remik.bz
13.12.11, 21:51
We wszystkich mediach dzisiaj trabią , ze stan wojenny to zło.
Juz nie mniejsze zło tylko zlo. Już głosno mowi sie , że Rosjanie wejść ie chcieli, ze Jaruzelski ratował władzę ( i profity) dla komuszej wierchuszki.
W TVN nawet powiedzieli, ze "to była tragedia dla rodzin internowanych"
Pomyślałem: schlał się tam ktoś w tym TVN czy co? Ale zaraz słysze, ze "dzieki tym milionom z Solidarności dziś mamy wolna Polskę , w której są szanse itd, itd..."
Rany Boskie, co się dzieje?
Przeciez to słowa oszolomów, głupców , ciemnogrodu, moherów, durnych solidaruchów, pisowców , kaczystów itd.
A nie nowoczesnych "Europejczyków", aktywnych, wykształconych , pewnych siebie, energicznych , nowoczesnych , z aspiracjami na trzy domy, pieć fur , dwa jachty i dziesięć kochanek.
No to teraz nowoczesni "Europejczycy" juz sami nie wiedzą jak to było, jakie maja miec poglady w tej sprawie. Czy Jaruzelski to bohater czy zdrajca Narodu.
A jesli któryś z "Europejczyków" wysili szare komórki to moze nawet pomysli, że zwolennicy PiS-u mieli jednak rację w sprawie wojny jaruzelsko-polskiej?
Strasznie mi zal przeciwników PiS-u, którym nagle wrzuca się takie teksty, z których zawsze należalo drwić , aby być trendy.