zdybex
17.11.11, 18:47
Z głupoty Wałęsy mianowany na premiera. Po kilku miesiącach swiatowy bankowiec. Potem w ramach znanej światowej techniki korupcji ( Taki polski Schreder )mianowany prezesem do spraw zbędnych w jakimś włoskim banku - obecnie w opałach .Bank oczywiście. Wcześniej t u 4 000 000 miliony rocznie, tam cos około tego i radzi w telewizorze zaciskanie pasa. Gdyby nie splot okolicznosci to by nadal był cykliniarzem a raczej pomocnikiem bo za mały, za słaby. To jest dowód, że nie tylko za Jelcyna cwaniactwo dorwało się do kasy. U nas too!