Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowiedzi

07.01.12, 09:53
Autorzy ulotki informuje też, że WOŚP ma przesłonić pracę charytatywną Caritasu i stwierdzają wprost: Człowiek wierzący dając Wielkiej Orkiestrze pieniądze popełnia grzech, bo bierze udział w sprawach diabelskich.

Nie zgadzam się z Palikotem w kwestii 1% od podatku na KK. Powinien być osobny, dodatkowy podatek opłacany przez pragnących tego rodzaju rozrywki (jego wysokość może KK ustalić sobie na dowolnym poziomie).
Brak kas fiskalnych w tych przybytkach ogłupiania i siania nienawiści to zwyczajny skandal.
W budżecie na 2012 wszelkie wydatki na klechy pozostają - nadal będziemy bulić ciężkie miliardy na katechetów i i inny "głodziów", tyle że zwiększone o podniesioną składkę rentową.
Tak jak coś było na rzeczy z talibami w Klewkach tak i wygląda na to, że jest coś na rzeczy z palikotowym opus dei. To nie do wiary, że w świetle całego syfu komisji majątkowej, w czasach, gdy bezlitośnie dowala się dodatkowe haracze zwykłym obywatelem, czarna sotnia czuje się totalnie bezkarna i wciąż może liczyć na niebotyczne pieniądze z budżetu.
    • ave.duce Na szczęście mnie to nie dotyczy. 07.01.12, 10:02
      Nergal, Owsiak, Kozyra... namnożyło się "diabłów"...

      A tak naprawdę, to całą sprawę nieźle oddaje stare powiedzonko: diabeł się w ornat ubrał i ogonem na mszę dzwoni.

      mainhg.demotywatory.pl/uploads/201003/1268173684_by_Gusik_500.jpg
    • remik.bz Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:06
      l_zaraza_l napisała:

      >>
      >> W budżecie na 2012 wszelkie wydatki na klechy pozostają - nadal będziemy bulić
      > ciężkie miliardy na katechetów i i inny "głodziów", tyle że zwiększone o podnie
      > sioną składkę rentową.

      Miałem nie odpowiadać z uwagi na twoja specyficzna "kulturę osobistą", ale poniewaz ta "kultura " to norma u przeciwników KK , wiec "macham reką" i pytam:
      Co złego jest w wyplacaniu wynagrodzenia z pieniędzy budżetowych nuczycielom różnych przedmiotów, w tym religii?
      • ave.duce Co dobrego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:23
        Konkordat nic o tym nie mówi.
        • wachmistrz_soroka Re: Co dobrego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:29
          ave.duce napisała:

          > Konkordat nic o tym nie mówi.

          Prowadzenie lekcji religii w szkołach usankcjonował konkordat.

          C. Nauczanie religii w szkołach publicznych

          Konkordat nakłada na państwo świeckie obowiązek organizowania w publicznych szkołach podstawowych, ponadpodstawowych i przedszkolach, prowadzonych przez administrację rządową i samorządową, nauki religii, zgodnie z wolą zainteresowanych rodziców. Nauka religii ma być organizowana w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych. Program nauczania religii oraz podręczniki opracowuje władza kościelna i podaje do wiadomości kompetentnej władzy szkolnej.
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,2932
          • ave.duce Re: Co dobrego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:34
            No i co? Gdzie jest napisane, że wynagrodzenie katechetom ma płacić państwo?

            archiwum.rp.pl/artykul/93307_Ksieza_katecheci_otrzymaja_wynagrodzenie.html
            • wachmistrz_soroka Re: Co dobrego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:41
              ave.duce napisała:

              > No i co? Gdzie jest napisane, że wynagrodzenie katechetom ma płacić państwo?
              >
              > archiwum.rp.pl/artykul/93307_Ksieza_katecheci_otrzymaja_wynagrodzenie.html


              Art.12 konkordatu,który nakłada na państwo obowiązek organizowania zajęć z religii w szkołach publicznych podstawowych i ponadpodstawowych oraz przedszkolach prowadzonych przez organy administracji publicznej oraz samorządowej .
              • pies_na_czarnych Re: Co dobrego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:45
                > Art.12 konkordatu,który nakłada na państwo obowiązek organizowania zajęć z reli
                > gii w szkołach publicznych podstawowych i ponadpodstawowych oraz przedszkolach
                > prowadzonych przez organy administracji publicznej oraz samorządowej .


                Tu moznaby sie spierac jaki zakres ma stwierdzenie "ma obowiazek organizowac"".
              • ave.duce Re: Co dobrego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:49
                Wiem, ale w dalszym ciągu nie nakłada na państwo obowiązku wynagradzania katechetów i księży uczących religii. To państwo się "podłożyło" krk. Dlatego trudno teraz wszystko odkręcić. Jedyne wyjście - religia poza szkołami, przedszkolami... czyli powrót tam, gdzie jej miejsce.
      • iza.bella.iza Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 10:23
        Złe jest nauczanie religii w państwowej i świeckiej szkole. Miejsce religii jest w kościele.
        • remik.bz Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 10:36
          iza.bella.iza napisała:

          > Złe jest nauczanie religii w państwowej i świeckiej szkole. Miejsce religii jes
          > t w kościele.

          Zapomniałaś, iz naszi przedstawiciele wybrani w demokratycznych procedurach podpisali w naszym imieniu w tej sprawie specjalna "umowę" (konkordat).
          Uważasz,że nie nalezy dotrzymywać umów?
          • pies_na_czarnych Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 10:38
            remik.bz napisał:


            > Uważasz,że nie nalezy dotrzymywać umów?

            Uwazasz, ze dptrzymywanie umow obowiazuje tylko jedna strone?
          • l_zaraza_l Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 10:42
            remik.bz napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            >

            > Zapomniałaś, iz naszi przedstawiciele wybrani w demokratycznych procedurach pod
            > pisali w naszym imieniu w tej sprawie specjalna "umowę" (konkordat).
            > Uważasz,że nie nalezy dotrzymywać umów?

            I najwyższy czas tę bezprawnie zawartą umowę zerwać.
          • wachmistrz_soroka Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 10:45
            remik.bz napisał:

            > iza.bella.iza napisała:
            >
            > > Złe jest nauczanie religii w państwowej i świeckiej szkole. Miejsce relig
            > ii jes
            > > t w kościele.
            >
            > Zapomniałaś, iz naszi przedstawiciele wybrani w demokratycznych procedurach pod
            > pisali w naszym imieniu w tej sprawie specjalna "umowę" (konkordat).
            > Uważasz,że nie nalezy dotrzymywać umów?


            Tak,podpisali go z naruszeniem polskiego prawa,kuchennymi drzwiami,bez pytania się o zgodę sejmu czy Narodu.Kpisz czy o drogę pytasz.
            Suchocka w nagrodę za podpisanie tego konkordatu została ambasadorem w Watykanie.Kościół wynagradza takie przysługi.
            • remik.bz Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 10:59
              wachmistrz_soroka napisał:

              > Tak,podpisali go z naruszeniem polskiego prawa,kuchennymi drzwiami,bez pytania
              > się o zgodę sejmu czy Narodu.Kpisz czy o drogę pytasz.
              > Suchocka w nagrodę za podpisanie tego konkordatu została ambasadorem w Watykani
              > e.Kościół wynagradza takie przysługi.

              Jesli naruszono prawo, to sa chyba jakies procedury do stwierdzenia tego naruszenia, do odstapienia od umowy (czy jak to się tam nazywa). Dlaczego tych procedur nie zastosowano do tej pory?
              • pies_na_czarnych Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:01
                > Jesli naruszono prawo, to sa chyba jakies procedury do stwierdzenia tego narusz
                > enia, do odstapienia od umowy (czy jak to się tam nazywa). Dlaczego tych proced
                > ur nie zastosowano do tej pory?

                Dlatego, ze politycy z prezydentami na czele to sa pacholki KK.
                • remik.bz Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:05
                  pies_na_czarnych napisała:

                  > > Jesli naruszono prawo, to sa chyba jakies procedury do stwierdzenia tego
                  > narusz
                  > > enia, do odstapienia od umowy (czy jak to się tam nazywa). Dlaczego tych
                  > proced
                  > > ur nie zastosowano do tej pory?
                  >
                  > Dlatego, ze politycy z prezydentami na czele to sa pacholki KK.

                  I KK ich powołał do władania Polska?
                  >
              • wachmistrz_soroka Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:03
                Jesli naruszono prawo, to sa chyba jakies procedury do stwierdzenia tego narusz
                > enia, do odstapienia od umowy (czy jak to się tam nazywa). Dlaczego tych proced
                > ur nie zastosowano do tej pory?

                To niespecjalnie trudne pytanie.Należy to do polityków,a ci jak wiesz nie są w opozycji do kk.
                • remik.bz Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:05
                  wachmistrz_soroka napisał:

                  > Jesli naruszono prawo, to sa chyba jakies procedury do stwierdzenia tego narusz
                  > > enia, do odstapienia od umowy (czy jak to się tam nazywa). Dlaczego tych
                  > proced
                  > > ur nie zastosowano do tej pory?
                  >
                  > To niespecjalnie trudne pytanie.Należy to do polityków,a ci jak wiesz nie są w
                  > opozycji do kk.

                  A kto tym politykom dał władzę?
                  • wachmistrz_soroka Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:08
                    A kto tym politykom dał władzę?

                    Naród w głosowaniu.Jednak nie większościowym. Przeszło połowa uprawnionych do głosowania
                    nie dała politykom władzy,głównie z tego powodu,o którym pisałem.
                    • remik.bz Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:10
                      wachmistrz_soroka napisał:

                      > A kto tym politykom dał władzę?
                      >
                      > Naród w głosowaniu.Jednak nie większościowym. Przeszło połowa uprawnionych do g
                      > łosowania
                      > nie dała politykom władzy,głównie z tego powodu,o którym pisałem.

                      A kto tej polowie zabronił glosowania? Może nie znali reguł demokracji? Nie wiedzieli, ze kto nie głosuje ten też głosuje (akceptuje wole głosujacych)?
                  • pies_na_czarnych Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:08
                    remik.bz napisał:

                    > wachmistrz_soroka napisał:
                    >
                    > > Jesli naruszono prawo, to sa chyba jakies procedury do stwierdzenia tego
                    > narusz
                    > > > enia, do odstapienia od umowy (czy jak to się tam nazywa). Dlaczego
                    > tych
                    > > proced
                    > > > ur nie zastosowano do tej pory?
                    > >
                    > > To niespecjalnie trudne pytanie.Należy to do polityków,a ci jak wiesz nie
                    > są w
                    > > opozycji do kk.
                    >
                    > A kto tym politykom dał władzę?

                    KK wywiera nacisk na wyborcow przez co lamie zasady konkordatu i chocby dlatego nalezaloby zerwac ta umowe.
                    • remik.bz Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:11
                      pies_na_czarnych napisała:

                      >
                      > KK wywiera nacisk na wyborcow przez co lamie zasady konkordatu i chocby dlatego
                      > nalezaloby zerwac ta umowe.

                      A w jaki sposób KK wywiera ten nacisk ?
                      • pies_na_czarnych Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:14
                        remik.bz napisał:

                        > pies_na_czarnych napisała:
                        >
                        > >
                        > > KK wywiera nacisk na wyborcow przez co lamie zasady konkordatu i chocby d
                        > latego
                        > > nalezaloby zerwac ta umowe.
                        >
                        > A w jaki sposób KK wywiera ten nacisk ?

                        Chocby w taki:
                        www.tvn24.pl/12690,1730526,0,1,biskup-libera-zganil-radnych-za-in-vitro,wiadomosc.html
                        • remik.bz Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:16
                          pies_na_czarnych napisała:

                          > Chocby w taki:
                          > www.tvn24.pl/12690,1730526,0,1,biskup-libera-zganil-radnych-za-in-vitro,wiadomosc.html

                          No i co z tego, że biskup kogos zganil?
                          • pies_na_czarnych Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:19
                            remik.bz napisał:

                            > pies_na_czarnych napisała:
                            >
                            > > Chocby w taki:
                            > > www.tvn24.pl/12690,1730526,0,1,biskup-libera-zganil-radnych-za-in-vitro,wiadomosc.html
                            >
                            > No i co z tego, że biskup kogos zganil?

                            Przeczytaj ze zrozumieniem Konkordat, a bedziesz wiedzial.
              • l_zaraza_l Re: Odwracasz kota ogonem. 07.01.12, 11:48
                remik.bz napisał:

                > Jesli naruszono prawo, to sa chyba jakies procedury do stwierdzenia tego narusz
                > enia, do odstapienia od umowy (czy jak to się tam nazywa). Dlaczego tych proced
                > ur nie zastosowano do tej pory?

                Oczywiście, że są procedury. Umowa zawarta z naruszeniem prawa jest nieważna. Co z tego, jak nie ma w rządzie nikogo, kto przestrzegałby zapisów prawa!
      • wachmistrz_soroka Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:25
        Miałem nie odpowiadać z uwagi na twoja specyficzna "kulturę osobistą", ale poni
        > ewaz ta "kultura " to norma u przeciwników KK , wiec "macham reką" i pytam:
        > Co złego jest w wyplacaniu wynagrodzenia z pieniędzy budżetowych nuczycielom ró
        > żnych przedmiotów, w tym religii?


        Nie mów,że specyficzna kultura osobista to norma u przeciwników kk.Chyba za mało odwiedzasz katolickie fora czy portale.
        Należę do przeciwników kk,dlatego zadam Ci odwrotne pytanie.
        Co by się stało złego,gdyby religia wróciła z powrotem do sal katechetycznych,czyli z powrotem na "łono kościoła"?
        Dlaczego państwo ma płacić za nauczanie wiary katolickiej?
        Czy to jest obowiązek państwa świeckiego?
        Czy żyjemy w państwie wyznaniowym?
        • remik.bz Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:48
          wachmistrz_soroka napisał:

          >
          > Nie mów,że specyficzna kultura osobista to norma u przeciwników kk.Chyba za mał
          > o odwiedzasz katolickie fora czy portale.

          Nie odwiedzam. Lubię dyskusję a do dyskusji potrzebna jest róznica zdań .

          > Należę do przeciwników kk,dlatego zadam Ci odwrotne pytanie.
          > Co by się stało złego,gdyby religia wróciła z powrotem do sal katechetycznych,c
          > zyli z powrotem na "łono kościoła"?

          Byłbym bardzo "za". Pamiętam czasy gdy religia była "w kościele" i to było wydarzenie, wazne wydarzenie dla uczestników. Teraz jest to pogardzany przedmiot.
          Wprowadzenie religii do szkół uważam za wielki błąd.

          > Dlaczego państwo ma płacić za nauczanie wiary katolickiej?

          Bo mamy demokracje i taka jest wola wiekszości potwierdzona działaniami naszych przedstawicieli wyłonionych w wyborach.

          > Czy to jest obowiązek państwa świeckiego?

          Oczywiście, ze nie, ale "wola wiekszości......"

          > Czy żyjemy w państwie wyznaniowym?

          Moim zdaniem - nie. Nawet przy tej nieszczęsnej religii wszkole nie nałozono obowiazku. No i jest alternatywa.
          • behemot17-13 Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 11:51
            powiadasz, że nałożono obowiązku, niezupełnie. co z ocenami, co z religią na świadectwach, a wreszcie, co z tymi uczniami którzy ew. nie uczęszczają na lekcje religii - odizolować na świetlicy. faktem jest, nie ma obowiązku uczestniczenia w lekcjach religii, presja otoczenia jest jak najbardziej. i nie mów mi, że uczeń rezygnujący z nauki religii będzie miał komfort psychiczny. wierz mi, ludzie o świeckich poglądach nie decydują się na opuszczanie nauki religii przez swoje pociechy przede wszystkim wybierając mniejsze zło. gorsza izolacja, złośliwe docinki od "przymusu" bycia obecnym na lekcjach o bogu. chodząc do podstawówki, chodziliśmy przed lub po lekcjach na religię, koleżanka z klasy nie chodziła, rodzice byli mocno aktywnymi partyjniakami. nie miało to żadnego znaczenia we wzajemnych stosunkach, tylko dlatego, iż religia była poza szkołą. religia w szkole jest naprawdę niepotrzebna i już.
      • venus99 Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:30
        szkoła ma przekazywać uczniom wiedzę a nie wiarę.religia to prywatna sprawa każdego człowieka.
        nie ma żadnych podstaw prawnych aby państwo brało na utrzymanie kościół.
        • wachmistrz_soroka Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:34
          venus99 napisał:

          > szkoła ma przekazywać uczniom wiedzę a nie wiarę.religia to prywatna sprawa każ
          > dego człowieka.
          > nie ma żadnych podstaw prawnych aby państwo brało na utrzymanie kościół.


          Dlatego nałożenie na państwo obowiązku organizowania nauki religii (konkordat)w szkołach publicznych, pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną zasadą rozdziału kościoła i państwa oraz wynikającym z niej świeckim, neutralnym wobec religii charakterem państwa.
          • remik.bz Skąd wiesz? 07.01.12, 10:37

            wachmistrz_soroka napisał:

            >>
            >
            > Dlatego nałożenie na państwo obowiązku organizowania nauki religii (konkorda
            > t)w szkołach publicznych, pozostaje w sprzeczności z konstytucyjną zasadą rozdz
            > iału kościoła i państwa oraz wynikającym z niej świeckim, neutralnym wobec reli
            > gii charakterem państwa.


            Skąd wiesz? Trybunał Konstytucyjny tak orzekł?
      • trzecikot Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:35
        "Co złego jest w wyplacaniu wynagrodzenia z pieniędzy budżetowych nuczycielom różnych przedmiotów, w tym religii?"

        Złe jest to, że 'nauka religii' ma wartość poznawczą równą 'nauce o krasnoludkach'. Gdyby w szkołach wykładano religioznawstwo, to OK. A tu mamy do czynienia z prymitywną indoktrynacją oraz bezczelnym siorbaniu z budżetu w wykonaniu czarnej pedofilskiej mafii.
        • remik.bz Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 11:04
          trzecikot napisał:

          > ">
          > Złe jest to, że 'nauka religii' ma wartość poznawczą równą 'nauce o krasnoludka
          > ch'. Gdyby w szkołach wykładano religioznawstwo, to OK.

          Problem w tym, ze wiekszośc nie podziela Twego zdania.
          PS uważasz, że Stary Testament, czy Nowy Testament nie zawiera żadnych wartosci poznawczych (nawet pozareligijnych)? Ja o Hetytach (Uriasz Hetyta ) dowiedziałem się ze Starego Testamentu- oczywiscie wiesz przy jakiej okazji.
          • wachmistrz_soroka Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 11:11
            remik.bz napisał:

            > trzecikot napisał:
            >
            > > ">
            > > Złe jest to, że 'nauka religii' ma wartość poznawczą równą 'nauce o krasn
            > oludka
            > > ch'. Gdyby w szkołach wykładano religioznawstwo, to OK.
            >
            > Problem w tym, ze wiekszośc nie podziela Twego zdania.
            > PS uważasz, że Stary Testament, czy Nowy Testament nie zawiera żadnych wartosci
            > poznawczych (nawet pozareligijnych)? Ja o Hetytach (Uriasz Hetyta ) dowiedział
            > em się ze Starego Testamentu- oczywiscie wiesz przy jakiej okazji.


            Jeżeli czytałeś Stary Testament to wiesz jakie wartości poznawcze on zawiera.
            O Hetytach można się dowiedzieć z innych źródeł.
            • remik.bz Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 11:14
              wachmistrz_soroka napisał:

              > Jeżeli czytałeś Stary Testament to wiesz jakie wartości poznawcze on zawiera.
              > O Hetytach można się dowiedzieć z innych źródeł.

              I ja tez z innych korzystałem. Ale "zaczyn" był w Starym Testamencie.
              Zreszta wiele takich "zaczynów" jest zarówno w Starym jak i w Nowym Testamencie.
          • pies_na_czarnych Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 11:11
            > Problem w tym, ze wiekszośc nie podziela Twego zdania.
            > PS uważasz, że Stary Testament, czy Nowy Testament nie zawiera żadnych wartosci


            Jesli sie nie myle to Stary Testament nie jest ulubiona lektura czarnych.
          • trzecikot Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 12:28
            Nie odwracaj się od meritum. Na lekcjach religii nie rozstrzyga się kwestii, czy bozia jest, czy jej nie ma. Zakłada się, że jest. Równie dobrze można założyć, że krasnoludki są na świecie. Wtedy cała reszta ma jednakowo zerową wartość.
      • l_zaraza_l Re: Co zlego jest w wynagradzaniu katechetów? 07.01.12, 10:39
        remik.bz napisał:

        > Miałem nie odpowiadać z uwagi na twoja specyficzna "kulturę osobistą", ale poni
        > ewaz ta "kultura " to norma u przeciwników KK , wiec "macham reką" i pytam:
        > Co złego jest w wyplacaniu wynagrodzenia z pieniędzy budżetowych nuczycielom ró
        > żnych przedmiotów, w tym religii?

        Miałam nie odpowiadać ale w bardzo głębokim poważaniu mam Twoje sądy na temat mojej kultury osobistej.
        Religia powinna zniknąć ze szkół. Ja w ogóle uważam, że wszelkie religie, a głównie te monoteistyczne, są złem (nie będę tutaj tego rozwijać rozwijać). Nie mniej, jeśli już jest tak, że są ludzie, którzy tego potrzebują to niech płacą za realizowanie swoich prywatnych potrzeb z prywatnej kieszeni. Jak mam ochotę na rozrywkę to płace za kino lub książkę. Jak mam ochotę się upić to płacę za alkohol. Jak potrzebuję po-rady to płacę wróżce.
      • mariner4 Bo to nie jest nauka religii 07.01.12, 10:44
        tylko religijna indoktrynacja. To co "uczą" nie ma nic wspólnego ze zdobywaniem wiedzy. Polacy na ogół mają niemal zerową wiedzą, nawet o swojej religii. Nauka klepania paciorków prowadzona przez debilowatych katechetów nazywasz nauką?
        M.
        • wachmistrz_soroka Re: Bo to nie jest nauka religii 07.01.12, 10:46
          mariner4 napisał:

          > tylko religijna indoktrynacja. To co "uczą" nie ma nic wspólnego ze zdobywaniem
          > wiedzy. Polacy na ogół mają niemal zerową wiedzą, nawet o swojej religii. Nauk
          > a klepania paciorków prowadzona przez debilowatych katechetów nazywasz nauką?
          > M.


          Przynajmniej raz się mogę zgodzić w 100%.
        • remik.bz Re: Bo to nie jest nauka religii 07.01.12, 11:09
          mariner4 napisał:

          > tylko religijna indoktrynacja. To co "uczą" nie ma nic wspólnego ze zdobywaniem
          > wiedzy. Polacy na ogół mają niemal zerową wiedzą, nawet o swojej religii. Nauk
          > a klepania paciorków prowadzona przez debilowatych katechetów nazywasz nauką?
          > M.
          Debilowaty katecheta rzeczywiscie niczego nie nauczy.
          Ale mądry-nauczy.
          • pies_na_czarnych Re: Bo to nie jest nauka religii 07.01.12, 11:12
            > Debilowaty katecheta rzeczywiscie niczego nie nauczy.
            > Ale mądry-nauczy.

            Madrzy nie zostaja katechetami.
            • remik.bz Re: Bo to nie jest nauka religii 07.01.12, 11:18
              pies_na_czarnych napisała:

              > > Debilowaty katecheta rzeczywiscie niczego nie nauczy.
              > > Ale mądry-nauczy.
              >
              > Madrzy nie zostaja katechetami.

              Widocznie spotykałaś tylko głuich . Masz pecha po prostu.
              >
              • pies_na_czarnych Re: Bo to nie jest nauka religii 07.01.12, 11:20
                remik.bz napisał:

                > pies_na_czarnych napisała:
                >
                > > > Debilowaty katecheta rzeczywiscie niczego nie nauczy.
                > > > Ale mądry-nauczy.
                > >
                > > Madrzy nie zostaja katechetami.
                >
                > Widocznie spotykałaś tylko głuich . Masz pecha po prostu.
                > >

                To nie pech to jest prawo statystyki.
          • mariner4 Czego? 07.01.12, 11:13
            M.
            • remik.bz religii 07.01.12, 11:17
              mariner4 napisał:

              > M.
              • mariner4 A ja myślłem, że przedwczesnej 07.01.12, 11:35
                inicjacji.
                M.
    • kaczkodyl Re: Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowiedzi 07.01.12, 10:50
      "Autorzy ulotki informuje też, że WOŚP ma przesłonić pracę charytatywną Caritasu i stwierdzają wprost: Człowiek wierzący dając Wielkiej Orkiestrze pieniądze popełnia grzech, bo bierze udział w sprawach diabelskich. " -Można by zlikwidować WOŚP a wszystkie pieniądze jakie państwo wydaje na kk przeznaczyć na służbę zdrowia. Rzucenie takiego pomysłu na pewno pozwoliłby klechom pokochać Owsiaka.
      • l_zaraza_l Re: Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowiedzi 07.01.12, 12:03
        kaczkodyl napisał:

        > "Autorzy ulotki informuje też, że WOŚP ma przesłonić pracę charytatywną Caritas
        > u i stwierdzają wprost: Człowiek wierzący dając Wielkiej Orkiestrze pieniądze p
        > opełnia grzech, bo bierze udział w sprawach diabelskich. "
        > -Można
        > by zlikwidować WOŚP a wszystkie pieniądze jakie państwo wydaje na kk przeznaczy
        > ć na służbę zdrowia. Rzucenie takiego pomysłu na pewno pozwoliłby klechom pokoc
        > hać Owsiaka.

        Nigdy go nie pokochają bo Owsiak jest mądry i dobry. Zawsze będą nienawidzili go za to, że naucza ludzi jak łatwo i radośnie jest czynić dobro i jak wspaniale jest czynić to razem, ponad podziałami i, to najgorsze, bez związku z jakąkolwiek wiarą (czy jej brakiem). KK nie może akceptować faktu, że od 20 lat Owsiak pokazuje ludziom, że życie chorego dziecka sprawniej ratuje aparatura medyczna za kilka tysięcy niż gmach kościoła za miliony.
    • damakier1 Remiku.bz - 07.01.12, 11:41
      zapytałeś, co jest złego w opłacaniu z budżetu lekcji religii? Złe jest to, że opłacając religię, państwo zabiera pieniądze, które mogłoby przeznaczyć na inne cele związane z edukacją i wychowaniem. Do szkoły publicznej chodzą różne dzieci, nie tylko z rodzin katolickich.
      Te niekatolickie dzieci wolałyby może mieć jedną lekcję angielskiego w tygodniu więcej, albo jakieś możliwości wspólnej wycieczki. Z takiej lekcji angielskiego lub wycieczki skorzystać by mogły wszyscy uczniowie, bez względu na wyznanie. Lekcja religii, opłacana ze wspólnej kasy, jest tylko dla wybranych. To własnie jest złe, bo jest to nierówność dostępu do korzystania ze wspólnych pieniędzy.
      W toku dyskusji, spytałeś, Remiku, co jest złego w przestrzeganiu umów? (chodziło o to, że nauczanie religii uregulowane jest konkordatem). W przestrzeganiu umów nie ma nic złego, ale umowy mogą podlegac renegocjacjom i gdy są niesprawiedliwe należy je zmieniać.
      • remik.bz Masz rację 07.01.12, 17:08
        Masz dużo racji. Ale zapomniałąs, że to my sami (poprzez swych przedstawicieli) podjelismy decyzje o nauczaniu religii w szkolach. Oczywiście nie wszystkim to sie podoba, ale w demokracji decyduje wiekszośc.
        Zawsze komus cos sie w takim przypadku nie podoba.(mnie - mniejszości- tez nie podabaja sie np rządy Tuska, ale muszę je tolerować)
        A chyba respektujesz zasady demokracji.
        • x2468 Re: Slownik jezyka polskiego PWN 07.01.12, 18:08
          Pojecie "organizować" nie ma niczego wspólnego z "finansować".Wystarczy zajrzeć do słownika języka polskiego(nie wiem jak jest w wolackim)
          sjp.pwn.pl/slownik/2569957/organizowa%C4%87
          • remik.bz Re: Slownik jezyka polskiego PWN 07.01.12, 18:16
            x2468 napisał:

            > Pojecie "organizować" nie ma niczego wspólnego z "finansować".Wystarczy zajrzeć
            > do słownika języka polskiego(nie wiem jak jest w wolackim)
            > sjp.pwn.pl/slownik/2569957/organizowa%C4%87

            Ale dlaczego nie mówisz tego władzy tuskowej tylko mnie- Polakowi-szarakowi?
            • x2468 Re: Slownik jezyka polskiego PWN 07.01.12, 18:52
              Dlatego ze się upierasz ze organizowanie lekcji religii w szkołach oznacza finansowanie instruktorów kościoła zwanych katechetami.A tymczasem mamy sytuacje podobna do bezprawnie zawieszonych krzyży w Sejmie.Nielegalnie wprowadzone finansowanie i brak możliwości doprowadzenia sytuacji do zgodnej z prawem.
              • remik.bz Zgłos naruszenie prawa 07.01.12, 19:58
                x2468 napisał:

                > Dlatego ze się upierasz ze organizowanie lekcji religii w szkołach oznacza fina
                > nsowanie instruktorów kościoła zwanych katechetami.A tymczasem mamy sytuacje po
                > dobna do bezprawnie zawieszonych krzyży w Sejmie.Nielegalnie wprowadzone finan
                > sowanie i brak możliwości doprowadzenia sytuacji do zgodnej z prawem.

                Ja się nie upieram. Ja jestem tylko skromny Polak-szarak.
                Jesli zauważyłeś gdzieś naruszenie prawa to zgłoś to organom scigania, albo napisz do jaiejś władzy (np do premiera) , aby sie tym zajeła i aby wreszcie prawo zastapiło bezprawie ( o ile jest bezprawie a nie tylko Twoje subiektywne odczucie)
          • wachmistrz_soroka Re: Slownik jezyka polskiego PWN 07.01.12, 18:51
            x2468 napisał:

            > Pojecie "organizować" nie ma niczego wspólnego z "finansować".Wystarczy zajrzeć
            > do słownika języka polskiego(nie wiem jak jest w wolackim)
            > sjp.pwn.pl/slownik/2569957/organizowa%C4%87


            Państwo polskie na mocy ustaw finansuje naukę religii w szkole oraz pensje katechetów i księży, którzy zajmują się tą nauką. Według szacunków to kwota między 200, a nawet 500 milionów złotych. Również państwo finansuje działalność Papieskiej Akademii Teologicznej, Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego i kilku mniejszych szkół katolickich. To daje dodatkową sumę około 300 milionów złotych.

            W budżecie państwa ujawnione są tylko niewielkie kwoty, np. ordynariat polowy. Ogromne kwoty ukryte są w innych pozycjach budżetu, np. finansowanie wydziałów teologicznych uczelni państwowych w budżecie Ministerstwa Nauki, finansowanie remontu kościołów w budżecie Ministerstwa Kultury, nauka religii czy utrzymanie kapelanów wszystkich służb mundurowych w budżetach odnośnych resortów lub samorządów.
            • m.c.hrabia Re: Slownik jezyka polskiego PWN 07.01.12, 18:59

              Państwo polskie na mocy ustaw finansuje naukę religii w szkole oraz pensje katechetów i księży, którzy zajmują się tą nauką.


              możesz dać namiar na tą ustawę?
              • wachmistrz_soroka Re: Slownik jezyka polskiego PWN 07.01.12, 19:14
                m.c.hrabia napisał:

                >
                > Państwo polskie na mocy ustaw finansuje naukę religii w szkole oraz pensje kate
                > chetów i księży, którzy zajmują się tą nauką.

                >
                > możesz dać namiar na tą ustawę?


                Na mocy ustaw konkordatowych.Konkretnie mowa jest o art 12 ustawy konkordatowej

                W art. 12 państwo zagwarantowało Kościołowi, iż „szkoły publiczne podstawowe i ponadpodstawowe oraz przedszkola, prowadzone przez organy administracji państwowej i samorządowej, organizują zgodnie z wolą zainteresowanych naukę religii w ramach planu zajęć szkolnych i przedszkolnych” oraz, że „w sprawach treści nauczania i wychowania religijnego nauczyciele religii podlegają przepisom i zarządzeniom kościelnym, a w innych sprawach przepisom państwowym”. Oznacza to finansowe konsekwencje dla budżetów szkół podstawowych, gimnazjów i liceów, w których księżom, diakonom i laickim katechetom Kościoła katolickiego – prawdopodobnie ponad 12 tysiącom osób – nauczającym religii w wymiarze dwu godzin tygodniowo wypłaca się wynagrodzenie i nadaje się uprawnienia wynikające m.in. z Karty Nauczyciela
    • porannakawa01 Re: Dajesz na Orkiestrę? Idź do spowiedzi 07.01.12, 19:58
      Ośla ławka
      forum.gazeta.pl/forum/w,396,132145514,132145514,Ksiadz_tlumaczy_ze_dajac_na_Orkiestre_mozna_pop.html
      Ksiądz tłumaczy... że dając na Orkiestrę można pop
      porannakawa01 06.01.12, 23:24 Odpowiedz
      Ksiądz tłumaczy... że dając na Orkiestrę można popełnić grzech!

      Że tez takie durnie pracuja jako urzędnicy Pana Boga!


      wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114883,10924006,Poniatowa___Dajesz_na_Orkiestre__Idz_do_spowiedzi_.html
      To co teraz cenzorze?
      Utrzymamy to czy na:
      Forum Religia,
      Forum Oqwsiak,
      Forum Społeczeństwo,
      Ośla Ławka?

      Wczoraj założyłam ten wątek i cenzura zdecydowała się na ostatnia opcję - na oślą ławkę.

      Teraz albo cenzora wymienili, albi przyszły wytyczne aby nie nakładać cenzury na własne GW artykuły więc Ciebie zostawili.
      Prawdopodobnie działają wśród tych cenzorów niopublikowane (tajne) zapisy cenzorskie.
      Znałam to od czasów PRL.
      Aż dziw, że GW i Michnik to jeszcze u siebie tolerują i podtrzymują.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja