olga_w_ogrodzie
11.11.11, 22:36
pan Kotliński nie zamierza przystopować, posłuchać szefa swej partii, przepraszać M. Olejnik.
przeciwnie.
od przeprosin wygłoszonych za niego i Ruch Palikota, palikotowych obietnic, że już nigdy o rodzinie niczyjej, odcina się R. Kotliński - gadki o ojcu M. Olejnik powtarza, a panu Rozenkowi jeszcze wytyka, że jego przed p. Moniką ów nie bronił.
słusznie niektórzy tu przewidywali, że z tym p. Kotlińskim będą palikotowcy mieli kłopot nie jeden.
ale ma p. Palikot, co chciał.
a ów R. Kotliński coraz wstrętniejszą mi się wydaje być osobą.
www.faktyimity.pl/News/ObjectId/3005/Default.aspx