Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS

22.11.11, 18:06
Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział dziennikarzom, że chodzi o wypowiedź Biedronia, która padła na sali sejmowej podczas piątkowych obrad. Jego zdaniem Biedroń zasugerował wtedy, że pali marihuanę. - Przypominam, że posiadanie narkotyków w Polsce jest karalne - powiedział Błaszczak.

Czy ten matoł nie zna prawa i nie odróżnia posiadania od używania marihuany mówiąc, że Biedroń łamie prawo, czy cynicznie tnie po prostu w gumę?
O właśnie, Morozowski w TVN 24 też wykazał się właśnie bystrością twierdząc że poseł daje zły przykład łamiąc prawo.
Może jakiś bystre pisięcie mi wyjaśni w którym miejscu Biedroń łamał prawo?
    • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:08
      boblebowsky napisał:

      > Szef klubu PiS Mariusz Błaszczak powiedział dziennikarzom, że chodzi o wypow
      > iedź Biedronia, która padła na sali sejmowej podczas piątkowych obrad. Jego zda
      > niem Biedroń zasugerował wtedy, że pali marihuanę. - Przypominam, że posiadanie
      > narkotyków w Polsce jest karalne - powiedział Błaszczak.

      >
      > Czy ten matoł nie zna prawa i nie odróżnia posiadania od używania marihuany mów
      > iąc, że Biedroń łamie prawo, czy cynicznie tnie po prostu w gumę?
      > O właśnie, Morozowski w TVN 24 też wykazał się właśnie bystrością twierdząc że
      > poseł daje zły przykład łamiąc prawo.
      > Może jakiś bystre pisięcie mi wyjaśni w którym miejscu Biedroń łamał prawo?

      Babcia mu kupuje?
      • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:15
        > Babcia mu kupuje?

        Może i babcia, a może po prostu jakiś kolega go częstuje.
        • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:26
          boblebowsky napisał:

          > > Babcia mu kupuje?
          >
          > Może i babcia, a może po prostu jakiś kolega go częstuje.

          Ile można na sępa palić?
          • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:30
            douglasmclloyd napisał:

            > boblebowsky napisał:
            >
            > > > Babcia mu kupuje?
            > >
            > > Może i babcia, a może po prostu jakiś kolega go częstuje.
            >
            > Ile można na sępa palić?

            A to już prywatna sprawa Biedronia. A skąpstwo z tego co wiem ścigane prawem nie jest.
            • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:45
              boblebowsky napisał:

              > douglasmclloyd napisał:
              >
              > > boblebowsky napisał:
              > >
              > > > > Babcia mu kupuje?
              > > >
              > > > Może i babcia, a może po prostu jakiś kolega go częstuje.
              > >
              > > Ile można na sępa palić?
              >
              > A to już prywatna sprawa Biedronia. A skąpstwo z tego co wiem ścigane prawem n
              > ie jest.

              A ten kolega, to oczywiście legalnie maryhę kupił, Biedroń palił, ale nie posiadał. Kolega jointa za niego trzymał.
              • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:51

                > A ten kolega, to oczywiście legalnie maryhę kupił, Biedroń palił, ale nie posia
                > dał. Kolega jointa za niego trzymał.

                Kolega mógł kupić lub wyhodować tylko ma to niewielkie znaczenie dla Biedronia. A w takiej sytuacji trzymanie to nie to samo co posiadanie.
                • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:57
                  boblebowsky napisał:

                  >
                  > > A ten kolega, to oczywiście legalnie maryhę kupił, Biedroń palił, ale nie
                  > posia
                  > > dał. Kolega jointa za niego trzymał.
                  >
                  > Kolega mógł kupić lub wyhodować tylko ma to niewielkie znaczenie dla Biedronia.
                  > A w takiej sytuacji trzymanie to nie to samo co posiadanie.

                  Niech się Biedroń tłumaczy, co trzymał i skąd miał. Niech sypie kolegów.
                  • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:03
                    > > Kolega mógł kupić lub wyhodować tylko ma to niewielkie znaczenie dla Bied
                    > ronia.
                    > > A w takiej sytuacji trzymanie to nie to samo co posiadanie.
                    >
                    > Niech się Biedroń tłumaczy, co trzymał i skąd miał. Niech sypie kolegów.

                    Bo?
                    • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:31
                      boblebowsky napisał:

                      > > > Kolega mógł kupić lub wyhodować tylko ma to niewielkie znaczenie dl
                      > a Bied
                      > > ronia.
                      > > > A w takiej sytuacji trzymanie to nie to samo co posiadanie.
                      > >
                      > > Niech się Biedroń tłumaczy, co trzymał i skąd miał. Niech sypie kolegów.
                      >
                      > Bo?

                      Bo jest wiceszefem Komisji Sprawiedliwości, a nie jakimś tam bobem.
                      • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:38
                        > > > Niech się Biedroń tłumaczy, co trzymał i skąd miał. Niech sypie kol
                        > egów.
                        > >
                        > > Bo?
                        >
                        > Bo jest wiceszefem Komisji Sprawiedliwości, a nie jakimś tam bobem.

                        Jest czysty zarówno pod względem prawa, bo go nie złamał, a moralnie dlatego, bo jego koledzy swoim występkiem nikomu nie zrobili żadnej krzywdy.
                        • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:40
                          boblebowsky napisał:

                          > Jest czysty zarówno pod względem prawa, bo go nie złamał, a moralnie dlatego, b
                          > o jego koledzy swoim występkiem nikomu nie zrobili żadnej krzywdy.

                          Oczywiście, jego koledzy też nie posiadali. Hrabia im doł.
                          • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:55
                            douglasmclloyd napisał:

                            > boblebowsky napisał:
                            >
                            > > Jest czysty zarówno pod względem prawa, bo go nie złamał, a moralnie dlat
                            > ego, b
                            > > o jego koledzy swoim występkiem nikomu nie zrobili żadnej krzywdy.
                            >
                            > Oczywiście, jego koledzy też nie posiadali. Hrabia im doł.

                            Jego koledzy mogli też oszukiwać na podatkach, bić swoje żony i itd.... nie ma związku.
                            • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:00
                              boblebowsky napisał:

                              > Jego koledzy mogli też oszukiwać na podatkach, bić swoje żony i itd.... nie ma
                              > związku.

                              To zależy, czy Bieroń bił, czy tylko trzymał ;)
              • chilum Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:52
                > Biedroń palił, ale nie posia
                > dał. Kolega jointa za niego trzymał.

                No, tak też można- shot to się nazywa, stara jak swiat metoda.
    • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:28
      boblebowsky napisał:

      > Może jakiś bystre pisięcie mi wyjaśni w którym miejscu Biedroń łamał prawo?

      Ustawa o przeciwdziałaniu narkomanii.

      Art. 62. 1. Kto, wbrew przepisom ustawy, posiada środki odurzające lub substancje psychotropowe,
      podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.
      2. Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w ust. 1, jest znaczna ilość środków odurzających lub substancji psychotropowych, sprawca
      podlega grzywnie i karze pozbawienia wolności do lat 5.
      3. W wypadku mniejszej wagi, sprawca
      podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku.

      • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:32
        Pisięcie z ciebie marne, ale chyba się starasz:)) Który punkt ustawy złamał Biedroń?
        • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:37
          boblebowsky napisał:

          > Pisięcie z ciebie marne, ale chyba się starasz:))

          Fakt- z PIA nie mam nic wspólnego.
          >Który punkt ustawy złamał Biedroń?

          Skoro pali to - posiada.
          • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 18:41
            > Fakt- z PIA nie mam nic wspólnego.
            > >Który punkt ustawy złamał Biedroń?
            >
            > Skoro pali to - posiada.

            Nie jest to jednoznaczne.
            • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:17
              > Nie jest to jednoznaczne.

              Jest- SN też się na ten temat wypowiadał.
              • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:23
                lump-1 napisał:

                > > Nie jest to jednoznaczne.
                >
                > Jest- SN też się na ten temat wypowiadał.

                Dawaj, umieram z ciekawości.
                • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:39
                  prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/482017,sn_posiadanie_nawet_niewielkiej_ilosci_narkotykow_na_wlasny_uzytek_jest_zabronione.html
                  "Izba Karna SN w siedmioosobowym składzie badała na wniosek pierwszego prezesa Sądu Najwyższego zagadnienie prawne, czy posiadanie niewielkiej ilości narkotyku wyczerpuje znamiona czynu zabronionego.

                  Powodem były różnice w orzecznictwie. Jedne sądy wskazywały, że w świetle obowiązującej ustawy karalne jest posiadanie każdej, nawet najmniejszej ilości narkotyków. Inne stały na stanowisku, że skoro samo zażywanie narkotyków nie jest karalne, nie wyczerpuje znamion przestępstwa posiadanie ich w ilości na swój użytek, ponieważ intencją ustawodawcy nie było karanie "w sposób okrężny" za zażywanie narkotyków, a nie można ich zażyć, nie posiadając ich choć przez chwilę"
                  • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:02
                    Nie jest to takie proste i wszystko zależy od okoliczności, praktyka jest praktyką. Nie znam żadnego przypadku skazania kogoś za trzymanie w ręku jointa przez 20 sek. Znasz? Podaj.
                    Poza tym SN dodał jeszcze:

                    SN stwierdził, że pojęcie posiadania nie budzi sporu, nie ma też wątpliwości, że pod zarzutem posiadania nie wolno nikogo karać za znajdowanie się pod wpływem środka odurzającego. SN zaznaczył, że także obowiązująca ustawa pozwala - przy małej ilości posiadanego środka i znikomej szkodliwości społecznej - nie wszczynać postępowania.
                    • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:09
                      boblebowsky napisał:

                      > Nie jest to takie proste i wszystko zależy od okoliczności, praktyka jest prakt
                      > yką. Nie znam żadnego przypadku skazania kogoś za trzymanie w ręku jointa przez
                      > 20 sek. Znasz? Podaj.

                      Nie znam ale to nie oznacza, że nie jest to łamanie prawa.

                      > Poza tym SN dodał jeszcze:
                      >
                      > SN stwierdził, że pojęcie posiadania nie budzi sporu, nie ma też wątpliwości, ż
                      > e pod zarzutem posiadania nie wolno nikogo karać za znajdowanie się pod wpływem
                      > środka odurzającego. SN zaznaczył, że także obowiązująca ustawa pozwala - przy
                      > małej ilości posiadanego środka i znikomej szkodliwości społecznej - nie wszcz
                      > ynać postępowania.

                      art.62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomani.
                      Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3, są środki odurzające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowienia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia, jeżeli orzeczenie wobec sprawcy kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także stopień jego społecznej szkodliwości.


                      • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:14
                        > art.62a ustawy o przeciwdziałaniu narkomani.
                        > Jeżeli przedmiotem czynu, o którym mowa w art. 62 ust. 1 lub 3, są środki odurz
                        > ające lub substancje psychotropowe w ilości nieznacznej, przeznaczone na własny
                        > użytek sprawcy, postępowanie można umorzyć również przed wydaniem postanowi
                        > enia o wszczęciu śledztwa lub dochodzenia
                        , jeżeli orzeczenie wobec sprawcy
                        > kary byłoby niecelowe ze względu na okoliczności popełnienia czynu, a także sto
                        > pień jego społecznej szkodliwości.

                        Cały czas nie widzę w postawieniu SN jednoznacznego stwierdzenia że zażywanie jest jednoznaczne z posiadaniem.
                        • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:29
                          boblebowsky napisał:

                          > Cały czas nie widzę w postawieniu SN jednoznacznego stwierdzenia że zażywanie jest jednoznaczne z posiadaniem.

                          Grunt, że nie umarłeś z ciekawości.:)
                          Moim zdaniem problem z posiadaniem występuje np. w sytuacji gdy osoba trzecia podaje narkotyk w zastrzyku.
                          Wówczas faktycznie można się rozważać czy biorący był posiadaczem ale palacz deklarujący, że palił ?
                          • chilum Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:35
                            > Moim zdaniem problem z posiadaniem występuje np. w sytuacji gdy osoba trzecia p
                            > odaje narkotyk w zastrzyku.
                            > Wówczas faktycznie można się rozważać czy biorący był posiadaczem ale palacz de
                            > klarujący, że palił ?

                            Czym de facto( w kontekscie w którym rozmawiamy) różni się podanie dożynlne od wdmuchnięcia komuś dymu??

                            Oprócz technicznego, rzecz jasna.

                            Technika stara jak świat np. u In dian w Ameryce .Południowej(yopo)
                            • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:41
                              chilum napisał:

                              > Czym de facto( w kontekscie w którym rozmawiamy) różni się podanie dożynlne od
                              > wdmuchnięcia komuś dymu??
                              >

                              Z wypowiedzi Biedronia nie wynikało, że ktoś mu wdmuchiwał.
                              Ale możemy kombinować w nieskończoność.:)
                              • chilum Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:51
                                > Z wypowiedzi Biedronia nie wynikało, że ktoś mu wdmuchiwał.
                                > Ale możemy kombinować w nieskończoność.:)

                                :-P Jak na wieczorze kawalerskim np. upijają się popprzez wlewanie sobie piwa z wysości, pod ciścnieniem prosto do gaardła, to na drugi dzein mówią, że się "opili, schlali itd), czy, że "im nawlewano"


                                Pewnie, że się upili, prze wlewanie ;-P

                                Język potoczny, wiesz przecież, nie podejrzewam, z nie wiesz.
                                • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:57
                                  chilum napisał:

                                  > Język potoczny, wiesz przecież, nie podejrzewam, z nie wiesz.

                                  .:)
                                  Z Biedroniem jest ten problem, że on najpierw mówi a później - też nie myśli.
                  • chateau Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:04
                    Omówienie orzeczenia ani tym bardziej samo orzeczenie nie potwierdza twojej tezy.
                    Przedmiotem orzeczenia nie było to, czy zażycie narkotyku jest jednoznaczne z jego posiadaniem, tylko czy posiadanie jakiejkolwiek ilości substancji odurzającej wyczerpuje znamiona przestępstwa.

                    Ponadto:
                    "Prokurator zwrócił uwagę, że można zażyć narkotyk, nie posiadając go na własność; "częste są też fakty wzajemnego udzielenia" narkotyku.

                    SN stwierdził, że pojęcie posiadania nie budzi sporu, nie ma też wątpliwości, że pod zarzutem posiadania nie wolno nikogo karać za znajdowanie się pod wpływem środka odurzającego. SN zaznaczył, że także obowiązująca ustawa pozwala - przy małej ilości posiadanego środka i znikomej szkodliwości społecznej - nie wszczynać postępowania."

                    Nie ma więc prostej zależności zażywa-posiada.
                    • lump-1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 20:12
                      Masz prawo do takiego rozumienia - a ja do mojego.:)
    • damakier1 Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:04
      Na szczęście nie jestem posłem i wolno mi nie być za dobrze zorientowaną. To może mi kto wyjaśni, czy z tą maryśką to jest tak, jak było z dolarami za komuny? - nie wolno było kupować, ale wolno było mieć. A marihuany nie wolno mieć, ale wolno palić? (to by znaczyło, że ona zapalona i w gębę wetknięta ciągle jeszcze jest cudza).
      • boblebowsky Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:12
        damakier1 napisała:

        > Na szczęście nie jestem posłem i wolno mi nie być za dobrze zorientowaną. To mo
        > że mi kto wyjaśni, czy z tą maryśką to jest tak, jak było z dolarami za komuny?
        > - nie wolno było kupować, ale wolno było mieć. A marihuany nie wolno mieć, ale
        > wolno palić? (to by znaczyło, że ona zapalona i w gębę wetknięta ciągle jeszcz
        > e jest cudza).

        Mniej więcej tak to wygląda:)
      • douglasmclloyd Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:29
        damakier1 napisała:

        > Na szczęście nie jestem posłem i wolno mi nie być za dobrze zorientowaną. To mo
        > że mi kto wyjaśni, czy z tą maryśką to jest tak, jak było z dolarami za komuny?
        > - nie wolno było kupować, ale wolno było mieć. A marihuany nie wolno mieć, ale
        > wolno palić? (to by znaczyło, że ona zapalona i w gębę wetknięta ciągle jeszcz
        > e jest cudza).

        Paliłem, ale nie posiadałem. To jest głupsze niż paliłem, ale się nie zaciągałem.
    • yost3 Chyba posłów POPiS? 22.11.11, 19:04
      Wstydzisz się za swoją partię, że jej nie wymieniasz czy jak?
      • boblebowsky Re: Chyba posłów POPiS? 22.11.11, 19:10
        na temat, albo nie nudź.
        • yost3 Za nazwanie posłów PO matołami 22.11.11, 19:16
          (bo też twierdzą, że to było łamanie prawa), mogą ci polecieć po wierszówce?
          • boblebowsky Re: Za nazwanie posłów PO matołami 22.11.11, 19:25
            yost3 napisał:

            > (bo też twierdzą, że to było łamanie prawa), mogą ci polecieć po wierszówce?

            W doopie mam posłów PO czego niejednokrotnie dawałem wyraz więc mnie takimi tekstami nie rozśmieszaj.
    • chateau Re: Nieznajomość prawa czy cynizm posłów PIS 22.11.11, 19:08
      > Czy ten matoł nie zna prawa i nie odróżnia posiadania od używania marihuany [...]

      Po prostu Błaszczak ma mózg, ale go nie używa.
    • qqazz Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:33
      Skoro zażywał to miał w posiadaniu (posiadanie to nie to samo co własność), no chyba że siłą mu wtłoczyli do układu oddechowego dym konopny.
      Fizycznie to wyglada tak, ze bierze fifkę lub jointa i pali, w momencie kiedy ma to w ręku i sobie zażywa jest posiadaczem (ma władztwo nad rzeczą), taka jest obowiazujaca wykładnia stosowana przez Policję i Prokuraturę, z alkoholem w pracy jest podobnie jak bierzesz nalany kieliszek do reki to posiadasz, nie ważne czyja flaszka.


      pozdrawiam
      • chilum Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:42
        > chyba że siłą mu wtłoczyli do układu oddechowego dym konopny.

        O tmy piszę, mówiąc o tzw.shot`cie.
        Tyle, że najczęściej za zgodą tego, któy otrzymuje strumien dymu prosto z np. fajki.

        Odwróconej ustnikiem w stronę otrzymująceg tzw.shot.

        Można palić i nie mieć???
        • douglasmclloyd Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:46
          hilum napisał:

          > > chyba że siłą mu wtłoczyli do układu oddechowego dym konopny.
          >
          > O tmy piszę, mówiąc o tzw.shot`cie.
          > Tyle, że najczęściej za zgodą tego, któy otrzymuje strumien dymu prosto z np. f
          > ajki.
          >
          > Odwróconej ustnikiem w stronę otrzymująceg tzw.shot.
          >
          > Można palić i nie mieć???

          Nie można, bo jak niby pociągniesz bez fizycznego kontaktu?
          • chilum Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:50
            > Nie można, bo jak niby pociągniesz bez fizycznego kontaktu?

            :D

            Ten kto trzyma wdmuchuje powiertze w w cybuch i leci strumien dymu, z dużą intensywnością.
          • qqazz Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:51
            Mozna, tutaj nie chodzi o fizyczny kontakt a o pełne fizyczne władztwo na rzeczą choćby chwilowe.
            Oczywiście takiego który nie posiadał a zażywał zawsze można przesłuchać jako świadka pod rygorem kpk na okoliczność kto posiadał.



            pozdrawiam
          • chateau Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:52
            Posiadanie lufki nie jest chyba karalne?
            • chilum Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:57
              > Posiadanie lufki nie jest chyba karalne?

              Jeśli policja zrobi próbki z osadow i wyjdzie, że palono tam np. zioło, to możesz mieć kłopoty.
              • chateau Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:06
                To raczej fani Jamesa Browna przywiązują się do swoich lufek ;-)
                Z przyczyn zrozumiałych.
        • qqazz Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:47
          Oczywiscie sa mozliwe rozwiazania, ze mozna zażywać za swoja zgoda i nie posiadać np. takie o jakim piszesz, niemniej zwykle zażywanie wiąże się z wejsciem w posiadanie. Wziecie jointa, fifki czy bonga do ręki to przejecie władztwa nad rzeczą czyli posiadanie, chocby trwało to kilka sekund.


          pozdrawiam
      • boblebowsky Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 19:54
        qqazz napisał:

        > Skoro zażywał to miał w posiadaniu

        No właśnie niekoniecznie i tak policja oraz prokuratura interpretują prawo. Złamanie prawa trzeba jeszcze udowodnić, a w takim przypadku nie jest to proste i w związku z tym zawsze brane są pod uwagę okoliczności. Prosty przykład z życia (autentyk). Stoi sobie czterech kolegów i pali skręta, podchodzi obserwujący ich od jakiegoś czasu policjant, który widział jak wszyscy palą, ale kiedy podchodzi skręt jest przez jednego wyrzucony. Robią przeszukanie i u innego znajdują kilka gram trawki. Jak myślisz, komu przyklepią posiadanie?
        • qqazz Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:01
          Ten u którego znaleźli dostanie działę, co nie znaczy, ze po zeznaniach reszty nie będzie innych trafień, wszyscy moga dostać działy albo przynajmniej areszt na 3 miesiące.
          Nie dywaguję tutaj teoretycznie tylko tez się opieram na praktyce.


          pozdrawiam
          • boblebowsky Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:09
            qqazz napisał:

            > Ten u którego znaleźli dostanie działę, co nie znaczy, ze po zeznaniach reszty
            > nie będzie innych trafień, wszyscy moga dostać działy albo przynajmniej areszt
            > na 3 miesiące.
            > Nie dywaguję tutaj teoretycznie tylko tez się opieram na praktyce.

            Nie wkładaj wszystkiego do jednego worka.
            Po pierwsze inne trafienia o których mówisz to już nie kwestia posiadania. Po drugie trzy miesięczna sankcja podyktowana jest innymi czynnikami i do czego innego służy.
            W podanym przeze mnie przykładzie było tak:
            U wszystkich tego samego dnia przeprowadzano rewizję i nic nie znaleziono. Trzech zostało od razu wypuszczonych, a czwarty dopiero następnego dnia, po tym jak dostał dozór policyjny.
            • chateau Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:13
              Gliniarze polujący na młodzieńców jarających jointy - niżej chyba nie można upaść w tym zawodzie.
              • boblebowsky Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:16
                chateau napisał:

                > Gliniarze polujący na młodzieńców jarających jointy - niżej chyba nie można upa
                > ść w tym zawodzie.

                Smutna, ale prawdziwa historia, syna moich znajomych. Dzieciak dostał 6-mcy w zwieszeniu na dwa lata. Nie muszę ci mówić co go spotka jak go w tym czasie złapią choćby z 0,5 grama .
                • douglasmclloyd Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:25
                  boblebowsky napisał:

                  > chateau napisał:
                  >
                  > > Gliniarze polujący na młodzieńców jarających jointy - niżej chyba nie moż
                  > na upa
                  > > ść w tym zawodzie.
                  >
                  > Smutna, ale prawdziwa historia, syna moich znajomych. Dzieciak dostał 6-mcy w z
                  > wieszeniu na dwa lata. Nie muszę ci mówić co go spotka jak go w tym czasie złap
                  > ią choćby z 0,5 grama .

                  Albo 0,5 kilograma.
              • jorge.martinez Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 21:04
                chateau napisał:

                > Gliniarze polujący na młodzieńców jarających jointy - niżej chyba nie można upa
                > ść w tym zawodzie.

                Na TVN Turbo lecą czy leciały programy o pracy nocnych patroli policji. Jedno było o amerykańskich, drugie o polskich. Żałosne jak ci gliniarze podniecali się swoją skutecznością i przenikliwością, gdy znaleźli u kolesia grama albo zabrudzoną fifkę.

                Pewnie nie wszyscy, ale niektórzy z nich naprawdę wierzyli, że w ten sposób walczą z przestępcami.
            • qqazz Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:20
              Praktyka bywa różna, równie dobrze mogło być jak pisałem, sama obecnosć środka w organiźmie i zeznania swiadków starczaja na 6 miesięcy sankcji czasami, a brak sankcji wcale nie oznacza przerwania toku postępowania karnego.
              Niemniej wracajac do sedna watku jest tak jak piszę i tak wyglada rozumienie pojecia piosiadania w świetle naszego prawa karnego.



              pozdrawiam
              • chateau Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:25
                W przypadku sprawy o posiadanie czy o handel?
              • boblebowsky Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:36
                qqazz napisał:

                > Praktyka bywa różna, równie dobrze mogło być jak pisałem, sama obecnosć środka
                > w organiźmie i zeznania swiadków starczaja na 6 miesięcy sankcji czasami, a bra
                > k sankcji wcale nie oznacza przerwania toku postępowania karnego.

                Sankcję za na podstawie pomówienia można oczywiście dostać, ale nie za to że się pociągnęło kilka machów jointa.

                > Niemniej wracajac do sedna watku jest tak jak piszę i tak wyglada rozumienie po
                > jecia piosiadania w świetle naszego prawa karnego.

                Nie, nie jest tak jak mówisz. Nawet orzeczenie SN nie jest w tej sprawie jasny.

                prawo.gazetaprawna.pl/artykuly/482017,sn_posiadanie_nawet_niewielkiej_ilosci_narkotykow_na_wlasny_uzytek_jest_zabronione.html
                • qqazz Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:43
                  Jest, jest tak jak mówie, tak wyglada praktyka stosowania tego prawa.
                  A sankcje mkozna dostac jak najbardziej na tej podstawie jak sa inne okolicznosci obciazajace (starczą zeznania innch).


                  pozdrawiam
                  • boblebowsky Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:54
                    qqazz napisał:

                    > Jest, jest tak jak mówie, tak wyglada praktyka stosowania tego prawa.
                    > A sankcje mkozna dostac jak najbardziej na tej podstawie jak sa inne okolicznos
                    > ci obciazajace (starczą zeznania innch).

                    Nie, nie jest tak jak mówisz, zwłaszcza w praktyce, bo posiadanie trzeba udowodnić czyli mieć fizycznie substancję odurzającą, zważyć i sprawdzić jej skład, co w przypadku osoby która pociągnęła z palonego przez kilka innych osób jointa jest niemożliwe. I na nic tu się zda teoria o pomówieniu, bo nikomu nie przyklepie się posiadania na podstawie zeznania w którym pomawiający stwierdzi, że widział iż ktoś był w posiadaniu jointa przez 15 sek.
                    Kombinujesz już na siłę.
                    • chilum Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:59
                      > Nie, nie jest tak jak mówisz, zwłaszcza w praktyce, bo posiadanie trzeba udowod
                      > nić czyli mieć fizycznie substancję odurzającą, zważyć i sprawdzić jej skład, c
                      > o w przypadku osoby która pociągnęła z palonego przez kilka innych osób jointa
                      > jest niemożliwe.

                      Czytałem na forum policji ;-P a sprawach za posiadanie w organiźmie, serio.
                      • boblebowsky Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 21:05
                        > Czytałem na forum policji ;-P a sprawach za posiadanie w organiźmie, serio.

                        Ludzie piszą różne rzeczy często głupie. Niestety wielu policjantów nie ma zielonego pojęcia o narkotykach czy prawie. Na szczęście prokuratorzy są trochę mądrzejsi.
                    • qqazz Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 21:17
                      Sam kombinujesz, czasem jedynym namacalnym dowodem w sprawie jest badanie moczu. Zeznania swiadków (tez przebadanych pozytywnie) załatwiaja resztę.


                      pozdrawiam
                      • boblebowsky Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 21:24
                        qqazz napisał:

                        > Sam kombinujesz, czasem jedynym namacalnym dowodem w sprawie jest badanie moczu
                        > . Zeznania swiadków (tez przebadanych pozytywnie) załatwiaja resztę.

                        W sprawie o posiadanie dowodem jest obecność substancji w moczu??? Proszę o przykład skazania w takiej sprawie, bo twierdzę, że to niemożliwe. Widzę, że zaczynasz się już powtarzać, a to znaczy że argumenty się kończą. Nie można nikogo skazać za posiadanie na podstawie pomówienia w którym pomawiający zeznaje, że ktoś pociągnął parę machów z czyjegoś jointa. Znasz taki przypadek to podaj, bo tu też twierdzę, że to niemożliwe.
                        • chateau Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 21:28
                          Też nie znam. Dlatego pytałem, czy przypadkiem nie chodziło o handel, bo to trochę zmienia
                          podejście. Tu skazania "z pomówienia" się zdarzają, ale nigdzie nie trafiłem na "dowód" w postaci obecności substancji psychoaktywnych w organizmie podejrzanego.
      • krystian10 Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:35
        qqazz napisał:

        > Skoro zażywał to miał w posiadaniu (posiadanie to nie to samo co własność), no
        > chyba że siłą mu wtłoczyli do układu oddechowego dym konopny.
        > Fizycznie to wyglada tak, ze bierze fifkę lub jointa i pali, w momencie kiedy m
        > a to w ręku i sobie zażywa jest posiadaczem (ma władztwo nad rzeczą), taka jest
        > obowiazujaca wykładnia stosowana przez Policję i Prokuraturę, z alkoholem w pr
        > acy jest podobnie jak bierzesz nalany kieliszek do reki to posiadasz, nie ważne
        > czyja flaszka.
        >
        >
        > pozdrawiam

        A jak był w Holandii w coffi-shopie to też posiadał w rozumieniu prawa RP ?
        • qqazz Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:36
          W tym przypadku prawo obowiązuje terytorialnie a nie osobowo.


          pozdrawiam
          • krystian10 Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 20:39
            A on powiedział gdzie palił ?
            • ernest31 Re: Nie jestem Pisieciem ale ci wyjaśnię 22.11.11, 21:26
              No i co ma wynikać z tego, że powiedział, iż pali marihuanę ?
              Co prawda nie jestem posłem ale nigdy nie ukrywałem, że paliłem hasz i nie uważam aby hasz był groźniejszy od alkoholu, wręcz przeciwnie. Od jednego i drugiego można wpaść w zależność a dla słabych głów, alkohol jest groźniejszy tak dla zdrowia jak i portfela.
    • lump-1 Rozważania nie mają sensu. 22.11.11, 21:15
      W programie RR Biedroń oświadczył, że nie palił marihuany ale będzie mówił , że palił.
      No cóż- ktoś go wybrał.
      • qqazz Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:24
        to tez jest karalne.
        Może z agentem Tomkiem sobie przypalają?


        pozdrawiam
        • boblebowsky Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:29
          qqazz napisał:

          > to tez jest karalne.
          > Może z agentem Tomkiem sobie przypalają?

          Proszę cię...:))) A z jakiego paragrafu to jest karalne?
          • qqazz Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:33
            Posiadanie i użyczanie.


            pozdrawiam
            • boblebowsky Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:38
              qqazz napisał:

              > Posiadanie i użyczanie.

              Chyba muszki:))

              Ale mówiłeś coś karaniu za poświadczanie nieprawdy. Mógłbyś wyjaśnić?
              • qqazz Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:50
                Na rozpoczecie watku zarzucałeś innym nieznajomosć prawa z czego wnoskuje, ze masz w temacie rozeznanie, tłumaczenie ci tego o co wnioskujesz stanowiłoby w tym przypadku obraze dla twojej fachowości w temacie nie sadzisz?


                pozdrawiam
                • boblebowsky Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 22:02
                  qqazz napisał:

                  > Na rozpoczecie watku zarzucałeś innym nieznajomosć prawa z czego wnoskuje, ze m
                  > asz w temacie rozeznanie, tłumaczenie ci tego o co wnioskujesz stanowiłoby w ty
                  > m przypadku obraze dla twojej fachowości w temacie nie sadzisz?

                  Nie, sądzę tylko, że gonisz już w piętkę wypisując te banialuki. Zjechałeś na pobocze wątku pisząc bzdury o ukaraniu Biedronia za poświadczanie nieprawdy więc nie próbuj mi teraz niczego wmawiać. Tak więc na drugi raz najpierw głowa, potem palce.
                  • qqazz Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 22:31
                    Banialuki to Ty wypisałes na starcie, dalsza dyskusja jest tylko uswiadamieniem ci i innym tego jak dalece skomplikowany i zaskakujacy w działaniu jest nasz system prawny.


                    pozdrawiam
                    • boblebowsky Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 22:38
                      qqazz napisał:

                      > Banialuki to Ty wypisałes na starcie, dalsza dyskusja jest tylko uswiadamieniem
                      > ci i innym tego jak dalece skomplikowany i zaskakujacy w działaniu jest nasz s
                      > ystem prawny.

                      Co tak dobitnie i skrupulatnie udowodniłeś swoimi wszystkimi wpisami powyżej:))
                      Ech... szkoda gadać. EOT
        • lump-1 Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:29
          Chłopczyk przez przypadek czyli z woli wyborców znalazł się w piaskownicy, która go przerasta.
          Szkoda słów.
        • chateau Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:30
          Chcesz posadzić 3/4 sejmu za wygadywanie rzeczy niezgodnych ze stanem faktycznym?
          • qqazz Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:33
            A czemu by nie?


            pozdrawiam
            • chateau Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 21:34
              A jest na to jakiś paragraf?
              • qqazz Re: Czyli bedzie poswoadczał nieprawdę 22.11.11, 22:31
                Niestety jest immunitet.


                pozdrawiam
      • boblebowsky Re: Rozważania nie mają sensu. 22.11.11, 21:28
        ump-1 napisał:

        > W programie RR Biedroń oświadczył, że nie palił marihuany ale będzie mówił , że
        > palił.
        > No cóż- ktoś go wybrał.

        Słyszałem i muszę przyznać, że tak jak wielką estymą go nie darzę tutaj zachował się bardzo przyzwoicie. Sam też na tym forum nie raz w obronie klechów stawałem, mimo iż jestem ateistą i do kościoła nie chodzę.
        • lump-1 Re: Rozważania nie mają sensu. 22.11.11, 21:31
          boblebowsky napisał:


          > Słyszałem i muszę przyznać, że tak jak wielką estymą go nie darzę tutaj zachował się bardzo przyzwoicie. Sam też na tym forum nie raz w obronie klechów stawałem, mimo iż jestem ateistą i do kościoła nie chodzę.
          >

          Nie oglądałem całości- nie wiem o co chodzi.
    • remik.bz Bob jak zwykle "zabłysnął" kulturą osobistą 22.11.11, 23:19
      boblebowsky napisał:

      > Może jakiś bystre pisięcie mi wyjaśni........

      Zastanawiam się dlaczego ktokolwiek odpowiada na "pytania" zadawane w takiej formie.
      • boblebowsky Re: Bob jak zwykle "zabłysnął" kulturą osobistą 22.11.11, 23:47
        remik.bz napisał:

        > boblebowsky napisał:
        >
        > > Może jakiś bystre pisięcie mi wyjaśni........
        >
        > Zastanawiam się dlaczego ktokolwiek odpowiada na "pytania" zadawane w takiej fo
        > rmie.

        Szkoda, że pytania zdawane z trybuny sejmowej przez Macierewicza dot. zdrady polskiego rządy nie budzą w tobie takiego zdziwienia? Albo, po co tak daleko daleko szukać, wystarczy to forum i paru pisuarów, którzy na nim pisują. Że też wtedy nie wykazujesz się taką pryncypialnością. Powiem ci nawet dlaczego, jesteś tak samo zakłamany jak oni.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja