PO! Nie pozwólcie, żeby Lepper dorobił wam gębę!

IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 31.05.04, 03:08
Platformo, na przymierzu z bandytą przejedziecie się jak nigdy dotąd. Jeżeli
podpiszecie wniosek Samoobrony, to jesteście cienkie bolki, bo to znaczy, że
Lepper was przeleci, a jak już pomożecie mu załatwić jego brudną sprawę,
poderżnie wam gardło. Straci poparcie, bo na robieniu igrzysk w tym kraju
zarabia tylko Samoobrona - wy tego nie potraficie.
Nie bądźcie głupcami, nie bądźcie Samoobroną-bis.

    • Gość: myśl złota POpis IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 01.06.04, 01:05
      "W tej sprawie jedno musi być bardzo jasne: to nie jest tak, że sprawcą afery
      Rywina jest prezydent Aleksander Kwaśniewski. Nie należy zaciemniać
      rzeczywistości. W tym sensie akcja, którą rozpoczął Andrzej Lepper jest
      prowokacyjna. W tej prowokacyjnej akcji w ogóle nie będziemy uczestniczyć" -
      oświadczył szef klubu PO Jan Rokita."

      Cieszę się, że mój apel poskutkował :)
    • Gość: tatanka_iotanka Re: PO! Nie pozwólcie, żeby Lepper dorobił wam gę IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.06.04, 01:23
      trochę ot:
      mnie cały czas zastanawia, czemu Endrju jakoś nie złożył publicznie podpisu pod
      wnioskiem na postawienie Millera przed Trybunałem? Inicjatywy mu zabrakło?
      Hmmmm...
    • panidalloway Re: PO! Nie pozwólcie, żeby Lepper dorobił wam gę 01.06.04, 07:09
      Gratulacje! Bałam się, że PO nie będzie miała odwagi zerwać sojuszu z kumplami
      z opozycji:). Na szczęście bardzo rozsądnie im doradziłeś.
      • Gość: myśl złota! PO - lektura z Gombrowicza odrobiona IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 01.06.04, 08:43
        Sojusz był wymuszony przez Formę – samo wyszło. Dobrze, że PO potrafiła się
        Formie przeciwstawić. Obudziliby się z ręką w nocniku, gdyby za kilka dni
        Lepper zechcial postawić przed TS np. Balcerowicza (za ratowanie polskiej
        gopodarki), Mazowieckiego (za zerwanie z komuną) czy kogokolwiek, kogo by
        zapragnął.
        • Gość: uciekająca siostra Re: PO - lektura z Gombrowicza odrobiona IP: *.crowley.pl 01.06.04, 09:09
          Gość portalu: myśl złota! napisał(a):

          > Sojusz był wymuszony przez Formę – samo wyszło. Dobrze, że PO potrafiła s
          > ię
          > Formie przeciwstawić. Obudziliby się z ręką w nocniku, gdyby za kilka dni
          > Lepper zechcial postawić przed TS np. Balcerowicza (za ratowanie polskiej
          > gopodarki), Mazowieckiego (za zerwanie z komuną) czy kogokolwiek, kogo by
          > zapragnął.
          Jestes pewny,że w rezygnacji z uwalania Kwaśniewskiego,nie ma wyrachowania?
          Ja myślę,ze to tylko zmiana taktyki. I nie chodzi tu o Leppera.
          Atakować Olka z 71 procentowym poparciem Polaków(wg.ostatniego sondażu na
          interii)byłoby raczej samobójcze.
          Więc trzeba skoncentrować się na tych już leżących.
          I bezpiecznie, z miną jedynych sprawiedliwych,skopać polityczne trupy.
          A potem się zobaczy.Głosowanie do PE,sondaże itp.
          Jak wszystko pójdzie po myśli,to wtedy rzucić się do gardła Kwacha.
          I przy okazji, Rokita będzie mógł spróbować Michnika skopać.
          To działanie na krótką metę i kiedyś odbije im się czkawką.
          • panidalloway Re: PO - lektura z Gombrowicza odrobiona 01.06.04, 09:29
            Wtrącam się. W rezygnacji z uwalenia Kwasniewskiego jest samo wyrachowanie.
            Pomysł Bratka. Tyle, że wydaje się to być wyrachowanie rozsądne, co mimo
            obecnego zalewu wyrachowania jest rzadkie.
            Przy okazji. Chciałabym się upewnić. Czy „Sojusz był wymuszony przez Formę”
            oznacza, że tak się porobiło. Właśnie tak napisałam w jednym z postów, ale nie
            jestem pewna, czy takie ujęcie sprawy jest odpowiednie.
            A najbardziej się porobiło Millerowi. Tak mu się porobiło, że aż prawie mi go
            żal.
      • lupus.lupus Re: PO! Nie pozwólcie, żeby Lepper dorobił wam gę 01.06.04, 09:51
        panidalloway napisała:

        > Gratulacje! Bałam się, że PO nie będzie miała odwagi zerwać sojuszu z
        kumplami
        > z opozycji:). Na szczęście bardzo rozsądnie im doradziłeś.

        Bardzo rozsadnie. Tymi karkołomnymi założeniami Pani oniryczny kochanek
        potwierdza opinię tchórza.
        • panidalloway Odważny tropiciel onirycznych tchórzy 01.06.04, 10:14
          Szanowny Panie. Czy jest Pan czymś zdenerwowany? Pytam, bo chciałabym jakoś
          usprawiedliwić pańską gminną nieuprzejmość. Mój przemiły rozmówca, uroczy
          Bratek całkiem łebsko kombinuje. To Pan jesteś mara senna. A kysz!
          • bratek4 Jestem tchórzem 01.06.04, 11:37
            Przyznaję. Panicznie boję się bojówkarzy typu lepper-luppus. Gdybym się nie
            bał, oznaczałoby, że zatraciłem instynkt samozachowawczy. Dzięki istnieniu
            leppera-luppusa uświadamiam sobie, że człowiek upaść może naprawdę bardzo
            nisko. Dlatego boję się go, ale i mu współczuję.

            Co do wyrachowania PO - oczywiście, że tak. Ale, tak jak piszesz, to rozsądne
            wyrachowanie. Rokita jasno powiedział, że celem rozszyfrowania GTW nie jest
            uwalenie Kwaśniewskiego (wtedy prawdziwi winni chichotaliby z radości). To
            dopiero byłaby parodia śledztwa. Tak więc to wyrachowanie można by nazwać
            inaczej: zdrowy rozsądek oraz poczucie przyzwoitości.
          • lupus.lupus Re: Odważny tropiciel onirycznych tchórzy 01.06.04, 11:38
            Droga Klaryso,
            Napisałem to jedynie z troski o naszego wspólnego przyjaciela. Obserwuję jak
            bardzo go męczy ta schizofreniczna sytuacja. Znam tego uroczego człowieka nie
            od dziś i śmiało, parafrazując Piszczyka, mogę napisać, że: „jemu nie w smak,
            co tam Ziobro napisał”. Biedak nie przyzna się do tego otwarcie, mnożąc
            idiotyczne zarzuty wobec PO i PiS o konszachty z SO, przestrzegając
            przed „warchołami” i „gorszącymi scenami w Sejmie”. Takie ukrywanie się musi
            być bardzo męczące.

            PS. Gminną nieuprzejmością nie było przecież pokazywanie forumowych drzwi
            Marianowi, w czym Pani brylowała pewien czas temu.
        • bush_w_wodzie od kiedy to pieniactwo jest synonimem odwagi? 01.06.04, 11:46
          smiac mi sie chce. karany przestepca lepper glownym architektem oczyszczenia
          polski z korupcji i straznikiem prawa. zaden szanujacy sie trybunal nie
          skazalby kwasniewskiewskiego za tak drobna przewine. doskonale rozumiem chec
          dowalenia kwasniewskiemu chocby pod sztandarem leppera ale co to ma wspolnego z
          powazna polityka odwaga czy rozsadkiem?
          • bratek4 od momentu, kiedy zasady gry ustala lepper-luppus 01.06.04, 11:48
          • lupus.lupus Re: od kiedy to pieniactwo jest synonimem odwagi? 01.06.04, 11:54
            Nie rozumiemy się. Pisałem o braku odwagi Bratka w przedstawieniu swojego
            zdania. Mi przestaje się chceć śmiać gdy czytam kto powinien czuwać nad
            przestrzeganiem Konstytucji ( w domyśle prawa).
            • bush_w_wodzie Re: od kiedy to pieniactwo jest synonimem odwagi? 01.06.04, 12:06
              lupus.lupus napisał:

              > Nie rozumiemy się. Pisałem o braku odwagi Bratka w przedstawieniu swojego
              > zdania.

              moze i o tym myslales ale jakos tego nie napisales

              > Mi przestaje się chceć śmiać gdy czytam kto powinien czuwać nad
              > przestrzeganiem Konstytucji ( w domyśle prawa).

              na szczescie czuwanie jest zajeciem stosunkowo neutralnym. tak juz jednak jest w
              demokracji ze jesli polityk tego szczebla po 8 latach urzedowania ma akceptacje
              zdecydowanej wiekszosci obywateli to ciaganie go po sadach za tego rodzaju
              uchybienia jest niepowazne. to oznacza przewage zajadlosci nad rozsadkiem. jesli
              jeszcze do tego patronem tego procederu ma byc ktos pokroju leppera to bylaby
              juz zwykla glupota. z pewnoscia niejasne zachowanie kwasniewskiego w tej sprawie
              obciaza go politycznie. to duzo.
              • lupus.lupus Re: od kiedy to pieniactwo jest synonimem odwagi? 01.06.04, 12:13
                Popatrz, a ja naiwny myślałem, że to była inicjatywa ZZ.
                • bush_w_wodzie taaak? 01.06.04, 12:23
                  posel laczny tez zawarl ten smialy wniosek w swojej konkluzji jako blyskotliwy
                  umysl prawny natomiast sledczy rokita jakos na to nie wpadl. czyzby oczywistosc
                  tej kwestii mierzy sie raczej emocjami niz rozumem?

                  przy okazji posel ziobro wnioskowal o postawienie przed trybunalem wielu osob a
                  samoobrona skupila sie akurat na tej najmniej umoczonej w swietle tego co wiemy.
                  ciekawe nie?
                  • lupus.lupus Re: taaak? 01.06.04, 12:45
                    Co mnie obchodzi akcja SO? Trzymam się wniosków ZZ + dzisiejsza sugestia
                    Wielkiego Romana o sekretarzu KRRiT.
                    • Gość: michal Re: taaak? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.04, 15:27
                      jaka sugestia?
      • basia.basia Re: PO! Nie pozwólcie, żeby Lepper dorobił wam gę 01.06.04, 12:13
        panidalloway napisała:

        > Gratulacje! Bałam się, że PO nie będzie miała odwagi zerwać sojuszu z
        kumplami
        > z opozycji:).

        Bardzo przepraszam Klaryso ale mogłabyś mi wytłumaczyć
        kiedy to PO zawarło sojusz z Samoobroną?


        Na szczęście bardzo rozsądnie im doradziłeś.

        • leszek.sopot W piątek 01.06.04, 12:22
          basia.basia napisała:

          > panidalloway napisała:
          >
          > > Gratulacje! Bałam się, że PO nie będzie miała odwagi zerwać sojuszu z
          > kumplami z opozycji:).
          >
          > Bardzo przepraszam Klaryso ale mogłabyś mi wytłumaczyć
          > kiedy to PO zawarło sojusz z Samoobroną?
          > Na szczęście bardzo rozsądnie im doradziłeś.
          >

          Podczas głosowania raportu Ziobry.
          • basia.basia Re: W piątek 01.06.04, 12:26
            leszek.sopot napisał:

            > > Bardzo przepraszam Klaryso ale mogłabyś mi wytłumaczyć
            > > kiedy to PO zawarło sojusz z Samoobroną?
            > > Na szczęście bardzo rozsądnie im doradziłeś.
            > >
            >
            > Podczas głosowania raportu Ziobry.

            A ja nie rozumiem dlaczego nazywasz to sojuszem!
            Obserwowałam to wszytko i jestem przekonana, że
            Lepper głosował za raportem Ziobry głównie dlatego,
            że mu Nałęcz uprzytomnił jak będzie odebrane jego
            głosowanie przeciw, wspólnie z lewicą.
            • leszek.sopot Re: W piątek 01.06.04, 12:29
              basia.basia napisała:

              > leszek.sopot napisał:
              >
              > > > Bardzo przepraszam Klaryso ale mogłabyś mi wytłumaczyć
              > > > kiedy to PO zawarło sojusz z Samoobroną?
              > > > Na szczęście bardzo rozsądnie im doradziłeś.
              > > >
              > >
              > > Podczas głosowania raportu Ziobry.
              >
              > A ja nie rozumiem dlaczego nazywasz to sojuszem!
              > Obserwowałam to wszytko i jestem przekonana, że
              > Lepper głosował za raportem Ziobry głównie dlatego,
              > że mu Nałęcz uprzytomnił jak będzie odebrane jego
              > głosowanie przeciw, wspólnie z lewicą.

              Z wypowiedzi Dorna i Leppera zrozumiałem, może źle, że jeszcze przed
              głosowaniem oni umówili się (tzn. PiS, LPR, SO i PO) na taki scenariusz
              głosowania - zawarli więc sojusz by wykiwac SLD.
    • lupus.lupus Re: PO! Nie pozwólcie, żeby Lepper dorobił wam gę 01.06.04, 09:39
      Bratku,
      Dlaczego nie napiszesz wprost, że sprzeciwiasz się tezom raportu ZZ i idei
      postawienia przed TS wskazanych w raporcie osób. Maskujesz się jak dotąd
      krytykowaniem „koalicji” zaistniałej w piątek. Kwestia cywilnej odwagi. Radzę
      odświeżyć pamięć i przypomnieć sobie jak pod koniec poprzedniej kadencji Sejmu
      byliśmy świadkami koalicji UW i SLD ( choćby w sprawie tajności majątków
      poselskich).
      • Gość: Rycho Re: To tania demagogia IP: *.aster.pl / *.acn.pl 01.06.04, 09:59
        Zejdźcie na ziemię,czy od wszystkiego co wymyśli Samoobrona należy się odcinać
        na zasadzie nie bo nie?W ten sposób to każdego można wpuścić w maliny i
        wmanewrować w absurdy.
        A Samoobrony i tak nie cierpię.
        • bush_w_wodzie hmmm a mozesz podac jeden przyklad 01.06.04, 11:52
          w czym co wymyslila samoobrona nalezaloby ja poprzec i dlaczego?
          • Gość: Rycho Re: hmmm a mozesz podac jeden przyklad IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.04, 10:13
            Ja nie mówię,że Samoobrona wymyśliła coś mądrego i trzeba ją popierać,tylko
            jakby wymyśliła coś sensownego to nie ma sensu z definicji tego odrzucać.
      • bush_w_wodzie to ja napisze 01.06.04, 11:50
        uwazam ze wniosek o postawienie kwasniewskiego przed ts zawarty w raporcie
        ziobry nie powinien sie tam znalezc. uwazam ze bylaby to utrata proporcji. na
        pewno sa sprawy w ktorych udzial majestatu jest o wiele wiekszy i dowody latwiej
        jest znalezc np sprawa orlenu.
        • leszek.sopot Krzaczku wodny, proszę pomóż 01.06.04, 12:21
          bush_w_wodzie napisał:

          > uwazam ze wniosek o postawienie kwasniewskiego przed ts zawarty w raporcie
          > ziobry nie powinien sie tam znalezc. uwazam ze bylaby to utrata proporcji. na
          > pewno sa sprawy w ktorych udzial majestatu jest o wiele wiekszy i dowody
          latwiej jest znalezc np sprawa orlenu.

          Ja od piątku jestem w kropce, czego dałem swój wyraz w niejednym poście i
          niejednokrotnie dostałem już po łbie. Mój problem dotyczy z jednej strony
          powagi KŚ, parlamentu i prezydenta a z drugiej strony kwestii państwa prawa. W
          tle mam też cały czas kwestię jakości polityki: od cnoty do cynizmu. Dziś
          popełniłem taki post pod komentarzem Dawida Warszawskiego,

          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=521&w=13063848&a=13095191
          w którym zastanawiam się nad kwestią równości wobec prawa i politycznych
          krętactw partyjnych liderów.
          Jest dla mnie jasne, że w obecnej sytuacji tworzenie wspólnej koalicji parii
          opozycyjnych w Sejmie by postawić prezydenta przed KŚ a nie by stworzyć np.
          rząd fachowców, jest działaniem nieodpowiednim, ale z drugiej strony, jeśli
          zostało popełnione przez prezydenta przestępstwo, w dodatku tak głośno przez
          Ziobro i in. członków PiS nagłaśniane, a raport z taką determinacją był
          wywalczony w Sejmie - to co ludzie mają sobie myśleć o państwie prawa. Co ja
          mam myśleć - że w pewnych okolicznościach trzeba brudy zamieść pod dywan?
          • basia.basia Re: Krzaczku wodny, proszę pomóż 01.06.04, 12:29
            leszek.sopot napisał:

            > rząd fachowców, jest działaniem nieodpowiednim, ale z drugiej strony, jeśli
            > zostało popełnione przez prezydenta przestępstwo, w dodatku tak głośno przez
            > Ziobro i in. członków PiS nagłaśniane, a raport z taką determinacją był
            > wywalczony w Sejmie - to co ludzie mają sobie myśleć o państwie prawa. Co ja
            > mam myśleć - że w pewnych okolicznościach trzeba brudy zamieść pod dywan?

            Otóż to!!!

            Za roko czekają nas wybory prezydenckie. Chciałabym, żeby ludzie
            wiedzieli, że prezydent nie jest ponad prawem w żadnej okoliczności!
            • leszek.sopot Basiu, ale to nie jest takie proste 01.06.04, 12:54
              basia.basia napisała:

              > leszek.sopot napisał:
              > > rząd fachowców, jest działaniem nieodpowiednim, ale z drugiej strony, jeśl
              > i zostało popełnione przez prezydenta przestępstwo, w dodatku tak głośno prz
              > ez Ziobro i in. członków PiS nagłaśniane, a raport z taką determinacją był
              > > wywalczony w Sejmie - to co ludzie mają sobie myśleć o państwie prawa. Co
              > ja mam myśleć - że w pewnych okolicznościach trzeba brudy zamieść pod dywan?
              >
              > Otóż to!!!
              > Za roko czekają nas wybory prezydenckie. Chciałabym, żeby ludzie
              > wiedzieli, że prezydent nie jest ponad prawem w żadnej okoliczności!

              Z tym, że ja nie wiem czy Ziobro ma rację. Nie jestem prawnikiem i nie wiem czy
              prezydent popełnił przestępstwo. Ja chcę wierzyć, chciałbym żeby tak działały
              instytucje naszego państwa bym mógł wierzyć, że organy przedstawicielskie w
              naszym państwie, takie jak sejm i jego komisje, są powołane po to by działać w
              zgodzie z prawem i za prawdą głosować. Ale czy ja mogę bez żadnego wahania w to
              wierzyć? Dlaczego mam bezgranicznie ufać w słowa Ziobro czy Rokity skoro ich
              zachowania świadczą o prowadzeniu gry politycznej.
              Cała ta zabawa w bingo nie przekonuje mnie, że zyjemy w państwie prawa. Doraźne
              interesy i animozje przysłaniają cel główny - poznanie prawdy i stanowienie
              dobrego prawa w interesie nas wszystkich a nie tylko w interesie tych, którzy
              mnie popierają.
              • Gość: b prawda... IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 01.06.04, 14:00
                w polityce przestała być priorytetem, odkąd nie grają w niej pierwszych
                skrzypiec ludzie tacy jak Mazowiecki, Lityński, Wujec czy Hall.
                Wołanie Ziobry (którego zresztą lubię) o tym, że w piątek zwyciężyła prawda,
                jest albo dowodem jego naiwności, albo tego, że już nauczył się, co to
                bezwzględna walka polityczna. Raport Ziobry jest dobry przede wszystkim w
                kontekście gównianego raportu Błochowiakowej. Ale to niewielki komplement, bo
                trudno być głupszym od tego robocopa z SLD.

                Wszyscy obserwowaliśmy przesłuchania komisji śledczej i coraz bardziej wydawało
                się nam, że spółka Czarzasty, Kwiatkowski, Jakubowska, Wagner, przy pomocy
                różnych funkcjonariuszy typu Rywin, Sokołowska czy ten biedny kancelista Tomek,
                i z akceptacją Millera, prowadziła brudną grę.
                Dlaczego teraz niby należałoby stawiać Kwasniewskiego przed TS, a nikt nie
                kwapi się do zbierania podpisów o stosowne wnioski względem któregoś z tych
                indywiduów?

                Jak Kwaśniewski przejdzie na czerwonym świetle, to też popełni przestępstwo,
                ale póki co nich politycy i sędziowie zajmą się ściganiem tych przestępców,
                którzy popełnili w "sprawie Rywina" znacznie większe grzechy niż
                niezawiadomienie prokuratury.



                • lupus.lupus Re: prawda... 01.06.04, 14:05
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > w polityce przestała być priorytetem, odkąd nie grają w niej pierwszych
                  > skrzypiec ludzie tacy jak Wujec

                  tak, uczciwości małżenstwa uczciwych Wujców brakuje nam teraz jak nigdy...
                • Gość: michal Re: prawda... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.06.04, 15:24
                  Kwapi sie, kwapi, tylko media gadaja tylko o Kwasniewskim.
                • behemot.to.kot Re: prawda...smutna 01.06.04, 18:13
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > odkąd nie grają w niej pierwszych
                  > skrzypiec ludzie tacy jak Mazowiecki, Lityński, Wujec czy Hall.

                  a oni w ogole cos jeszcze graja?
                  moze w skansenie jakowyms

                • leszek.sopot prawda... - ma niejedno imię? 01.06.04, 19:37
                  Gość portalu: b napisał(a):
                  > w polityce przestała być priorytetem, odkąd nie grają w niej pierwszych
                  > skrzypiec ludzie tacy jak Mazowiecki, Lityński, Wujec czy Hall.

                  Mój drogi, gdyby oni naprawdę mogli grać kiedyś pierwsz skrzypce, to bylibyśmy
                  w dużo lepszej sytuacji. Ci poltycy nigdy nie mieli tak mocnej pozycji, by móc
                  robić to co było według nich słuszne. Jednak z pewnością walcząc o dobre
                  decyzje nie posługiwali się kłamstwem i pomówieniami. Za to im chwała. Mówiąc
                  jednak prawdę często narażali się na oskarżenia - bo ludzie nie zawsze chcą
                  słuchać prawdy. Można było liczyć na to, że prawda ich słów kiedyś wypłynie na
                  wierzch, ale jak widać, ludzie mają krótką pamięć i wychwalają teraz tych,
                  którzy nie przebierali w środkach by zniszczyć ekipę polityków skupionych wokół
                  Mazowieckiego. Czy świadczy to o tym, że w polityce opłaca się być niemoralnym
                  by robić karierę? Każdy polityczny cynik powie tobie - tak, warto! Bo tylko w
                  ten sposób zdobędziesz władzę i będziesz mógł realizować swoje cele zapisane w
                  programie - jak np. hasło sprzed 11 lat "milion nowych miejsc pracy" wypisywane
                  pod zdjęciem premiera Bieleckiego.
                  Mazowiecki i politycy UD nie stosowali sie do nauk autora Rozważań nad
                  pierwszym dziesięcioksięgiem historii Rzymu Liwiusza. Wielki Manipulator
                  napisał tam:
                  "Jak dowodzą wszyscy autorzy piszący o życiu obywatelskim, i jak wskazują na to
                  liczne przykłady prztoczone w ich dziełach, założyciele i prawodawcy państw
                  winni zawsze zakładać z góry, że wszyscy ludzie są źli i że niechybnie takim
                  się okażą, ilekroć będą mieli ku temu sposobność. Jeśli zaś skłonność ludzi do
                  zła pozostaje przez pewien czas nie ujawniona, przypisać to należy jakiejś
                  ukrytej przyczynie, której z braku doświadczenia nie udało się poznać; z
                  pewnością odkryje ją jednak czas, który nie na darmo zwany jest ojcem wszelkiej
                  prawdy".
                  Kierując się wskazówkami Machiavellego, żaden polityk nie ma powodu by
                  zachowywać się honorowo i cnotliwie, gdyż ludzie są źli, a sztuka rządzenia
                  zależna jest jedynie od siły własnej i umiejętności przewidywania zachcianek
                  elektoratu czy też poszczególnych segmentów tego elektoratu. Najwidoczniej ten
                  segment elektoratu, który oczekiwał od polityki cnót moralności, okazał się
                  dość nieliczny.
                  • Gość: b and so it goes IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 01.06.04, 20:34
                    ...Mój drogi (dlaczego my się tak do siebie zwracamy?:)),
                    masz całkowitą rację. Wszystko, co napisałeś, potwierdza moją opinię, że epoka
                    uczciwych polityków minęła, a więc i ja mam rację, niestety.

                    Jest jednak mała nadzieja, że najbezczelniejsi spośród cyników zostaną ukarani:
                    Miller już obrywa baty, a będzie z nim jeszcze gorzej; trzymajmy kciuki, żeby
                    kiedyś też ukarane zostały kreatury takie jak Lepper, Rydzyk, Jankowski... Bo w
                    końcu dlaczego ma wciąż być nienormalnie, skoro mogłoby być normalnie?
              • basia.basia Re: Basiu, ale to nie jest takie proste 01.06.04, 19:56
                leszek.sopot napisał:

                >
                > Z tym, że ja nie wiem czy Ziobro ma rację. Nie jestem prawnikiem i nie wiem
                czy
                >
                > prezydent popełnił przestępstwo.

                Radzę Ci poczytać raport Ziobry - sprawa oceny zachowania prezydenta
                zaczyna się na str. 212:) to jest napisane całkiem przystępnie, tak
                że każdy może sobie wyrobić zdanie:)

                Ja chcę wierzyć, chciałbym żeby tak działały
                > instytucje naszego państwa bym mógł wierzyć, że organy przedstawicielskie w
                > naszym państwie, takie jak sejm i jego komisje, są powołane po to by działać
                w
                > zgodzie z prawem i za prawdą głosować. Ale czy ja mogę bez żadnego wahania w
                to
                >
                > wierzyć? Dlaczego mam bezgranicznie ufać w słowa Ziobro czy Rokity skoro ich
                > zachowania świadczą o prowadzeniu gry politycznej.
                > Cała ta zabawa w bingo nie przekonuje mnie, że zyjemy w państwie prawa.

                Bo nie żyjemy, i o to chodzi! Trzeba wreszcie zacząć coś z tym robić.

                Doraźne
                >
                > interesy i animozje przysłaniają cel główny - poznanie prawdy i stanowienie
                > dobrego prawa w interesie nas wszystkich a nie tylko w interesie tych, którzy
                > mnie popierają.
                >

                Ja Ciebie nie rozumiem. Śledziłam prace kś dzień w dzień i widziałam,
                że obydwaj ciężko pracowali, żeby dotrzeć do prawdy. Jeżeli przy tym
                pamiętali o wrażeniu jakie robią na wyborcach to chyba nic zdrożnego?
                A z drugiej strony jak się pół roku harowało to ma się to skończyć
                na wydrukowaniu 274 stron i ad acta? Przecież to bez sensu!
                Moment był zły? A kiedy byłby dobry?
                Zresztą Oleksy zwyczajnie zwłóczył z wprowadzeniem pod obrady sejmu
                tego punktu. Gdyby się uparł to by to dalej odwlekał. Ale w końcu
                przyszedł ten dzień i Anita przepadła:)
          • bush_w_wodzie pomozemy 01.06.04, 12:48
            ja tez mam srogi dylemat. moze dlatego ze nigdy nie gustowalem w scenach ktore
            przypominaja kopanie jednostki przez rozjuszona gromade nawet jesli ta jednostka
            zasluzyla. no bo co spaja tak rozne ugrupowania jak po i samoobrona w
            skoordynowanym dzialaniu? szacunek dla prawa? troska o panstwo? nie. tu chodzi o
            zniszczenie sld i poniewaz jest realna szansa to zostaly wykrzesane tak duze
            zdolnosci do wspolpracy ktore jakos nie pojawiaja sie w zadnych innych
            okolicznosciach. a wiec tu nie chodzi o interes kraju a o ubicie partii. to
            byloby nawet ok gdyby nie to ze miejsce sld wypelni lepper i jego konfratrzy. to
            byloby ok gdyby sadu dokonali wyborcy a nie egzotyczne okazajonalne koalicje

            leszek.sopot:

            > Jest dla mnie jasne, że w obecnej sytuacji tworzenie wspólnej koalicji parii
            > opozycyjnych w Sejmie by postawić prezydenta przed KŚ a nie by stworzyć np.
            > rząd fachowców, jest działaniem nieodpowiednim, ale z drugiej strony, jeśli
            > zostało popełnione przez prezydenta przestępstwo,

            skala i jeszcze raz skala. wladza wykonawcza (premier) wiedziala. kwasniewski
            znal sprawe z trzeciej reki i nie trzymal w reku zadnych dowodow przestepstwa.
            wedlug mnie nie ma podstaw do ciagania go po sadach w tej sprawie. naglasnianie
            rzekomego przestepstwa przez ziobre nie jest zadnym argumentem. przypomne tylko
            ze to wlasciwie lepper zdecydowal co bedzie naglasniane. to pokazuje ulomnosc
            procedury.

            > w dodatku tak głośno przez
            > Ziobro i in. członków PiS nagłaśniane, a raport z taką determinacją był
            > wywalczony w Sejmie - to co ludzie mają sobie myśleć o państwie prawa. Co ja
            > mam myśleć - że w pewnych okolicznościach trzeba brudy zamieść pod dywan?

            brudy sa widoczne. nikt ich nie zamiata. leza na juz wierzchu dzieki rokicie i
            ziobro. tylko ze sady i trybunaly dla politykow czesciej sa elementem walk
            palacowych i najczesciej nie dotycza istoty spraw (vide clinton). czy np ktos
            postawi busha przed jakim trybunalem za publiczne klamstwa w sprawie irackiej
            bmr? nie. a clintona za monice nieomal zlozyli z urzedu.

            mnie sie wydaje ze ludzie sa cieci na millera i gtw nie tylko ze wzgledu na
            sprawe rywina ale ze wzgledu na tzw przepelnienie czary goryczy. udzial
            kwasniewskiego w sprawie jest widoczny (nie chcial atakowac rzadu lewicy gdy nie
            musial) i bedzie skutkowal konsekwencjami politycznymi. ciaganie kwasniewskiego
            za ta konkrenta sprawe po sadach to zwykle pieniactwo
            • Gość: t1s Re: pomozemy IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 01.06.04, 13:01
              bush_w_wodzie napisał:

              > ja tez mam srogi dylemat. moze dlatego ze nigdy nie gustowalem w scenach ktore
              > przypominaja kopanie jednostki przez rozjuszona gromade nawet jesli ta
              jednostk
              > a
              > zasluzyla.

              Gorzej jest gdy jednostka kpi sobie z gromady. Takiej 40 milionowej na przykład.


              no bo co spaja tak rozne ugrupowania jak po i samoobrona w
              > skoordynowanym dzialaniu? szacunek dla prawa? troska o panstwo? nie. tu
              chodzi
              > o
              > zniszczenie sld i poniewaz jest realna szansa to zostaly wykrzesane tak duze
              > zdolnosci do wspolpracy ktore jakos nie pojawiaja sie w zadnych innych
              > okolicznosciach. a wiec tu nie chodzi o interes kraju a o ubicie partii. to
              > byloby nawet ok gdyby nie to ze miejsce sld wypelni lepper i jego konfratrzy.
              t
              > o
              > byloby ok gdyby sadu dokonali wyborcy a nie egzotyczne okazajonalne koalicje
              >
              > leszek.sopot:
              >
              > > Jest dla mnie jasne, że w obecnej sytuacji tworzenie wspólnej koalicji par
              > ii
              > > opozycyjnych w Sejmie by postawić prezydenta przed KŚ a nie by stworzyć np
              > .
              > > rząd fachowców, jest działaniem nieodpowiednim, ale z drugiej strony, jeśl
              > i
              > > zostało popełnione przez prezydenta przestępstwo,
              >
              > skala i jeszcze raz skala. wladza wykonawcza (premier) wiedziala. kwasniewski
              > znal sprawe z trzeciej reki i nie trzymal w reku zadnych dowodow przestepstwa.


              Chyba, że Rywin ma trzy ręce i tą właśnie trzecią ręką wręczał Kwachowi list. A
              Majestat dowód trzymał, i to mocno, bo rozstać się z nim nie chciał.


              > wedlug mnie nie ma podstaw do ciagania go po sadach w tej sprawie.
              naglasnianie
              > rzekomego przestepstwa przez ziobre nie jest zadnym argumentem. przypomne
              tylko
              > ze to wlasciwie lepper zdecydowal co bedzie naglasniane. to pokazuje ulomnosc
              > procedury.
              >
              > > w dodatku tak głośno przez
              > > Ziobro i in. członków PiS nagłaśniane, a raport z taką determinacją był
              > > wywalczony w Sejmie - to co ludzie mają sobie myśleć o państwie prawa. Co
              > ja
              > > mam myśleć - że w pewnych okolicznościach trzeba brudy zamieść pod dywan?
              >
              > brudy sa widoczne. nikt ich nie zamiata. leza na juz wierzchu dzieki rokicie i
              > ziobro. tylko ze sady i trybunaly dla politykow czesciej sa elementem walk
              > palacowych i najczesciej nie dotycza istoty spraw (vide clinton). czy np ktos
              > postawi busha przed jakim trybunalem za publiczne klamstwa w sprawie irackiej
              > bmr? nie. a clintona za monice nieomal zlozyli z urzedu.


              Tak jest w republikach bananowych-brudy leżą na wierzchu, leżą, leżą i nic.


              > mnie sie wydaje ze ludzie sa cieci na millera i gtw nie tylko ze wzgledu na
              > sprawe rywina ale ze wzgledu na tzw przepelnienie czary goryczy. udzial
              > kwasniewskiego w sprawie jest widoczny (nie chcial atakowac rzadu lewicy gdy
              ni
              > e
              > musial) i bedzie skutkowal konsekwencjami politycznymi. ciaganie
              kwasniewskiego
              > za ta konkrenta sprawe po sadach to zwykle pieniactwo
            • leszek.sopot I tak wszyscy stracili twarz... 01.06.04, 13:24
              bush_w_wodzie napisał:

              > ja tez mam srogi dylemat. moze dlatego ze nigdy nie gustowalem w scenach ktore
              > przypominaja kopanie jednostki przez rozjuszona gromade nawet jesli ta
              jednostka zasluzyla. no bo co spaja tak rozne ugrupowania jak po i samoobrona w
              > skoordynowanym dzialaniu? szacunek dla prawa? troska o panstwo? nie. tu
              chodzio zniszczenie sld i poniewaz jest realna szansa to zostaly wykrzesane tak
              duze zdolnosci do wspolpracy ktore jakos nie pojawiaja sie w zadnych innych
              > okolicznosciach. a wiec tu nie chodzi o interes kraju a o ubicie partii.

              W pełni zgoda.
              Ale teraz, sam dla siebie stawiam się w roli obywatela Kipskiego, który był
              świadkiem, że w Sejmie przegłosowano raport, w którym oskarżono prezydenta.
              Kiepski sobie myśli: jeżeli go oskarżono, no to ci, co głosowali, musieli być
              pewni, że prezydent był winny, no bo po co by tak długo nad tym debatowali.
              Najpierw przeszło rok dyskutowali za tym długim stołem, później pisali grubaśne
              raporty, którtych nikt nie jest w stanie teraz przeczytać, a więc na pewno
              zrobili coś mądrego! Musi być to wyjaśnione, no bo jak to, tak ważni ludzie,
              posłowie głosowali cały dzień i nic z tego ma nie być?
              Kiepski ma w dupie podział na czerwonych, czarnych i zieloną koniczynkę. Zależy
              mu na piwku, etacie i gorzałce, i by baba robiła jedzonko oraz sprzątała. Gdy
              będzie w humorze pójdzie na wybory zagłosować na tych, którzy mu obiecają
              najfajniejszą przyszłość a w dodatku postępują jasno.
              Dla Kiepskiego jasno i logicznie postępuje teraz tylko Lepper i LPR. Skoro
              najważniejszy autorytet - Wysoka Izba - cos przegłosowała, to musi to byc mądre
              i słuszne. Kto i jak ma wytłumaczyć Kiepskiemu, że jest inaczej?

              > to byloby nawet ok gdyby nie to ze miejsce sld wypelni lepper i jego
              > konfratrzy. to byloby ok gdyby sadu dokonali wyborcy a nie egzotyczne
              > okazajonalne koalicje

              > leszek.sopot:
              >>Jest dla mnie jasne, że w obecnej sytuacji tworzenie wspólnej koalicji parii
              > >opozycyjnych w Sejmie by postawić prezydenta przed KŚ a nie by stworzyć np.
              > > rząd fachowców, jest działaniem nieodpowiednim, ale z drugiej strony, jeśl
              > i zostało popełnione przez prezydenta przestępstwo,
              >
              > skala i jeszcze raz skala. wladza wykonawcza (premier) wiedziala. kwasniewski
              > znal sprawe z trzeciej reki i nie trzymal w reku zadnych dowodow przestepstwa.
              > wedlug mnie nie ma podstaw do ciagania go po sadach w tej sprawie.
              naglasnianie rzekomego przestepstwa przez ziobre nie jest zadnym argumentem.
              przypomne tylko ze to wlasciwie lepper zdecydowal co bedzie naglasniane. to
              pokazuje ulomnosc procedury.

              Myślę podobnie, ale z tego wynika, że dla żadnej partii nieważna była prawda i
              dążenie do jej opisania. Jest jedna nauczka na przyszłość - nigdy nie kierować
              się doraźną korzyścią lecz głosować w zgodzie z prawdą. Lekcja prosta, ale
              uczniowie są niewyuczalni...

              > > w dodatku tak głośno przez
              > > Ziobro i in. członków PiS nagłaśniane, a raport z taką determinacją był
              > > wywalczony w Sejmie - to co ludzie mają sobie myśleć o państwie prawa. Co
              > ja mam myśleć - że w pewnych okolicznościach trzeba brudy zamieść pod dywan?
              >
              > brudy sa widoczne. nikt ich nie zamiata. leza na juz wierzchu dzieki rokicie i
              > ziobro. tylko ze sady i trybunaly dla politykow czesciej sa elementem walk
              > palacowych i najczesciej nie dotycza istoty spraw (vide clinton). czy np ktos
              > postawi busha przed jakim trybunalem za publiczne klamstwa w sprawie irackiej
              > bmr? nie. a clintona za monice nieomal zlozyli z urzedu.
              > mnie sie wydaje ze ludzie sa cieci na millera i gtw nie tylko ze wzgledu na
              > sprawe rywina ale ze wzgledu na tzw przepelnienie czary goryczy. udzial
              > kwasniewskiego w sprawie jest widoczny (nie chcial atakowac rzadu lewicy gdy
              nie musial) i bedzie skutkowal konsekwencjami politycznymi. ciaganie
              kwasniewskiego za ta konkrenta sprawe po sadach to zwykle pieniactwo

              Tak, być może pieniactwo, ale popełnione w zgodzie z prawem, Jeśliby więc
              zamknąć oczy i przez chwilę trzymać w rękach dwie szale z dobrem i złem, to
              która przeważy?
              Ja ze swojego dylematu nie potrafię wybrnąć, czuję, jakby wszystko brodziło w
              zbyt głębokim bagnie. Jeżel błądzę, jeżeli prawo mi nie podpowiada co należy
              czynić, słucham swego sumienia i 10 przykazań. Tak więc, jeżeli Ziobro nie miał
              racji z tym 1 wnioskiem, to posłowie nie powinni za tym raportem głosować z
              żadnych powodów politycznych. Jeżeli jednak głosowali, to powinni przed sądem
              lub we wniosku o pstawienie prezydenta przed KŚ udowodnić, że są ku temu
              podstawy (wraz z przytoczeniem paragrafów). Jeżeli są to w stanie zrobić, to
              powinni zbierac podpisy, a Sejm - dla ustalenia prawdy - powinieni postawić
              przed TS Kwaśniewskiego. Natomiast jeżeli posłowie nie są w stanie teraz
              udowodnić, że głosowali za prawdą, to powinni zniknąć ze sceny politycznej. Nie
              chcę by krajem mogli rządzić ci, którzy bawią się w politykę i żonglują
              wygodnymi dla siebie prawdami i kłamstwami.
              • bush_w_wodzie juz wczesniej 01.06.04, 14:02
                leszek.sopot napisał:

                > Ale teraz, sam dla siebie stawiam się w roli obywatela Kipskiego, który był
                > świadkiem, że w Sejmie przegłosowano raport, w którym oskarżono prezydenta.
                > Kiepski sobie myśli: jeżeli go oskarżono, no to ci, co głosowali, musieli być
                > pewni, że prezydent był winny, no bo po co by tak długo nad tym debatowali.
                > Najpierw przeszło rok dyskutowali za tym długim stołem, później pisali
                grubaśne
                >
                > raporty, którtych nikt nie jest w stanie teraz przeczytać, a więc na pewno
                > zrobili coś mądrego! Musi być to wyjaśnione, no bo jak to, tak ważni ludzie,
                > posłowie głosowali cały dzień i nic z tego ma nie być?

                zarty sie ciebie trzymaj. kiepski od dawna postrzega sejm takim jaki jest -
                instytucja w ktorej licza sie apanaze i ktora zajmuje sie glownie walka o wladze
                (badania opiniii mowia o szacunku poniezj 30% o ile pamietam)

                > Kiepski ma w dupie podział na czerwonych, czarnych i zieloną koniczynkę.
                Zależy
                >
                > mu na piwku, etacie i gorzałce, i by baba robiła jedzonko oraz sprzątała.

                az taki kiepski nie glosuje


                > Gdy
                > będzie w humorze pójdzie na wybory zagłosować na tych, którzy mu obiecają
                > najfajniejszą przyszłość a w dodatku postępują jasno.

                mysle ze kiepscy maja juz ten etap za soba

                > Dla Kiepskiego jasno i logicznie postępuje teraz tylko Lepper i LPR. Skoro
                > najważniejszy autorytet - Wysoka Izba - cos przegłosowała, to musi to byc
                mądre
                >
                > i słuszne. Kto i jak ma wytłumaczyć Kiepskiemu, że jest inaczej?
                >

                kiepski wie ze postanowiono dokopac sld i wydaje sie z tego cieszyc ze wreszcie
                kogos zalpali za reke (choc kiepski wie od dawna za wszyscy biora)
                >
                > Myślę podobnie, ale z tego wynika, że dla żadnej partii nieważna była prawda i
                > dążenie do jej opisania.

                warstwy informacyjne raportow byly jednak podobne. komisja zrobila duzo dla
                ujawnienia prawdy. ostatnie glosowanie zas przypominalo rosyjska ruletke dlatego
                nie przecenialbym wyniku

                > Jest jedna nauczka na przyszłość - nigdy nie kierować
                > się doraźną korzyścią lecz głosować w zgodzie z prawdą. Lekcja prosta, ale
                > uczniowie są niewyuczalni...
                >

                polityka nie jest az taka prosta niestety.zawsze w niej bedzie element
                manipulacji i gry interesow. popatrz na uk i usa


                > Tak, być może pieniactwo, ale popełnione w zgodzie z prawem, Jeśliby więc
                > zamknąć oczy i przez chwilę trzymać w rękach dwie szale z dobrem i złem, to
                > która przeważy?

                kazdy musi rozsadzic wg sumienia. ja sadze ze ciaganie kw. nic dobrego nie
                przyniesie

                > Ja ze swojego dylematu nie potrafię wybrnąć, czuję, jakby wszystko brodziło w
                > zbyt głębokim bagnie. Jeżel błądzę, jeżeli prawo mi nie podpowiada co należy
                > czynić, słucham swego sumienia i 10 przykazań. Tak więc, jeżeli Ziobro nie
                miał
                >
                > racji z tym 1 wnioskiem,

                ale zawarl wiecej prawdy niz anita a nic nie jest doskonale

                > to posłowie nie powinni za tym raportem głosować z
                > żadnych powodów politycznych. Jeżeli jednak głosowali, to powinni przed sądem
                > lub we wniosku o pstawienie prezydenta przed KŚ udowodnić, że są ku temu
                > podstawy (wraz z przytoczeniem paragrafów). Jeżeli są to w stanie zrobić, to
                > powinni zbierac podpisy, a Sejm - dla ustalenia prawdy - powinieni postawić
                > przed TS Kwaśniewskiego. Natomiast jeżeli posłowie nie są w stanie teraz
                > udowodnić, że głosowali za prawdą, to powinni zniknąć ze sceny politycznej.

                gubi cie chec szukania idealu. zapomnij o czyms takim

                Nie
                >
                > chcę by krajem mogli rządzić ci, którzy bawią się w politykę i żonglują
                > wygodnymi dla siebie prawdami i kłamstwami.

                nic nie poradzisz. manipulacja jest obecna w demokracji od samego poczatku
        • basia.basia Re: to ja napisze 01.06.04, 12:23
          bush_w_wodzie napisał:

          > uwazam ze wniosek o postawienie kwasniewskiego przed ts zawarty w raporcie
          > ziobry nie powinien sie tam znalezc.

          Zauważ, że nie tylko w jego raporcie taki wniosek się znajduje!
          Moim zdaniem wniosek jest słuszny, inną sprawą jest realność jego
          przeprowadzenia. Oczywiste jest, że w tym sejmie jest to niemożliwe.
          Jednak symboliczna wymowa jest bardzo ważna.
          Prezydent Kwaśniewski ma stać na straży konstytucji, której był
          współautorem. Głowa państwa dowiedziała się o przestępstwie i nic
          nie zrobiła, by instytucje państwa zajęły się sprawą. Gadanie, że
          namawiał Millera do tego, by coś z tym zrobił jest niepoważne.
          Gdyby był przesłuchiwany przez kś dostałby z pewnością pytanie
          jak sobie to wyobraża. Miller nie skorzystał z "rady" prezydenta,
          więc następny ruch należał właśnie do Kwaśniewskiego.
          Jeżeli pierwszy w państwie obywatel chroni przestępcę to co należy
          sądzić o praworządności takiego państwa? uważam, że bardzo ważne
          jest, by społęczeństwo wiedziało, że Kwaśniewski złamał prawo
          i w świetle prawa jest takim samym obywatelem jak my wszyscy!



          uwazam ze bylaby to utrata proporcji. na
          > pewno sa sprawy w ktorych udzial majestatu jest o wiele wiekszy i dowody
          latwie
          > j
          > jest znalezc np sprawa orlenu.

          • lupus.lupus Re: to ja napisze 01.06.04, 12:42
            Basiu,
            Nic dodać, nic ująć!
          • bush_w_wodzie Re: to ja napisze 01.06.04, 13:03
            basia.basia napisała:

            > bush_w_wodzie napisał:
            >
            > > uwazam ze wniosek o postawienie kwasniewskiego przed ts zawarty w raporcie
            > > ziobry nie powinien sie tam znalezc.
            >
            > Zauważ, że nie tylko w jego raporcie taki wniosek się znajduje!

            taaak. laczny jeszcze zamiescil. i co? mam brac powaznie produkty umyslow
            naszych poslow ktorych prawne kwalifikacje by nie wystarczyly na asesure (w
            najlepszym wypadku)? czy wynik piatkowych zmagan nie jest dzielem przypadku
            raczej i decyzji leppera niz rzetelnego procedowania?

            > Moim zdaniem wniosek jest słuszny, inną sprawą jest realność jego
            > przeprowadzenia. Oczywiste jest, że w tym sejmie jest to niemożliwe.
            > Jednak symboliczna wymowa jest bardzo ważna.

            mnie sie wydaje ze procedura stawiania przed ts powinna byc zarezerwowana dla
            scigania powaznych przestepsrw wobec panstwu a nie dla wykonywania symbolicznych
            gestow. to co wiadomo o udziale kwasniewskiego w aferze rywina wskazuje co
            najwyzej na pewne uchybienia ze strony kwasniewskiego. ech za taka sprawe kluski
            nikt nie odpowiedzial a tu bedziemy cieniowac niuanse.

            > Prezydent Kwaśniewski ma stać na straży konstytucji, której był
            > współautorem. Głowa państwa dowiedziała się o przestępstwie i nic
            > nie zrobiła, by instytucje państwa zajęły się sprawą. Gadanie, że
            > namawiał Millera do tego, by coś z tym zrobił jest niepoważne.

            dowiedziala sie? to znaczy? mial oglaszac w telewizji ze uslyszal cos takiego od
            adasia i miller sie nie chce zajac? sledztwo mial prowadzic? nie ma przeciez
            uprawnien

            > Gdyby był przesłuchiwany przez kś dostałby z pewnością pytanie
            > jak sobie to wyobraża. Miller nie skorzystał z "rady" prezydenta,
            > więc następny ruch należał właśnie do Kwaśniewskiego.
            > Jeżeli pierwszy w państwie obywatel chroni przestępcę to co należy
            > sądzić o praworządności takiego państwa?

            widzisz wpuszczasz mnie w role obroncy kwasniewskiego ktorego nie lubie. tylko
            ze te zarzuty sa wyolbrzymiane bo taki jest aktualnie klimat. jestem niemal
            pewien ze ts by wniosek w sprawie kwasniewskiego uchylil. bylaby to gigantyczna
            kompromitacja po.

            > uważam, że bardzo ważne
            > jest, by społęczeństwo wiedziało, że Kwaśniewski złamał prawo
            > i w świetle prawa jest takim samym obywatelem jak my wszyscy!
            >

            nie jest takim samym bo pelni szczegolny urzad. ma immunitet. zeby postawic
            przed ts trzeba 2/3 zgromadzenia nar. (a za pospolite przestepsrwa wcale nie
            odpowiada). ta procedura jest stosowana tylko w wyjatkowych i powaznych
            przypadkach. a to ze cos slyszal i... no wlasnie czego nie zrobil?



        • Gość: t1s Re: to ja napisze IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 01.06.04, 12:41
          bush_w_wodzie napisał:

          > uwazam ze wniosek o postawienie kwasniewskiego przed ts zawarty w raporcie
          > ziobry nie powinien sie tam znalezc. uwazam ze bylaby to utrata proporcji. na
          > pewno sa sprawy w ktorych udzial majestatu jest o wiele wiekszy i dowody
          latwie
          > j
          > jest znalezc np sprawa orlenu.


          Proporcje traci co najwyżej Majestat. Dieta dobrze by mu zrobiła.
          Jednak wracając do afery-istnieje podejrzenie złamania prawa, przed Trybunał.
          Cokolwiek by to nie było.
          • Gość: b akt samobójczy IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 01.06.04, 18:25
            Czesc ts1. Prowokacja z Drawska, której dopuścił się Wałęsa, była czymś
            znacznie gorszym. Nikt go przed TS nie stawiał.
            Zdajesz sobie sprawę, że stawianie Kwacha przed Trybunał może rozwodnić sprawę
            Rywina? Ludzie zobaczą, że nie o wyjasnienie tej sprawy chodzi, tylko o
            upolowanie Kwacha. I to przez Samoobronę. Ktokolwiek się do Samoobrony w tym
            przyłączy, straci wiele punktów, a Kwach pewnie i tak przed TS nie stanie.
            Nawet LPR nie chce wpisywać się na listę Samoobrony, tylko zamierza składać
            własny wniosek. Mimo całego zapału, boją się wyjść pokiereszowani z sojuszu z
            Lepperem. A cóż dopiero partie w miarę odpowiedzialne, jak PiS i PO? Po co im
            pchać się w bagno?
            • Gość: t1s Re: akt samobójczy IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 02.06.04, 20:04
              Cześć, ja się z Tobą zgadzam, że PiS i PO nie powinny podpisywać się pod
              wnioskiem Leppera. Powinny jednak-a przynajmniej PiS-złożyć odrębny wniosek,
              najlepiej już po wyborach. Bo uważam, że Kwach w pełni sobie zasłużł, by móc
              zatańczyć i zaśpiewać przed Trybunałem. Czy Wałęsa też powinien był przed nim
              stanąć, to nieistotne, bo nawet jeśli, to z faktu, że raz czegoś zaniechano,
              nie wynika, że i kolejnym razem tak musi być. Ponoć najlepiej na błędach się
              uczyć.
              • Gość: ordynarny wujek Re: akt samobójczy IP: *.crowley.pl 02.06.04, 20:53
                Gość portalu: t1s napisał(a):

                > Cześć, ja się z Tobą zgadzam, że PiS i PO nie powinny podpisywać się pod
                > wnioskiem Leppera. Powinny jednak-a przynajmniej PiS-złożyć odrębny wniosek,
                > najlepiej już po wyborach. Bo uważam, że Kwach w pełni sobie zasłużł, by móc
                > zatańczyć i zaśpiewać przed Trybunałem. Czy Wałęsa też powinien był przed nim
                > stanąć, to nieistotne, bo nawet jeśli, to z faktu, że raz czegoś zaniechano,
                > nie wynika, że i kolejnym razem tak musi być. Ponoć najlepiej na błędach się
                > uczyć.
                Idol 4 czy jakieś inne karaoke???
                Chcesz koniecznie by Olek,w stylu Bono czy Stinga,ukazał prawdziwą twarz
                pissujących discopolowców.
                No chyba ,że w jury zasiądą L.Dorn,A.Glapiński,M.Jurek and Company.
                Wojewódzkim będzie o.Tadeusz?
                Taaaa. W takim przypadku, nawet discopolo awansuje do rangi muzyki poważnej.
                "Kaczki z TerazK.rwaeMskiej paczki" to nowy trend muzyczny?
                No to wysłać na Oszołomskie Top Trendy czy inny Sacrosong.
                Wygrana murowana.
                • Gość: t1s Re: akt samobójczy IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 02.06.04, 21:58
                  To chyba Ty robisz za impresario Kwacha. Poradź mu coś. Kończy się
                  nieszczęśnikowi kadencja, nie będzie mógł już dłużej moczyć grubego dupska w
                  basenach rządowych. Przecież nie było w tym przypadku, że chęć rozpoczęcia
                  kariery estradowej wyraził właśnie teraz. Gdyby mu się powiodło, mógłby sobie
                  basenów pobudować więcej niż dziennie kalorii pochłania.
                  Ja jedynie mogę co nieco podpowiedzieć-niech weźmie udział w jakimś programie
                  dla półgłówków. Co prawda, on jest ćwierć ale kubaturą za dwóch robi, to by się
                  mniej więcej zgadzało. Może w Polsacie? Tam kiedyś było trochę discopolo.
                  Bagażnik o ile pamiętam właśnie w tej muzyczce gustował-jedna klepka, jedna
                  nuta. W telewizji pokazywali nawet jak się na scenie miotał. Jak tak sobie
                  myślę, to naprawdę mógłby sukces odnieść. Przepocony facet, piątej młodości ze
                  swoim skaczącym kałdunem i bolącym goleniem. Fajne.
              • Gość: b ale się rozpisałem IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 02.06.04, 21:05
                .......Cześć, ja się z Tobą zgadzam, że PiS i PO nie powinny podpisywać się pod
                wnioskiem Leppera. Powinny jednak-a przynajmniej PiS-złożyć odrębny wniosek,
                najlepiej już po wyborach. Bo uważam, że Kwach w pełni sobie zasłużł, by móc
                zatańczyć i zaśpiewać przed Trybunałem....

                być może... trochę się waham, bo TS wydaje się być taką strasznie poważną
                rzeczą i nie jestem do końca przekonany, że Kwach sobie na to zasłużył. Jedno
                jest pewne: sam sobie na to zapracował unikając zeznawania przed komisją. Więc
                może i tak, może powinien płacić za swoje błędy. Byle zapłaty nie odbierał
                Andrzej Lepper, że się tak wyrażę.


                ...Czy Wałęsa też powinien był przed nim
                stanąć....,

                nie wiem, czy powinien, ale zachował się wtedy obrzydliwie.


                .......to nieistotne, bo nawet jeśli, to z faktu, że raz czegoś zaniechano,
                nie wynika, że i kolejnym razem tak musi być......

                Słusznie. Ale idzie też o skalę "przestępstwa", jak zauważył bush_w_wodzie.

                A tak w ogóle to uważam, że przed TS przede wszystkim powinien był stanąć
                Oleksy za wieloletnie (w tym czasie pełnił m.in. funkcję premiera RP)
                utrzymywanie zażyłych kontaktów z człowiekiem, który okazał się rosyjskim
                agentem.
                Oraz oczywiście Lepper za spiskowania z rosyjskimi nacjonalistami przeciwko
                Polsce. Aż dziw, że żadna z partii głosząca obronę interesów polskich nie
                postawiła takiego wniosku. A konszachty Leppera z rosyjskimi służbami
                specjalnymi i rosyjskimi nacjonalistami to bardzo śmierdząca sprawa. Zanim więc
                uwalą przeciętnego prezydenta, jakim jest Kwach, niech najpierw upewnią sie, że
                znacznie groźniejsze niebezpieczeństwo zostanie usunięte. Bo Kwach jest zwykłym
                dupkiem, a Lepper groźnym zdrajcą.

                • Gość: miłosierna ciocia Re: szkoda czasu IP: *.crowley.pl 02.06.04, 21:22
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > .......Cześć, ja się z Tobą zgadzam, że PiS i PO nie powinny podpisywać się
                  pod
                  >
                  > wnioskiem Leppera. Powinny jednak-a przynajmniej PiS-złożyć odrębny wniosek,
                  > najlepiej już po wyborach. Bo uważam, że Kwach w pełni sobie zasłużł, by móc
                  > zatańczyć i zaśpiewać przed Trybunałem....
                  >
                  > być może... trochę się waham, bo TS wydaje się być taką strasznie poważną
                  > rzeczą i nie jestem do końca przekonany, że Kwach sobie na to zasłużył. Jedno
                  > jest pewne: sam sobie na to zapracował unikając zeznawania przed komisją.
                  Więc
                  > może i tak, może powinien płacić za swoje błędy. Byle zapłaty nie odbierał
                  > Andrzej Lepper, że się tak wyrażę.
                  >
                  >
                  > ...Czy Wałęsa też powinien był przed nim
                  > stanąć....,
                  >
                  > nie wiem, czy powinien, ale zachował się wtedy obrzydliwie.
                  >
                  >
                  > .......to nieistotne, bo nawet jeśli, to z faktu, że raz czegoś zaniechano,
                  > nie wynika, że i kolejnym razem tak musi być......
                  >
                  > Słusznie. Ale idzie też o skalę "przestępstwa", jak zauważył bush_w_wodzie.
                  >
                  > A tak w ogóle to uważam, że przed TS przede wszystkim powinien był stanąć
                  > Oleksy za wieloletnie (w tym czasie pełnił m.in. funkcję premiera RP)
                  > utrzymywanie zażyłych kontaktów z człowiekiem, który okazał się rosyjskim
                  > agentem.
                  > Oraz oczywiście Lepper za spiskowania z rosyjskimi nacjonalistami przeciwko
                  > Polsce. Aż dziw, że żadna z partii głosząca obronę interesów polskich nie
                  > postawiła takiego wniosku. A konszachty Leppera z rosyjskimi służbami
                  > specjalnymi i rosyjskimi nacjonalistami to bardzo śmierdząca sprawa. Zanim
                  więc
                  >
                  > uwalą przeciętnego prezydenta, jakim jest Kwach, niech najpierw upewnią sie,
                  że
                  >
                  > znacznie groźniejsze niebezpieczeństwo zostanie usunięte. Bo Kwach jest
                  zwykłym
                  >
                  > dupkiem, a Lepper groźnym zdrajcą.
                  >
                  Po co się babrać w jakies trybunały.
                  Od razu pod mur i rozstrzelać.
                  Żdżbło we wrogim oku zawsze się znajdzie.
                  A belka we własnym,nie przeszkodzi w celności.W końcu do plutonu egzekucyjnego
                  chętnych co niemiara,któryś trafi.
                  O.Dyrektor będzie kule nosił:)
                  A Kaczory zakład pogrzebowy otworzą.I wreszcie spełnią się ich sny o potędze.
                • Gość: t1s Re: ale się rozpisałem IP: *.aster.pl / 212.76.33.* 02.06.04, 22:14
                  Gość portalu: b napisał(a):

                  > .......Cześć, ja się z Tobą zgadzam, że PiS i PO nie powinny podpisywać się
                  pod
                  >
                  > wnioskiem Leppera. Powinny jednak-a przynajmniej PiS-złożyć odrębny wniosek,
                  > najlepiej już po wyborach. Bo uważam, że Kwach w pełni sobie zasłużł, by móc
                  > zatańczyć i zaśpiewać przed Trybunałem....
                  >
                  > być może... trochę się waham, bo TS wydaje się być taką strasznie poważną
                  > rzeczą i nie jestem do końca przekonany, że Kwach sobie na to zasłużył. Jedno
                  > jest pewne: sam sobie na to zapracował unikając zeznawania przed komisją.
                  Więc
                  > może i tak, może powinien płacić za swoje błędy. Byle zapłaty nie odbierał
                  > Andrzej Lepper, że się tak wyrażę.
                  >
                  >
                  > ...Czy Wałęsa też powinien był przed nim
                  > stanąć....,
                  >
                  > nie wiem, czy powinien, ale zachował się wtedy obrzydliwie.
                  >
                  >
                  > .......to nieistotne, bo nawet jeśli, to z faktu, że raz czegoś zaniechano,
                  > nie wynika, że i kolejnym razem tak musi być......
                  >
                  > Słusznie. Ale idzie też o skalę "przestępstwa", jak zauważył bush_w_wodzie.


                  Skala może być więc ewentualnie w wymiarze kary. Prezdent nie jest śledzioną,
                  trzustką a rzekomo głową państwa. Jego nie może obowiązywać taryfa ulgowa-
                  Trybunał niepotrzebny, bo on wcale konstytucji nie złamał, pękła jedynie
                  trochę, a tak w ogóle to tylko draśnięcie. Tak się można zastanawiać czy iść do
                  PZU. Poza tm jak się politykom palec daje, na całej ręce się kończy.



                  > A tak w ogóle to uważam, że przed TS przede wszystkim powinien był stanąć
                  > Oleksy za wieloletnie (w tym czasie pełnił m.in. funkcję premiera RP)
                  > utrzymywanie zażyłych kontaktów z człowiekiem, który okazał się rosyjskim
                  > agentem.
                  > Oraz oczywiście Lepper za spiskowania z rosyjskimi nacjonalistami przeciwko
                  > Polsce. Aż dziw, że żadna z partii głosząca obronę interesów polskich nie
                  > postawiła takiego wniosku. A konszachty Leppera z rosyjskimi służbami
                  > specjalnymi i rosyjskimi nacjonalistami to bardzo śmierdząca sprawa. Zanim
                  więc
                  >
                  > uwalą przeciętnego prezydenta, jakim jest Kwach, niech najpierw upewnią sie,
                  że
                  >
                  > znacznie groźniejsze niebezpieczeństwo zostanie usunięte. Bo Kwach jest
                  zwykłym
                  >
                  > dupkiem, a Lepper groźnym zdrajcą.


                  Tu pełna zgoda.
                  • Gość: myśl złota Re: ale się rozpisałem IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 02.06.04, 23:29
                    > Oraz oczywiście Lepper za spiskowania z rosyjskimi nacjonalistami przeciwko
                    > Polsce. Aż dziw, że żadna z partii głosząca obronę interesów polskich nie
                    > postawiła takiego wniosku. A konszachty Leppera z rosyjskimi służbami
                    > specjalnymi i rosyjskimi nacjonalistami to bardzo śmierdząca sprawa. Zanim
                    więc
                    >
                    > uwalą przeciętnego prezydenta, jakim jest Kwach, niech najpierw upewnią sie,
                    że
                    >
                    > znacznie groźniejsze niebezpieczeństwo zostanie usunięte. Bo Kwach jest
                    zwykłym
                    >
                    > dupkiem, a Lepper groźnym zdrajcą.


                    ...Tu pełna zgoda......


                    Całe szczęście, bo GP zechciał uprzejmie zwrócić uwagę, że ma odmienne zdanie w
                    tej kwestii:

                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13139283&a=13139738

                    • basia.basia Re: ale się rozpisałem 02.06.04, 23:47
                      Gość portalu: myśl złota napisał(a):

                      > >
                      > > uwalą przeciętnego prezydenta, jakim jest Kwach, niech najpierw upewnią si
                      > e,
                      > że
                      > >
                      > > znacznie groźniejsze niebezpieczeństwo zostanie usunięte. Bo Kwach jest
                      > zwykłym
                      > >
                      > > dupkiem,

                      To nie takie proste! Kolega Lepper został wyhodowany
                      na "łonie" SLD. Ma on zwyczaj pluć na Kwaśniewskiego
                      bez opamiętania (powodem może być to, że którymś pluciu
                      majestat zapowiedział, że na pałacowe pokoje Leppera
                      nie puści). Jednakże nigdy potem Kwaśniewski nie powiedział
                      marnego słowa na Leppera. Zauważcie, że nasz jaśniepan
                      ma stale jeszcze wielkie poparcie w narodzie, o wiele
                      większe niż Lepper. Wystarczyłoby mu parę razy wystąpić
                      w "telewizorze" i powiedzieć narodowi co ma myśleć
                      o koledze Lepperze! Nie zrobił tego i nie zrobi.
                      Ciekawe dlaczego?

                      a Lepper groźnym zdrajcą.
                      >

                      Wg mnie jest durniem a w tej sprawie z Moskwą zachował się
                      jak ostatni idiota! To jest polityczny folklor i gwaizda
                      tego typa gaśnie.

                      >
                      > ...Tu pełna zgoda......

                      >
                      > Całe szczęście, bo GP zechciał uprzejmie zwrócić uwagę, że ma odmienne zdanie
                      w
                      >
                      > tej kwestii:
                      >
                      > forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13139283&a=13139738
                      >
                      • Gość: b niech ta gwiazda zgaśnie - fakt IP: *.biaman.pl / *.elpos.net 02.06.04, 23:58
                        Lepper jest durniem, ale to problem osobny, i na szczęście nie nasz. On jest
                        rónież groźny, skoro w ogóle takie rzeczy wyrabia - czy zdaje sobie sprawę z
                        ich haniebności czy nie.
                        Kwach robi bardzo dobrze nie przyjmując Lepera w Belwederze. To jest właśnie
                        najlepsze - nie pozwalać chamowi "bywać". Żeby tak jeszcze dziennikarze wzięli
                        przykład z Kwacha w tej sprawie i przestali wysłuchiwać i pozwalać mu
                        rozgłaszać kolejne "wieści z Klewek".
    • leszek.sopot Po przyprawia gębę posłowi Ziobro 02.06.04, 22:00
      Podłożył minę
      Całkiem poważna konferencja i niebywały pokaz członka sopockiej Platformy
      Obywatelskiej - oto z czym zetknęli się wczoraj dziennikarze podczas
      konferencji prasowej posła Zbigniewa Ziobro w ogrodzie przy siedzibie PiS w
      Sopocie.

      gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/370777.html
Inne wątki na temat:
Pełna wersja