lionold
03.12.11, 11:27
Przed wczorajszym losowaniem grup rozgrywek na Euro_2o12 "cała" polska modliła się o najsłabszą według własnego mniemania grupę. Nie wiem kto rządził losowaniem, ale dostali taką w 100% według życzeń. I co? Nazajutrz po losowaniu czyli dzisiaj już nasila się mendzenie jakież to fatalne zrządzenie losu, albowiem nawet zająwszy 1 lub 2 miejsce w grupie A trafiamy najprawdopodobniej od razu na Niemców lub Holendrów. Poza tym na Ukrainie grają lepsze zespoły i pojadą tam najlepsze i najliczniejsze i nabogatsze grupy kibiców. Wyłania się z tego obraz, że na 7 miesięcy przez EURO 2012 ponosimy organizacyjną i ekonomiczną klęskę. Jak wam ludzie dogodzić - czy w Polsce wszyscy mają kaczyńską naturę?????