piq
13.12.11, 19:36
...w sam raz by się zmieścili na helskim półwyspie w lesie między Jastarnią a Juratą. Bałtyk na jednej granicy, Zatoka Pucka na drugiej, kondominium po dwóch stronach, a w środku Prawdziwa Polska Od Morza Do Morza. Premier Jarosław Kaczyński mógłby jechać z wizytą za płot do Ośrodla Prezydenta Lecha Kaczyńskiego (obecnie okupowanego przez Ruskiego) z dumną wizytą zagraniczną, żeby pojeździć kładem jak za dawnych dobrych czasów Imperium Dobra i na odchodnym opluć portiera, żeby nie było, że nie ma Godności i Dumy Narodowej.
Napisanoby tam Najprawdziwszą Historię Stanu Wojennego, a według niej w dwie sekundy Jarosław Kaczyński jako Najważniejszy Opozycjonista został aresztowany i pośród Bicia i Lżenia wywieziony do specjalnie reaktywowanego przez Ruskich i Miemców Ałszficu, w którym byłby Bity przez kapo Tuska, a potem Ukrzyżowan przez zomo, a następnie dobity w Katyniu Szczałem.
Ale Zmartwychpowstaje, Narodzie najmilszy, i wkrótce wyrusza do Lasu do Partyzantki, za pomocą której pokonuje Imperium Zła pomimo zdradzieckiej roboty Ziobry uukrywającego Prowiant w leśniczówce Kurskiego, a wkrótce potem nastaje Czwarta i Trzy Czwarte Rzeczypospolitej. Zaatakowana Znienacka przez Ruskich i Tuskich, którzy Zamordowali Lecha Kaczyńskiego (on, broniąc się, zadał Ruskim Ciężkie Straty), obroniła się dziei Wielkim Talentom Negocjacyjnym Jarosława i Skutecznej Dumnej i Godnej Polityce Zagranicznej Na Stojąco, tracą niewielki skrawek Terytorium, co - podobnie jak Genialne Negocjacje Lizbońskie - jest Oczwistym Ogromnym Sukcesem. I teraz jest od morza do morza między Jastarnią a Juratą.
Ach, rozpisał się ja, zdrajca i ruski agent, ale wyobraźnia pracuje.