaln
                > y człowiek, ale nie elektorat PiS.

                To jeszcze mi tylko powiedz Nauczycieli i Zbawco co każdy normalny człowiek by zrobił w sytuacji , kiedy nie ma żadnej innej opozycji .
                • obraza.uczuc.religijnych Re: Zbawco i Nauczycielu ! 02.11.11, 15:18
                  Ależ proszę uprzejmie. A inna opozycja jest-Ruch Palikota, SLD, PJN. Natomiast jeśli najbardziej cenisz sobie przywiązanie do wartości patriotycznych, tradycyjnych, katolickich, to powinieneś przerzucić swe glosy na PO, bo PO jest najbliżej tych wartości. piS był od nich najbardziej oddalony ze wszystkich partii.
              • trzecikot Re: No to gdzie szukać opozycji? 02.11.11, 15:00
                Opozycja nie jest gópia. Kolejny genialny analityk udowadnia, że prezes wygrał wybory, ponieważ je przegrał:
                jacekzpolski.salon24.pl/359772,dlaczego-j-kaczynski-nie-chcial-wygrac-wyborow
                • dystans4 Re: No to gdzie szukać opozycji? 02.11.11, 15:05
                  Zawsze tak mówiłem. Pan Prezes to czyste dobro, a
                  Racja jest po Stronie Obu Panów Kaczyńskich !!!
                  bul.
            • scoutek Re: No to gdzie szukać opozycji? 02.11.11, 14:52
              remik.bz napisał:

              > I właśnie tyakie rozumowanie jest bardzo , bardzo na rekę rządzącym.

              wisi mi to

              > Najlepiej wytłumaczyć sobie , że skoro opozycja "jest gópia", to moze niech lep
              > iej nie bedzie żadnej opozycji - czyli niech rząd robi co chce , jak chce i czy
              > im kosztem chce.

              ale jak ma nie robić tego co chce jak nikt nie protestuje??
              zamiast opowiadać bzdury o helu trzeba było się zająć szkoleniami pilotów
              zamiast pleść androny, trzeba było liczyć kasę Rostowskiemu i punktować błędy Fedak, najlepiej wyciągając własne pomysły i gotowe wyliczenia
              teraz też, zapytani o Ziobrę gadacie: a Schetyna?

              Remik, gdy chcę z Toba rozmawiać poważnie o pogodzie (na przykład) to nie wyciągam ci tego, że kiedyś na mnie nagadałeś, tylko próbuję ci pokazać miejsce, w którym się mylisz (moim zdaniem)
            • mietowe_loczki Re: No to gdzie szukać opozycji? 02.11.11, 14:56
              > I właśnie tyakie rozumowanie jest bardzo , bardzo na rekę rządzącym.

              Oczywiście, że słaba opozycja jest rządzącym na rękę. Właśnie o tym mowa i w tym cały problem.

              e skoro opozycja "jest gópia", to moze niech lep
              > iej nie bedzie żadnej opozycji - czyli niech rząd robi co chce , jak chce i czy
              > im kosztem chce.

              Nikt nie domaga się, żeby nie było opozycji. Masz nieznośny zwyczaj przeciągania czegoś ad absurdum, a następnie zwalczania tego z uporem godnym lepszej sprawy.

              > Nie zgadzam się z takim stwierdzeniem .

              No właśnie potwierdzasz to, co przed chwilą napisałam.

              > Lepsza nawet słabiutka, marniutka opozy
              > cja niz jej brak.

              No właśnie okazuje się, że słabiutkiej, marniutkiej opozycji ci, którzy ją utrzymują, mają już dosyć. "niż jej brak" - powtarzam, nikt się nie domaga, żeby jej nie było. WRĘCZ PRZECIWNIE - wiele osób, nawet wśród wyborców PO, marzy o silnej opozycji.

              > ać co jest. Nagle nie powstanie jakaś super-partia prawicowa ( bo taka mnie int
              > eresuje), która będzie profesjonalnie punktować rząd.

              Nagle nie, ale okazuje się, że i przez ostatnie 6 lat też się nie udało.

              > Jest takie przysłowie: jak sie nie ma co sie lubi to sie lubi co sie ma.
              > Lepszy bylejaki PiS w opozycji bylejakiej i marnej niz brak opozycji.

              No i znowu. NIKT się nie dopomina o eliminację opozycji, chociaż po twoich wpisach widać, że o niczym innym nie marzysz.
        • dupetek PiS to opozycja czy bełkot? 02.11.11, 13:50
          Nie, bo nie!! Wiem, ale nie powiem!! I radosne plucie:(
          Spie...j z taką opozycją!!!

          remik.bz napisał:
          • obraza.uczuc.religijnych Re: PiS to opozycja czy bełkot? 02.11.11, 14:05
            Oj remik zaraz znów czepi się kultury mimo że "kultura" reprezentowana np. przez anwad zupełnie mu nie przeszkadza.
            • dupetek Re: PiS to opozycja czy bełkot? 02.11.11, 14:13
              Moja kultura pękła przy głupawce Remika:)
    • scoutek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 13:32
      oczywiście, tak naprawdę nie chodzi o to, aby sprawę wyjaśnić Katarynie
      chodzi o to, aby reszta zwolenników PiS i osobiście genialnego panaprezesa zrozumiała, że to, co brali za rzeczywistość i wyobrażenia o Polsce wg PiS to była kompletna ściema
      i że tekst Kurskiego, mózgu Ziobry, o ciemnym ludzie, który wszystko kupi, był po prostu o nich
      • remik.bz Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 14:44
        scoutek napisała:

        > oczywiście, tak naprawdę nie chodzi o to, aby sprawę wyjaśnić Katarynie
        > chodzi o to, aby reszta zwolenników PiS i osobiście genialnego panaprezesa zroz
        > umiała, że to, co brali za rzeczywistość i wyobrażenia o Polsce wg PiS to była
        > kompletna ściema

        A nawet jesli rozumiemy, to jakie to ma znaczenie? Demokracja jest ważniejsza od naszego pojmowania "panaprezesa". A dla demokracji opozycja do "powietrze do oddychania"
        >
        i że tekst Kurskiego, mózgu Ziobry, o ciemnym ludzie, który wszystko kupi, był
        > po prostu o nich

        Niekoniecznie. Często kupuje się pod przymusem i z braku lepszej oferty. A to , ze sprzedający uważją kupujacego za przygłupa nalezy po prostu olac. Są wazniejsze sprawy (demokracja, opozycja) niż gadanie Kurskiego, Ziobry, Niesiołowskiego , Sikorskiego Kaczyńskiego czy Tuska.
        • scoutek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 14:58
          remik.bz napisał:
          > A dla demokracji opozycja do "powietrze do
          > oddychania"

          ale nie taka, która zajmuje się wyłącznie sobą

          > Niekoniecznie. Często kupuje się pod przymusem i z braku lepszej oferty.

          a Ty myślisz, że ja głosuję na PO, bo ich kocham i uważam za nieomylnych????
          głosowałam na nich właśnie z braku lepszej oferty
          PiS i osobiście Jarosław zapowiedzieli, że będą jak Orban i będą się zajmować Smoleńskiem
          a Napieralski nie miał dla mnie nic
          Palikot owszem, miał interesujące rzeczy, ale trochę tego było za mało abym oddała na niego głos
          • remik.bz Mysle,że Kaczyński "odpadnie" 02.11.11, 15:22
            scoutek napisała:

            >>
            > a Ty myślisz, że ja głosuję na PO, bo ich kocham i uważam za nieomylnych????
            > głosowałam na nich właśnie z braku lepszej oferty

            No cóż , nie ma partii idealnej. Głosujemy na tych do których namy do dyspozycji.
            Moim zdaniem juz niedługo pojawi się jednak jakaś pozapisowska , prawicowa opozycja.
            Idą cięzkie czasy. Będziemy zaciskać pasa, pewnie trzeba będzie podnieść podatki, znosic ulgi podatkowe.
            Będzie wielu niezadowolonych , ale co wazniejsze będzie większy "żądanie" społeczeństwa , aby patrzeć władzy na ręce. Taka będzie tez wola tych , którzy głosowali na PO.
            Kaczyński ewidentnie traci poparcie. Eletoratu prawicowego z PiS czy PO nie przejmie SLD czy Palikot.
            Albo dojdzie do zmian w PiS-e (np Ziobro szefem i autentyczne dążenie PiS-u do zdobycia władzy), albo częśc elektoratu zacznie szukać innych partii (PJN, Jurek). To sa realne scenariusze.
            A jesli Kaczyński "osłabnie" to straci poparcie Rydzyka. Straci go zresztą wcześniej jeśli tylko Rydzyk znajdzie alternatywę.
            Tak czy inaczej nie wróżę Kaczyńskiemu politycznej przyszłości.
            Dla mnie osobiście najlepszy byłby (wiem, wiem -infantylny i nierealny) scenariusz, w którym Kaczyński odpuszcza polityke, PJN, Jurek, Dorn wracają do PiS-u, PiS "się demokratyzuje" a w nowych wyborach na szefa wygrywa ktos pokroju Kowala czy Poncyliusza.
            A na razie czekam na rozwój wydarzeń ( i na reakcję elktoratu PO na rządowe decyzje antykryzysowe)

    • lionold Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 15:18
      Do głowy by mi nie przyszło żeby jakiejkolwiek PiSiej "Kretynie" cokolwiek wyjaśniać. Syzyfowa praca. Może nawet Syfowa!
      • douglasmclloyd Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 18:28
        lionold napisał:

        > Do głowy by mi nie przyszło żeby jakiejkolwiek PiSiej "Kretynie" cokolwiek wyja
        > śniać. Syzyfowa praca. Może nawet Syfowa!

        Po minucie wyjaśniania, Kataryna wyjaśniłaby ci, że nie masz racji.
    • mike.recz Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 15:32
      anita24.salon24.pl/359698,z-zycia-pis-eksperci

      Chamskie, nie? Ale za to jakie trafne.
      • scoutek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 18:11

        mike.recz napisał:

        > rel="nofollow">anita24.salon24.pl/359698,z-zycia-pis-eksperci
        >
        > Chamskie, nie? Ale za to jakie trafne.

        dałam to już po 10 rano, ale zawsze warto przypominać, bo to bardzo obrazowe:))
        • mike.recz Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 18:30
          Przepraszam, umknęło mi.
          • scoutek Re: kto wyjaśni Katarynie? 02.11.11, 18:47
            mike.recz napisał:

            > Przepraszam, umknęło mi.

            nie masz za co, dobrze, że jeszcze raz pokazałeś bo to czysta żywa prawda o tych tam przydu.asach
    • douglasmclloyd Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 18:27
      Nikt jej niczego nie wytłumaczy, ona wie swoje. Jak to baba.
      • scoutek Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 18:45
        douglasmclloyd napisał:

        > Jak to baba.

        se uważaj
        • mietowe_loczki Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 19:03
          Ten koleś już mi dawno podpadł.
          • douglasmclloyd Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 19:33
            mietowe_loczki napisała:

            > Ten koleś już mi dawno podpadł.

            Na całe szczęście twój wałek mnie nie dosięgnął.
            • mietowe_loczki Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 20:05
              To z litości, bo mięczaków nie tłukę.
              • douglasmclloyd Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 21:04
                mietowe_loczki napisała:

                > To z litości, bo mięczaków nie tłukę.

                Pochwal się czymś jeszcze.
          • scoutek Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 19:37
            mietowe_loczki napisała:

            > Ten koleś już mi dawno podpadł.

            mnie też już jakiś czas temu
            • douglasmclloyd Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 02.11.11, 20:00
              scoutek napisała:

              > mietowe_loczki napisała:
              >
              > > Ten koleś już mi dawno podpadł.
              >
              > mnie też już jakiś czas temu

              O kochane, to jesteście już dwie.
              • ave.duce Trzy. 02.11.11, 21:10
                • scoutek Re: Trzy. 02.11.11, 21:16
                  mnie się zdaje, że jest nas więcej
                • douglasmclloyd Re: Trzy. 02.11.11, 21:23
                  No to możecie już jakiś fanklub założyć.
                  • ave.duce Re: Trzy. 02.11.11, 21:26
                    Nie ma takiej potrzeby.
                    • douglasmclloyd Re: Trzy. 02.11.11, 22:29
                      ave.duce napisała:

                      > Nie ma takiej potrzeby.

                      E tam, miałybyście okazję się spotkać i poplotkować kto wam podpadł, albo kogo najbardziej nie lubicie.
                      • scoutek Re: Trzy. 03.11.11, 08:41
                        ouglasmclloyd napisał:

                        > ave.duce napisała:
                        >
                        > > Nie ma takiej potrzeby.
                        >
                        > E tam, miałybyście okazję się spotkać


                        bez tego mamy
                        a największymi plotkarzami są panowie
                        • douglasmclloyd Re: Trzy. 03.11.11, 15:06
                          scoutek napisała:

                          > a największymi plotkarzami są panowie

                          Nie grzesz kobieto.
            • douglasmclloyd Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 03.11.11, 02:53
              scoutek napisała:

              > mietowe_loczki napisała:
              >
              > > Ten koleś już mi dawno podpadł.
              >
              > mnie też już jakiś czas temu


              Takie pytanie na boczku, dlaczego obie trzy macie męskie loginy?
              • scoutek Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 03.11.11, 08:42
                douglasmclloyd napisał:
                > Takie pytanie na boczku, dlaczego obie trzy macie męskie loginy?

                ej, coś z gramatyką u ciebie nie teges
                • ave.duce Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 03.11.11, 09:22
                  scoutek napisała:

                  > ej, coś z gramatyką u ciebie nie teges

                  Łaskawa jesteś.
                  • scoutek Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 03.11.11, 09:24
                    ave.duce napisała:

                    > scoutek napisała:
                    >
                    > > ej, coś z gramatyką u ciebie nie teges
                    >
                    > Łaskawa jesteś.

                    staram się, ale to dosyć ciężkie jest;)
        • x2468 Re: Kataryna jest jak dziecko we mgle 03.11.11, 23:00
          Słusznie.Uważaj.Moderator tez baba.
    • zosia.20 dobre :) 03.11.11, 07:28
      "Czasami odnoszę wrażenie, że Jarosław Kaczyński jest (zapewne zupełnie nieświadomym) szyderczym wynalazkiem i "wrzutą" PRL-owskiej esbecji oraz jej pacynką. W całej swojej karierze zrobił wszystko, żeby w Polsce nie powstała żadna nowoczesna, europejskiego formatu prawica, taka konserwatywna, trochę narodowa, chadecka, ale też racjonalna. Było parę jej zalążków, ale ZAWSZE zaraz pojawiały się intryżki prezesa w stylu divide et impera... Dziś zapewne będziemy świadkami kolejnego żałosnego podziału, przy brawach lizusów i w/w betonowo-teflonowych, którzy obwołają Ziobrę "zdrajcą" i pogrążą się w swoim sekciarskim samozadowoleniu."
Pełna wersja