Współczuję "Starszemu Panu"...

21.11.11, 21:05
tak JarKacza nazwał Hołdys w przedostatnim felietonie we WPROST.
Felieton polecam, bo wart przeczytania no i niezwykle celny. Np. sam
początek:

"Kłopoty na Starszego Pana spadły znienacka, choć było oczywiste, że nastąpią na skutek rażącego błędu, jaki sam popełnił. Stało się to w dniu, w którym kazał Ziobrze wyjechać do Parlamentu Europejskiego. W jednej chwili załadował samobójczą fuzję i nawet tego nie zauważył. I nie chodzi o to, że Ziobrę przy okazji poniżająco wytarzał – tarzał go wcześniej nie raz i Ziobro znosił to nadzwyczaj dobrze. Rzecz w tym, że w chwili zaćmienia umysłowego wysłał go do cywilizowanego kraju. To się musiało zemścić."

Starszego Pana los doświadcza na różne sposoby i tu moje współczucie jest szczere.
Z drugiej strony zaś doświadcza go splot przeróżnych okoliczności, z których najważniejsza
to jego własny charakter, który ciąży mu kamieniem młyńskim u szyi i tu mu nic a nic nie współczuję. Normalny człowiek gdy go los doświadcza szuka pomocy a to u lekarza, a to
u przyjaciół, u terapeuty, u wróżki. No i próbuje wybrnąć z ślepej uliczki. Do tego trzeba jednak zdać sobie sprawę z własnych ograniczeń, przywar itp. i mieć wolę by coś w sobie
zmienić. Tutaj mamy przypadek beznadziejny - ten gość zmierza do samozagłady a proces ten ostatnio przyśpieszył. Tak się składa, że jak nastąpi ten moment gdy prezes podda się
w walce z wiatrakami to większość Polaków odetchnie z ulgą. Koszmar.

Możliwe, że go załatwi jeden z wytoczonych mu procesów a toczy się kilka:
1. Kaczmarek vs Kaczyński (cywilny i karny);
2. Giertych vs Kaczyński (cywilny);
3. Kaczyński vs radio ZET (cywilny);
4. kto da więcej?

Prawdopodobnie zacznie się inny (Giertych puścił farbę, że prokurator Wełna zeznał o czymś, co już zostało skierowane do wyodrębnionego potępowania karnego) a jest jeszcze sprawa afery gruntowej i oskarżenia Ziobry o różne rzeczy (przekroczenie uprawnień itp.), w której Ziobro zeznawał i miał obciążyć Kaczyńskiego.

Dzisiaj obwieszczono, że kolejny poseł wstąpi do SP a nie do PiS.

I jako pointa zakończenie felietonu Hołdysa:

"Przez wiele miesięcy wysłani w paczce Ziobro z Kurskim wałęsali się ulicami Brukseli, patrzyli, widzieli ludzi. Nie zapiekłych członków swojej partii, którym już przy porannym goleniu sączyła się piana z kącików ust, ale elegancko ubranych i uśmiechniętych ludzi, także polityków z innych krajów, którzy dziwnym trafem nie plują na widok innego człowieka. Demoralizowali się obaj i wzajemnie. To drugi błąd Starszego Pana. Nie wyczuł przebiegłości czołowego gryzonia PiS, dał się złamać i pozwolił mu, by wyemigrował wraz z Ziobrą. Decydując się na ten nierozumny gest, Starszy Pan powiesił na strzelnicy swoją własną podobiznę. Nie popełniłby tego błędu, gdyby sam kiedykolwiek na dłużej wyjechał za granicę."

    • ewa9717 Re: Współczuję "Starszemu Panu"... 21.11.11, 21:13
      Jarkacz to zwykły starszy pan, a nie Starszy Pan!!!!
      Lata świetlne ma do panów Przybory i Wasowskiego.
      • chateau Re: Współczuję "Starszemu Panu"... 21.11.11, 21:18
        To literówka była. Z pewnością chodziło o "Strasznego Pana." Z kabaretu Strasznych Panów, zwanego dla lepszej oglądalności Prawem i Sprawiedliwością.
      • damakier1 Re: Współczuję "Starszemu Panu"... 21.11.11, 21:40
        Już nieraz mi Hołdys podpadał, ale że do tego stopnia nie ma wyczucia, żeby niezapomnianych Starszych Panów w takim kontekście przywołać, to się nie spodziewałam.
        • basia.basia Ale się czepiacie!:) 21.11.11, 21:55
          A ja uznałam, że u Hołdysa "Starszy Pan" to eufemizm:)

          Mógł napisać wprost, że np. zgred albo stary (za przeproszeniem) pierdoła czy coś w tym stylu.

          Jak mogło komuś do głowy wpaść skojarzenie ze starszymi panami z klasą na myśl o Kaczyńskim?!
          • damakier1 Re: Ale się czepiacie!:) 22.11.11, 00:28
            > Jak mogło komuś do głowy wpaść skojarzenie ze starszymi panami z klasą na myśl
            > o Kaczyńskim?!

            To nie kwestia tego, co komu do głowy wpadnie. Po prostu, Starsi Panowie są tylko dwaj.
    • camille_pissarro Od Bartoszewskiego do Hołdysa ;-)) 21.11.11, 21:13
      oto jak ewoluują autorytety Salonu ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
      • taziuta A Ty ciągle murem? 21.11.11, 21:19
        camille_pissarro napisał:
        Re: Od Bartoszewskiego do Hołdysa ;-))

        > oto jak ewoluują autorytety Salonu ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        A Ty ciągle murem za tym Starszym Popaprańcem? :/
      • zapijaczony_ryj Re: Od Bartoszewskiego do Hołdysa ;-)) 22.11.11, 08:59
        camille_pissarro napisał:

        > oto jak ewoluują autorytety Salonu ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

        ale nie kablują jak ty z maruderem!
    • adams96 Re: Współczuję "Starszemu Panu"Czy Pan Hołdys to 21.11.11, 21:25
      pisał dla red.Lisa w kapeluszu z farfoclami ?
      • boblebowsky Re: Współczuję "Starszemu Panu"Czy Pan Hołdys to 21.11.11, 21:33
        adams96 napisał:

        > pisał dla red.Lisa w kapeluszu z farfoclami ?

        Jak zwykle bardzo celnie zbysiu.
    • ave.duce Nie współczuję Jarosławowi K., ale 21.11.11, 21:44
      współczuję "Starszym Panom", że zostali wplątani w to kacze bagno. Hołdys, więcej wyczucia!
      • iza.bella.iza Hołdys i wyczucie? Zapomnij:( 21.11.11, 21:49
        Kaczyński nie jest starszym panem (nawet pisanym z małej litery) - jest starym złośliwym tetrykiem i mściwą dziadygą - niech spieprza!
        • ave.duce Re: Hołdys i wyczucie? Zapomnij:( 22.11.11, 09:46
          Niech spieprza razem ze swoim zi0brem! ;)
    • piq ja też mu współczuję, ale z innego powodu:... 21.11.11, 22:25
      ...mało kto aż tak spieprzył swoje życie. Kiedy dowiedziałem się, że sprzedał swój udział w willi na Żoliborzu za dożywocie, to zrobiło mi się bardzo żal.

      Nie ma chyba bardziej samotnego człowieka pośród ludzi publicznych, a kiedy jeszcze straci matkę, nikt mu już nie zostanie poza koniunkturalnymi przydüpasami, którzy porzucą go natychmiast, gdy gdzie indziej znajdą lepszy własny interes.
    • cwiercinteligentzpis Głupi ten Hołdys. Nie współczuje się skorpionowi 21.11.11, 22:41
      gdy mu się wyczerpie jad, lecz rozgniata butem póki jest bezsilny.

      Ten człowiek postponował ludzi nawet gdy autentycznie mu współczuli
      po śmierci brata i chcieli złożyć kondolencje.
      Wykazał że ma mniej więcej tyle samo empatii w sobie co ów skorpion,
      a całe jego życie to nawet nie teatr lecz zwykła szopka albo cyrk urządzane
      na pokaz gawiedzi, podporządkowane jednemu jedynemu celowi .. WŁADZY!!!
      • basia.basia To ja a nie Hołdys:))))))))) 21.11.11, 23:56
        cwiercinteligentzpis napisał:

        www.wprost.pl/ar/269516/Mauzoleum-Starszego-Pana/

        > gdy mu się wyczerpie jad, lecz rozgniata butem póki jest bezsilny.
        >
        > Ten człowiek postponował ludzi nawet gdy autentycznie mu współczuli
        > po śmierci brata i chcieli złożyć kondolencje.
        > Wykazał że ma mniej więcej tyle samo empatii w sobie co ów skorpion,
        > a całe jego życie to nawet nie teatr lecz zwykła szopka albo cyrk urządzane
        > na pokaz gawiedzi,

        tu zgoda

        > podporządkowane jednemu jedynemu celowi .. WŁADZY!!!

        a tu nie, bo...

        temu facetowi nie chodzi o władzę, bo on wie od 2007 roku, że nie ma szans na premierostwo. A nawet nie jest tym zainteresowany, bo wie - po tamtych 2 latach - że skończyłoby się jeszcze gorzej niż w 2007. Jemu chodzi już tylko o to, żeby istnieć
        w polityce, manipulować, siać zamęt. Uważam, że tym razem przestraszył się ewentualnej
        wygranej i temu zapobiegł występując u Rymanowskiego i w parę dni później
        u Lisa. U obydwu zdjął maskę i cel osiągnął.

        Facet wyspecjalizował się w gonieniu króliczka, omamił część publiczności i ma
        z tego radochę. Tylko, że zaczął popadać w śmieszność... za chwilę nikt go już
        poważnie brał nie będzie. I daje będą wiać z tonącej krypy.
      • kum.z.antalowki Współczuć politycznemu paranoikowi utraty władzy? 22.11.11, 00:20
        Musiałbym się ze skretyniałym masochistą na rozumy pomieniać...
        No, bo przecież - zastanówmy się.
        Gdyby mu się powiodło, to strach pomyśleć, do czego by się taki podejrzliwy gnom posunął. A zwłaszcza gdyby mu się udało zastąpić demokrację jedynowładztwem i kultem swej osoby. Krótko mówiąc - dostalibyśmy wycisk. I niech sobie jego poplecznicy, bojówkarze i współpracownicy nie myślą, że ich by oszczędził. Przeciwnie.
        Historia uczy, że wobec osób ze swego otoczenia paranoiczni władcy są szczególnie podejrzliwi i bezwzględni.
        Ta sama historia pełna jest też niezwykle realistycznych opisów dramatycznych i krwawych okoliczności, w których kończą swój żywot dyktatorzy.
        Stąd wniosek, że i dla nas, i dla niego lepiej, że mu się w porę wszystko zawaliło.
        I bardzo dobrze.
        Czego tu współczuć?
    • gat45 Pan Holdys chyba jest równolatkiem pana JK ? 22.11.11, 05:49
      Ale nie o to chodzi. Ja mam wrażenie, że JK był całe życie połową "wykończonego" dorosłego człowieka, a drugą połówką był bliźniak LK. Obaj razem tworzyli całość, a teraz została samotna i rozchwiana połówka, której druga część już nie równoważy. I tu wchodzą prawdziwi Starsi Panowie : "Bez ciebie jestem samotny jak czegoś ćwierć albo pół..."
      • gat45 autopoprawka : 22.11.11, 05:59
        Pan Holdys jest o całe dwa lata młodszy od pana Kaczyńskiego, a cytat ze Starszych Panów powinien brzmieć "bez ciebie jestem niepełny jak czegoś ćwierć albo pół". Samotny to "jak piesek co wypadł z sań".
        • ave.duce Re: autopoprawka : 22.11.11, 09:46
          Nie ma nic o kotku...
    • lionold Re: Panie Hołdys! Pełna zgoda za wyjątkiem 22.11.11, 07:41
      Starszego Pana bo każdy gołym okiem widzi, że to straszna menda!
    • calun_torunski ten opis podany przez Holdysa niestety nie 22.11.11, 08:02
      oddaje tego co dzieje sie z Ziobra - wynika z niego, ze Ziobro zmienil sie na lepsze, co nie ejst prawda. On byc moze wyzwolil sie spod wplywu Jaroslawa, natomiast zadne jego deklaracja ani dzialanie (przypomnijmy niedawne wystapienie w PE - wlasciwie skomentowane przez Kaminiskiego, u ktorego zreszta jakas powolna ewolucje widac) nie wskazuja na jakas sensowne przemiane i przelamanie austro-wegierskiej mentalnosci, nadal jest to dobrze znane CK - Zero.

      Ziobro moze w Brukseli co najwyzej pogapic sie i popgladac - nadal jednak nie znajac zadnego jezyka - przy czym angielski to tylko 10%, w Brukseli niezbedna jest znajomosc i francuskiego, niemieckiego, oraz niderlandzkiego - dopiero to daje mozliwosc uczestniczenia w obiegu intelektualnym, dostep do prasy i wiedzy, spojrzenia na Polskie z dystansu i poznanie problemowo i wyzwan innych spoleczenstw i reprezentatywnych pradow intelektualnych.

      W Brukseli od dawna urzeduje Czarnecki czy Wojciechowski - ich wypowiedzi publiczne i blogi dobitnie ilustruja jak mozna byc blisko zrodla i nadal chodzic spragnionym pisowskiej brei - jak dzieki nieznajomosci jezykow obcych mozna sie ustawicznie kompromitowac anachronizmem, niewiedza i nieswiadomoscia.
      • basia.basia Re: ten opis podany przez Holdysa niestety nie 22.11.11, 21:48
        calun_torunski napisał:

        > oddaje tego co dzieje sie z Ziobra - wynika z niego, ze Ziobro zmienil sie na l
        > epsze, co nie ejst prawda.

        Nie sądzę, żeby Hołdysowi o to chodziło:) Ja to inaczej zrozumiałam. Po prostu faceci z oddali nabrali dystansu i zrozumieli, że PiS uprawia politykę w stylu zaściankowym (na sztachety od płotu) a oni mają ambicje i chcą się prezesa pozbyć. Przecież to oczywiste, że PiS już żadnych wyborów nie wygra. Im też niczego dobrego nie wróżę ale kibicuję, bo są szansą na wyautowanie Kaczyńskiego a w to mi graj. Hołdys w nowym Wprost pisze, że oni knuli jeszcze przed wyborami:) Dlatego wspierali tylko swoich kandydatów, z odległych miejsc a ci z wdzięczności....

        A propos Kaczyńskiego >>> z Wikipedii:\\

        "W 2005 została uhonorowana (szanowna matka Kaczyńskich) tytułem Człowieka Roku Życia Warszawy za stworzenie domu, w którym rodził się świat wartości zmieniających Polskę."

        Wyhodowała dwóch zakompleksionych, podejrzliwych i mściwych zgredów, którym nawet polszczyzny poprawnej nie zaszczepiła. Od kiedy obydwaj nam "nastali" polityka stała się brutalna i prostacka.
    • zapijaczony_ryj Znaczy prezes prowincjusz? 22.11.11, 08:58
      basia.basia napisała:
      >
      > "Przez wiele miesięcy wysłani w paczce Ziobro z Kurskim wałęsali się ulicami Br
      > ukseli, patrzyli, widzieli ludzi. Nie zapiekłych członków swojej partii, którym
      > już przy porannym goleniu sączyła się piana z kącików ust, ale elegancko ubran
      > ych i uśmiechniętych ludzi, także polityków z innych krajów, którzy dziwnym tra
      > fem nie plują na widok innego człowieka. Demoralizowali się obaj i wzajemnie. T
      > o drugi błąd Starszego Pana. Nie wyczuł przebiegłości czołowego gryzonia PiS, d
      > ał się złamać i pozwolił mu, by wyemigrował wraz z Ziobrą. Decydując się na ten
      > nierozumny gest, Starszy Pan powiesił na strzelnicy swoją własną podobiznę. Ni
      > e popełniłby tego błędu, gdyby sam kiedykolwiek na dłużej wyjechał za granicę."
      >
      >
      >
      • zapijaczony_ryj Re: Znaczy prezes prowincjusz? 22.11.11, 09:00
        www.youtube.com/watch?v=7WUt7gqgr1o
        • ewa9717 Re: Znaczy prezes prowincjusz? 22.11.11, 09:26
          Cały (nie tam żadna ćwiartka czy pół) wuc, nic dodać, nic ująć.
    • dzi1a Re: Współczuję "Starszemu Panu"... 22.11.11, 09:45
      prezesa Ruchu Poparcia Ziobry też będą prokuratorzy latami ciągali po sądach i chyba nie załapie się w przyszłym rozdaniu na immunitet , co daj borze
      • felinecaline Re: Współczuję "Starszemu Panu"... 22.11.11, 22:10
        Daz bor, darz bor :P
    • trzecikot Re: Współczuję "Starszemu Panu"... 22.11.11, 09:48
      Troszkę O/T, czyli ad personam - Hołdys sprawia na mnie wrażenie, jakby za wszelką cenę chciał być fajny - nie ufam takim ludziom...
    • cookies9 Re: Współczuję "Starszemu Panu"... 22.11.11, 09:53
      >Możliwe, że go załatwi jeden z wytoczonych mu procesów a toczy się kilka:
      1. Kaczmarek vs Kaczyński (cywilny i karny);
      2. Giertych vs Kaczyński (cywilny);
      3. Kaczyński vs radio ZET (cywilny);
      4. kto da więcej? <

      Stawiam na przyszły proces Kaczyński -Tusk w sprawie uczestnictwa kibolstwa w marszu
      niepodległości...

Inne wątki na temat:
Pełna wersja