emeraldboy4
25.12.11, 20:03
Chyba wreszcie przestał udawać. To dobrze, bo dzięki temu wy wszyscy, którzy jeszcze bierzecie udział w jego przedstawieniu, też możecie przestać udawać. Że pomagacie innym, że gest solidarności, że ratujecie zdrowie... ziewam z nudów normalnie. Wy - moi drodzy - jesteście wyłącznie uczestnikami koncertu. Ot, wyszliście się trochę rozerwać w niedzielne popołudnie.
Wiadomo już bowiem, kto jest geniuszem i dobroczyńcą ratującym życie niewinnych dziatek. Heyah, proszę państwa! To oni to wszystko robią, a jakby tego było mało - zapewniają rozrywkę masom poprzez wspomniane wyżej koncerty. Tacy dobrzy są! I co to w ogóle za teksty zazdrośników i nieudaczników o komercji i skundleniu? Będzie dobre nagłośnienie, dużo toików i niezła gastronomia, a przed pierwszym występem scenę poświęci sam BISKUP!!!
Nie zapłacę ci, lamusie, już ani grosza ci nie dam. Każdy jeden najfajniejszy, najprostszy, najbardziej ludzki projekt zawsze w błoto wrzucicie i wszystko spieprzycie. I możecie mi mówić co chcecie, że i tak pomaga, nic mnie to nie obchodzi. Drugi Caritas. Będę chciał pomóc, to zapytam dyrektora szpitala o numer konta. Koniec ze wspomaganiem showmena Jurka.
A na koniec taka mała dygresja:
pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Jurek_Owsiak_2011.jpg&filetimestamp=20111204211113
To jest koleś, co do którego już za tydzień będziemy mogli powiedzieć: "ten facet w przyszłym roku skończy 60 lat". Czy tak się nosi koleś z pasją w sercu? Czy tak się nosi byznesmen, co wyniuchał okazję i podkręca ymydż, jak mu trendy każą? Ocenę pozstawiam wam.
Szkoda, że tacy giganci jak kiedyś Owsiak, Hołdys czy Staszewski zamienili się w zwykłe, małe, biegające z wywieszonymi jęzorkami wokół pańskiego stołu kundelki.