Polska Przemyślem Europy!

03.12.11, 14:38
Jeżeli Niemcy utworzą wewnątrz strefy euro nowa super-strefę albo jeżeli zmienią traktat tak, żeby powstało jedno paneuropejskie ministerstwo finansów, to państwa narodowe przestana de facto istnieć. Każdy lokalny (bo już nie narodowy) minister finansów będzie musiał wysłać projekt budżetu do zatwierdzenia w Brukseli albo Berlinie. Polsce i innym słabym ekonomicznie krajom przypadnie w tej strukturze taka pozycja, jaką miało kiedyś w Polsce dawne województwo przemyskie: cywilizacyjnego zadupia, które musi żebrać o pieniądze na zaspokojenie lokalnych potrzeb.

Czy przypadkiem nie było juz tak w historii, że wydatki na polskie wojsko zatwierdzała caryca "zaprzyjaźnionego" kraju?
    • olo-x Re: Polska Przemyślem Europy! 03.12.11, 14:43
      Przetłumacz tą chińszczyznę na język polski bo nic nie mogę zrozumieć .
      • kungfu.chinczyk Re: Polska Przemyślem Europy! 03.12.11, 14:46
        Powiedz, chłopaczku, ile artykułów z działów ekonomicznych zagranicznych portali dzisiaj przeczytałeś. A wczoraj? A w tym tygodniu, miesiącu? No właśnie...
        • olo-x Re: Polska Przemyślem Europy! 03.12.11, 14:55
          Słuchaj ty kitajcu ,chłopaczkiem to możesz jesteś jełopie jeden .Ja ci nie dosryw..em a ty mi dosr..ęś to i ja ci odesr...em..
          • kungfu.chinczyk Re: Polska Przemyślem Europy! 03.12.11, 15:04
            NIe dosr..em ci, tylko tobą wstrząsnąłem, żebyś się obudził.
            • olo-x Re: Polska Przemyślem Europy! 03.12.11, 15:06
              Cofam słowa do "chińczyka " jak tak to już OK !!! źle zrozumieliśmy się .
    • kungfu.chinczyk Matoły 03.12.11, 15:03
      Są jeszcze dwie możliwości uratowania strefy euro: emisja eroobligacji oraz interwencja EBC, czyli wykup obligacji Włoch i innych państw zagrożonych bankructwem. Niemcy nie chcą się zgodzić ani na jedno, ani na drugie i nie zgodzą się dopóty, dopóki nie powstanie w UE jednolity nadzór nad budżetami państw cżłonkowskich, połączony z drakońskimi karami dla tych krajów, które nie zachowają dyscypliny. Więc albo taki nadzór powstanie, a wtedy kazdy budżet krajowy będzie musiał być zatwierdzony przez UE, a w rzeczywistości przez Niemcy, albo wspólnych obligacji i dodruku euro nie bedzie, a wtedy następuje rozpad sterefy euro i kryzys gorszy niż ten z lat 30-tych.

      Dociera do matołów, przed jakim wyborem stoi teraz Europa?
    • ultimate.strike Re: Polska Przemyślem Europy! 03.12.11, 15:22
      Cały czas pełnimy tą zaszczytną funkcję, a państwo Europejskie na wzór Stanó Zjednoczonych bardzo by się przydało. Większość państw narodowych w Europie nie jest w stanie znaczyć samodzielnie cokolwiek w nowym, zglobalizowanym świecie.
      • kungfu.chinczyk Ciekawy komentarz 03.12.11, 15:43
        Przetłumaczę ciekawy komentarz Sybilvane pod tym artykułem: www.telegraph.co.uk/news/worldnews/europe/eu/8931546/The-eurozone-crisis-we-need-more-than-prayers-now.html :

        Naprawde, ale to naprawde mam nadzieje, że euro NIE zostanie uratowane. To oznacza depresję i chaos finansowy, ale przekształcenie UE w państwo federalne: jak do jasnej holery mogłoby to działać? Mówimy WCIĄŻ różnymi językami, jest więc absolutnie niemożliwe, żeby powstał w Europie jeden rynek pracy. ZSER będzie oznaczał wojnę w ciągu 20 lat. Tylko dlaczego Merkel i Sarkozy mialiby się tym przejmować (albo syci urzędnicy z Brukseli, którzy w międzyczasie wyniesliby się do luksusowych domów w Ameryce Środkowej)?

        Proszę, proszę, rynki finansowe, zniszczcie tego potwora TERAZ!
    • kungfu.chinczyk Decyzja za niecały tydzień 03.12.11, 15:59
      W przyszły piątek odbędzie się kolejny szczyt, na którym prawdopodobnie okaże się, czy powstaną Stany Zjednoczone Europy, czy też nastąpi piękna katasrofa. Właśnie dlatego FT pisał kilka dni temu, że euro przetrwa jeszcze 10 dni.

      Jak czytam to forum, to odnosze wrażenie, że lemingi żyją w matrixie.
    • pav2 Re: Polska Przemyślem Europy! 03.12.11, 16:14
      Albo ścisła federacja, albo państwa narodowe, jak dawniej bywało. Teraz mamy coś pomiędzy i to coś pomiędzy już wyczerpało swoje możliwości. Nie ma innego wyjścia. Federacja to wspólny rząd, prezydent, podatki, waluta, granica itd. Państwa narodowe - to było kiedyś tam, co najmłodsi już nie pamiętają. Wobec braku wypracowania wspólnego stanowiska przez 27 krajów muszą powstać dwa obozy: federacyjny i narodowy. Chciałbym się znaleść w tym federacyjnym, ale przy tym rządzie nie mamy szans. Kierunek Sikorskiego jest dobry, ale to jeszcze za mało. Za dużo chcemy, a za mało dajemy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja