Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie coraz

16.11.11, 21:16
bardziej - zaczęło się od chamskiego rechotu z posła Biedronia, potem dwumiesięczne nic, a teraz asygnowanie Gowina na ministra sprawiedliwości. Premier ma jak pączek w maśle- jest pewny, że wszystko mu się upiecze, bo cztery lata do następnych wyborów i sobie swobodnie będzie mógł kandydować na prezydenta.

Jeśli potwierdzi się, że Gowim zostanie ministrem sprawiedliwości zrobię wszystko ( w swoim skromnym zasięgu) żeby PO następnycg wyborów nie wygrało.

Głosowałam na nich od lat.
    • lusitania2 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 21:25
      axyzaa napisała:

      > a teraz asygnowanie Gowina na ministra sprawiedliwości.

      a czym cię wnerwił język polski, ze go tak kaleczysz?
      • lionold Re: czym cię wnerwił język polski,...... 17.11.11, 10:54
        czym ją/jego wnerwił mózg, że nie ma u tego cuś śladów myślenia?
    • hal9000 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 21:27
      Powiedzmy sobie szczerze, że poseł Biedroń mógł nieco poważniej sformułować swoją wypowiedź. Określanie życia prywatnego jako życia poniżej pasa wywołuje efekt komiczny. Aby było jasne - bardzo cieszę się, że jest teraz taki poseł w Sejmie - może coś się uda załatwić w kwestii tolerancji. Ale nie róbmy z niego świętej krowy.

      A co do polityki Tuska - widać wyciągnął wnioski z sytuacji w PiS i zamiast walczyć z frakcjami to je zaakceptował. Zobaczymy co Gowin bedzie robił jako minister.
      • boblebowsky Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 22:03
        hal9000 napisał:

        > Powiedzmy sobie szczerze, że poseł Biedroń mógł nieco poważniej sformułować swo
        > ją wypowiedź. Określanie życia prywatnego jako życia poniżej pasa wywołuje efek
        > t komiczny. Aby było jasne - bardzo cieszę się, że jest teraz taki poseł w Sejm
        > ie - może coś się uda załatwić w kwestii tolerancji. Ale nie róbmy z niego świę
        > tej krowy.

        Nie przepadam za Biedroniem, ale akurat w tym przypadku nie ma mu co zarzucić, bo posłużył się popularnym i zwykłym sformułowaniem. Niestety, jak to mówią, głodnemu chleb na myśli.
        • hal9000 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 23:41
          Nie przepadam za Biedroniem, ale akurat w tym przypadku nie ma mu co zarzucić, bo posłużył się popularnym i zwykłym sformułowaniem.

          OK, ale sam rozwinął temat i stwierdzenie o "zaglądaniu poiżej pasa" było już komiczne.
    • behemot17-13 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 21:50
      wypowiedź z nurtu haena. najpierw buzi, buzi z języczkiem, a następnie plujemy.
    • damakier1 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 21:54
      O tym chamskim rechocie tośmy już rozmawiały, więc pozostawiam.
      Z dwumiesięcznym nic, to nie wiem o co chodzi.
      Pozostaje Gowin. Tak, jesli sie potwierdzi, to tez jestem wnerwiona.

      Zrobisz wszystko, żeby następnych wyborów PO nie wygrało, a żeby kto wygrał?
      • ex.mila Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 22:55

        > Zrobisz wszystko, żeby następnych wyborów PO nie wygrało, a żeby kto wygrał?

        Wszystko jedno. Ale chętnie sprecyzuję, chociaż teraz mam lenia i mi się nie chce.
        • damakier1 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 22:59
          Skoro wszystko jedno, to czemu się denerwujesz?
          • axyzaa Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 23:01
            damakier1 napisała:

            > Skoro wszystko jedno, to czemu się denerwujesz?
            >
            Napisz jeszcze że jestem obrażona i zintoktrynowana.
            • damakier1 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 23:08
              Nie uważam, że jesteś obrażona i zindoktrynowana. Ale moge napisać, że jesteś humorzasta.
              • behemot17-13 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 16.11.11, 23:20
                przepraszam, że nieproszony dołączam się do konwersacji, humorzasta, kierująca się emocjami.
                • taziuta Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 17.11.11, 06:48
                  behemot17-13 napisał:

                  > /.../ 'humorzasta, kierująca się emocjami.

                  A to nie to samo?
      • taziuta Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 17.11.11, 06:52
        damakier1 napisała:

        /.../
        > Zrobisz wszystko, żeby następnych wyborów PO nie wygrało, a żeby kto wygrał?

        Może Palikot? ;)

        A tak swoją drogą, to gdyby tak Tusk wziął uzi, wyszedł na ulicę i zaczął strzelać do dzieci w wózeczkach, to wówczas nadal byś pytała jak wyżej? :/
        • damakier1 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 17.11.11, 10:52
          taziuta napisał:

          > A tak swoją drogą, to gdyby tak Tusk wziął uzi, wyszedł na ulicę i zaczął strze
          > lać do dzieci w wózeczkach, to wówczas nadal byś pytała jak wyżej? :/

          Uważasz, że wszyscy inni, łącznie z Palikotem, są tak marni, że mogą być lepsi tylko od kogoś, kto strzela do dzieci w wózeczkach?

          Pytanie, "Kto ma wygrać, skoro nie ma wygrać X?" jest zasadne niezależnie od tego, jak dobry albo zły jest X.

          Jeśli mówiłam, "zrobie wszystko, byle nie wygrał Kaczyński" miałam kandydata do wygrania w Tusku.
          Gdybym spytała Ciebie, a nie pytam, bo wiem, odpowiedziałbyś - Palikot.
          Byłam ciekawa, kogo by jako wygranego chciała Mila. No to spytałam.
    • remik.bz widziały gały co brały 16.11.11, 23:17
      axyzaa napisała:

      > bardziej - zaczęło się od chamskiego rechotu z posła Biedronia, potem dwumiesi
      > ęczne nic, a teraz asygnowanie Gowina na ministra sprawiedliwości. Premier ma
      > jak pączek w maśle- jest pewny, że wszystko mu się upiecze, bo cztery lata do n
      > astępnych wyborów i sobie swobodnie będzie mógł kandydować na prezydenta.
      >
      > Jeśli potwierdzi się, że Gowim zostanie ministrem sprawiedliwości zrobię wszyst
      > ko ( w swoim skromnym zasięgu) żeby PO następnycg wyborów nie wygrało.
      >
      > Głosowałam na nich od lat.

      Teraz to Szanowni Zwolennicy Polskiej Zjednoczonej Platformy Obywatelskiej możecie Tuskowi "skoczyć" (po piwo).
      PO ma wszystko (dzieki Wam)-rząd, wiekszość parlamentarną, prezydenta.
      Może robić z nami ( w tym z Wami) co zechce a Wy możecie sobie tylko ponarzekać.
      No cóż "widziały gały co brały".
      Gdy pisałem jak wazna w demokracji jest opozycja- toście "se jaja" robili. Sami ich wybraliście.
      Lada moment będą "oszczędności i zaciskanie pasa". Wtedy dopiero będziecie mieć powód do narzekań i płaczu.
      • damakier1 Re: widziały gały co brały 16.11.11, 23:30
        Moje gały widziały i dobrze wybrały. To, że opozycja jest beznadziejna, to nie wina tych, którzy głosowali na PO.
        • szary_myszek Re: widziały gały co brały 16.11.11, 23:34
          Ale będzie to pierwszy minister nie prawnik - niech się wykaże................
        • remik.bz Re: widziały gały co brały 17.11.11, 08:51
          damakier1 napisała:

          > Moje gały widziały i dobrze wybrały. To, że opozycja jest beznadziejna, to nie
          > wina tych, którzy głosowali na PO.

          Oczywiście, że nie- pod warunkiem , że głsowali na PO aby poprzeć program społeczno-gospodarczy tego ugrupowania, a nie aby "dokopać Kaczorowi".
          A jersli głosowali na PO tylko dlatego , aby nie wygrało PiS to niech nie narzekaja na rząd.
      • behemot17-13 Re: widziały gały co brały 16.11.11, 23:32
        jak ważna jest opozycja w demokracji, tym razem to TY se jaja robisz. znaczy PIS uważasz za opozycję?, do czego, do kogo, jeszcze trochę a będzie ten twór stał w opozycji do opozycjonistów. rewolucja pożera swoje dzieci, w przypadku PIS-u, kanibale są.
        • zoil44elwer Re: widziały gały co brały 17.11.11, 02:23
          Prawicowa partia rządzi,opozycją jest partia prawicowa , ta prawicowa opozycja ma jeszcze bardziej prawicową opozycję Ziobry.Na demokracji łata na łacie a na tej łacie jeszcze jedna łata.
        • remik.bz Re: widziały gały co brały 17.11.11, 08:46
          behemot17-13 napisał:

          > jak ważna jest opozycja w demokracji, tym razem to TY se jaja robisz. znaczy PI
          > S uważasz za opozycję?, do czego, do kogo, jeszcze trochę a będzie ten twór sta
          > ł w opozycji do opozycjonistów. rewolucja pożera swoje dzieci, w przypadku PIS-
          > u, kanibale są.

          Lepszy PiS w dziadowskiej opozycji niz brak opozycji.
      • olga_w_ogrodzie Re: widziały gały co brały 16.11.11, 23:44

        remik.bz napisał:

        PO ma wszystko (dzieki Wam)-rząd, wiekszość parlamentarną, prezydenta.
        > Może robić z nami ( w tym z Wami) co zechce a Wy możecie sobie tylko ponarzekać
        > .
        > No cóż "widziały gały co brały".
        > Gdy pisałem jak wazna w demokracji jest opozycja- toście "se jaja" robili. Sam
        > i ich wybraliście.
        > Lada moment będą "oszczędności i zaciskanie pasa". Wtedy dopiero będziecie mieć
        > powód do narzekań i płaczu.

        a czemu w odpowiedzi na post Ex. Mili przemawiasz do wyborców PO w liczbie mnogiej ?
        tak, jakby wszystkie gały żałowały, co brały ?
        ja nie żałuję.
        co nie znaczy, iż mam przyklaskiwać gromko wszelkim poczynaniom premiera i jego ludzi.
        w poprzednim rządzie wyrażałam negatywną opinię o p. Radziszewskiej co nie było jeszcze powodem, bym na PO nie zagłosowała.
        teraz, zwłaszcza po występie w TVN24 p. Pitery i jej opiniach n/t R. Biedronia i jego wystąpienia w Sejmie, szczególnie źle oceniam p. Piterę.
        także negatywnie odbieram ewentualną nominację na ministra sprawiedliwości pana Gowina.
        ale i to nie oznacza, że nie jestem zadowolona z tego, że prezydentem jest B. Komorowski, a rząd D. Tuska będzie u władzy kolejną kadencję.
        ja się na premiera nie obrażam i jestem zadowolona, co nie znaczy, że muszę być bałwochwalczo oddana i nie dopuszczam krytki poszczególnych osób i ich poczynań.
        PO to nie PiS, ani PZPR, gdzie miejsca na krytkę nie było/nie ma.

        a co do opozycji, to owszem.
        jest ona ważna, gdy krytykuje po to, by coś naprawić, a nie po to, by bić pianę.
        PiS umie tylko bić pianę.
        SLD na wymarciu.
        szansa jedyna w palikotowcach.
        • remik.bz Palikotowcy opozycją ? 17.11.11, 06:16
          olga_w_ogrodzie napisała:

          >
          >>>
          > ja się na premiera nie obrażam i jestem zadowolona, co nie znaczy, że muszę być
          > bałwochwalczo oddana i nie dopuszczam krytki poszczególnych osób i ich poczyna
          > ń.
          > PO to nie PiS, ani PZPR, gdzie miejsca na krytkę nie było/nie ma.

          A co konkretnego wynika z Twojej/wyborców krytyki?
          Rząd uważnie słucha i wyciąga wnioski:)

          >
          > a co do opozycji, to owszem.
          > jest ona ważna, gdy krytykuje po to, by coś naprawić, a nie po to, by bić pianę
          > .
          > PiS umie tylko bić pianę.
          > SLD na wymarciu.
          > szansa jedyna w palikotowcach.

          Palikotowcy to żadna opozycja. Nie maja kadr "znających" się na gosopdarce, finansach, polityce międzynarodowej, rolnictwie, przemysle, transporcie, słuzbue zdrowiwia, emeryturach, ZUS-ach itd, itd.
          Potrafią jedynie działać negatywnie(nie konstruktywne) w stylu Tymińskiego.
          A co do opozycji.
          Z PiS-em i SLD masz racje.
          Ale wszystko wskazuje na to ,że na prawicy powstanie oficjalna, działajaca zgdonie z prawem "skrajna" opozycja. Po ostatnich wyczynach "lewicy" w czasie polskiego Święta Niepodległości wyrażnie mówi się o konieczności powołania skrajnie prawicowej partii jako jedynego antidotum na niszczenie prawicowych, patriotycznych, tradycyjnych wartości.
          Organizacje skrajnie prawicowe już sie w tym temacie dogaduja.
          I będa miec poparcie (nie wykluczam ,ze równiez i moje- bo na kims musze sie oprzeć gdy widzę zagrożenie waznych dla mnie wartosci przez róznych Palikotów)
          Jeszcze zatęsknicie za Kaczorem , o którym wyraźnie mówi sie ,ze nie daje rady w walce o te patriotyczne, tradycyjne wartości
          PS elity polskie powinny poprzeć PJN. nie zrobiły tego. No to będziemy miec prawice na bazie "wszechpolaków" jako opozycję.
          • ponte_aronte a jakie były te wyczyny lewicy? 17.11.11, 07:00
            bardzo jestem ciekaw
            • remik.bz Re: a jakie były te wyczyny lewicy? 17.11.11, 08:38
              ponte_aronte napisał:

              > bardzo jestem ciekaw

              W nasze święto narodowe byli aktywnie"przeciw".
              Nieważne przeciw czemu.
              Na bycie "przeciw" to są pozostałe 364 dni w roku.
              Zakładam ,że wiesz ( w odróznieniu od większości będących "przeciw") co świętujemy 11.11.
          • olga_w_ogrodzie Re: Palikotowcy opozycją ? 17.11.11, 11:26
            remik.bz napisał:

            > Palikotowcy to żadna opozycja. Nie maja kadr "znających" się na gosopdarce, fin
            > ansach, polityce międzynarodowej, rolnictwie, przemysle, transporcie, słuzbue z
            > drowiwia, emeryturach, ZUS-ach itd, itd.

            a ja uważam, iż są szanse, że okaże , iż się palikotowi praktycy - przedsiębiorcy, biznesmeni, lepiej znają się na wielu zagadnieniach, niż, np. posłowie PiSu.

            > Potrafią jedynie działać negatywnie(nie konstruktywne) w stylu Tymińskiego.

            a skąd wiesz, że tylko tak potrafią działać ? przecież kadencja Sejmu dopiero co się zaczęła...
            już bardziej niekonstruktywnie, niż PiS, to nikt chyba nie potrafi.

            > A co do opozycji.
            > Z PiS-em i SLD masz racje.
            > Ale wszystko wskazuje na to ,że na prawicy powstanie oficjalna, działajaca zgdo
            > nie z prawem "skrajna" opozycja.

            i to budzi obawy moje, jak wszelkie inne skrajności.

            Po ostatnich wyczynach "lewicy" w czasie polsk
            > iego Święta Niepodległości wyrażnie mówi się o konieczności powołania skrajnie
            > prawicowej partii jako jedynego antidotum na niszczenie prawicowych, patriotycz
            > nych, tradycyjnych wartości.

            coś podobnego !
            zaproszeni przez ONR kibole napadają na policjantów, media, dewastują W-wę, a Ty wygadujesz takie rzeczy.
            to skrajna prawica pomiata krzyżem, hymnem, polską flagą etc. używając ich jako narzędzi polityki i nienawiści - wystarczy posłuchać, co prawicowcy wykrzykiwali na Pl. Na Rozdrożu.

            > Organizacje skrajnie prawicowe już sie w tym temacie dogaduja.
            > I będa miec poparcie (nie wykluczam ,ze równiez i moje- bo na kims musze sie op
            > rzeć gdy widzę zagrożenie waznych dla mnie wartosci przez róznych Palikotów)

            to ciekawe jakie TY susy robisz - dopiero co chciałeś poprzeć PiS light czyli PJN.
            teraz w ziobrystów polecisz ?

            > Jeszcze zatęsknicie za Kaczorem , o którym wyraźnie mówi sie ,ze nie daje rady
            > w walce o te patriotyczne, tradycyjne wartości

            to taka groźba ?
            ziobrzyści dadzą tak popalić z tymi wartościami, że prezes wyda się przy nich spokojnym barankiem ?
            a ja sądzę, że w okazywaniu pogardy dla ludzi o innych poglądach to pan prezes i pan Ziobro są siebie godni.

            > PS elity polskie powinny poprzeć PJN.

            coś podobnego.
            powinny poprzeć, bo co ?
            jakiś obowiązek był i go nie dopelniono ?
            sam nie poparłeś...

            nie zrobiły tego. No to będziemy miec pra
            > wice na bazie "wszechpolaków" jako opozycję.

            miejcie, miejcie.
            na bazie Wszechpolaków, ONR, kiboli, a także ludzi, których idee i cele są najzwyczajniej w świecie faszystowskie.
            • remik.bz Re: Palikotowcy opozycją ? 17.11.11, 22:33
              olga_w_ogrodzie napisała:

              >>
              >> to ciekawe jakie TY susy robisz - dopiero co chciałeś poprzeć PiS light czyli P
              > JN.
              > teraz w ziobrystów polecisz ?
              >
              Wiem jedno, PO musi mieć opozycje, bo władza deprawuje a szarzy ludzie na tym cierpią
              Z przyczyn ideowych nigdy nie poprę lewicy , tym bardziej jakichś "Palikotów".
              Muszę szukać na prawicy. Wiem, że Kaczyński niczego nie zdziała, nie obroni moich wartości. Poprę tego na prawicy, kto będzie miał szanse (oczywiście zgodnie z prawem, legalnie) bronić zarówno moich wartości przed różnymi "Palikotami i lewakami" jak i bronić "Polaków-szaraków" przed łupieniem przez rząd.
    • icek.goldberg [...] 16.11.11, 23:36
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • crotalus1 Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 17.11.11, 00:12
      Na razie to tylko gadanie jak z tymi cięciami na ulgi dla dzieci (Neuman i Szejnfeld dziś powiedział, że to jakieś bzdet). Teraz będzie gadanie 2 dni. A tak naprawdę to takie strachy, a potem okaże się, że nie będzie cięć na ulgach i będzie Zoll, wszyscy odetchną i powiedzą: Jaki ten Tusk jednak rozsądny...
    • trevik A mnie już parę razy wpienił i co? 17.11.11, 01:11
      Kogo mam poprzeć? Przez moment myślałem o Palikocie ale taka jazda, jak oni urządzają powoduje u mnie dreszcz zażenowania pomieszanego z obrzydzeniem. Tak bardzo "podoba" mi się przedefiniowanie sporu w polskiej polityce na temat rozporkowo-aborcyjny, że Palikot wylatuje na dzień dzisiejszy w przedbiegach a czekam na jakąś większą szopkę z jego udziałem i już nigdy nawet nie będę rozważał, czy zagłosuję na jego ekipę.

      BTW czuję w kościach, że nominacja akurat Gowina na stanowisko min. sprawiedliwości ma coś wspólnego z Ziobrem i jego wylotem z PiS a konkretnie chodzi o podcięcie Ziobrowi skrzydeł.

      > Głosowałam na nich od lat.

      No a masz kogoś innego na oku? Oczywiście sensowne propozycje: mieszanka hodowców norek, transwestytów, bojowniczek o aborcję z antyklerykałami i Ikonowiczem w tle ( zdecydowanie największym oszołomem polskiej lewicy żołądkowej) bez kadr w zapleczu jakoś nie wydaje mi się sensowna do kierowania państwem... wiem, wiem: Haen i paru "oderwanych" ( doceń, że staram się być grzeczny - normalnie nie przebieram tak w słowach ) twierdzą, że wystarczy Kościołowi zabrać, odebrać i opodatkować i dobrobyt ze szczęśliwością zapanują z dnia na dzień...

      T.
      • zoil44elwer Re: A mnie już parę razy wpienił i co? 17.11.11, 02:27
        Jakie zabieranie Kościołowi? Tu biega o to by nie dawać!
        • trevik Czyżby? 17.11.11, 17:29
          > Jakie zabieranie Kościołowi? Tu biega o to by nie dawać!

          Nie dawać to nie dawać i na to zgoda jest często również poza szeregami Palikotowców. Gorzej, że jest wielu takich, którzy chcą Kościół np. podatkować, odbierać majątek itd. a to byłoby kuriozum, bo organizacje religijne i inne instytucje non-profit cieszą się przywilejami podatkowymi na całym cywilizowanym świecie.
          Zwolennikiem np. wprowadzenia w kościele księgowości jestem od dawna ale nie w tym tylko rzecz,

          T.
      • ex.mila Re: A mnie już parę razy wpienił i co? 17.11.11, 08:52
        Ależ ja się z tobą zgadzam. Na Palikota głosować nie zamierzam, chociaz na Grodzką bym głosowała gdyby było jednomandatowe okręgi wyborcze.


        Na zarzuty, że nie podoba mi się Gowim bo jest katolikiem odpowiadać nie zamierzam, bo są katolicy i jest Gowin - katolicki talib. Jak ktoś nie widzie różnicy to już jego problem.

        Pozdrawiam
        • trevik Re: A mnie już parę razy wpienił i co? 17.11.11, 17:31
          > Na zarzuty, że nie podoba mi się Gowim bo jest katolikiem odpowiadać nie zamier
          > zam, bo są katolicy i jest Gowin - katolicki talib.

          Gowin katolickim talibem? Bynajmniej....
          Poznałem sporo dewotów - Gowin w niektórych środowiskach byłby grubo poniżej przeciętnej. Facet nie ma tego pierwiastka "oszołomstwa", nie widać u niego w oczach tego "żaru" i trudno go tak określić,

          T.
          • zoil44elwer Re: A mnie już parę razy wpienił i co? 17.11.11, 17:38
            Zimny fanatyk z cynicznym uśmieszkiem jest najgorszy.
    • pispisia Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 17.11.11, 11:58
      mnie się Tusk & Co też przestali podobać, na taki rząd nie głosowałam,najlepsi odeszli a nowi przyszli się przyuczać.Spodziewam się rychłych wyborów , bo ta ekipa długo nie pociągnie.To nie tak miało być......
      • zoil44elwer Re: Donald Tusk z dnia na dzień wnerwia mnie cora 17.11.11, 17:41
        Pramatka PO czyli UW ile lat pożyłała? 12-14?
    • etta2 [...] 17.11.11, 22:52
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja