pav2
07.11.11, 16:48
Ziobryści powtarzają błąd poprzednich męczenników. Genialny wyrzucając wątpiących w swój geniusz tylko wygrywa. Tym czynem tylko utwierdzą swój geniusz. Genialny jest doskonałym znawcą socjotechniki władzy. Losy Lenina i jego następców ma w małym paluszku. Wie, że masy pójdą za zwyciężca, a nie za męczennikiem. Męczennikiem masy pogardzają. Masy wyznają zasadę "upadającego popchnij". Odwołując się od decyzji Genialnego męczennicy kompromitują się, stają się politykami bez honoru. Takie gesty wzbudzają może u niektórych litość, ale u większości pogardę. Wygra ze zbawicielem tylko ten, który nie zastanie wyrzucony, a wyjdzie z PiS-u sam, a następnie z całą bezwzględnością zaatakuje. Wyznawcą ppotrzebny wódz, a nie męczennik. Męczennik jest dobry, ale po spotkaniu z Panem.