remik.bz
11.11.11, 20:21
Właśnie przed chwilą wróciłem z Rynku Krakowskiego. Uczcilismy tak ważną rocznicę wspolnym spiewaniem pieśni i piosenek patriotycznych. Był Prezydent Krakowa , samorządowcy.
Na Rynku tak z 8 tys. osób- z róznych miast. Wszyscy przepięknie śpiewali.
Imprezę prowadzili artyści z Loch Camelot.
A w Warszawie walka.
Ja , "Krakowiak" trzymam kciuki za Warszawę.
Sam nie wiem jak bym się zachował gdyby w czasie śpiewania "rozkwitały pąki białych róż" jacyś "goście z Niemiec" byli wobec nas agresywni.
Pewnie bym zareagował i......podpadł pod tuskowe (nie ziobrowskie, nie mylić) sądy natychmiastowe.