Tusk w kamaszach Dorna

31.12.11, 19:11
Założyłem już jeden wątek na temat skandalicznej wypowiedzi premiera, ale czujna Giwi po 3 minutach wywaliła go w kosmos. Więc ponawiam.

kampanianazywo.pl/opinie/tusk-w-kamaszach-dorna/
wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,10895208,Tusk__Jesli_lekarze_chca_korzystac_z_pieniedzy_publicznych_.html
kampanianazywo.pl/relacja/wine-ponosza-ci-ktorym-zalezy-na-zarabianiu-bez-zadnych-limitow/
Lekarze o zmianę bublowatej ustawy prosili od kwietnia, ale ani premier ani p. Kopacz nie mieli dla nich czasu, zajęci obiecywaniem w jakim to wspaniałym kraju obudzimy się po wyborach, a teraz Tusk, w stylu godnym Dorna i Kaczyńskiego grozi lekarzom... POPiS wiecznie żywy, wstyd i żenada panie premierze.
    • cwiercinteligentzpis Machała na pasku Kaczyńskiego 31.12.11, 19:19
      kzet69 napisał:

      > Założyłem już jeden wątek na temat skandalicznej wypowiedzi premiera, ale czujn

      Jaka skandaliczna?
      Wzrost wydatków na leczenie w ciągu ostatnich 4 lat poszedł na wzrost płac dla lekarzy i pielęgniarek.
      Słusznie, moim zdaniem, ale kiedyś powinno się z tym skończyć.
      • wachmistrz_soroka Re: Machała na pasku Kaczyńskiego 31.12.11, 19:21
        cwiercinteligentzpis napisał:

        > kzet69 napisał:
        >
        > > Założyłem już jeden wątek na temat skandalicznej wypowiedzi premiera, ale
        > czujn
        >
        > Jaka skandaliczna?
        > Wzrost wydatków na leczenie w ciągu ostatnich 4 lat poszedł na wzrost płac dla
        > lekarzy i pielęgniarek.
        > Słusznie, moim zdaniem, ale kiedyś powinno się z tym skończyć.


        Piszesz,ale niekoniecznie wiesz co piszesz,zwłaszcza pisząc o pielęgniarkach.
        • kzet69 Re: Machała na pasku Kaczyńskiego 31.12.11, 19:29
          O lekarzach zresztą też, od akcji strajkowej i wymuszonych podwyżek w październiku 2007 nie dostałem ani grosza podwyżki, nawet rekompensującej inflację.
          • wachmistrz_soroka Re: Machała na pasku Kaczyńskiego 31.12.11, 19:37
            kzet69 napisał:

            > O lekarzach zresztą też, od akcji strajkowej i wymuszonych podwyżek w październ
            > iku 2007 nie dostałem ani grosza podwyżki, nawet rekompensującej inflację.



            Wybacz,ale jestem zorientowany co do pielęgniarek.Żona i córka są pielęgniarkami.
    • wachmistrz_soroka Re: Tusk w kamaszach Dorna 31.12.11, 19:20
      Musisz zrozumieć jedno,jak Donald czymkolwiek straszy to ci,których straszy mogą spać spokojnie.
    • mak67 Re: Tusk w kamaszach Dorna 31.12.11, 19:21
      Cuś naszemu "Putinkowi" z Kaszub nerwy puszczają. Zamiast zagrać w piłeczkę to bredzi jak potłuczony.
    • remez2 Re: Tusk w kamaszach Dorna 31.12.11, 19:26
      Znalezione w necie:
      Jak się POsadzi kilkuset z tych bezczelnych, antyrządowych, a więc pisofaszystowskich konowałów za kratkami pod zarzutem zorganizowania antyrządowej grupy przestępczej - to zaraz reszcie rura zmięknie!
      Przecież krytyka rządu oraz sabotowanie jego światłych reform to przestępstwo, a w tak zbiorowej skali - przestępstwo zorganizowane!
      A więc rozwiązanie jest proste - lekarze którzy występują przeciw rządowi muszą się okazać taką samą grupą przestępczą jak kibole, którzy występują przeciw rządowi.
      DO DZIEŁA, PROKURATURO: za kratki z tymi bandytami w białych kitlach!
    • hordol doktorki na peło głosowały? 31.12.11, 19:51
      ipse vult hahahahaha
    • etta2 Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 31.12.11, 20:00
      ma się wrażenie, że Tusk trafnie ocenił winowajców "bałaganu". Chyba niektórym nie pasi nowa lista leków refundowanych, stąd ten skowyt.
      Lekarz JEST W STANIE ocenić, czy jego pacjent jest ubezpieczony czy nie, nie oszukujmy się. Nie jest to wielki wysiłek zaznaczyć stopień refundacji leku. Leczenie, to nie tylko zbadanie i postawienie diagnozy, ale też przepisanie recepty na leki z uwzględnieniem stopnia płatności.
      Ja wiem, że lekarze mają sporo papierkowej roboty, ale nie przesadzajmy, wypisywanie recept - to chyba konieczność, pacjent nie jest w stanie sam sobie wypisać recepty.
      Tusk ma rację, że nie daje się zagnać w kozi róg przez cwaniactwo żerujące na publicznym opłacaniu ochrony zdrowia społeczeństwa.
      P.S. chyba zapomnieliśmy już szachrajstwa niejakiego Łapińskiego ze sprzętem medycznym...lub niejakiego Piechy z Ivabradyną, hahahaha.......
      • wujaszek_joe Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 31.12.11, 20:06
        mylisz się, lekarz nie jest w stanie tego ocenić. Ma jedynie za ten bajzel odpowiadać.
        • etta2 Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 31.12.11, 20:42
          To TY się mylisz. W przychodniach rejonowych wiedza doskonale, czy Xiński jest ubezpieczony, czy nie, a jeśli nie - maja prawo zażądać odpowiednich dokumentów potwierdzających ubezpieczenie. Są również przychodnie prywatne, które maja kontrakty z NFZ i w których można korzystać z usług, tam też PACJENT winien przedłożyc dokument poświadczający jego ubezpieczenie. W czym więc problem? Ano w tym, że Tusk przywołał towarzycho wzajemnej adoracji do porządku: nie kombinujcie, drogie konowały, bo to na nic. Nie będzie dodatkowej podwyżki za - łaskawie - wypisywanie recept. Podobnie jak nie będzie dodatkowej podwyżki za przerwę na siku podczas obsługi pacjenta......
          • wujaszek_joe Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 01.01.12, 09:41
            zrozum, gdyby system informatyczny potrafił rozstrzygnąć bezspornie ważnośc ubezpieczenia, nie byłoby problemu. Niestety Kopacz nie potrafiła zgrać baz danych zusu i nfz.
            poza tym urzędnik ma oceniać zasadność wypisanias recepty, mimo że n ie opracowano standardów leczenia! pełna uznaniowość, od której nie przewidziano odwołania
            • ayran Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 01.01.12, 11:35
              wujaszek_joe napisał:

              > zrozum, gdyby system informatyczny potrafił rozstrzygnąć bezspornie ważnośc ube
              > zpieczenia, nie byłoby problemu.

              Nieprawda. Być może dla części lekarzy problemu by nie było, ale dla części by pozostał. Przecież autor wątku, który konsekwentnie twierdzi, że weryfikacja uprawnień nie jest zadaniem lekarza. Ergo - gdyby były dostępne sprawnie działające narzędzia, to i tak część lekarzy nie chciałaby się nimi posługiwać.
            • x2468 Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 01.01.12, 18:41
              Nie jest sprawa ministra zdrowia zgranie systemów informatycznych dwóch ministerstw.
              Ponieważ polski system ubezpieczeń oparty jest na niemieckim,należy skorzystać z tamtejszego wzoru i doprowadzić go do końca.A wiec pacjent powinien mieć kartę ubezpieczeniowa a lekarz komputer z drukarka i czytnik.Apteki nie powinny przyjmować recept gryzmolonych pazurem lekarza (wyjątek można zrobić dla tych z pełna odpłatnością)Na karcie powinny znaleźć się informacje o ubezpieczeniu automatycznie weryfikowane za pośrednictwem modemu z ZUS.oraz informacja o przepisanych lekach którą to ZUS może w każdej chwili zweryfikować.
              Zdaje się ze Boni w dość szybkim tempie to załatwi.
              • wujaszek_joe Tusk miał na to 4 lata 01.01.12, 19:28
                zmarnował je
      • hordol ot durna ty 31.12.11, 20:12
        tobie sie wydaje ze lekarze dostawali wczasy na kanarach za recepty ateraz im sie obcieło?
      • wkkr Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 01.01.12, 09:25
        etta2 napisała:
        > Lekarz JEST W STANIE ocenić, czy jego pacjent jest ubezpieczony czy nie,
        ==========
        Owszem ale tylko w okresie w którym ważne jest RUMA. A RUMA jest ważne tylko miesiąc od daty opłacenia składki. Ciekawe jest to że np. jeśli pacjent zjawi się u lekarza w ostatnim dniu ważności ubezpieczenia a chorować będzie tydzień, to lekarz receptę z refundacją tak naprawdę wystawia nielegalnie, bo nie wie czy pacjent ten w kolejnym miesiącu ubezpieczony będzie..... Jeśli by się zdarzyło że jednak tego ubezpieczenia w takiej sytuacji by nie było, to przez 5 lat grozić będzie lekarzowi zwrot refundacji z własnej kieszeni.
        ==================================================
        nie oszukujmy się. Nie jest to wielki wysiłek zaznaczyć stopień refundacji leku.
        ===
        Tak ci się tylko wydaje. Znam autentyczny przypadek gdy lekarz pierwszego kontaktu przepisał leki pacjentowi onkologicznemu na podstawie dokumentacji ze szpitala onkologicznego (była to kontynuacja leczenia w porozumieniu z lekarzem onkologiem) i po kontroli musiał zwrócić pieniądze za leki bo kontrola z NFZ stwierdziła że nie przeprowadził pełnej diagnostyki przewidzianej dla tego leku. Tłumaczenia że taką diagnostykę przeprowadził lekarz onkolog i wyniki badań są w dokumentacji nie pomogło. Tak naprawdę urzędnicy wymagali powtórzenia badań tylko dlatego że receptę wystawiał inny lekarz. Z punktu widzenia medycyny i ekonomii było to bez sensu.
        ===
        A teraz mój przypadek. Nie mam zdiagnozowanej astmy ani POChP (poprostu wyniki badać choć nie najlepsze nie spełniają kryteriów tych chorób) ale bardzo często mam przewlekłe stany zapalne w oskrzelach. Lekarz pulmunolog doszedł do wniosku że jest to nadwrażliwość o nie ustalonej przyczynie. Leki rozkurczowe i przeciwzapalne doskonale mi pomagają tylko jest jeden problem.
        Mojego przypadku nie uwzględnia NFZ. Po prostu coś takiego dla urzędników nie istnieje. Formalnie nie należy mi się refundacja choć niewątpliwie mój stan to choroba przewlekła bo trwa już ponad 10 lat.
        Mam papier stwierdzający konieczność prowadzenia stałej terapii ale nie wiem czy NFZ w razie kontroli coś takiego będzie respektował.
        • hordol Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 01.01.12, 10:42
          lekarz poz może niewiele(a czasem zasłaniajac sie przepisami nie chce sie wysilac) zas na wizyte u specjalisty czekasz kilka miesiecy. chyba ze pojdziesz prywatnie.
          w załozeniu refornmy zdrowia tenże lekarz miał byc zwornikiem i główna postacia całego systemu
        • zoil44elwer Re: Obserwując reakcje środowiska medycznego, 01.01.12, 18:51
          38(?) milionów ludności a wśród nich jest nieubezpieczonych i wyłudzających leki refundowane 1000,2 tysiące? Za bezrobotnych składkę zdrowotną płaci Urząd Pracy,za biednych ośrodki pomocy społecznej,za rolników,mundurowych,prokuratorów,sędziów itp płaci budżet.A bogaci nieubezpieczeni leczą się za granicą.Z powodu tysiąca(?) cwaniaków wyłudzaczy pisze się ustawę po której jest Chaos i wojna!
    • kzet69 Re: Tusk w kamaszach Dorna 01.01.12, 17:07
      No proszę , już nawet PO-wskie media zauważyły że Donald przegiął...
      kampanianazywo.pl/opinie/ustawa-refundacyjna-o-co-chodzi-lekarzom/#comment-30893
      • zygfryddezgryz Re: Tusk w kamaszach Dorna 01.01.12, 17:26
        a myślisz że dlaczego Arłukowicz dodał paski do glukometrów, leki na schizofrenie i inne do listy...tylko dlatego że "mendia przychylne" podniosły raban...inaczej dalej mieliby to w głębokiej d...pie
      • ayran a w konkretach? 01.01.12, 18:33
        Redaktora Machałę wstrząsnęło na przykład coś takiego:


        To lista leków refundowanych. Dokument w PDFie zawierający listę leków refundowanych zawiera tabelę: 14 kolumn, 186 stron.

        Lista jest skonstruowana alfabetycznie, ale według nazw substancji chemicznych, a nie leków. Nie ma w niej podziału na leki danej specjalizacji. Jeśli nawet w końcu uda się lekarzowi opanować odpłatności swoich leków, po dwóch miesiącach będzie się musiał uczyć ich na nowo. Bo tak często ma się zmieniać lista.



        Czy to oznacza, że zdaniem lekarzy lista powinna być uporządkowana nie według nazw substancji czynnych, tylko inaczej? Lekarz częściej nie wie, jaka jest substancja czynna w leku, który chciałby zaordynować, częściej wie natomiast jaka jest nazwa handlowa leku?
        • x2468 Re: a w konkretach? 01.01.12, 18:53
          Jeśli miało by być według nazw handlowych to lista musiałaby liczyć około 2000 stron.
          Lekarz niczego nie musi się uczyć.Wystarczy ze wprowadzi listę do swojego komputera i po sprawie.
          Przykładowe preparaty handlowe Antipres, Bisocard, Bisohexal, Bisoprolol, Bisopromerck, Bisoratio, Concor, Concor cor, Corectin.Bilol , Bisacardiol , Bisocor , Jutabis , Rivacor ,Zebeta,Monocor i do tego wiele generykow.
          Zamiast tych wszystkich nazw wystarczy jedna:Bisoprolol.
          • ayran Re: a w konkretach? 01.01.12, 19:03
            x2468 napisał:

            > Jeśli miało by być według nazw handlowych to lista musiałaby liczyć około 2000
            > stron.


            No nie do końca.
            lista byłaby identyczna, tylko kolumna trzecia i druga zostałyby zamienione miejscami. To jest lista leków refundowanych - nie w przypadku każdego leku z określoną substancją czynną NFZ zgadza się na refundację. Na przykład jeśli chodzi o Bisoprololum - na liście są tylko dwa leki w dwóch dawkach (poz. 323-326).
            • hordol coś mi to zle rokuje 01.01.12, 19:25
              przypuszczam że dla własnego bezpieczenstwa i z braku czasu lekarze zawężą zakres terapeutyczny stosowanych przez siebie leków. chory na tym straci. no chyba ze od razu zgodzi sie na brak refundacji. ale może i o to w tym wszystkim chodzi?
            • kzet69 Re: a w konkretach? 01.01.12, 19:26
              Wystarczyłby jakiś programik - wyszukiwarka, by nie trzeba tego cholerstwa ręcznie przewijać...
    • qqazz W końcu Dorn to 3 bliźniak a Donald to 01.01.12, 18:44
      3 kaczor ;)


      pozdrawiam
    • honeyr Re: Tusk w kamaszach Dorna 01.01.12, 18:49
      Kamasze Dorna pasują na Tuska popisowo.
      Wszystkiego najlepszego :)
    • zoil44elwer Re: Tusk w kamaszach Dorna 01.01.12, 18:57
      UPAŃSTWOWIĆ PARTYJNE MINISTERSTWO ZDROWIA i NFZ,a sprywatyzować przychodnie i szpitale!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja