Co u Tomasza Lisa?

05.06.04, 21:59
Lis 1 czerwca podpisał z Polsatem umowę a od 1 września będzie prowadził
u nich nowy, polityczny program. Ja się bardzo cieszę:) Oto szczegóły
(za wirtualnymi mediami):

"Jak już informowaliśmy w poniedziałek popołudniu Tomasz Lis, do niedawna
największa gwiazda TVN, przeszedł do Polsatu, gdzie został członkiem zarządu
ds. programowych (więcej). Ma także poprowadzić nowy program w tej stacji. To
ma być polityczny show, który pojawi się już w jesiennej ramówce -
donosi "Fakt".

Program ma pełnić funkcję opiniotwórczą. Producentem ma być firma Endemol-
Neovision, która w swoim dorobku ma m.in. "Big Brothera" czy "Jestem, jaki
jestem".
Nowy program Lisa ma być wielkim show w amerykańskim stylu nawiązującym do
słynnnego show stacji CNN "Larry King" w którym prowadzący zaprasza do studia
gości z którymi dyskutuje najczęściej na bieżące tematy.

Informacjom tym nie zaprzecza Tomasz Lis, która mówił nam, że dalej chce być
dziennikarzem.

Tymczasem "Super Express" podaje, że nominacja Lisa zaskoczyła szeregowych
pracowników i dyrektorów.

- To rozegrało się w najściślejszym kierownictwie - mówią w Polsacie.

- Ciekawe, w co gra prezes Zygmunt Solorz? - mówi "SE" dziennikarz, prosząc o
anonimowość. - W zarządzie stacji był do tej pory tylko Aleksander Myszka,
Eryk Walkiewicz i Mirosław Błaszczyk. To hermetyczne grono absolutnie lojalne
wobec Solorza. Co wśród nich robi Lis? Mówi się, że prezes chce jego rękami
przeprowadzić czystki - dodaje.

- Interesujące, jak chorobliwie ambitny Lis dogada się z dyrektorami jak on
ambitnymi: Piotrem Fajksem i Bogusławem Chrabotą? - mówi dziennikarz.

- Dla każdej stacji telewizyjnej zdobycie najlepszego dziennikarza
informacyjnego, jakim jest Tomek, to sukces - mówi Ewa Jarosławska,
wydawca "Informacji", a poprzednio "Faktów" w TVN i "Wiadomości" w TVP 1.
Wtóruje jej Jarosław Gugała. - Polsat musi stać się stacją dynamiczną.
Pozyskanie Lisa, podobnie jak innych ostatnich "nabytków": Krzysztofa
Skowrońskiego, Ewy Jarosławskiej czy mnie, właśnie temu będzie służyło -
tłumaczy Gugała, który też pracował z Lisem w TVP 1."


    • Gość: Tomek Re: Co u Tomasza Lisa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.06.04, 22:05
      jesteś pierdolnięta
      • Gość: t1s Re: Co u Tomasza Lisa? IP: *.aster.pl / *.acn.pl 05.06.04, 22:08
        A tobie lekarz powtarza, że masz się dobrze, gdy wiąże ci rękawki na plecach?
      • kataryna.kataryna Re: Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 22:09
        Gość portalu: Tomek napisał(a):

        > jesteś pierdolnięta


        Tylko tyle masz prymitywie do powiedzenia? I uważasz, że warto się z tymi
        przemyśleniami dzielić?


        • ponury.zniwiarz Re: Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 22:40
          kataryna.kataryna napisała:

          > Gość portalu: Tomek napisał(a):
          >
          > > jesteś pierdolnięta
          >
          >
          > Tylko tyle masz prymitywie do powiedzenia? I uważasz, że warto się z tymi
          > przemyśleniami dzielić?
          >
          >

          warto calymi dniami pisac ze miller jest zerem, jakubowska szmata i beger
          pegieerowska brona?
          koles sobie napisal, ze baska jest pierdolnieta i ma do tego swiete prawo.
          hipokryzja u was zalatuje troszke, przykladajcie taka sama miare do wszystkich.
          • Gość: sffinx Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.core.lanet.net.pl 05.06.04, 23:00
            "koles sobie napisal, ze baska jest pierdolnieta i ma do tego swiete prawo."

            Pisanie bez uzasadnienia - tak tylko dla pisania, byle obrazić jest oznaką "pierdolnięcia".
            Pisze tak, bo jak to ująłeś, mam do tego święte prawo.
            • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 23:07
              Gość portalu: sffinx napisał(a):

              > "koles sobie napisal, ze baska jest pierdolnieta i ma do tego swiete prawo."
              >
              > Pisanie bez uzasadnienia - tak tylko dla pisania, byle obrazić jest
              oznaką "pie
              > rdolnięcia".
              > Pisze tak, bo jak to ująłeś, mam do tego święte prawo.


              na forum nie musisz nic uzasadniac.
              ewentualnie mozesz.
              to wlasnie miejsce do pisania.

              twoje swiete forumowe prawo to wlasnie prawo pisania.
              ja nie bede roztrzygal czy to o czym piszesz jest sluszne, czy tez nie.
              nie moj biznes.
              skoro mozna obrazac poslow i innych radosnych kolesi z telewizora to rownie
              dobrze jakiemus gosciowi moze najzwyczajniej w swiecie nie podejsc sposob
              forumowego bycia niejakiej basi. proste.
              pzdr
              ponury
              • Gość: sffinx Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.core.lanet.net.pl 05.06.04, 23:32
                Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukryty - anonimowy. Tylko że taka pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                pzdr.
                • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 23:34
                  Gość portalu: sffinx napisał(a):

                  > Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukryty - anonimowy. Tylko że
                  taka
                  > pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                  > I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                  > pzdr.



                  na forum kazdy znajduje sobie kogos, kogo obraza.
                  jedni nadaja na gosci z tv, a inni na gosci, ktorzy nadaja na gosci z tv itd.
                  mnie to zwyczajnie zwisa.
                  proponuje robic to samo.
                  • Gość: t1s Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 05.06.04, 23:42
                    ponury.zniwiarz napisał:

                    > Gość portalu: sffinx napisał(a):
                    >
                    > > Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukryty - anonimowy. Tylko że
                    >
                    > taka
                    > > pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                    > > I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                    > > pzdr.
                    >
                    >
                    >
                    > na forum kazdy znajduje sobie kogos, kogo obraza.
                    > jedni nadaja na gosci z tv, a inni na gosci, ktorzy nadaja na gosci z tv itd.
                    > mnie to zwyczajnie zwisa.

                    To jest tak-niektórm zwisa ale próbują. Ty też próbowałeś, trzy posty
                    wysmażyłeś.


                    > proponuje robic to samo.
                    • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:27
                      Gość portalu: t1s napisał(a):

                      > ponury.zniwiarz napisał:
                      >
                      > > Gość portalu: sffinx napisał(a):
                      > >
                      > > > Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukryty - anonimowy. Tyl
                      > ko że
                      > >
                      > > taka
                      > > > pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                      > > > I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                      > > > pzdr.
                      > >
                      > >
                      > >
                      > > na forum kazdy znajduje sobie kogos, kogo obraza.
                      > > jedni nadaja na gosci z tv, a inni na gosci, ktorzy nadaja na gosci z tv i
                      > td.
                      > > mnie to zwyczajnie zwisa.
                      >
                      > To jest tak-niektórm zwisa ale próbują. Ty też próbowałeś, trzy posty
                      > wysmażyłeś.
                      >

                      "cycki se usmaz"
                      //siara

                      >
                      > > proponuje robic to samo.
                      • Gość: t1s Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 00:33
                        ponury.zniwiarz napisał:

                        > Gość portalu: t1s napisał(a):
                        >
                        > > ponury.zniwiarz napisał:
                        > >
                        > > > Gość portalu: sffinx napisał(a):
                        > > >
                        > > > > Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukryty - anonimowy
                        > . Tyl
                        > > ko że
                        > > >
                        > > > taka
                        > > > > pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                        > > > > I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                        > > > > pzdr.
                        > > >
                        > > >
                        > > >
                        > > > na forum kazdy znajduje sobie kogos, kogo obraza.
                        > > > jedni nadaja na gosci z tv, a inni na gosci, ktorzy nadaja na gosci z
                        > tv i
                        > > td.
                        > > > mnie to zwyczajnie zwisa.
                        > >
                        > > To jest tak-niektórm zwisa ale próbują. Ty też próbowałeś, trzy posty
                        > > wysmażyłeś.
                        > >
                        >
                        > "cycki se usmaz"
                        > //siara
                        >
                        > >
                        > > > proponuje robic to samo.


                        Dalej nawijasz i nawijasz na temat, który ponoć Ci zwisa.
                        Próbuj, próbuj:)
                        • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:36
                          Gość portalu: t1s napisał(a):

                          > ponury.zniwiarz napisał:
                          >
                          > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                          > >
                          > > > ponury.zniwiarz napisał:
                          > > >
                          > > > > Gość portalu: sffinx napisał(a):
                          > > > >
                          > > > > > Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukryty - anon
                          > imowy
                          > > . Tyl
                          > > > ko że
                          > > > >
                          > > > > taka
                          > > > > > pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                          > > > > > I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                          > > > > > pzdr.
                          > > > >
                          > > > >
                          > > > >
                          > > > > na forum kazdy znajduje sobie kogos, kogo obraza.
                          > > > > jedni nadaja na gosci z tv, a inni na gosci, ktorzy nadaja na go
                          > sci z
                          > > tv i
                          > > > td.
                          > > > > mnie to zwyczajnie zwisa.
                          > > >
                          > > > To jest tak-niektórm zwisa ale próbują. Ty też próbowałeś, trzy posty
                          >
                          > > > wysmażyłeś.
                          > > >
                          > >
                          > > "cycki se usmaz"
                          > > //siara
                          > >
                          > > >
                          > > > > proponuje robic to samo.
                          >
                          >
                          > Dalej nawijasz i nawijasz na temat, który ponoć Ci zwisa.
                          > Próbuj, próbuj:)

                          oj maly frustracie, widzisz w przeciwienstwie do ciebie mnie zwisa jedynie ten
                          temat, stad moje przyjazne nastawienie do innych maly nerwusie :-)
                          • Gość: t1s Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 00:41
                            ponury.zniwiarz napisał:

                            > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            >
                            > > ponury.zniwiarz napisał:
                            > >
                            > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            > > >
                            > > > > ponury.zniwiarz napisał:
                            > > > >
                            > > > > > Gość portalu: sffinx napisał(a):
                            > > > > >
                            > > > > > > Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukryty -
                            > anon
                            > > imowy
                            > > > . Tyl
                            > > > > ko że
                            > > > > >
                            > > > > > taka
                            > > > > > > pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                            > > > > > > I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                            > > > > > > pzdr.
                            > > > > >
                            > > > > >
                            > > > > >
                            > > > > > na forum kazdy znajduje sobie kogos, kogo obraza.
                            > > > > > jedni nadaja na gosci z tv, a inni na gosci, ktorzy nadaja
                            > na go
                            > > sci z
                            > > > tv i
                            > > > > td.
                            > > > > > mnie to zwyczajnie zwisa.
                            > > > >
                            > > > > To jest tak-niektórm zwisa ale próbują. Ty też próbowałeś, trzy
                            > posty
                            > >
                            > > > > wysmażyłeś.
                            > > > >
                            > > >
                            > > > "cycki se usmaz"
                            > > > //siara
                            > > >
                            > > > >
                            > > > > > proponuje robic to samo.
                            > >
                            > >
                            > > Dalej nawijasz i nawijasz na temat, który ponoć Ci zwisa.
                            > > Próbuj, próbuj:)
                            >
                            > oj maly frustracie, widzisz w przeciwienstwie do ciebie mnie zwisa jedynie
                            ten
                            > temat, stad moje przyjazne nastawienie do innych maly nerwusie :-)


                            widzę, że zwisa Ci jednie ten temat i widzę, że jedynie na ten temat nawijasz:)
                            • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:48
                              Gość portalu: t1s napisał(a):

                              > ponury.zniwiarz napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              > >
                              > > > ponury.zniwiarz napisał:
                              > > >
                              > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              > > > >
                              > > > > > ponury.zniwiarz napisał:
                              > > > > >
                              > > > > > > Gość portalu: sffinx napisał(a):
                              > > > > > >
                              > > > > > > > Ekran jest cierpliwy. Można pisać co się chce ukr
                              > yty -
                              > > anon
                              > > > imowy
                              > > > > . Tyl
                              > > > > > ko że
                              > > > > > >
                              > > > > > > taka
                              > > > > > > > pisanina świadczy o tępocie umysłowej "twórcy"
                              > > > > > > > I jak widać nie jest to "proste" dla wszystkich.
                              > > > > > > > pzdr.
                              > > > > > >
                              > > > > > >
                              > > > > > >
                              > > > > > > na forum kazdy znajduje sobie kogos, kogo obraza.
                              > > > > > > jedni nadaja na gosci z tv, a inni na gosci, ktorzy na
                              > daja
                              > > na go
                              > > > sci z
                              > > > > tv i
                              > > > > > td.
                              > > > > > > mnie to zwyczajnie zwisa.
                              > > > > >
                              > > > > > To jest tak-niektórm zwisa ale próbują. Ty też próbowałeś,
                              > trzy
                              > > posty
                              > > >
                              > > > > > wysmażyłeś.
                              > > > > >
                              > > > >
                              > > > > "cycki se usmaz"
                              > > > > //siara
                              > > > >
                              > > > > >
                              > > > > > > proponuje robic to samo.
                              > > >
                              > > >
                              > > > Dalej nawijasz i nawijasz na temat, który ponoć Ci zwisa.
                              > > > Próbuj, próbuj:)
                              > >
                              > > oj maly frustracie, widzisz w przeciwienstwie do ciebie mnie zwisa jedynie
                              >
                              > ten
                              > > temat, stad moje przyjazne nastawienie do innych maly nerwusie :-)
                              >
                              >
                              > widzę, że zwisa Ci jednie ten temat i widzę, że jedynie na ten temat
                              nawijasz:)
                              >

                              taki ze mnie skubaniec ;-]
              • basia.basia Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 23:38
                ponury.zniwiarz napisał:

                >
                > twoje swiete forumowe prawo to wlasnie prawo pisania.
                > ja nie bede roztrzygal czy to o czym piszesz jest sluszne, czy tez nie.
                > nie moj biznes.

                Jednakże uznałeś, że słusznym prawem jakiegoś Tomka jest nazwanie mnie
                pierdolniętą. Nie spodobało mu się, że wkleiłam informację o Lisie,
                którego lubię i cieszę się, że znowu pojawi się w telewizji. Nie wiem
                co to ma wspólnego z moją niechęcią do Millera, Jakubowskiej i paru innych
                osób. Poza tym nigdy nie posunęłam się do określenia KOGOKOLWIEK w taki
                sposób jak to się zdarzyło temu Tomkowi.

                > skoro mozna obrazac poslow i innych radosnych kolesi z telewizora to rownie
                > dobrze jakiemus gosciowi moze najzwyczajniej w swiecie nie podejsc sposob
                > forumowego bycia niejakiej basi. proste.

                Oczywiście, że może nie podejść. Ma też święte prawo o tym
                napisać ale czy koniecznie w ten sposób?

                > pzdr
                > ponury

                Ponuro mi:(
                • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:25
                  basia.basia napisała:

                  > ponury.zniwiarz napisał:
                  >
                  > >
                  > > twoje swiete forumowe prawo to wlasnie prawo pisania.
                  > > ja nie bede roztrzygal czy to o czym piszesz jest sluszne, czy tez nie.
                  > > nie moj biznes.
                  >
                  > Jednakże uznałeś, że słusznym prawem jakiegoś Tomka jest nazwanie mnie
                  > pierdolniętą. Nie spodobało mu się, że wkleiłam informację o Lisie,
                  > którego lubię i cieszę się, że znowu pojawi się w telewizji. Nie wiem
                  > co to ma wspólnego z moją niechęcią do Millera, Jakubowskiej i paru innych
                  > osób. Poza tym nigdy nie posunęłam się do określenia KOGOKOLWIEK w taki
                  > sposób jak to się zdarzyło temu Tomkowi.

                  a ksad wiesz, ze nazwanie kogos swinia czy tez zerem nie jest wieksza obraza
                  niz okreslenie go terminem "pierdolniety"?
                  mierzysz ludzi swoja miara?
                  badz mila dla innych, beda mili i dla ciebie.
                  na razie trzymam dalej strone tomka, mimo iz forumowe kolezenstwo niesmialo
                  proboje cie bronic.
                  jak dla mnie nie masz o co sie gniewac, gdyz stosujesz dokladnie te sama metode
                  odnosnie innych osob.


                  >
                  > > skoro mozna obrazac poslow i innych radosnych kolesi z telewizora to rowni
                  > e
                  > > dobrze jakiemus gosciowi moze najzwyczajniej w swiecie nie podejsc sposob
                  > > forumowego bycia niejakiej basi. proste.
                  >
                  > Oczywiście, że może nie podejść. Ma też święte prawo o tym
                  > napisać ale czy koniecznie w ten sposób?

                  kim jestes by na forum dyktowac sposoby wyrazania swoich pogladow?
                  jak ty piszesz o kims "swinia" to ok, a jak o tobie brzydko to zle?
                  mentalnosc kalego?
                  kiepsko.


                  >
                  > > pzdr
                  > > ponury
                  >
                  > Ponuro mi:(

                  pzdr
                  ponury
                  • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:30
                    ponury.zniwiarz napisał:

                    > basia.basia napisała:
                    >
                    > > ponury.zniwiarz napisał:
                    > >
                    > > >
                    > > > twoje swiete forumowe prawo to wlasnie prawo pisania.
                    > > > ja nie bede roztrzygal czy to o czym piszesz jest sluszne, czy tez ni
                    > e.
                    > > > nie moj biznes.
                    > >
                    > > Jednakże uznałeś, że słusznym prawem jakiegoś Tomka jest nazwanie mnie
                    > > pierdolniętą. Nie spodobało mu się, że wkleiłam informację o Lisie,
                    > > którego lubię i cieszę się, że znowu pojawi się w telewizji. Nie wiem
                    > > co to ma wspólnego z moją niechęcią do Millera, Jakubowskiej i paru innych
                    >
                    > > osób. Poza tym nigdy nie posunęłam się do określenia KOGOKOLWIEK w taki
                    > > sposób jak to się zdarzyło temu Tomkowi.
                    >
                    > a ksad wiesz, ze nazwanie kogos swinia czy tez zerem nie jest wieksza obraza
                    > niz okreslenie go terminem "pierdolniety"?
                    > mierzysz ludzi swoja miara?
                    > badz mila dla innych, beda mili i dla ciebie.
                    > na razie trzymam dalej strone tomka, mimo iz forumowe kolezenstwo niesmialo
                    > proboje cie bronic.
                    > jak dla mnie nie masz o co sie gniewac, gdyz stosujesz dokladnie te sama
                    metode
                    >
                    > odnosnie innych osob.
                    >
                    >
                    > >
                    > > > skoro mozna obrazac poslow i innych radosnych kolesi z telewizora to
                    > rowni
                    > > e
                    > > > dobrze jakiemus gosciowi moze najzwyczajniej w swiecie nie podejsc sp
                    > osob
                    > > > forumowego bycia niejakiej basi. proste.
                    > >
                    > > Oczywiście, że może nie podejść. Ma też święte prawo o tym
                    > > napisać ale czy koniecznie w ten sposób?
                    >
                    > kim jestes by na forum dyktowac sposoby wyrazania swoich pogladow?
                    > jak ty piszesz o kims "swinia" to ok, a jak o tobie brzydko to zle?
                    > mentalnosc kalego?
                    > kiepsko.
                    >
                    >
                    > >
                    > > > pzdr
                    > > > ponury
                    > >
                    > > Ponuro mi:(
                    >
                    > pzdr
                    > ponury



                    probuje :-)
                  • basia.basia Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:37
                    ponury.zniwiarz napisał:

                    > a ksad wiesz, ze nazwanie kogos swinia czy tez zerem nie jest wieksza obraza
                    > niz okreslenie go terminem "pierdolniety"?

                    Nie zdarzyło mi się nazwać kogoś świnią. Millera natomiast
                    uważam za zero i nie ja jedna. Jest politykiem i biorąc się
                    za politykę musiał się liczyć z tym, że jego zachowanie
                    w wielu sprawach może się wielu nie podobać.

                    > mierzysz ludzi swoja miara?
                    > badz mila dla innych, beda mili i dla ciebie.

                    Dla kogo ja byłam niemiła? Jakieś przykłady może?

                    > na razie trzymam dalej strone tomka, mimo iz forumowe kolezenstwo niesmialo
                    > proboje cie bronic.

                    Oni wiedzą, że ten Tomek to jest wielonickowiec, który z upodobaniem
                    wyzywa mnie od tych spod latarni itp. Znakomitego obrońcę znalazł sobie
                    w Twojej osobie.

                    > jak dla mnie nie masz o co sie gniewac, gdyz stosujesz dokladnie te sama
                    > metode odnosnie innych osob.

                    Nikogo nie wyzywam i staram się nikogo nie oceniać.
                    Zwykle nie reaguję też gdy spotykam się z chamstwem,
                    skierowanym przeciwko mnie.

                    > > Oczywiście, że może nie podejść. Ma też święte prawo o tym
                    > > napisać ale czy koniecznie w ten sposób?
                    >
                    > kim jestes by na forum dyktowac sposoby wyrazania swoich pogladow?
                    > jak ty piszesz o kims "swinia" to ok, a jak o tobie brzydko to zle?
                    > mentalnosc kalego?
                    > kiepsko.

                    Nikomu niczego nie dyktuję! Nikogo świnią nie nazwałam!
                    Ta wymiana postów zrobiła się obrzydliwa. Traktuję to
                    jako napaść na mnie. Pasuję.
                    • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:47
                      basia.basia napisała:

                      > ponury.zniwiarz napisał:
                      >
                      > > a ksad wiesz, ze nazwanie kogos swinia czy tez zerem nie jest wieksza obra
                      > za
                      > > niz okreslenie go terminem "pierdolniety"?
                      >
                      > Nie zdarzyło mi się nazwać kogoś świnią. Millera natomiast
                      > uważam za zero i nie ja jedna. Jest politykiem i biorąc się
                      > za politykę musiał się liczyć z tym, że jego zachowanie
                      > w wielu sprawach może się wielu nie podobać.
                      >

                      nie podpieraj sie "wieloma" bo nie o wielu teraz mowa, jedynie o twoim sposobie
                      pojmowania relacji miedzyludzkich. nazywasz obelzywie cala niewygodna ci czesc
                      sceny politycznej, nie tylko millera. wybacz cytatow mi sie nie chce
                      zamieszczac z tegojedynie powodu, iz nie chce mi sie ich szukac. faktem jednak
                      jest, ze ublizasz ludziom.


                      > > mierzysz ludzi swoja miara?
                      > > badz mila dla innych, beda mili i dla ciebie.
                      >
                      > Dla kogo ja byłam niemiła? Jakieś przykłady może?

                      jw. byc moze wrocimy do tego tematu. wybacz, ale teraz nie mam czasuna
                      myszkowanie po forum.

                      >
                      > > na razie trzymam dalej strone tomka, mimo iz forumowe kolezenstwo niesmial
                      > o
                      > > proboje cie bronic.
                      >
                      > Oni wiedzą, że ten Tomek to jest wielonickowiec, który z upodobaniem
                      > wyzywa mnie od tych spod latarni itp. Znakomitego obrońcę znalazł sobie
                      > w Twojej osobie.

                      nie interesuja mnie oni. nie interesuje mnie rowniez zdanie owych onych. nie
                      jestem rowniez obronca tomka, czy innego wielonickowca. dziwi mnie wrzask, jak
                      sie obraza basie, a dziwi mnie poklask jak sie obraza niewygodne basi osoby. w
                      tym miejscu zanim typy pokroju t1s nazwa mnie komuchem zaznacze, ze podobnie
                      jak wy klade kijka na sld i jego klony.


                      >
                      > > jak dla mnie nie masz o co sie gniewac, gdyz stosujesz dokladnie te sama
                      > > metode odnosnie innych osob.
                      >
                      > Nikogo nie wyzywam i staram się nikogo nie oceniać.
                      > Zwykle nie reaguję też gdy spotykam się z chamstwem,
                      > skierowanym przeciwko mnie.

                      wiekszosc twojego forumowego pisania to wklejki, a jesli nie to nabijasz sie z
                      innych osob w sposob, ktory nie kwalifikuje sie na miano zaczatku dyskusji czy
                      tez wymiany pogladow, a wrzask przekupy na targowisku.


                      >
                      > > > Oczywiście, że może nie podejść. Ma też święte prawo o tym
                      > > > napisać ale czy koniecznie w ten sposób?
                      > >
                      > > kim jestes by na forum dyktowac sposoby wyrazania swoich pogladow?
                      > > jak ty piszesz o kims "swinia" to ok, a jak o tobie brzydko to zle?
                      > > mentalnosc kalego?
                      > > kiepsko.
                      >
                      > Nikomu niczego nie dyktuję! Nikogo świnią nie nazwałam!
                      > Ta wymiana postów zrobiła się obrzydliwa. Traktuję to
                      > jako napaść na mnie. Pasuję.

                      oczywiscie, ze pasujesz gdyz wiesz, ze nie masz racji w tej materii.
                      niemniej jednak pozdrawiam
                      ponury
                      • Gość: t1s Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 00:50
                        Nie nazwę Cię komuchem, jedynie kimś kto mówi co innego a robi co innego. Czyli
                        niewielka różnica, duży nerwusie:)
                        • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 00:56
                          Gość portalu: t1s napisał(a):

                          > Nie nazwę Cię komuchem, jedynie kimś kto mówi co innego a robi co innego.
                          Czyli
                          >
                          > niewielka różnica, duży nerwusie:)


                          zawsze to jednak milo zauwazyc jakis postep u szanownego t1s :-]
                          • Gość: t1s Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 01:05
                            ponury.zniwiarz napisał:

                            > Gość portalu: t1s napisał(a):
                            >
                            > > Nie nazwę Cię komuchem, jedynie kimś kto mówi co innego a robi co innego.
                            > Czyli
                            > >
                            > > niewielka różnica, duży nerwusie:)
                            >
                            >
                            > zawsze to jednak milo zauwazyc jakis postep u szanownego t1s :-]


                            Nie martw się, ja też widzę jak za własnym ogonem ganiasz. Tlko nie wiem czy to
                            postępem można nazwać:)
                            • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 01:07
                              Gość portalu: t1s napisał(a):

                              > ponury.zniwiarz napisał:
                              >
                              > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                              > >
                              > > > Nie nazwę Cię komuchem, jedynie kimś kto mówi co innego a robi co inn
                              > ego.
                              > > Czyli
                              > > >
                              > > > niewielka różnica, duży nerwusie:)
                              > >
                              > >
                              > > zawsze to jednak milo zauwazyc jakis postep u szanownego t1s :-]
                              >
                              >
                              > Nie martw się, ja też widzę jak za własnym ogonem ganiasz. Tlko nie wiem czy
                              to
                              >
                              > postępem można nazwać:)

                              jak czegos nie wiesz to pytaj madrzejszych od siebie.
                              znajdziesz ich sporo wokol ;-]
                              • Gość: t1s Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 01:12
                                ponury.zniwiarz napisał:

                                > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                >
                                > > ponury.zniwiarz napisał:
                                > >
                                > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                > > >
                                > > > > Nie nazwę Cię komuchem, jedynie kimś kto mówi co innego a robi c
                                > o inn
                                > > ego.
                                > > > Czyli
                                > > > >
                                > > > > niewielka różnica, duży nerwusie:)
                                > > >
                                > > >
                                > > > zawsze to jednak milo zauwazyc jakis postep u szanownego t1s :-]
                                > >
                                > >
                                > > Nie martw się, ja też widzę jak za własnym ogonem ganiasz. Tlko nie wiem c
                                > zy
                                > to
                                > >
                                > > postępem można nazwać:)
                                >
                                > jak czegos nie wiesz to pytaj madrzejszych od siebie.
                                > znajdziesz ich sporo wokol ;-]


                                Na pewno.
                                Gorzej już jest jak ktoś myśli, że jest mądrzejszy od wszystkich wkoło.
                                • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 01:14
                                  Gość portalu: t1s napisał(a):

                                  > ponury.zniwiarz napisał:
                                  >
                                  > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                  > >
                                  > > > ponury.zniwiarz napisał:
                                  > > >
                                  > > > > Gość portalu: t1s napisał(a):
                                  > > > >
                                  > > > > > Nie nazwę Cię komuchem, jedynie kimś kto mówi co innego a r
                                  > obi c
                                  > > o inn
                                  > > > ego.
                                  > > > > Czyli
                                  > > > > >
                                  > > > > > niewielka różnica, duży nerwusie:)
                                  > > > >
                                  > > > >
                                  > > > > zawsze to jednak milo zauwazyc jakis postep u szanownego t1s :-]
                                  > > >
                                  > > >
                                  > > > Nie martw się, ja też widzę jak za własnym ogonem ganiasz. Tlko nie w
                                  > iem c
                                  > > zy
                                  > > to
                                  > > >
                                  > > > postępem można nazwać:)
                                  > >
                                  > > jak czegos nie wiesz to pytaj madrzejszych od siebie.
                                  > > znajdziesz ich sporo wokol ;-]
                                  >
                                  >
                                  > Na pewno.
                                  > Gorzej już jest jak ktoś myśli, że jest mądrzejszy od wszystkich wkoło.

                                  zgoda. wtedy jest gorzej.
                              • Gość: Szakir Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 01:15
                                Miller jest pierdolnięty i jego spółka. I przez to cierpimy.
                                Basia nie jest pierdolnięta, wręcz przeciwnie, ponadnormatywnie poukładana
                                dama. I nie sprawia ludziom cierpienia.
                      • Gość: Gość który wyszedł Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.chello.pl 06.06.04, 01:12
                        ponury.zniwiarz napisał:

                        > wybacz cytatow mi sie nie chce
                        > zamieszczac z tegojedynie powodu, iz nie chce mi sie ich szukac. faktem
                        > jednak jest, ze ublizasz ludziom.

                        Jak się komukolwiek zarzuca, że "ubliża ludziom", to TRZEBA sobie zadać trud i
                        udowodnić owe zarzuty a nie działać wzorem Leppera i jeszcze oskarżoną osobę
                        prosić o wybaczenie. A jak wszedłeś na FK z powodu złego samopoczucia, w celu
                        ulżenia sobie, to daruj sobie morały, pouczenia itp.
                        • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 01:16
                          Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                          > ponury.zniwiarz napisał:
                          >
                          > > wybacz cytatow mi sie nie chce
                          > > zamieszczac z tegojedynie powodu, iz nie chce mi sie ich szukac. faktem
                          > > jednak jest, ze ublizasz ludziom.
                          >
                          > Jak się komukolwiek zarzuca, że "ubliża ludziom", to TRZEBA sobie zadać trud
                          i
                          > udowodnić owe zarzuty a nie działać wzorem Leppera i jeszcze oskarżoną osobę
                          > prosić o wybaczenie. A jak wszedłeś na FK z powodu złego samopoczucia, w celu
                          > ulżenia sobie, to daruj sobie morały, pouczenia itp.

                          zadam sobie trud kiedy uznam to za stosowne do sytuacji, a jesli mam udowadniac
                          rzeczy oczywiste, to jakos mnie to bawi bardziej niz motywuje do dzialania
                          jakiegokolwiek.
                          na zle samopoczucie stosuje bajka, nie kompa.
                          • Gość: Gość który wyszedł Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.chello.pl 06.06.04, 01:27
                            ponury.zniwiarz napisał:
                            > zadam sobie trud kiedy uznam to za stosowne do sytuacji, a jesli mam
                            udowadniac
                            >
                            > rzeczy oczywiste, to jakos mnie to bawi bardziej niz motywuje do dzialania
                            > jakiegokolwiek.

                            Uprawiasz lepperiadę lub dziecinadę i nic więcej.
                            • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 01:30
                              Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                              > ponury.zniwiarz napisał:
                              > > zadam sobie trud kiedy uznam to za stosowne do sytuacji, a jesli mam
                              > udowadniac
                              > >
                              > > rzeczy oczywiste, to jakos mnie to bawi bardziej niz motywuje do dzialania
                              >
                              > > jakiegokolwiek.
                              >
                              > Uprawiasz lepperiadę lub dziecinadę i nic więcej.


                              cos na temat czy podnosisz sobie wskaznik ilosci postow?
                              • Gość: Gość który wyszedł Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? IP: *.chello.pl 06.06.04, 01:40
                                ponury.zniwiarz napisał:

                                > cos na temat czy podnosisz sobie wskaznik ilosci postow?

                                O to samo mogę Ciebie zapytać. Coś na temat czy podnosisz sobie wskaznik ilosci
                                postów?
                                Z resztą - nieważne. Dobranoc.
                                • ponury.zniwiarz Re: ponury.zniwiarz Co u Tomasza Lisa? 06.06.04, 01:43
                                  Gość portalu: Gość który wyszedł napisał(a):

                                  > ponury.zniwiarz napisał:
                                  >
                                  > > cos na temat czy podnosisz sobie wskaznik ilosci postow?
                                  >
                                  > O to samo mogę Ciebie zapytać. Coś na temat czy podnosisz sobie wskaznik
                                  ilosci
                                  >
                                  > postów?
                                  > Z resztą - nieważne. Dobranoc.

                                  dobranoc.
                                  • rolotomasi Re: Lisa witaLis 06.06.04, 02:00
                                    Jakkolwiek nie podzielam poglądów personalnych niejakiego to., takkolwiek z
                                    ruchów Lisa nie wnoszę żadnych dobrodziejstw dla sceny polit.
                                    • ponury.zniwiarz Re: Lisa witaLis 06.06.04, 02:04
                                      rolotomasi napisał:

                                      > Jakkolwiek nie podzielam poglądów personalnych niejakiego to., takkolwiek z
                                      > ruchów Lisa nie wnoszę żadnych dobrodziejstw dla sceny polit.


                                      moim zdaniem jakiekolwiek ruchy pana lisa maja sie nijak dla polskiej sceny
                                      politycznej. przynajmniej chwilowo.
                                      • basia.basia Re: Lisa witaLis 06.06.04, 02:25
                                        ponury.zniwiarz napisał:

                                        > rolotomasi napisał:
                                        >
                                        > > Jakkolwiek nie podzielam poglądów personalnych niejakiego to., takkolwiek
                                        > z
                                        > > ruchów Lisa nie wnoszę żadnych dobrodziejstw dla sceny polit.
                                        >
                                        >
                                        > moim zdaniem jakiekolwiek ruchy pana lisa maja sie nijak dla polskiej sceny
                                        > politycznej. przynajmniej chwilowo.

                                        Mogę się mylić ale zauważyłam, że ta jego książka (czytałam ją)
                                        miała dobre recenzje, co więcej on w niej zawarł diagnozy, na
                                        które nie stać było wcześniej ( w takim wymiarze) naszych tuzów
                                        od polityki. Wydaje mi się prawdopodobne, że to co wyszło potem
                                        (różne znaczące pozycje na temat 15-lecia, OS, III RP) jest
                                        w pewnej mierze odważniejsze dzieki niemu:)
                                        A żaden z niego pisarz:) Jednak to się dobrze czyta a i jest
                                        mądre. Myślę, że następne książki będą jeszcze lepsze.
                                        • ponury.zniwiarz Re: Lisa witaLis 06.06.04, 02:29
                                          basia.basia napisała:

                                          > ponury.zniwiarz napisał:
                                          >
                                          > > rolotomasi napisał:
                                          > >
                                          > > > Jakkolwiek nie podzielam poglądów personalnych niejakiego to., takkol
                                          > wiek
                                          > > z
                                          > > > ruchów Lisa nie wnoszę żadnych dobrodziejstw dla sceny polit.
                                          > >
                                          > >
                                          > > moim zdaniem jakiekolwiek ruchy pana lisa maja sie nijak dla polskiej scen
                                          > y
                                          > > politycznej. przynajmniej chwilowo.
                                          >
                                          > Mogę się mylić ale zauważyłam, że ta jego książka (czytałam ją)
                                          > miała dobre recenzje, co więcej on w niej zawarł diagnozy, na
                                          > które nie stać było wcześniej ( w takim wymiarze) naszych tuzów
                                          > od polityki. Wydaje mi się prawdopodobne, że to co wyszło potem
                                          > (różne znaczące pozycje na temat 15-lecia, OS, III RP) jest
                                          > w pewnej mierze odważniejsze dzieki niemu:)
                                          > A żaden z niego pisarz:) Jednak to się dobrze czyta a i jest
                                          > mądre. Myślę, że następne książki będą jeszcze lepsze.
                                          >

                                          moim skromnym zdaniem jeszcze lepiej sie czyta powiesci Mistrza S.Kinga, ale
                                          zeby to mialo jakis wplywa na polityke Polski to ostroznie bym poddawal takie
                                          info do dyskusji.
                                          ksiazka jak ksiazka - potrzebne jest dzialanie.
                                          akcja wywolac musi reakcje. a ksiazka to tylko ksiazka, cos jak michnikowe
                                          gadanie ostatnio...
                                          • Gość: t1s Re: Lisa witaLis IP: *.aster.pl / *.aster.pl 06.06.04, 02:37
                                            a ksiazka to tylko ksiazka, cos jak michnikowe
                                            > gadanie ostatnio...


                                            Ja wiem, że i to i to papier, ale Michnik płodzi raczej w rolkach.
    • maksimum Re: Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 23:09
      basia.basia napisała:

      > Lis 1 czerwca podpisał z Polsatem umowę a od 1 września będzie prowadził
      > u nich nowy, polityczny program. Ja się bardzo cieszę:) Oto szczegóły
      > (za wirtualnymi mediami):
      >
      > "Jak już informowaliśmy w poniedziałek popołudniu Tomasz Lis, do niedawna
      > największa gwiazda TVN, przeszedł do Polsatu, gdzie został członkiem zarządu
      > ds. programowych (więcej). Ma także poprowadzić nowy program w tej stacji. To
      > ma być polityczny show, który pojawi się już w jesiennej ramówce -
      > donosi "Fakt".
      >
      > Program ma pełnić funkcję opiniotwórczą. Producentem ma być firma Endemol-
      > Neovision, która w swoim dorobku ma m.in. "Big Brothera" czy "Jestem, jaki
      > jestem".
      > Nowy program Lisa ma być wielkim show w amerykańskim stylu nawiązującym do
      > słynnnego show stacji CNN "Larry King" w którym prowadzący zaprasza do studia
      > gości z którymi dyskutuje najczęściej na bieżące tematy.
      >
      > Informacjom tym nie zaprzecza Tomasz Lis, która mówił nam, że dalej chce być
      > dziennikarzem.
      >
      > Tymczasem "Super Express" podaje, że nominacja Lisa zaskoczyła szeregowych
      > pracowników i dyrektorów.
      >
      > - To rozegrało się w najściślejszym kierownictwie - mówią w Polsacie.
      >
      > - Ciekawe, w co gra prezes Zygmunt Solorz? - mówi "SE" dziennikarz, prosząc o
      > anonimowość. - W zarządzie stacji był do tej pory tylko Aleksander Myszka,
      > Eryk Walkiewicz i Mirosław Błaszczyk. To hermetyczne grono absolutnie lojalne
      > wobec Solorza. Co wśród nich robi Lis? Mówi się, że prezes chce jego rękami
      > przeprowadzić czystki - dodaje.
      >
      > - Interesujące, jak chorobliwie ambitny Lis dogada się z dyrektorami jak on
      > ambitnymi: Piotrem Fajksem i Bogusławem Chrabotą? - mówi dziennikarz.
      >
      > - Dla każdej stacji telewizyjnej zdobycie najlepszego dziennikarza
      > informacyjnego, jakim jest Tomek, to sukces - mówi Ewa Jarosławska,
      > wydawca "Informacji", a poprzednio "Faktów" w TVN i "Wiadomości" w TVP 1.
      > Wtóruje jej Jarosław Gugała. - Polsat musi stać się stacją dynamiczną.
      > Pozyskanie Lisa, podobnie jak innych ostatnich "nabytków": Krzysztofa
      > Skowrońskiego, Ewy Jarosławskiej czy mnie, właśnie temu będzie służyło -
      > tłumaczy Gugała, który też pracował z Lisem w TVP 1."

      Ja tez sie ciesze,ze T.Lis znowu wystapi w TV.
      Fakt ze bedzie w zarzadzie swiadczy,ze Solorz chce wiekszych zmian w stacji.
      • marcepanna Re: Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 23:14
        tylko jak zwykle nie zauwazyles ze bedzie prowadzil program w stylu
        politycznego show czyli zwykla szmira jak zwykle u solorza zreszta
        a poniewaz lis w ogole nie jest zabawny to bedzie to kleska, chyba ze nie on
        bedzie przed kamerami


        ktos sobie wyobraza jak sztywniak lis pajacykuje ? absurd
        • maksimum Re: Co u Tomasza Lisa? 05.06.04, 23:23
          marcepanna napisała:

          > tylko jak zwykle nie zauwazyles ze bedzie prowadzil program w stylu
          > politycznego show czyli zwykla szmira jak zwykle u solorza zreszta

          Larry King w CNN jest niezwykle popularny,a to ma byc cos takiego.

          > a poniewaz lis w ogole nie jest zabawny to bedzie to kleska, chyba ze nie on
          > bedzie przed kamerami

          Larry King tez nie jest zabawny,to jest taki show do rozwazan i przemyslen.

          > ktos sobie wyobraza jak sztywniak lis pajacykuje ? absurd

          To jest jego zawod i ja sie ciesze,ze bedzie mial prace(zwiekszy sie
          konkurencja na rynku),a jak wypadnie to zobaczymy za kilka miesiecy.
          • Gość: marynat Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 02:25
            Fajnie, że Lis będzie mieć swój program. Nie znam go osobiście, ale w wielu
            sprawach mam podobne zainteresowania i podzielam poglądy Lisa. Jestem
            przekonany, ze warsztatowo sobie poradzi, ale bardziej jeszcze liczę na to, że
            ten jego nowy program będzie wyraźnie zorientowany politycznie. Prawicowo i
            patriotycznie. Teraz, przed wyborami do PE, każde ugrupowanie deklaruje,
            że "będzie na forum unijnym bronić interesów Polski", nawet ci hohsztaplerzy,
            którzy wielokrotnie swym postepowaniem dowiedli, że mają gdzieś i Polskę, i
            Europę, a nawet - własną Pipidówę i jej mieszkańców - tylko łasi są na
            splendory i kasę, a, jeśli idzie o interesy - to myślą wyłącznie o interesach
            własnych, własnych kolesiów i własnej partyjki. Po wyborach, kiedy już fala
            wciskania kitu opadnie, a "wybrańcy" rozpoczną te swoje wymarzone,
            pięcioletnie, luksusowe "wakacje z polityką" - trzeba się będzie chłodnym
            okiem, uważnie, przyglądać wydarzeniom w polityce i ekonomii. Analizować. I
            awanturować się. Bo napewno reprezentanci GTW i tej naszej skorumpowanej "klasy
            politycznej", wzmocnieni grupką nowych oszołomów, błaznów i debili - jak już
            się zaczną obracać na szerszym forum - to wykręcą takie numery o jakich się
            dotąd nikomu nie śniło. Znaczenie kontrolnej funkcji mediów wzrośnie. Więc
            dobrze, że przy celowniku zasiadzie jeszcze jeden kompetentny i niezbyt lękliwy
            facet.
            To po pierwsze.
            Po drugie - tak sobie myślę, że ponawiające się sygnały o tym, że Solorz
            montuje własną ekipę dziennikarską, bez czekania na "pomoc merytoryczną i
            knowhow ze strony Agory i GW" - wskazują na to, że życie się nie zatrzymało i
            że, być może, wbrew tezom raportu Rokity, własnie formuje sie w mediach
            elektronicznych nowy ład, oparty na całkiem innych kalkulacjach i układach.
            Może - czysto biznesowych, a może biznesowo-korupcyjnych.
            Po trzecie - niesłychanie sobie cenię reasercherską pracę Basi, owocującą
            m.inn. lawiną "wklejanek", czyli bieżącym, aktualnym przeglądem ważnych
            informacji i komentarzy, zawsze z podaniem źródła. Zazwyczaj z krótkim tekstem
            wprowadzajacym. Ale nawet i bez tego - to przecież sam wybór jest formą
            rekomendacji (w sensie - "znalazłam coś, co wydało mi się ciekawe"). Dla mnie
            np., jako osoby bardzo zaganianej, jest to szansa szybkiego przekartkowania
            leadów i headów... I za to jestem Basi wdzięczny.
            Po czwarte - wcale nie uważam, że wypisywanie jobów i obelg pod adresem innych
            uczestników forum mieści się w kanonach demokratycznego savoir-vivre. I nie
            chodzi mi tu o to kto ma do czego prawo, albo nie ma prawa. To dla mnie jest
            kwestia kindersztuby, osobistego wyboru genru kulturowego, poczucia smaku i
            estetyki. Ale rozumiem, że czasem ktoś ma chęć wyrazić swą osobowość przez
            umyślne puszczenie bąka w towarzystwie. Zresztą ten temat był niedawno
            dyskutowany na forum i co było w tej kwestii do napisania zostało już
            napisane... Po prostu - żyjemy w kraju, w którym na 10 osób 7 pluje na ulicy.
            Taki etap rozwoju cywlizacyjnego. Być może - pozostałość po ruskim "naplewat'"
            i "ruganiu". Być może miesza się wiochmaństwo z kibolstwem i blokerstwem?...
            • ponury.zniwiarz Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? 06.06.04, 02:38
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Fajnie, że Lis będzie mieć swój program. Nie znam go osobiście, ale w wielu
              > sprawach mam podobne zainteresowania i podzielam poglądy Lisa. Jestem
              > przekonany, ze warsztatowo sobie poradzi, ale bardziej jeszcze liczę na to,
              że
              > ten jego nowy program będzie wyraźnie zorientowany politycznie. Prawicowo i
              > patriotycznie.

              to mnie maksymalnie dziwi. bo ja bym chcial, aby bylo patriotycznie i
              OBIEKTYWNIE. bo jak bedzie prawicowo to bedziemy mieli powtorke z tv brunatnego
              roberta*, a to mozna o kant dupy rozbic. ma byc rzetelnie, ani prawicowo, ani
              lewicowo, ani marsjansko.


              *- termin chyba kataryny, ktorego uzyczam.

              Teraz, przed wyborami do PE, każde ugrupowanie deklaruje,
              > że "będzie na forum unijnym bronić interesów Polski", nawet ci hohsztaplerzy,
              > którzy wielokrotnie swym postepowaniem dowiedli, że mają gdzieś i Polskę, i
              > Europę, a nawet - własną Pipidówę i jej mieszkańców - tylko łasi są na
              > splendory i kasę, a, jeśli idzie o interesy - to myślą wyłącznie o interesach
              > własnych, własnych kolesiów i własnej partyjki. Po wyborach, kiedy już fala
              > wciskania kitu opadnie, a "wybrańcy" rozpoczną te swoje wymarzone,
              > pięcioletnie, luksusowe "wakacje z polityką" - trzeba się będzie chłodnym
              > okiem, uważnie, przyglądać wydarzeniom w polityce i ekonomii. Analizować. I
              > awanturować się. Bo napewno reprezentanci GTW i tej naszej
              skorumpowanej "klasy
              >
              > politycznej", wzmocnieni grupką nowych oszołomów, błaznów i debili - jak już
              > się zaczną obracać na szerszym forum - to wykręcą takie numery o jakich się
              > dotąd nikomu nie śniło. Znaczenie kontrolnej funkcji mediów wzrośnie. Więc
              > dobrze, że przy celowniku zasiadzie jeszcze jeden kompetentny i niezbyt
              lękliwy
              >
              > facet.

              lekliwosc pana lisa badz jej brak moze byc calkiem dokladnie okreslona
              kontraktem z polsatem. pozyjemy - ocenimy.


              > To po pierwsze.
              > Po drugie - tak sobie myślę, że ponawiające się sygnały o tym, że Solorz
              > montuje własną ekipę dziennikarską, bez czekania na "pomoc merytoryczną i
              > knowhow ze strony Agory i GW" - wskazują na to, że życie się nie zatrzymało i
              > że, być może, wbrew tezom raportu Rokity, własnie formuje sie w mediach
              > elektronicznych nowy ład, oparty na całkiem innych kalkulacjach i układach.
              > Może - czysto biznesowych, a może biznesowo-korupcyjnych.
              > Po trzecie - niesłychanie sobie cenię reasercherską pracę Basi, owocującą
              > m.inn. lawiną "wklejanek", czyli bieżącym, aktualnym przeglądem ważnych
              > informacji i komentarzy, zawsze z podaniem źródła. Zazwyczaj z krótkim
              tekstem
              > wprowadzajacym. Ale nawet i bez tego - to przecież sam wybór jest formą
              > rekomendacji (w sensie - "znalazłam coś, co wydało mi się ciekawe"). Dla mnie
              > np., jako osoby bardzo zaganianej, jest to szansa szybkiego przekartkowania
              > leadów i headów... I za to jestem Basi wdzięczny.

              jest newsletter, jeszcze wygodniejsze.

              > Po czwarte - wcale nie uważam, że wypisywanie jobów i obelg pod adresem
              innych
              > uczestników forum mieści się w kanonach demokratycznego savoir-vivre. I nie
              > chodzi mi tu o to kto ma do czego prawo, albo nie ma prawa. To dla mnie jest
              > kwestia kindersztuby, osobistego wyboru genru kulturowego, poczucia smaku i
              > estetyki. Ale rozumiem, że czasem ktoś ma chęć wyrazić swą osobowość przez
              > umyślne puszczenie bąka w towarzystwie. Zresztą ten temat był niedawno
              > dyskutowany na forum i co było w tej kwestii do napisania zostało już
              > napisane... Po prostu - żyjemy w kraju, w którym na 10 osób 7 pluje na ulicy.
              > Taki etap rozwoju cywlizacyjnego. Być może - pozostałość po
              ruskim "naplewat'"
              > i "ruganiu". Być może miesza się wiochmaństwo z kibolstwem i blokerstwem?...
              • Gość: marynat Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 03:53
                liczę na to
                Po moim wyznaniu, że liczę na to, iż nowy program T. Lisa w POLSACIE:

                > będzie wyraźnie zorientowany politycznie. Prawicowo
                > i patriotycznie.

                ponury.zniwiarz napisał:

                > to mnie maksymalnie dziwi. bo ja bym chcial, aby bylo patriotycznie i
                > OBIEKTYWNIE. bo jak bedzie prawicowo to bedziemy mieli powtorke z tv
                > brunatnego
                > roberta*, a to mozna o kant dupy rozbic. ma byc rzetelnie, ani prawicowo, ani
                > lewicowo, ani marsjansko.

                Twoja sugestia, że wspomniany urzędnik, prezes jednoosobowej spółki Skarbu
                Państwa pn. TVP SA, którego nazywasz "brunatnym Robertem" był prawicowym
                publicystą, prowadzącym tok show z udziałem polityków - jest tak horrendalna,
                jakbyś napisał, że "Lepper co z Bożej łaski pomalował krawat w paski" jest
                perkusistą w "Metallice".

                Obiektywne powinny być informacje. Bo do informacji mozna zastosować kryteria
                prawdy lub fałszu. W tok-szole dziennikarz, w imieniu widzów, próbuje, jak
                jednoosobowa komisja śledcza, wycisnąć informacje i objaśnienia od swych
                rozmówców. Nie ma takiej możliwości, żeby w doborze rozmówców, treści
                zadawanych pytań i sposobie ich formułowania, scenariuszu i reżyserii całego
                spektaklu itd itp - nie odbijała się osobowość dziennikarza, jego poglądy i
                postawa. Wydaje mi się, że opacznie zrozumiałeś mój postulat "prawicowości"
                i "patriotyzmu" jako wezwanie do jakiejś formy partyjniactwa. Uchowaj Boże!
                Pisałem na ten temat kilkakrotnie, ale powtórzę - że przez "prawicowość" w
                naszym, polskim przypadku, rozumiem: konsekwentne dążenie do dekomunizacji i
                przeciwstawianie się socjalistycznym tendencjom w systemie społeczno-
                gospodarczym i politycznym, opowiadanie się za tradycyjnymi, uniwersalnymi
                wartościami moralnymi, sprzeciwianie się nadmiernej roli państwa w gospodarce,
                negatywny stosunek do nadmiernego fiskalizmu i nadopiekuńczej polityki
                socjalnej, uznanie rynku (a nie urzędników brukselskich i naszych) za główny
                regulator gospodarki, przywiązanie do chrześcijańskiej tradycji europejskiej i
                polskiej tradycji narodowej, do wolności jednostki i własności prywatnej. Moze
                coś pominąłem, ale mi chodzi o to, żeby wśród różnych dziennikarzy o lewicowych
                światopoglądach - nie zabrakło i takich, którzy będą reprezentować w dyskusjach
                i sporach punkt widzenia podobny do mojego, którzy będą w moim imieniu zadawać
                takie pytania, jakie ja bym zadał, gdybym był na ich miejscu. Jeśli idzie o
                T.Lisa - to moją wypowiedź traktuję jako wyrażenie nadziei, że będzie on
                kontynuować swe dotychczasowe nastawienia i poglądy. I tyle.



                • ponury.zniwiarz Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? 06.06.04, 12:18
                  Gość portalu: marynat napisał(a):

                  > liczę na to
                  > Po moim wyznaniu, że liczę na to, iż nowy program T. Lisa w POLSACIE:
                  >
                  > > będzie wyraźnie zorientowany politycznie. Prawicowo
                  > > i patriotycznie.
                  >
                  > ponury.zniwiarz napisał:
                  >
                  > > to mnie maksymalnie dziwi. bo ja bym chcial, aby bylo patriotycznie i
                  > > OBIEKTYWNIE. bo jak bedzie prawicowo to bedziemy mieli powtorke z tv
                  > > brunatnego
                  > > roberta*, a to mozna o kant dupy rozbic. ma byc rzetelnie, ani prawicowo,
                  > ani
                  > > lewicowo, ani marsjansko.
                  >
                  > Twoja sugestia, że wspomniany urzędnik, prezes jednoosobowej spółki Skarbu
                  > Państwa pn. TVP SA, którego nazywasz "brunatnym Robertem" był prawicowym
                  > publicystą, prowadzącym tok show z udziałem polityków - jest tak horrendalna,
                  > jakbyś napisał, że "Lepper co z Bożej łaski pomalował krawat w paski" jest
                  > perkusistą w "Metallice".
                  >

                  chodzilo mi o pewien stereotyp dzialania, nie doslowna kalke.
                  wiadomym jest, ze robert byl po drugiej stronie, ale pisalem o pewnym
                  mechanizmie dzialania.


                  > Obiektywne powinny być informacje. Bo do informacji mozna zastosować kryteria
                  > prawdy lub fałszu. W tok-szole dziennikarz, w imieniu widzów, próbuje, jak
                  > jednoosobowa komisja śledcza, wycisnąć informacje i objaśnienia od swych
                  > rozmówców.

                  ktorych widzow? jesli jedynie prawicowych jak sam dziennikarz-prowadzacy-
                  tokszolman to ja wylaczam.

                  Nie ma takiej możliwości, żeby w doborze rozmówców, treści
                  > zadawanych pytań i sposobie ich formułowania, scenariuszu i reżyserii całego
                  > spektaklu itd itp - nie odbijała się osobowość dziennikarza, jego poglądy i
                  > postawa. Wydaje mi się, że opacznie zrozumiałeś mój postulat "prawicowości"
                  > i "patriotyzmu" jako wezwanie do jakiejś formy partyjniactwa. Uchowaj Boże!

                  w takim razie nie bylo rozmowy, gdyz obaj zle interpretujemy pewne skroty
                  myslowe.


                  > Pisałem na ten temat kilkakrotnie, ale powtórzę - że przez "prawicowość" w
                  > naszym, polskim przypadku, rozumiem: konsekwentne dążenie do dekomunizacji i
                  > przeciwstawianie się socjalistycznym tendencjom w systemie społeczno-
                  > gospodarczym i politycznym, opowiadanie się za tradycyjnymi, uniwersalnymi
                  > wartościami moralnymi, sprzeciwianie się nadmiernej roli państwa w
                  gospodarce,
                  > negatywny stosunek do nadmiernego fiskalizmu i nadopiekuńczej polityki
                  > socjalnej, uznanie rynku (a nie urzędników brukselskich i naszych) za główny
                  > regulator gospodarki, przywiązanie do chrześcijańskiej tradycji europejskiej
                  i
                  > polskiej tradycji narodowej, do wolności jednostki i własności prywatnej.
                  Moze
                  > coś pominąłem, ale mi chodzi o to, żeby wśród różnych dziennikarzy o
                  lewicowych
                  >
                  > światopoglądach - nie zabrakło i takich, którzy będą reprezentować w
                  dyskusjach
                  >
                  > i sporach punkt widzenia podobny do mojego, którzy będą w moim imieniu
                  zadawać
                  > takie pytania, jakie ja bym zadał, gdybym był na ich miejscu. Jeśli idzie o
                  > T.Lisa - to moją wypowiedź traktuję jako wyrażenie nadziei, że będzie on
                  > kontynuować swe dotychczasowe nastawienia i poglądy. I tyle.

                  lis w zasadzie jest ok. troche ma szolmanski charakter, ale sam nie wiem czy to
                  zle. choc w faktach wkurzal mnie nie raz swoimi docinkami.
                  pozyjemy, zobaczymy.
                  pzdr
                  ponury
            • Gość: stąd Znaczenie pojęć IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 12:14
              Gość portalu: marynat napisał(a):

              > Fajnie, że Lis będzie mieć swój program. Nie znam go osobiście, ale w wielu
              > sprawach mam podobne zainteresowania i podzielam poglądy Lisa. Jestem
              > przekonany, ze warsztatowo sobie poradzi, ale bardziej jeszcze liczę na to,
              > że ten jego nowy program będzie wyraźnie zorientowany politycznie. Prawicowo
              > i patriotycznie.

              Czy mogę liczyć na zdefiniowanie użytych pojęć "prawica" i "patriotyzm"?
              Tak, na zasadzie rewanżu.

              • Gość: marynat Re: Znaczenie pojęć czyżby az tak niepojętych? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 17:36
                Stądziku, miej litość - poszukaj sobie czegoś w bibliotece, przecież na te
                tematy napisano tysiące rozpraw i esejów, setki rozdziałów w książkach i całych
                książek. Nawet żadnego konkretnego autora, ani tytułu, nie zamierzam Ci
                polecać, bo, w zależności od poziomu wiedzy juz zgromadzonej - jedne możesz
                uznać za over sofisticated, inne za zbyt rudymentarne i banalne.
                W uproszczeniu - uważam, że naturalną skłonnością normalnego człowieka, jest
                takie działanie, ktore przynosi korzyść jemu i jego najbliższej rodzinie. Nie
                mniej silnie, na postępowanie normalnie wychowanego człowieka, jako istoty
                społecznej, wpływa poczucie tradycyjnej spójni z rodakami i współwyznawcami,
                poczucie obowiązku wobec narodu i państwa - nawet, jeśli zachodzi taka
                konieczność, kosztem własnej, indywidualnej ofiary. Trudno, aby człowiek był
                szczęśliwy, jeśli w sposób naturalny ne harmonizują się w nim te dwie
                skłonności wynikające z jego natury i z wychowania. Ktoś inny powie - to co w
                nim cielesne, z tym co duchowe... Reszta - to są szczegóły, sprawiające, że w
                jednych dominują poglądy lewicowe - w innych prawicowe. Albo kosmopolityczne -
                lub patriotyczne. Dyscyplina - lub skłonność do anarchii. Moim zdaniem -
                połączenie prawicowego indywidualizmu, z obywatelską dyscypliną i
                przestrzeganiem prawa oraz silnym poczuciem przynależności narodowej i
                patriotyzmem - to jest najlepszy zestaw cech, ze wszech miar godny polecenia. O
                prawicowości kilka zdań pisałem post, czy dwa wyżej...
                O tym jak powinna być zorganizowana wspólnota narodowa, by ją darzyć
                patriotycznym sentymentem; na opoce jakich wartości powinno się zasadzać
                obywatelskie wychowanie; a także - jakie powinno być państwo, by zasługiwało na
                szacunek własnych obywateli i respekt sąsiadów - to tematy co najmniej
                kilkunastu dyskusji toczacych się aktualnie (równolegle) w innych wątkach.
                Strasznie dużo w nich propagandowego, przedwyborczego kitu i partyjnych
                krętactw. Niemal każdy ma jakieś tezy, które lansuje, jakieś ugrupowanie, ktore
                popiera. Ty, też. A ja nie. Ani nie lubię działań stadnych, ani nie mam
                poczucia misji. Pytam, gdy mnie coś ciekawi.
                Na przykład - komu dać kilka set tysiecy €uro na pięć lat wesołego balowania
                na unijnych wywczasach? Czytałem na innym wątku, ze Twoim i Stefana zdaniem -
                najdemokratyczniej jakimś kryminalistom bez wykształcenia i doświadczenia, ale
                za to z podrobionymi podpisami osób popierajacych ich kandydaturę. I to jest
                uczciwe postawienie sprawy, wiadomo o kogo chodzi.
                Inni piszą, że lepiej głosować na jakieś osoby "uczciwe, wykształcone i
                doświadczone, które bedą walczyć o polskie interesy". Niby słusznie, ale nie
                wiadomo skąd takich wziąć, gdzie się do tej pory ukrywali, że nie stracili
                dziewictwa. Ale ja wietrzę tu tylko nieuczciwą próbę przedwyborczej reklamy i
                chęć wciśniecia mi, jako wyborcy, znów tego samego nieswieżego jajeczka .
                Przecież, gdyby w Polsce był ktoś tak wspaniały - to cały świat by o tym już
                dawno ze zdumieniem pisał, a nasze media, to by się ze wzruszenia sfajdały. No
                nie?
            • Gość: Henryk Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? IP: 82.160.16.* 06.06.04, 13:18
              Bardzo ciekawy post, zgadzam się z Panem "marynatem" w 99% a niezgoda w 1-ym % za - "liczę na to, że ten jego nowy program będzie wyraźnie zorientowany politycznie.Prawicowo i patriotycznie."
              Jenoznacznie politycznie zorientowane programy mogą "odrzucać" tych widzów, o wyważonych (centrowych) poglądach.
              • rolotomasi Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? 06.06.04, 18:22
                Skoro post się komuś podoba, to siłą argumentu musi być ciekawy, bo inaczej nie
                podobałby się ;)

                A Lis, jak sama nazwa wskazuje, JEST dobry, a zapotrzebowanie jest na Gienka.
                • maksimum Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? 06.06.04, 18:25
                  rolotomasi napisał:

                  > Skoro post się komuś podoba, to siłą argumentu musi być ciekawy, bo inaczej
                  nie podobałby się ;)
                  >
                  > A Lis, jak sama nazwa wskazuje, JEST dobry, a zapotrzebowanie jest na Gienka.

                  Hackman'a ?
                  • rolotomasi Re: Co u lisa? Co u Nas? 06.06.04, 18:44
                    Aktory już> byli: nawet się sprawdzili, ale w Usa; A tu Polska właśnie .
                • Gość: Henryk Re: Co u Tomasza Lisa? Co w Polsce? Co tu u nas? IP: 82.160.16.* 06.06.04, 18:46
                  Czy -"Bardzo ciekawy post," musi się siłą argumentu komuś podobać? - ot taka jałowa uwaga z mojej strony, bez oczekiwania na zapewne równie jałową odpowiedż.
                  • rolotomasi Re: Co u lisa? Co u Nas? 06.06.04, 19:43
                    Jałowe było oczekiwanie - odpowiedź była w kilku słowach pełna treści.
          • maksimum Co u Tomasza Lisa? JAK LARRY KING I MARTHA STEWART 06.06.04, 18:48
            maksimum napisał:

            > marcepanna napisała:
            >
            > > tylko jak zwykle nie zauwazyles ze bedzie prowadzil program w stylu
            > > politycznego show czyli zwykla szmira jak zwykle u solorza zreszta
            >
            > Larry King w CNN jest niezwykle popularny,a to ma byc cos takiego.
            >
            > > a poniewaz lis w ogole nie jest zabawny to bedzie to kleska, chyba ze nie
            > on
            > > bedzie przed kamerami
            >
            > Larry King tez nie jest zabawny,to jest taki show do rozwazan i przemyslen.
            >
            > > ktos sobie wyobraza jak sztywniak lis pajacykuje ? absurd
            >
            > To jest jego zawod i ja sie ciesze,ze bedzie mial prace(zwiekszy sie
            > konkurencja na rynku),a jak wypadnie to zobaczymy za kilka miesiecy.

            Kiedys Larry Kinga nawet ogladalem,a teraz to wyglada jak nasiadowa.
            Byla u niego niedawno Martha Stewart i jej matka na zakonczenia programu po
            polsku zagadala.
            • rolotomasi Re: A JAK LARRY KING I MARTHA STEWART ? 06.06.04, 19:49
              A co u Marthy ? Czy Wysoki i Niezawisły wymiar w Usa dobrał się do niej czy nie?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja