Wiecie już na kogo będziecie głosować?

06.06.04, 21:38
Ja głosuję na profesora Geremka. Gdyby to były wybory do Sejmu może bym się
bała, że mój głos się jak zwykle zmarnuje ale te wybory są mniej ważne, więc
mamy okazję zagłosować bez kalkulacji, na tego na kogo chcemy, po to, żeby mu
dać znać, że jest potrzebny. Zagłosuję na Geremka, bo z tych wszysktich
kandydatów na których głosowałabym bez wstrętu, to właśnie Geremek ma
największe szanse zaistnieć. Jego będą słuchać, będą się z nim liczyć, no i
za niego nigdy nie trzeba się będzie wstydzić. A jakie są Wasze typy, jeśli
wolno?
    • maksimum Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 06.06.04, 21:41
      Ja na Busha.
      • bonobo44 Glosujmy na dziewczyny - bedzie... ladniej !!! 09.06.04, 14:42
        Samoobrona przed PO /fraszka polityczna/

        Leppera uczniowie wybrali
        kalachem groza im starzy
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=33&w=13292726&a=13302927
        wybierzmy same dziewczyny
        a Lepper spadnie z drabiny

        <<Samoobrona zwyciężyła w 12 z 13 okręgów. Platforma wyprzedziła ją tylko w
        Warszawie.>>
        wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,53600,2121306.html
        • bonobo44 Zastanow sie, Kataryna! 09.06.04, 15:34
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=12787058
    • oszolom.z.radia.maryja Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 06.06.04, 21:41
      na UWola? tego skompromitowanego starucha? nigdy! ja zagłosuję na LPR w moim
      okręgu w wielkopolsce oddam głos na Witolda Tomczaka!
    • Gość: prostowniczek a ja posmiertnie na Regana..................... IP: *.ws146.internetdsl.tpnet.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:44
      oddam swoj glos,
      • Gość: belzebubek Re: a ja posmiertnie na Regana................... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:50
        Geremka, a o czym będzie mówił ? Bo tam sie ścierają konkretne pomysły, w tym
        parlamencie. Ja nigdy nie wiem o czym on mówi, nie umiem wyłowić ni jednego
        słowa klucza.
        Dzis słuchałem kawałka przemówienia Chiraca na obchodach D-Day i ... ojej, on
        chyba ma w zwyczaju przegapiać okazję, zeby milczeć/myśleć. I na taką
        uroczystość pasowałby Geremek. Mowa, trawa, święto lasu- tak to za PeeReLa
        nazywali. Teraz ukuwa sie pojęcie euronowomowy.
        • Gość: wikul Co ty wiesz o Geremku ? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 23:04
          Gość portalu: belzebubek napisał(a):

          > Geremka, a o czym będzie mówił ? Bo tam sie ścierają konkretne pomysły, w tym
          > parlamencie. Ja nigdy nie wiem o czym on mówi, nie umiem wyłowić ni jednego
          > słowa klucza.
          > Dzis słuchałem kawałka przemówienia Chiraca na obchodach D-Day i ... ojej, on
          > chyba ma w zwyczaju przegapiać okazję, zeby milczeć/myśleć. I na taką
          > uroczystość pasowałby Geremek. Mowa, trawa, święto lasu- tak to za PeeReLa
          > nazywali. Teraz ukuwa sie pojęcie euronowomowy.



          Co ty wiesz o Geremku skoro wypisujesz takie androny. Jeżeli nie rozumiesz tego
          co on mówi to się nie przyznawaj bo to cie kompromituje. A jeżeli potrzebujesz
          słowa klucze to zwróć sie do Leppera, on ma takich pełno (Balcerowicz musi
          odejść). Geremek jest guntownie wykrztałconym człowiekiem z perfekcyjną
          znajomoscią j.francuskiego i biegłą znajomością kilku innych. Jest powszechnie
          znany i poważany na świecie, gdzie ma wielu przyjaciół w kręgach władzy.
          W przeciwieństwie do innych nie musi się niczego uczyć jak pojedzie do PE.
          Jak z zagranicy przyjeżdzają co znaczniejsi goście, nie zorientowani w
          bierzacych polskich sprawach, to pierwsze kroki kierują do Geremka i w ciągu
          10 minut mają pełny obraz.
          Niestety, nie jest najmłodszy i zbyt europocentryczny jak na mój gust.
    • Gość: ziut Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.man.czest.pl 06.06.04, 21:50
      To bardzo dobry dobry kandydat. I racja: bedą się z nim tam liczyć.

      Ja głosuję na pewną panią z SDPL. Też profesor ale prawa z Uniwersytetu
      Ślaskiego.
      • Gość: Graba Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 21:54
        Ojej, tylko nie na nią. Będą się liczyć ale z czym właściwie, jeżeli oni tam i
        ci tu mają zbieżne poglądy.
        • Gość: ziut Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 08:47
          A dlaczego nie na nią? W sumie nie znam tej pani - jest od Borowskiego i jest,
          wydaje sie, poważną osobą.
          Co masz przeciwko?
    • Gość: ich1 Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.06.04, 21:53
      Na Onyszkiewicza. Ostatnie zachowania polityków PO na długo mnie wyleczyły z
      zamiarów głosowania na tę partię.
      • camille_pissarro Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 06.06.04, 22:03
        Rozsądnym kandydatem jest Jacek Saryusz-Wolski ( zdecydowanie bardziej
        kompetentny w tych sprawach od historyka sredniowiecza B.Geremka ), ale on
        chyba nie startuje z Warszawy. Jesten eurorealistą i jeśli nie znajdę
        stosownego kandydata to chyba zbojkotuję te wybory.....
        • Gość: belzebubek Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:06
          Zgadzam sie z tobą Camilu.
          A jeżeli chodzi o historyków to bliżej naszych czasów jod Geremka est
          Roszkowski.
          • Gość: este homo Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:32
            www.roszkowski.pl/index.php?option=content&task=view&id=18&Itemid=51
            Co zły?
            • venus99 Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 07.06.04, 11:52
              nawet bardzo dobry. nikt mu nigdy nie zarzucił obiektywizmu i dazenia do prawdy.
      • camille_pissarro Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 06.06.04, 22:07
        A propos co takiego uczynili politycy PO, aby egzemplifikowac tego rodzaju
        opinie ???
        Poza "afera mostową " w stolicy , zachowują się zupełnie poprawnie , no chyba ,
        ze masz im za złe jednoznaczne określenie o ich stosunku co do praw mniejszości
        seksualnych w Polsce .....
        • Gość: ich1 Na marginesie wątku - o PO IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.06.04, 22:33
          > ze masz im za złe jednoznaczne określenie o ich stosunku co do praw
          mniejszości

          Właśnie to, ale nie tylko. Samo stanowisko mi przeszkadza najmniej ( chociaż
          się z nim nie zgadzam, uważam, że oprócz komunistów i faszystów każdy ma prawo
          prezentować swoje przekonania), ale razi mnie ich straszliwa obłuda. W Krakowie
          wprost mówili o tym, że pedały sa im w sumie obojętne, ale pojawiła się dobra
          okazja, by zyskać trochę punktów u konerwatywnych wyborców. Zupełnym
          nieporozumieniem było też żądanie od prezydenta Krakowa, by nie dopuścił do
          manifestacji i równoczesne przyznawanie, że nie ma do tego podstaw prawnych.
          Wielkim rozczarowaniem był też brak jednoznacznego potępienia rzucania
          kamieniami w ludzi.
          Tyle lokalnie, a globalnie razi mnie miękki populizm PO. Dlaczego nie powiedzą
          wprost, że płacenie za leczenie to w Polsce konieczność? Dlaczego okłamują
          ludzi, że wszystkie konieczne oszczędności można zrobić tnąć wydatki na
          administrację i nie ruszając wydatków socjalnych? I jeszzce to majstrowanie
          przy konstytucji w najmniej do tego odpowiednim czasie...
          Nie, PO na pewno nie jest moją partią.
          • basia.basia Re: Na marginesie wątku - o PO 06.06.04, 22:45
            Gość portalu: ich1 napisał(a):

            > Dlaczego nie powiedzą
            > wprost, że płacenie za leczenie to w Polsce konieczność?

            To nie jest konieczność. Pieniądze są marnotrawione w sposób skandaliczny.
            Pisze o tym prasa co po chwię. W najnowszym Wprost jest artykuł o tym
            co wyprawia ZUS. Podobnie jest w NFZ, w którym część pieniędzy wycieka
            do nie wiadomo czyich kieszeni. W tej sytuacji żądanie od najgorzej
            sytuowanych obywateli dodatkowych "datków" na służbę zdrowia jest skandalem!
            Jest rzeczą oczywistą, że wielu ludzi lepiej sytuowanych chodzi do przychodni
            prywatnych, by uniknąć kolejek i czekania miesiącami na wizyte u specjalisty.

            Dlaczego okłamują
            > ludzi, że wszystkie konieczne oszczędności można zrobić tnąć wydatki na
            > administrację i nie ruszając wydatków socjalnych?

            Ponieważ jest szczytem obłudy ze strony SLD reformowanie państwa w ten sposób,
            że się drenuje kieszenie najmniej zasobne a nie zapobiega trwonieniu pieniędzy
            w instytucjach państwowych, tych wszytkich agencjach restrukturyzacji tego
            lub owego. Jest wiele sposóbów na to, by powiększyć wpływy państwa reformując
            jego kosztowne administracyjne przerosty itd.


            I jeszzce to majstrowanie
            > przy konstytucji w najmniej do tego odpowiednim czasie...

            W ciągu ostatniego roku okazało się, że konstytucja ma zasadnicze
            wady i trzeba coś z tym zrobić. Kiedy ma być ten dobry moment?


            > Nie, PO na pewno nie jest moją partią.

            • Gość: das Re: Na marginesie wątku - o PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 22:49
              Opłaty nie są koniecznością. Bezpłatna służba zdrowia to stndard.
              Konstytucja jest do zmiany. Wybory powinny być większościowo-proprcjonalne.
              • basia.basia Re: Na marginesie wątku - o PO 06.06.04, 22:58
                Gość portalu: das napisał(a):

                > Opłaty nie są koniecznością. Bezpłatna służba zdrowia to stndard.

                Przecież służba zdrowia nie jest bezpłatna, płaci się przecież
                te różne składki! I to te pieniądze po częsci marnotrawią!

                > Konstytucja jest do zmiany. Wybory powinny być większościowo-proprcjonalne.
                • Gość: das Re: Na marginesie wątku - o PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:10
                  Dokładnie.
                  Służbę zdrowia powinno się skonstruwać tak:
                  -część bazowa- budżet
                  -dopełnienie do usług podstawowych -składki społeczne(Kasy Chorych)
                  -dopłaty do usług podstawowych ale !!! w warunkach o podwyższonym standardzie
                  (myślę tu o standardzie otoczenia medycznego, a nie jakości samych usług
                  medycznych - to odciążyłoby podstawową, powszechną - łotewa- służbę zdrowia)
                  -usługi nie-niezbędne dla ratowania zdrowia- pewne dopłaty
                  -prywatna luksusowa służba zdrowia
              • Gość: w buraki cwaniaki Na marg. bajki - o PO, lewicy, prawicy i bronie. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 00:06
                Bezpłatna? To znaczy lekarze, pielegniarki i reszta personelu za pensje na
                poziomie 500 €uro, sprzęt elektromedyczny ze szrotu, leki ze zbiórek w
                bogatszych krajach, baza lokalowa na poziomie slumsu? Plus filantropia od
                Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy? Oczywiście - w biurach NFZ pełny luksus
                i klima, a w lecznicach dla VIPów - wszystko na poziomie europejskim? I to nam
                proponują cwaniaki szykujace sie właśnie na €uroposadki po 8,5 tys €uro
                miesięcznie (~ 40 tys zł?). Już lece pędze na tych wydrwigroszy głosować!
            • Gość: ich1 Re: Na marginesie wątku - o PO IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.06.04, 23:06
              > To nie jest konieczność.

              Ciekawe, że w znacznie bogatszych krajach leczenie jest płatne, ale w Polsce
              nie ma takiej potrzeby. A marnotrastwo jest faktem, tyle że nikt nie ma odwagi
              powiedzieć ile pieniezy jest trwonionych przez niektórych dyrektorów szpitali.

              > Ponieważ jest szczytem obłudy ze strony SLD

              To co robi SLD w tej chwili mało mnie interesuje, bo nigdy nie miałem zamiaru
              na nich głosować. Obłuda SLD nie może być żadnym usprawiedliwieniem dla
              okłamywania ludzi

              W ciągu ostatniego roku okazało się, że konstytucja ma zasadnicze
              > wady i trzeba coś z tym zrobić. Kiedy ma być ten dobry moment?

              Wymień mi trzy wady obecnie obowiązującej konstytucji.
              • Gość: wady Re: Na marginesie wątku - o PO IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.06.04, 23:13
                1 i najważniejsza - iluzoryczność.
                Nie ma czasu teraz, ale wad jest wiele.
                • Gość: ich1 Re: Na marginesie wątku - o PO IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.06.04, 23:17
                  > 1 i najważniejsza - iluzoryczność.
                  > Nie ma czasu teraz, ale wad jest wiele

                  W jakim sensuie iluzoryczność?
                  Poza tym czasu jest dość, by wymienić trzy( jeżeli oczywiście ktoś wie o czym
                  pisze).
              • basia.basia Re: Na marginesie wątku - o PO 06.06.04, 23:21
                Gość portalu: ich1 napisał(a):

                > > To nie jest konieczność.
                >
                > Ciekawe, że w znacznie bogatszych krajach leczenie jest płatne, ale w Polsce
                > nie ma takiej potrzeby.

                Każdy, kto parcuje płaci składkę na ZUS, ubezpieczenie zdrowotne,
                składkę emerytalną itp. To są olbrzymie pieniądze, więc już płacimy
                na służbę zdrowia. Hausner chce dodatkowej daniny!

                A marnotrastwo jest faktem, tyle że nikt nie ma odwagi
                > powiedzieć ile pieniezy jest trwonionych przez niektórych dyrektorów szpitali.
                >
                > > Ponieważ jest szczytem obłudy ze strony SLD
                >
                > To co robi SLD w tej chwili mało mnie interesuje, bo nigdy nie miałem zamiaru
                > na nich głosować. Obłuda SLD nie może być żadnym usprawiedliwieniem dla
                > okłamywania ludzi
                >
                > W ciągu ostatniego roku okazało się, że konstytucja ma zasadnicze
                > > wady i trzeba coś z tym zrobić. Kiedy ma być ten dobry moment?
                >
                > Wymień mi trzy wady obecnie obowiązującej konstytucji.

                1. senator lub poseł, skazani prawomocnym wyrokiem - nie tracą mandatu!
                Nawet jak popełnią ciężkie przestępstwo, bo konstytucja wymaga od
                kandydatów tylko tego, żeby nie byli pozbawieni praw publicznych.
                Od kandydatów! A włąsnie 5 posłów trafiło na ławę oskarżonych. Szanowna
                posłanka Hojarska już ma prawomocny wyrok więzienia w zawieszeniu!
                2. Sposób zmiany rządu w czasie trwania kadencji opisany jest szczegółowo
                i właśnie teraz widać jaka to paranoja! Prezydent nie może zmienić złego
                premiera, musi go zdymisjonować wraz z całum rządem! Itd.
                3. Prezydent nie może rozwiązać parlamentu bez jego zgody!
                4. W konstytucji zapisane jest, że poseł nie jest reprezentantem
                swych wyborców tylko całego narodu! I również to, że poseł odpowiada
                przed narodem!
                • basia.basia do ich1 06.06.04, 23:26
                  Na temat wad konstytucji była ciekawa dyskucja w tych dniach:

                  forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=28&w=13160043&a=13160043
                  • Gość: ich1 Re: do ich1 IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.06.04, 23:38
                    Dziękuję. Artykuł, który przytoczyłaś dotyczył przede wszystkim ordynacji, a
                    nie konstytucji.
                • Gość: ich1 Re: Na marginesie wątku - o PO IP: *.ists.pl / *.ists.pl 06.06.04, 23:37
                  > 1. senator lub poseł, skazani prawomocnym wyrokiem - nie tracą mandatu!
                  > Nawet jak popełnią ciężkie przestępstwo, bo konstytucja wymaga od
                  > kandydatów tylko tego, żeby nie byli pozbawieni praw publicznych.
                  > Od kandydatów! A włąsnie 5 posłów trafiło na ławę oskarżonych. Szanowna
                  > posłanka Hojarska już ma prawomocny wyrok więzienia w zawieszeniu!

                  To jest kwestia regulacji ustawowej, a nie konstytucyjnej - radziłbym
                  rozróżniać te sprawy.

                  > 2. Sposób zmiany rządu w czasie trwania kadencji opisany jest szczegółowo
                  > i właśnie teraz widać jaka to paranoja!

                  Mylisz się, ta regulacja jest bardzo pożyteczna i w każdym kraju z konstytucją
                  te kwestie są uregulowane w podobny sposób. Mamy po prostu kryzys, a na to
                  żaden przepis nic nie poradzi.

                  Prezydent nie może zmienić złego
                  > premiera, musi go zdymisjonować wraz z całum rządem! Itd.

                  Nie wiesz o czym piszesz. Prezydent nie może dymisjonować permiera.

                  > 3. Prezydent nie może rozwiązać parlamentu bez jego zgody!

                  Znowu nie wiesz o czym piszesz. W pewnych sytuacjach może.

                  > 4. W konstytucji zapisane jest, że poseł nie jest reprezentantem
                  > swych wyborców tylko całego narodu!

                  Chodzi o to, żeby pozostawić posłom swobodę przy głosowaniu nad niepopularnymi
                  ustawami.

                  I również to, że poseł odpowiada
                  > przed narodem!

                  Bzdura, w Konstytucji nie ma o tym takiego stwierdzenia.
                  Masz jeszcze jakieś inne pomysły?
          • camille_pissarro Re: Na marginesie wątku - o PO 08.06.04, 21:39
            Odpowiem , krótko i przewrotnie ( słowami Lecha Kaczyńskiego) - znane mi jest
            pojęcie tolerancji oraz afirmacji , zatem znana mi jest także różnica w/w słów.
        • leszek.sopot Na pewno nie na liberałów z PO 06.06.04, 23:51
          camille_pissarro napisał:

          > A propos co takiego uczynili politycy PO, aby egzemplifikowac tego rodzaju
          > opinie ???
          > Poza "afera mostową " w stolicy , zachowują się zupełnie poprawnie , no
          chyba, ze masz im za złe jednoznaczne określenie o ich stosunku co do praw
          mniejszości seksualnych w Polsce .....

          Ja ich liderów z Wybrzeża znam od wielu lat osobiście, dlatego wiem jak należy
          ocenić ich wolty polityczne, kłamstwa polityczne, nieuczciwośc programową i
          najdalej posunięte w środowisku posierpniowym tzw. kolesiostwo. W ich
          postępowaniu, jak się to widzi z bliska, jest się przy tym, raził mnie czysty
          pragmatyzm, relatywizm moralny i bardzo scentralizowany sposób podejmowania
          wewnątrzpartyjnych decyzji. W PO nie ma mowy o demokracji wewnątrzpartyjnej.
          Jak nie masz układów w partii nic nie wskurasz, jak będziesz krytyczny, odsuną
          cię na boczny tor.
          • camille_pissarro Re: Na pewno nie na liberałów z PO 08.06.04, 20:11
            Nie można stosować sylogizmów , w formie "jeżeli liderzy PO z Wybrzeża czy
            Warszawy nie sa ludźmi uczciwymi , to cała formacja jest do "luftu". To fakt,
            te niechlubne wyjątki rzucaja cień na dane ugrupowanie i podważaja zaufanie
            ale gdy sa napietnowane i winni ukarani a tak np. bylo z grupa od tzw. "afery
            mostowej" w stolicy.Ponadto w aktualnym świecie polityki gdzie to właśnie
            partie decyduja prawie o wszystkim ( nie tylko w III RP mamy taki stan rzeczy ,
            przez to samo przechodzą Niemcy, Francuzi także ostatnio Brytyjczycy i
            pozostali czlonkowie EU - tam także nik w pojedynke nic nie wskóra) niestety
            takie praktyki maja miejsce. Co w takim razie powiedzieć SLD,UP, PSL'u ,PiS,
            LPR czy wreszcie o Samoobronie lub partii R.Jagielińskiego ? Na tym tle PO
            kształtuje sie najlepiej, ba ma rozsądne pomysły ( najrozsądniejsze ) jeśli
            chodzi o zmiany polityczne - zmiany w Konstytucji ( wprowadzenie JOW, ilościowe
            zmniejszenie Parlamentu ) czy wreszcie odnośnie kwestii ekonomicznych (
            obniżenie podatków).Jest jeszcze jedna partia , z której programem jest mi "po
            drodze" to partia Janusza Mikkego.Lecz na aktualny czas , jej program jest zbyt
            radykalny , ocierajacy sie o leseferyzm i na obecnym rozwoju kraju jego
            wprowadzenie jest nierealne.
            • leszek.sopot Na pewno nie na niektórych liberałów z PO 08.06.04, 21:10
              Masz rację, zbyt się zapędziłem w swoich sformułowaniach. Mi w tym co pisałem,
              nie chodziło o całą formację i z pewnością nie o wszystkich członków PO.
              Myślałem też nie o aferach, lecz o pewnym sposobie postępowania, które wiąże
              się także ze sposobami awansowania ludzi na stanowiska w administracji
              państwowej, samorządach i spółkach (od czasu premierostwa Bieleckiego). Moja
              ocena wiąże się także z obecnościa liberałów z KLD w UW, którzy cały czas
              tworzyli zamkniętą kastę i w trakcie wyborów wewnątrzpartyjnych nie kierowali
              się bezstronną oceną ludzi lecz tym czy są z UD czy z KLD. Ciągle źle oceniam
              także sposób powstania PO.
              Pewnie, że w stosunku do wymienionych przez ciebie partii, Platforma wyróżnia
              się korzystnie, choć gdy oceniam szczerość wypowiedzi liderów poszczególnych
              partii, to najwyżej oceniam Lecha Kaczyńskiego (także za to, że wbrew opinii
              wielu osób ze swego elektoratu, potrafił wielokrotnie powiedzieć wbrew nim, że
              Okrągły Stół miał sens i że nie doszło przy nim do żadnej zmowy z postkomuną,
              krytykował jedynie okres późniejszy, że po rozwiązaniu PZPR ekipa Mazowieckiego
              nie dążyła do nowych wyborów). Za to w PiS nie podoba mi się wiele innych
              rzeczy - najogólniej mówiąc brak tolerancji i zbyt wiele zbyt nienawistnie
              wypowiedzianych słów. Bracia Kaczyńscy sami w sobie są jacyś tacy zbyt
              odpychający, zamknięci, tak jakby wrodzy i nieufni wobec ludzi.
              Wracając do ludzi z PO z pewnością cenię Janusza Lewandowskiego, który jakoś w
              partii z nieznanego mi powodu jest odsunięty na boczny tor (żartując - może
              jest za uczciwy?) i gdyby startował jako kandydat niezależny z Gdańska to
              miałbym zagwostkę czy głosowac na niego czy na Olgę Krzyżanowską.
    • Gość: bolek Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.plock.sdi.tpnet.pl 06.06.04, 22:06
      Tylko totalne olanie tych wyborów dokona zmiany.
      • Gość: tete Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: w3cache.* / 81.219.246.* 06.06.04, 22:17
        Onyszkiewicz
    • wielki_czarownik TYLKO NA UPR!! 06.06.04, 22:58
      Bo to jedyna partia która:
      1. Uczciwie mówi, że w obecnym systemie nie da się nieskorumpować i dlatego trzeba zmienić CAŁY system władzy.
      2. Jest liberalna i chce pozwolić ludziom działać.
      3. Chce dać ludziom prawdziwą wolność gospodarczą.
      4. Jej członkowie mają pojęcie o ekonomii.
      5. Chce zminimalizować rolę państwa.
      6. Jest za karą śmierci.
      • Gość: wyvern Re: TYLKO NA UPR!! IP: *.mtvk.pl 06.06.04, 23:59
        Czas zaryzykować.
    • Gość: wyborca Żeby nie zmarnować głosu. . . IP: *.poznan.sdi.tpnet.pl 06.06.04, 22:59
      głosuję na UPR!
    • goniacy.pielegniarz Partie polityczne w europarlamencie 06.06.04, 23:10
      Nie zapominajmy, że głosujemy też pośrednio na partie w parlamencie europejskim.
      Największe dwie partie to Europejska Partia Ludowa i Europejscy Socjaliści.
      Rozkład wszystkich głosów w obecnym parlamencie:

      wwwdb.europarl.eu.int/ep5/owa/p_meps2.repartition?ipid=0&ilg=EN&iorig=home&imsg=


      European People's Party (Christian Democrats) and European Democrats:

      www.epp-ed.org/home/en/default.asp


      I polskie partie wchodzące w jej skład:

      www.epp-ed.org/inthememberstates/memberstates/en/poland.asp



      Europejscy Socjaliści:

      www.eurosocialists.org/

      Z Polski należą do niej SLD i UP




      I międzynarodówka liberalna - The European Liberal Democrat and Reform Party:

      www.eldr.org/index.php


      Z Polski:

      eld.europarl.eu.int/Content/Default.asp?pageid=324
    • kunce Liberałowie europejscy 06.06.04, 23:23
      czyli Geremek
      • Gość: OBIECUJĄCY Obiecanka, cacanka - wybierz mie na euroutrzymanka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 00:23
        Ludzie!!! Zafundujcie mi pięć lat luksusowego życia! Pliz! Obiecam wam wszystko
        co chcecie!
    • panidalloway Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 07.06.04, 00:15
      Na Onyszkiewicza. Sądzę, że jest rozumny i uczciwy.
      • Gość: uciekająca wiedżma Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.crowley.pl 07.06.04, 00:28
        Na Grażynę Staniszewską.
        I przepraszam za brak odzewu w innej sprawie.
        • panidalloway Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 07.06.04, 11:13
          Mnie? Nic nie szkodzi. Rozumiem, że się śpieszysz.
    • kataryna.kataryna Rybiński o eurowyborach 07.06.04, 00:16
      Rybiński o eurowyborach w dzisiejszej Rzepie:


      www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040607/publicystyka/publicystyka_a_8.html
      • maksimum Re: Rybiński o eurowyborach 07.06.04, 01:06
        kataryna.kataryna napisała:

        > Rybiński o eurowyborach w dzisiejszej Rzepie:
        >
        >
        > www.rzeczpospolita.pl/gazeta/wydanie_040607/publicystyka/publicystyka_a_8.html

        Rybinski sie popisal,tak jak Ty z Gieremkiem.
        Wysylasz faceta na zasluzona emeryture i jestes pewna ,ze nikomu nie zaszkodzi.
        EU niestety jest w powaznych klopotach i trzeba tam bardzo wiele zmian
        wprowadzic,zeby gospodarka ruszyla z miejsca.
        Geremek jest milym facetem,ale ja watpie ze on ma jakiekolwiek zmiany w
        glowie,a do utrwalania stagnacji,to on sie dobrze nadaje,tak jak i art
        Rybinskiego.


    • Gość: pamiętający Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 01:31
      Niestety nie jestem w stanie zaakceptowac nikogo kto flirtuje z SLD. A więc UW
      odpada.
    • Gość: 777 Na LPR IP: *.walbrzych.dialog.net.pl 07.06.04, 08:13
      Oddam swój głos (serio) na LPR. Uważam, że Brukseli się to należy.

      Pozdr.
    • indris Na kogo będę głosować? 07.06.04, 11:18
      Na Samoobronę. Na żadną partię, która popierała polski udział w irackiej
      awanturze głosować bym nie mógł, bo poparcie buszowej awantury dowodzi albo
      nieuczciwości albo głupoty (w wypadku UW zakładam raczej to pierwsze).
      Cała UW to dla mnie oszuści.
      • leszek.sopot Re: Na kogo będę głosować? 07.06.04, 11:34
        indris napisał:

        > Na Samoobronę. Na żadną partię, która popierała polski udział w irackiej
        > awanturze głosować bym nie mógł, bo poparcie buszowej awantury dowodzi albo
        > nieuczciwości albo głupoty (w wypadku UW zakładam raczej to pierwsze).
        > Cała UW to dla mnie oszuści.

        Nikt nikogo nie oszukiwał gdy Sejm podejmował decyzję o wysłaniu wojsk na misję
        stabilizacyjną do Iraku. Ja pamiętam, że wszyscy jasno mówili jaki jest cel
        wysłania polskich żołnierzy, w trakcie dyskusji były też opinie przeciwne (LPR
        i Samoobrona). Mnie się wydaje, że nadużywasz słowa kłamstwo czy nieuczciwość
        na oznaczenie poglądów, niezgodnych z twoimi. Ten przecież kto ma inne poglądy
        nie kłamie, on po prostu przedstawia swoje racje, z którymi można się
        niezgadzać.
        • indris Niestety oszukiwali wszyscy... 07.06.04, 14:14
          ...którzy przedstawiali "argumenty" za poparciem irackiej awantury przez
          Polskę. Pewna racjonalnośc była tylko w niektórych podtekstach, które
          sprowadzały się do tego: niezależnie od tego, czy USA dobrze robią, czy źle, to
          Polska powinna je poprzeć, bo może w przyszłości się Polsce zrewanżują. Ale to
          było raczej dawanie do zrozumienia, tak jak u jaruzelszczyzny uzasadnianie
          stanu wojennego w latach 80-tych. To zaś co mówiono w Sejmie obrażało
          elementarny zdrowy rozsądek i przypominało najgorsze "argumentacje" z czasów
          komuny.
    • Gość: Tomasz Na kapitana Nemo IP: *.ibch.poznan.pl 07.06.04, 13:03
      On najbardziej zasluguje na wybór. A co do profesora Geremka to mu najwyraźniej źle życzysz.
      Chcesz żeby staruszek zmarł w sali poselskiej, a nie w swoim łóżku, w domu, na swojej ukochanej polskiej
      ziemi?
      • Gość: marynat Re: Na kapitana Nemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 13:33
        Rysują się dwie możliwości - albo potraktować europarlament jako synekurę i
        oddać głos na jakiegoś "zasłużonego" pryka - w nagrodę i żeby sobie dorobił do
        emerytury. Albo - potraktować jak inwestycję w młode kadry polityczne, które
        albo na stałe zagnieżdżą się w eurokracji - albo wrócą do Polski i podejmą
        próbę ucywilizowania tutejszej areny. Problem w tym, ze najwartościowsza -
        wyedukowana na renomowanych uczelniach, błyskotliwie inteligentna, sprawna
        organizacyjnie, uczciwa i pracowita elita młodej generacji Polaków OMIJA
        POLITYKĘ SZEROKIM ŁUKIEM. Wybierać możemy miedzy starymi nieudacznikami, a
        młodymi. Chyba pojadę na weekend, a wy se wybierzcie jakiegoś miłego znajomego,
        który się potrafi zachować i zna jezyki. Nie mam swojego typa i nie bedę sie
        wcinać. Jak bedę otwierać przedstawicielstwo swojej firmy we Francji, to sobie
        sam wybiorę pełnomocnika. Napewno nie z jakiejkolwiek listy partyjnej! :)
        • atylli_wnuk Re: Na kapitana Nemo 07.06.04, 13:41
          czy mogłbyś przybliżyć nieco obraz tej nowej elity?
          gdzie można spotkac jej przedstawicieli?
          może kilka nazwisk?
          W jakiej organizacji ich szukać?
          jestem zainteresowany!
          pzdr
          • Gość: marynat Re: Na kapitana Nemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 14:57
            Nie sadzę, żeby ci, o których pisałem w poprzednim poscie, mieli jakiegolwiek
            związki z partiami. Może pośrednio, przez znajomych albo przez kontakty ich
            firm z rządem, z władzami wojewódzkimi lub organizacjami biznesowymi z
            kapitałem państwowym...
            Gdzie ich spotkać? Na Okęciu wśród pasażerów bizness class, w zarządach
            zagranicznych firm robiących interesy w Polsce, wśród kadry kierowniczej
            miedzynarodowych firm consultingowych lub wielkich banków...
            30-40 lat, dyplomy i doktoraty amerykańskich, i zachodnioeuropejskich uczelni.
            Postdoki, staże w dużych firmach zachodnich. Ogromna efektywność w pracy.
            Zarobki na poziomie eurodeputowanych. Nastawieni na korzystne współdziałanie.
            Awansujący w strukturach, w których takie cechy się ceni, bo przynoszą zysk.
            Od polskiej polityki zachowują splendid isolaton. Bo jej struktury są
            zaprzeczeniem racjonalnej organizacji i polityki kadrowej. Wystarczy popatrzeć
            na polskie partie polityczne, ich skłonność do podporządkowania planowania
            strategicznego doraźnej taktyce; ich podatność na korupcję - czyli wybieranie
            gorszych rozwiązań za korzyść materialną lub przywilej; brak drożności kanałów
            awansu pionowego; blokowanie wewnetrznych dyskusji programowych - co prowadzi
            do zastoju intelektualnego, zwalczania "elyt" i działalności na poziomie
            zdroworozsadkowo - intuicyjnym. To wszystko nieuchronnie prowadzi do porażek z
            konkurencją zagraniczną - działającą racjonalnie. To z kolei (wobec braku checi
            rozumienia własnych błędów)rodzi ksenofobię i poczucie zagrożenia. Itd, itp.
            To nie jest racjonalne środowisko, do którego chcą aspirować dobrze
            przygotowani młodzi menagerowie, prawnicy, ekonomiści, inżynierowie. Polska
            polityka to jest środowisko dla łasych na splendory dziwaków oraz drobnych
            malwersantów i kombinatorów, traktujących ją jako trampolinę do zajmowania
            stanowisk państwowych. Dla kogoś, kto już uczciwie zarabia więcej i ma ciekawą
            pracę - to nie jest żadna atrakcja. Ponadto - wadą polityki jest kadencyjność,
            co utrudnia planowanie kariery. Oczywiście - zawsze sie trafi w kregach biznesu
            taki polityczny hobbysta jak senator Stokłosa. Ale to jest raczej przykład
            dziwactwa.
            • atylli_wnuk Re: Na kapitana Nemo 07.06.04, 15:19
              Dziękuję za próbę przybliżenia mi nowej polskiej elity gospodarczej.O ile się
              nie mylę to w Polsce do takiej roli pretendują ludzie z Towarzystwa
              Ordynacka.Przejrzałem ich www i muszę przyznać ,że wyglada interesująco.
              Żadnych politycznych deklaracji nie znalazłem. Odniosłem wrażenie ,że
              interesuje ich dobrze robiony byznes.Czy znasz to środowisko i czy mógłbyś się
              podzielić swoją opinią o nim?
              • Gość: marynat Re: Na kapitana Nemo IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 15:29
                Wydaje mi się, ze wspomniana "Ordynacka" to ludzie nieco starsi, którzy
                kończyli jeszcze PRL-owskie uczelnie i mają za sobą staż w ówczesnych
                organizacjach młodzieżowych. Ale może sie mylę i są tam jacyś młodsi, którzy
                studiowali na Zachodzie? Bo studia - studiom nie równe. To szczególnie wyraźnie
                widać w wojsku. Absolwenci polskich i sowieckich szkół oficerskich a kadra,
                która szkoliła się w USA. Dwa różne światy.
                • atylli_wnuk Re: Na kapitana Nemo 07.06.04, 15:37
                  Dziękuje !
                  Myślę podobnie!
                  pzdr
    • Gość: Andrzej.A Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 13:21
      Na kogoś z PO ale na pewno nie na Piskorskiego. Personalnie to jeszcze nie
      wiem, ale przecież to jest ten sam cyrk z tym głosowaniem jak w naszych
      wewnętrznych wyborach do sejmu. Głosujesz na kandydata X a i tak dostaje się
      pacjent Y i Z bo partia, którą poparłeś dostała tyle głosów, że nie ma
      znaczenia iż ci dwaj są totalnie znienawidzeni.
      Niestety jest to po raz kolejny wybór mniejszego zła. Partia, która by mnie
      interesowała (UPR) nie ma szans to wolę poprzeć tych co są w miarę blisko.
      • Gość: Tomasz Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.ibch.poznan.pl 07.06.04, 14:02
        W Poznaniu jest pewna mloda osoba o ciekawym imieniu Sidonia (Jędrzejewska), na liscie PO. Dowiedziałem się na imieninach
        znajomego, że to ponoć bardzo zdolna osóbka- zna szesć języków (mimo mlodego wieku) i inne ochy i achy. Nie jest też
        brzydka, przynajmniej na plakacie (nie w typie "euroblond"). Ale ja zamiast na wybory wybieram się do mojego heimatu
        i nie będę mógł jej wesprzeć (nimodo).
      • wielki_czarownik Głosuj na UPR!! 07.06.04, 14:11
        Jeśli wszyscy będą myśleć, że się nie da to się nigdy nie da! Musimy spróbować. Parlament Europejski i tak ma małe kompetencje więc spróbujmy z UPR. Zobaczymy ilu jest nas naprawdę. A jakby się nie udało to jak już pisałem szkody nie będzie, bo PE to w zasadzie fasada.
        • Gość: banana głos na UPR oznacza wzmocnienie chadeków IP: *.chello.pl 07.06.04, 14:31
          bo europarlamentarzysci UPR, tak jak PO czy PSL współpracować będą
          z "międzynarodówką" chrzścijańskich demokratów (tak, tak, proszę państwa!)
          • Gość: Yogi Re: Chętnie zagłosowałbym na PO tylko.......... IP: *.crowley.pl 07.06.04, 16:51
            ..... dlaczego oni wystawili Piskorskiego?????? Nie rozumiem....
          • wielki_czarownik Wolisz eurokomuchów? /nt 07.06.04, 16:52


            • Gość: leszek A nie lepsi euroliberałowie? /nt/ IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 19:07
              • wielki_czarownik Liberałowie są zawsze lepsi!! 07.06.04, 22:32
                WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, LIBERALIZM!!
                • leszek.sopot Re: Liberałowie są zawsze lepsi!! 07.06.04, 23:30
                  wielki_czarownik napisał:

                  > WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, LIBERALIZM!!
                  >

                  No to wiedz, że jedyna partią, która należy do euroliberałów jest Unia Wolności.
                  • wielki_czarownik UW mówimy NIE!! 08.06.04, 12:26
                    Oni już byli. To jest ta sama grupa co SLD, PO, byłe AWS i inni. Ci sami ludzie, te same wady, te same powiązania. Oni nie chcą zmieniać systemu - oni chcą go zawłaszczyć dla siebie. UPR to jedyna partia która uczciwie mówi, że trzeba zmienić CAŁY SYSTEM WŁADZY w Polsce a nie ograniczać się do zmiany stołków na te z lewej strony i na te z prawej.
                    • leszek.sopot Re: UW mówimy TAK 08.06.04, 12:49
                      wielki_czarownik napisał:

                      > Oni już byli. To jest ta sama grupa co SLD, PO, byłe AWS i inni. Ci sami
                      ludzie, te same wady, te same powiązania. Oni nie chcą zmieniać systemu - oni
                      chcą go zawłaszczyć dla siebie. UPR to jedyna partia która uczciwie mówi, że
                      trzeba zmienić CAŁY SYSTEM WŁADZY w Polsce a nie ograniczać się do zmiany
                      stołków na te z lewej strony i na te z prawej.
                      >

                      Czarowniku ok, ale powiedz do jakiej europartii przystąpi UPR jeśli UW już jest
                      u liberałów?
                      • wielki_czarownik Nie wiem 08.06.04, 12:57
                        Niezbyt mnie to interesuje. Mnie obchodzi ich program wyborczy a nie sojusznicy. Myślę, że do chadeków.
                        • Gość: mimikra Re: Nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 16:30
                          "Oni już byli. To jest ta sama grupa co SLD, PO, byłe AWS i inni. Ci sami
                          ludzie, te same wady, te same powiązania. Oni nie chcą
                          zmieniać systemu - oni chcą go zawłaszczyć dla siebie. UPR to jedyna partia
                          która uczciwie mówi, że trzeba zmienić CAŁY SYSTEM
                          WŁADZY w Polsce a nie ograniczać się do zmiany stołków na te z lewej strony i na
                          te z prawej."

                          Tu się mylisz wielki czarowniku, identyczne hasła głosi także Samoobrona:)

                          "Niezbyt mnie to interesuje. Mnie obchodzi ich program wyborczy a nie sojusznicy."

                          A powinno.

                          "Myślę, że do chadeków."
                          Czyli tak jak PO i... PSL:)

                          Dziękujemy psudoliberałom z UPR
                          • goniacy.pielegniarz Re: Nie wiem 08.06.04, 21:35
                            Gość portalu: mimikra napisał(a):


                            > "Myślę, że do chadeków."
                            > Czyli tak jak PO i... PSL:)
                            >
                            > Dziękujemy psudoliberałom z UPR


                            Akurat UPR jest najbardziej liberną partią w sprawach gospodarczych i to muszą
                            przyznać nawet przeciwnicy tej partii. Po drugie UPR jest partią konserwatywno-
                            liberalną, więc nie wiem, dlaczego mieliby przystępować do euroliberałów,
                            którzy, zdaje się, są liberałami w pełnym znaczeniu tego słowa, nie tylko w
                            sprawach gospodarczych.

                            I jeszcze dwa słowa do Mimikri. Nie wiem, dlaczego twierdzisz, że chadecja nie
                            może być liberalna gospodarczo, skoro PSL należy do tej międzynarodówki. Z
                            PSLem to jest tak, że ta patrtia to przeżytek i nie za bardzo jest dla niej
                            miejsce. Przyłączyli się więc tam, gdzie się przyłączyli, a podejrzewam, że
                            chodziło głównie o kwestie inne niż gospodarcze.

                            I jeszcze dwa słowa o UPR. Nie wiem czy dołączyliby do chadeków w
                            europarlamencie, ale wątpię. Prędzej do partii eurosceptycznej. W Anglii
                            ostatnio głośno się zrobiło, bo tam główna partia eurosceptyczna wyprzedziła w
                            sondażach przedwyborczych do europarlamentu liberałów. Tak więc myślę, że UPR
                            znajdzie sobie bardziej odpowiednie miejsce dla siebie niż ELDR.
                            • Gość: mimikra Re: Nie wiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 22:22
                              To rzeczywiście trudny problem, bo nie istnieje właściwie żadej klasyczny,
                              jedyny słuszny model liberalizmu, którego mogliby bronić liberalni puryści.
                              Jednak dla mnie liberalizm to coś więcej niż tylko niskie podatki, walka z
                              biurokracją, czy państwowym interwencjonizmem. To także, a może wręcz przede
                              wszystkim, pewien określony styl myślenia o państwie, życiu publicznym,
                              kulturze, stylu życia. Wielu ludziom w Polsce liberalizm kojarzy się chyba już
                              tylko z Balcerowiczem, a czasami też z moralnym bezhołowiem, ale ja akutrat
                              uważam to za błąd. Wielu ludzi w Polsce chętnie określa swoje poglądy jako
                              liberalno-konserwatywne, choć niektórym zachodnim ideologom liberalizmu takie
                              deklaracje wydają się absurdalne. Wedug nich nie może istnieć coś takiego jak
                              liberalny konserwatyzm, tak samo jak nie może istnieć kwadratowe koło.

                              Jeżeli konicznie chcesz ograniczać liberalizm do ekonomii, to oczywiście partie
                              chadecy też mogą głosić liberalne programy gospodarcze. Mnie po prostu bawi, że
                              PO i PSL, które tak naprawdę nie mają ze sobą nic wspólnego będą członkami tej
                              damej frakcji w PE. Ale takie są już reguły. Nawet jeżeli zarówno Platforma, jak
                              i PSL wywodzą swoje konserwatywne poglądy na kwestie polityki społecznej z tych
                              samych źródeł (etyka chrześcijańska), to przecież ich poglądy na gospodarkę
                              rozmijają się zupełnie. Wszak PO jest jako tako liberalna, a PLS to zwykli
                              socjalistyczni naciągacze.
                              Zgadzam się, że jeżeli UPR będzie miała kiedykolwiek swoją reprezentację w PE to
                              powinna współpracować z eurosceptykami ,bo chyba to jest w tym momencie dla nich
                              najważniejsze.
                              Jedyną w Polsce partią, która jest liberalna w pełnym tego słowa znaczeniu jest
                              UW, która zresztą należy do ELDR.
                              • goniacy.pielegniarz Re: Nie wiem 08.06.04, 23:12
                                Gość portalu: mimikra napisał(a):

                                > Wielu ludzi w Polsce chętnie określa swoje poglądy jako
                                > liberalno-konserwatywne, choć niektórym zachodnim ideologom liberalizmu takie
                                > deklaracje wydają się absurdalne. Wedug nich nie może istnieć coś takiego jak
                                > liberalny konserwatyzm, tak samo jak nie może istnieć kwadratowe koło.

                                OK, możemy mówić o konserwatyźmie, który przejął sferę gospodarczą z myśli
                                liberalnej. Thatcher i Reagan są najlepszymi przykładami.


                                > Mnie po prostu bawi, że
                                > PO i PSL, które tak naprawdę nie mają ze sobą nic wspólnego będą członkami tej
                                > damej frakcji w PE. Ale takie są już reguły. Nawet jeżeli zarówno Platforma,
                                jak
                                > i PSL wywodzą swoje konserwatywne poglądy na kwestie polityki społecznej z
                                tych
                                > samych źródeł (etyka chrześcijańska), to przecież ich poglądy na gospodarkę
                                > rozmijają się zupełnie. Wszak PO jest jako tako liberalna, a PLS to zwykli
                                > socjalistyczni naciągacze.

                                To jest dziwne, ale pamiętaj, że na europejskim polu może być inne podejście do
                                liberalizmu niż w kraju. Na przykład regulowanie jakichś gałęzi produkcji,
                                które preferują jedne kraje, a ograniczają inne, na przykład Polskie. Ale
                                ogólnie jest to trochę śmieszne, ale śmiech wywołuje raczej postawa samego
                                PSLu, który nie wie, co ze sobą zrobić.

                                > Jedyną w Polsce partią, która jest liberalna w pełnym tego słowa znaczeniu
                                jest
                                > UW, która zresztą należy do ELDR.

                                Ale temu nikt nie przeczy. Bo nawet żadna inna nie kreśla się jako czysto
                                liberalna.
    • indris Na pewno NIE Geremek... 07.06.04, 14:32
      ...czy ktokolwiek z UW ! Nie tylko dlatego, że UW popierała iracką awanturę,
      chociaż to by wystarczyło. Ale również dlatego, że UW reprezentuje neoliberalną
      wściekliznę. I jej deputowani byliby za "demontażem państwa socjalnego", a ja
      jestem za jego zachowaniem i wzmocnieniem.
      Również dlatego będę głosować na Samoobronę, bo ona jest, przynajmniej
      werbalnie, temu bliższa.
      • ayran Re: Na pewno NIE Geremek... 07.06.04, 14:35
        indris napisał:

        > Również dlatego będę głosować na Samoobronę, bo ona jest, przynajmniej
        > werbalnie, temu bliższa.

        Ale którego chcesz wysłać do Brukseli? Dla ułatwienia - pełna lista jest na
        stronie Samoobrony. Proponuję byś leciał od samej góry - im wyższe miejsce na
        liście, tym więcej szmalu dostanie Lepper, kiedy kandydat - już jako
        eurodeputowany - na Samoobronę się wypnie.
        • atylli_wnuk Re: Na pewno NIE Geremek... 07.06.04, 14:41
          ayran napisał:

          > indris napisał:
          >
          > > Również dlatego będę głosować na Samoobronę, bo ona jest, przynajmniej
          > > werbalnie, temu bliższa.
          >
          > Ale którego chcesz wysłać do Brukseli? Dla ułatwienia - pełna lista jest na
          > stronie Samoobrony. Proponuję byś leciał od samej góry - im wyższe miejsce na
          > liście, tym więcej szmalu dostanie Lepper, kiedy kandydat - już jako
          > eurodeputowany - na Samoobronę się wypnie.
          Ayranie czy ładnie tak kłamać?
          Przecież na stronie samoobrony nie ma takich komunikatów o szmalu dla Leppera.
          • ayran Re: Na pewno NIE Geremek... 07.06.04, 14:46
            atylli_wnuk napisał:


            > Przecież na stronie samoobrony nie ma takich komunikatów o szmalu dla Leppera.

            Nie ma - jest też oczywistym wymysłem nieżyczliwych Samoobronie jednostek, że
            miejsce kandydata na liście powiązane jest ze złożoną deklaracją finansowego
            wsparcia i wysokością tegoż wsparcia.
            • atylli_wnuk Re: Na pewno NIE Geremek... 07.06.04, 14:49
              ayran napisał:

              > atylli_wnuk napisał:
              >
              >
              > > Przecież na stronie samoobrony nie ma takich komunikatów o szmalu dla Lepp
              > era.
              >
              > Nie ma - jest też oczywistym wymysłem nieżyczliwych Samoobronie jednostek, że
              > miejsce kandydata na liście powiązane jest ze złożoną deklaracją finansowego
              > wsparcia i wysokością tegoż wsparcia.

              To przecież urąga prostej uczciwości!
              Czy możesz podać jakieś szczegóły?
              Chciałbym poznać lepiej taktykę SO
              • ayran Re: Na pewno NIE Geremek... 07.06.04, 15:04
                atylli_wnuk napisał:

                > To przecież urąga prostej uczciwości!
                > Czy możesz podać jakieś szczegóły?
                > Chciałbym poznać lepiej taktykę SO

                Poszukaj sobie w internecie informacji o pani z Bydgoszczy, ktora kandyduje do
                PE z drugiego miejsca na lubelskiej liście SO.
                • atylli_wnuk Re: Na pewno NIE Geremek... 07.06.04, 15:22
                  Dzięki!
                  :))
                  pzdr
            • Gość: Tadeusz Nie jestem antysemitą. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 14:51
              I będę głodował na Geremka, Dorna, Gelberga, Ujazdowskiego, Borowskiego,
              Wildsteina itd.
    • Gość: stąd Czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 15:43
      Jak można poddawać miażdżącej krytyce osobę Michnika, a równocześnie sławić
      kogoś, kto jest przez tegoż Michnika hołubiony. Z wzajemnością.
      www.uw.org.pl/geremek/aktualnosci.php?id=15
      Błyskotliwość profesora można wyczytać z jego wypowiedzi, którą umieścił na
      własnej stronie internetowej www.geremek.pl:
      "Nie należy powtarzać zachowań luddystów z początku XIX wieku, którzy niszczyli
      maszyny parowe, ponieważ się ich obawiali. Uważam, że o wiele lepszym
      rozwiązaniem jest nauczenie się, jak z nich korzystać."

      W innym miejscu rozbrajająco pisze tak:
      "Wierzymy, że w życiu publicznym można kierować się rozsądkiem, uczciwością i
      poszanowaniem zasad. Wierzymy w praworządność i sprawiedliwość. I co
      najważniejsze wierzymy, że społeczeństwo polskie zmęczone panującym bezprawiem,
      korupcją, głupotą zapragnie powrotu do zasad i kompetencji."
      www.uw.org.pl/geremek/aktualnosci.php?id=16
      Cały tekst miałki, w którym jedynym zmartwieniem profesora jest zebranie 10.000
      podpisów.

      Jak może pisać o wierze człowiek niewierzący, a co ważniejsze współtworzący
      zręby transformacji ustrojowej?
      Przecież to ten człowiek pociagał najważniejsze sznurki w państwie: szef OKP,
      minister Spraw Zagranicznych. Co uczynił, aby zapobiec dzisiejszej
      degrengoladzie? Dzięki takim jak on czekają nas być może rządy Leppera.
      Co by nie powiedzieć, ani on, ani jego formacja nie potrafili (nie chcieli?)
      zbudować państwa prawa, nie mówiąc o społeczeństwie obywatelskim.

      Albo inny cytat:
      "Unia Wolności jest potrzebna Polsce, jest potrzebna nam samym abyśmy mogli
      aktywnie i twórczo uczestniczyć w życiu publicznym."
      Świadczy to dobitnie o niezrozumieniu relacji, jakie powinny występować
      pomiędzy państwem a partią polityczną.

      Albo taki cymes:
      "Uważa on też, że Polska powinna popierać powstanie wspólnej polityki
      zagranicznej, gdyż uczyni to Europę "ważnym partnerem" na scenie
      międzynarodowej."

      Przy okazji można wyczytać prawdziwą grę PO:
      "Sztandar Nicei jest ciągle przypięty do Platformy Obywatelskiej. Jest to
      niebezpieczne stanowisko" - powiedział z kolei publicysta, pierwszy na liście
      mazowieckiej Krzysztof Bobiński (PO). "Jeżeli będziemy dalej trzymali się tej
      Nicei to oznacza, że w momencie, gdy odbędzie się referendum w sprawie
      Traktatu, PO będzie musiała namawiać przeciwko niemu"

      I tak dalej, i tak dalej.
      Zachędzam gorąco do lektury stron pana profesora Geremka.


      • ayran Re: Czegoś tu nie rozumiem 07.06.04, 16:29
        Gość portalu: stąd napisał(a):

        > Jak można poddawać miażdżącej krytyce osobę Michnika, a równocześnie sławić
        > kogoś, kto jest przez tegoż Michnika hołubiony. Z wzajemnością.


        Ale czego nie rozumiesz? Jeśli dwie osoby darzą się nawzajem szacunkiem to
        Twoim zdaniem dozwolony jest wyłącznie szacunek dla obu tych osób, albo dla
        żadnej z nich?
        • Gość: stąd Re: Czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:46
          ayran napisał:

          > Gość portalu: stąd napisał(a):
          >
          > > Jak można poddawać miażdżącej krytyce osobę Michnika, a równocześnie sławi
          > ć
          > > kogoś, kto jest przez tegoż Michnika hołubiony. Z wzajemnością.
          >
          >
          > Ale czego nie rozumiesz? Jeśli dwie osoby darzą się nawzajem szacunkiem to
          > Twoim zdaniem dozwolony jest wyłącznie szacunek dla obu tych osób, albo dla
          > żadnej z nich?

          Dlaczego udajesz naiwnego? Chyba wiesz, że szacunkiem można również obdarzać
          przeciwnika, nie tylko w sferze polityki.
          Jeśli uważasz, że nie - to pozostaje mi przekazać Ci wyrazy współczucia.

          P.S.
          Właśnie świeżo jestem po lekturze sztandarowego odczytu profesora,
          pt. "Wyzwania polskiej polityki".
          www.uw.org.pl/geremek/wystapienia.php?id=4
          Straszny gniot.

          • Gość: gniot Re: Czegoś tu nie rozumiem IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 21:54
            Miłośnik Konecznego, stąd napisał:
            "P.S.
            Właśnie świeżo jestem po lekturze sztandarowego odczytu profesora,
            pt. "Wyzwania polskiej polityki".
            www.uw.org.pl/geremek/wystapienia.php?id=4
            Straszny gniot".

            Możesz inteligentnie uzasadnić swój kategoryczny osąd?
            • Gość: stąd Rozumiem coraz więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 15:47
              Gość portalu: gniot napisał(a):

              > Miłośnik Konecznego, stąd napisał:
              > "P.S.
              > Właśnie świeżo jestem po lekturze sztandarowego odczytu profesora,
              > pt. "Wyzwania polskiej polityki".
              > www.uw.org.pl/geremek/wystapienia.php?id=4
              > Straszny gniot".

              Jakże to typowa, choć oficjalnie dziś zarzucona, metoda walki z wrogiem ludu
              prowadzona przez Goebbelsa stanu wojennego i jego protoplastów. Widać nie
              brakuje mu również gorliwych następców. Ponieważ czasy nieco się zmieniły,
              raźniej ukrywać się pod nickiem domniemanego „gniota”.
              Czuję się dowartościowany, że nawet „gnioty” czytają moje posty. To dowód, że
              moje pisanie nie idzie na marne.
              Gniocie, Twoja wypowiedź jest dodatkowo cenna, bo oznacza, że uznajesz za
              słuszne wszystko, co napisałem powyżej.

              > Możesz inteligentnie uzasadnić swój kategoryczny osąd?

              Twoje żądanie (prośba?) merytorycznego ustosunkowania się do treści zawartych w
              odczycie Geremka bardzo mnie ucieszyło. Pisemne odniesienie się do niego wymaga
              jednak poświęcenia czasu, którego ciągle mało.
              Obiecuję jednak, że coś na ten temat napiszę, pomimo, że sam nie uznałeś za
              stosowne wypowiadać się ad meritum. Usprawiedliwieniem może być jedynie Twoja
              niezdolność do wypowiedzi merytorycznych, co należy uznać za bardzo
              prawdopodobne.
              • Gość: mimikra Re: Rozumiem coraz więcej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 16:16
                Szanowny miłośniku Feliksa Konecznego*,

                Bądź łaskaw nie pouczać innych, czym jest "merytoryczna wypowiedź, skoro sam
                masz z tym spore problemy, co udowodniłeś swoim poprzednim postem.


                *czy wiesz, że książki tego autora kolportuje chyba już tylko osławiona
                księgarnia Antyk?:)
    • zbychooo Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 07.06.04, 16:43
      kataryna.kataryna napisała:

      > Ja głosuję na profesora Geremka. Gdyby to były wybory do Sejmu może bym się
      > bała, że mój głos się jak zwykle zmarnuje ale te wybory są mniej ważne, więc
      > mamy okazję zagłosować bez kalkulacji, na tego na kogo chcemy, po to, żeby mu
      > dać znać, że jest potrzebny. Zagłosuję na Geremka, bo z tych wszysktich
      > kandydatów na których głosowałabym bez wstrętu, to właśnie Geremek ma
      > największe szanse zaistnieć. Jego będą słuchać, będą się z nim liczyć, no i
      > za niego nigdy nie trzeba się będzie wstydzić. A jakie są Wasze typy, jeśli
      > wolno?


      Jeszcze się nie zdecydowałem, ale biorę pod uwagę tylko dwóch kandydatów
      D. Rosatiego lub Geremka.
      Pozdr.
      • Gość: stąd Rosati powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 16:50
        "Pierwszy na liście warszawskiej SdPl b. minister spraw zagranicznych Dariusz
        Rosati powiedział, że w interesie Polski leży "Unia zwarta, skonsolidowana" i
        dlatego "powinniśmy dążyć do tego, by Polska jak najszybciej przyjęła Traktat
        Konstytucyjny".

        "Potrzebujemy Unii solidarnej, spójnej, Unii, w której najbogatsze państwa -
        Niemcy i Francja będą współfinansować polskie reformy" - ocenił Rosati."
        www.uw.org.pl/geremek/aktualnosci.php?id=19
        No comment.
        • basia.basia Re: Rosati powiedział 07.06.04, 20:43
          Gość portalu: stąd napisał(a):

          > "Pierwszy na liście warszawskiej SdPl b. minister spraw zagranicznych Dariusz
          > Rosati powiedział, że w interesie Polski leży "Unia zwarta, skonsolidowana" i
          > dlatego "powinniśmy dążyć do tego, by Polska jak najszybciej przyjęła Traktat
          > Konstytucyjny".

          Prawde mówiąc straciłam już orientację w całej tej awanturze
          z zaciekłą obroną traktau nicejskiego. Cały czas uważam, że
          Rokita miał i ma rację. Dochodzą przecież wieści, że konstytucja
          unijna nie podoba się nie tylko nam! Może z innych względów ale
          z tego co czytam wynika, że odrzuci ją Wielka Brytania i parę
          innych krajów. I jakoś nikt na nich nie napada i nie robi
          hsiterii, bo oni wybrzydzają. Czy my się czepiamy Anglików, że
          krytykują konstytucję?
          Słyszę, że chyłkiem spuściliśmy z tonu i zgadzamy się na tę
          podwójną większość i parę innych rzeczy a potem okaże się,
          że silniejsi od nas i tak konstytucję odrzucą.
          Czy ten Rosatti o tym nie wie? Po co wypisuje te bzdury?
          Chyba, że to ja wypisuję bzdury:(
          • Gość: mimikra Re: Rosati powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 16:02
            Nie zagłosuję na Rosatiego, ale nie dlatego, że uważam, że jest niekompetentny.
            Wręcz przeciwnie, ale ja i tak mam lepszego kandydata i lepszą listę (Geremek).
            Tak więc "Ten Rosati" na pewno "nie wypisuje bzdur". Istnieje wiele koncepcji
            tego, jak UE powinna wyglądać i to że ktoś ma czelność być w tej sprawie innego
            zdania niż Rokita nie oznacza od razu, że jest imbecylem:)
            Nie chce mi się znowu wałkować dyskusji o Nicei i Traktacie Konstytucyjnym,
            oczywiste jest i było od dawna, że wiele państw ma do niego zastrzeżenia i
            dlatego właśnie trzeba NEGOCJOWAĆ i być OTWARTYM na dyskusję. Wrzeszcząc "Niecea
            albo śmierć" nic nie można zyskać poza gębą warchoła i uparciucha, który myśli
            tylko o własnym interesie, nie dostrzegając wcale, że jest jeszcze coś takiego
            jak interes ogólnoeuropejski. Zresztą problem większości kwalifikowanej, który
            urósł w Polsce do rangi sprawy najwyższej wagi, jakby życie nasze od tego
            zależało, wcale najważniejszy nie jest. Nie bardzo rozumiem, dlaczego wyrocznią
            w sprawach europejskich jest dla Ciebie Rokita, który nigdy się tymi sprawami
            szczegółowo nie zajmował natomiast z tak dezynwolturą traktujesz kogoś, kto ma
            tytuł profesora i w dodatku był kiedyć szefem MSZ. Chyba nie dyskwalifikujesz
            intelektualnie każdego kto nie jest z prawicy?:)

            dziennik.pap.com.pl/?dzial=POS&poddzial=UE&id_depeszy=14129278
            • goniacy.pielegniarz Re: Rosati powiedział 08.06.04, 21:48
              Gość portalu: mimikra napisał(a):

              > Nie bardzo rozumiem, dlaczego wyrocznią
              > w sprawach europejskich jest dla Ciebie Rokita, który nigdy się tymi sprawami
              > szczegółowo nie zajmował natomiast z tak dezynwolturą traktujesz kogoś, kto ma
              > tytuł profesora i w dodatku był kiedyć szefem MSZ.

              Piszesz o tym, jakby to było jakieś zadanie matematyczne, w którym trzeba się
              powoływać na matematyka. To jest przecież kwestia polityczna i tutaj nie ma nic
              do rzeczy to, czy ktoś był szefem MSZ czy też nie. Tutaj raczej chodzi o różne
              poglądy obu panów na tę sprawę. To nie jest sprawa, którą mogą załatwić jacyś
              magiczni eksperci, tylko politycy, reprezentujący obywateli swoich krajów.
              • Gość: mimikra Re: Rosati powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 05:25
                TO nie jest kwestia czysto polityczna. Trzeba także wiedzieć i rozumieć na czym
                polegają różne mechanizmy działania UE. Po przebiegu debaty w Polsce odniosłam
                wrażenie, że Rokita nie rozumie, ale chce zbić polityczny wykorzystując
                perfidnie fakt, że przeciętny Polak wie o tych sprawach jeszcze mniej niż on,
                więc daje się łatwo zbałamucić.
                Nie uważam, że tylko profesorowie, eksperci i dyplomaci mają prawo zabierać głos
                w tej sprawie, ale jak już się wypowiadają, to ten ich głos powienien być
                wysłuchany, nie należy go lekceważyć. Polityk nie może być ekspertem we
                wszystkich dziedzinach dlatego jeżeli chce dobrze służyć ludziom i podejmowć
                dobre decyzje nie powinien korzystać z rad specjalistów. Nie musi oczywiście
                zawsze iść za ich radą, ale zamykanie ich w "kościele mędrców" może być tylko
                przejawem głupoty i pychy.
                • Gość: mimikra Re: Rosati powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 10:33
                  polityczny KAPITAŁ oczywiście. Chyba głodna byłam jak to pisałam:)

                  a polityk oczywiście POWINIEN korzystać z rad specjalistów
                  • goniacy.pielegniarz Re: Rosati powiedział 09.06.04, 13:08
                    Gość portalu: mimikra napisał(a):

                    > polityczny KAPITAŁ oczywiście. Chyba głodna byłam jak to pisałam:)
                    >
                    > a polityk oczywiście POWINIEN korzystać z rad specjalistów


                    Jacek Saryusz-Wolski też może zasługiwać na miano specjalisty, nie sądzisz? Ja
                    powtórzę jedno - to jest sprawa polityczna, a Ty próbujesz robić z tego jakąś
                    decyzję biurokratyczną, w którą włożył swoje trzy grosze Rokita, który się na
                    tym nie zna. Zresztą nie wiem, o czym my tu mówimy, skoro ten cały traktat
                    zostanie odrzucony w kilku krajach europejskich w referendach.
                    • Gość: mimikra Re: Rosati powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 16:34

                      Polityczna też. Ja jednak nadal będę się upierać, że to sprawa bardziej
                      merytoryczna niż taktyczna, ale o to możemy się spierać bez końca:)
                      Nie odmawiam Saryuszowi miana specjalisty. Szanuję jego zdanie w tej sprawie,
                      ale nie końca się z nim zgadzam. Zresztą, to właściwie temat na inny wątek.
                      Jeżeli chodzi o Rokitę, to nie mam mu za złe teg, jakie głosi poglądy, tylko
                      raczej w jakim stylu to robi. Ale to już zupełnie inna sprawa.
                      Na koniec - bynajmniej nie uważam, że Traktat Konstytucyjny w obecnym stanie
                      jest idealny. Niemniej jednak uważam, że jakaś konstytucja jest Unii potrzebna i
                      Polska powinna się włączyć do szukania kompromisu a nie stać obrażona w kącie z
                      założonymi rękami. Wiem, że PO w końcu zgłosiło swoje propozycje kompromisowe,
                      ale zrobili to niestety o wiele za późno, a smród po "Nicea albo śmierć" oraz
                      "kościele mędrców" został i jeszcze długo będzie się ciągnął za Rokitą.
                      • goniacy.pielegniarz Re: Rosati powiedział 09.06.04, 17:30
                        Gość portalu: mimikra napisał(a):

                        >
                        > Polityczna też. Ja jednak nadal będę się upierać, że to sprawa bardziej
                        > merytoryczna niż taktyczna, ale o to możemy się spierać bez końca:)

                        Techniczna z tego względu, że opisuje mechanizm podejmowania decyzji i w tej
                        warstwie jest to zagadnienie czysto techniczne. Natomiast mechanizm ten
                        decyduje o tym, że na przykład Niemcy i Francja będą miały większą siłę, aby
                        przeforsować jakieś swoje pomysły i nie będą musiały się liczyć z innymi tak
                        bardzo jak przy innym mechaniźmie. Przecież Polska też albo traci, albo zyskuje
                        na sile przy różnych rozwiązaniach. Czy na przykład różnice pomiędzy ordynacją
                        wyborczą większościową a proporcjonalną uważasz tylko za kwestię techniczną? A
                        to przecież teoretycznie jest bardziej techniczna kwestia niż to, o co toczy
                        się spór w konstytucji, bo jest to tylko z góry określony mechanizm, taki sam
                        dla wszystkich i nie wiadomo kto wygra, a tam mamy do czynienia z konkretnymi
                        siłami i wiadomo, że przy takim rozwiązaniu jedni gracze będą silniejsi, a przy
                        innym będzie inaczej.

                        > Nie odmawiam Saryuszowi miana specjalisty. Szanuję jego zdanie w tej sprawie,
                        > ale nie końca się z nim zgadzam.

                        Być może takie same zdanie o Geremku mogą mieć zwolennicy twardej postawy, może
                        nawet sam Rokita.

                        > Zresztą, to właściwie temat na inny wątek.
                        > Jeżeli chodzi o Rokitę, to nie mam mu za złe teg, jakie głosi poglądy, tylko
                        > raczej w jakim stylu to robi.

                        Że też te nasze główne elity intelektualne się tak bardzo o ten nieszczęsny
                        styl martwią :)
                        Żeby była jasność, nie jest to moje ulubione sformułowanie, delikatnie mówiąc,
                        ale słuchając, jakie gromy się sypią na Rokitę za te słowa, czuję się trochę
                        dziwnie.

                        > Ale to już zupełnie inna sprawa.
                        > Na koniec - bynajmniej nie uważam, że Traktat Konstytucyjny w obecnym stanie
                        > jest idealny. Niemniej jednak uważam, że jakaś konstytucja jest Unii
                        potrzebna i
                        > Polska powinna się włączyć do szukania kompromisu a nie stać obrażona w kącie
                        z
                        > założonymi rękami. Wiem, że PO w końcu zgłosiło swoje propozycje kompromisowe,
                        > ale zrobili to niestety o wiele za późno, a smród po "Nicea albo śmierć" oraz
                        > "kościele mędrców" został i jeszcze długo będzie się ciągnął za Rokitą.


                        A propos szukania kompromisu, to czy równie zaciekle co Rokitę ludzie UW
                        krytykowali na przykład Chiraca, który podczas szczytu konstytucyjnego nie
                        chciał się posunąć do żadnych ustępstw w sprawie projektu konstytucyjnego, o
                        czym donosili korespondenci? Bo chyba nie chodziło UW o to, że kompromisu może
                        nie być, ale żeby tylko forma odmowy była odpowiednia:)?
                        • Gość: mimikra Re: Rosati powiedział IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 18:03
                          A propos szukania kompromisu, to czy równie zaciekle co Rokitę ludzie UW
                          > krytykowali na przykład Chiraca, który podczas szczytu konstytucyjnego nie
                          > chciał się posunąć do żadnych ustępstw w sprawie projektu konstytucyjnego, o
                          > czym donosili korespondenci? Bo chyba nie chodziło UW o to, że kompromisu może
                          > nie być, ale żeby tylko forma odmowy była odpowiednia:)?

                          Jasne, że nie o to:)
                          O Czyraku chyba nikt się w Polsce ostatnio pochlebnie nie wypowiadał, kręgi UW
                          też nie. Czy Rokitę krytykowano głośniej i bardziej zdecydowanie od Czyraka? -
                          trudno mi ocenić. Jeżeli istotnie mogło się tak Tobie i innym osobom wydawać, to
                          pewnie wynikło to z faktu, że a)żyjemy w Polsce, a nie we Francji b)od Rokity
                          należy oczekiwać więcej, dużo więcej niż od Czyraka, możesz to potraktować jako
                          komplement dla Rokity:)
        • indris Rosati niech powie... 08.06.04, 10:08
          ...o swoim osławionym pozwie o "wyrównanie" w wys 300 000 zł do "skromnych"
          poborów członka RPP. (Pozew został w 2 instancjach oddalony). Ale startowanie w
          jakichkolwiek wyborach po takiej sprawie jest dowodem daleko posuniętej
          bezczelności.
          • ayran Re: Rosati niech powie... 08.06.04, 14:24
            indris napisał:

            > ...o swoim osławionym pozwie o "wyrównanie" w wys 300 000 zł do "skromnych"
            > poborów członka RPP. (Pozew został w 2 instancjach oddalony). Ale startowanie
            w
            >
            > jakichkolwiek wyborach po takiej sprawie jest dowodem daleko posuniętej
            > bezczelności

            Gorsze niż po przejechaniu pieszego na przejściu?
            • Gość: stąd Re: Rosati niech powie... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.06.04, 15:55
              ayran napisał:

              > indris napisał:
              >
              > > ...o swoim osławionym pozwie o "wyrównanie" w wys 300 000 zł do "skromnych
              > "
              > > poborów członka RPP. (Pozew został w 2 instancjach oddalony). Ale startowa
              > nie
              > w
              > >
              > > jakichkolwiek wyborach po takiej sprawie jest dowodem daleko posuniętej
              > > bezczelności
              >
              > Gorsze niż po przejechaniu pieszego na przejściu?

              Nie gorsze. Jednak jedno i drugie jest naganne i dyskwalifikuje do ubiegania
              się o funkcje publiczne.
              • ayran Re: Rosati niech powie... 08.06.04, 16:05
                A co jest naganne w złożeniu pozwu przez Rosatiego (i np. kandydująca w tych
                samych wyborach Ziółkowską, która - nie wiedzieć czemu - jest przemilczana)?
                Wysokość kwoty, której żądał? Czy gdyby chodziło o 5.000 zł, to pozew byłby
                moralnie łatwiejszy do przełknięcia? A gdyby sąd uznał racje Rosatiego w tej -
                nawiasem mówiąc - dość skomplikowanej sprawie?

                • indris Do Ziółkowskiej stosuje sie to samo... 08.06.04, 20:19
                  ...co do Rosatiego. Jej przypadek jest mniej znany, bo prasa publikowała tylko
                  nazwiska liderów list. Prawdopodobnie kandyduje gdzieś w Wielkopolsce, a ja
                  jestem z Warszawy.
                  • ayran Re: Do Ziółkowskiej stosuje sie to samo... 08.06.04, 22:26
                    Wiesia ma na liście wielkopolskiej drugie miejsce - zaraz za Markiem Siwcem.
                    Informację o tym znalazłem w prasie właśnie.
                    BTW - którego warszawskiego kandydata Samoobrony obdarzysz swoim głosem?
        • zbychooo Re: Rosati powiedział 08.06.04, 11:42
          Widzę, że każdy kto odważy się podać nazwisko swego kandydata zostaje zjechany
          przez innch wyborców ;-) Basiu, a ty kogo sobie upatrzyłaś? czy możesz nam
          zdradzić swoje typy? :-) i wcale nie pytam po to, by krytykować twój wybór, tak
          tylko z czystej ludzkiej ciekawości....
          Jest jeszcze jedna ewentualność, na jednej liście wyborczej (taj samej) można
          poprzeć kilku kandydatów i ja chyba z tej możliwości skorzystam....
          Pozdr.
    • Gość: marcee ALDONA KAMELA SOWINSKA IP: *.lama.net.pl / *.lama.net.pl 07.06.04, 18:32
      kasiu myslisz ze ten wiekowy geremek nie jest za bardzo spierniczaly do roli w
      ktorej trzeba sie wykazac dynamicznym i nowatorskim pomyslunkiem ?
    • rajchman [...] 07.06.04, 19:55
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • Gość: got [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 20:10
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
        • Gość: hlodwig Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.04, 21:19
          Gdybym mogl wybierac w polsce to wybralbym Geremka.Potrafil wywalczyc dla
          Polski tak dora pozycje(w Nicei)jak nikt inny.Bez szumu,zadecia i
          autoreklamy.Niestety "fachowcy"od Millera nie byli w stanie tego obronic.Ja
          bede wybieral w Niemczech i Wam zazdroszcue.Macie wybor pomiedzy
          euroetuzjastami i eurosceptykami.Pomiedzy starymi i nowymi twarzami.Ja moge
          wybirac pomiedzy Kochlem,Künast i jeszcze paroma innymi,zgranymi,oderwanymi od
          spoleczenstwa dupkami.Wszystcy oni sa za.Nikogo z eurosceptykow niema.Nikt sie
          nie pytal obywateli czy chca czy nie rozszezenia Uni.Stara Bismackowska
          zasada "im mniej narod wie jak robi sie kielbase i polityke tym lepiej dla
          narodu" jest caly czas aktualna.
          • Gość: Kagan Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 21:21
            Czytales co Geremek napisal o swych planach przekazania wladzy w Polsce zydom?
        • Gość: Kagan Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 21:20
          Aborygeni? Woidziales ich kiedys na wlasne oczy?
    • lupus.lupus Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? 07.06.04, 21:36
      Wybory do Parlamentu Europejskiego zbliżają się wielkimi krokami. Wydaje mi się
      nawet, że zbyt wielkimi. Kampania jest wyjątkowo senna i chaotyczna. Obawiam
      się, że większość wyborców nie została w wystarczajacy sposób poinformowana
      czym jest Parlament Europejski, jakie są jego kompetencje i czym zajmują się
      zasiadający w nim parlamentarzyści.Co gorsze, obawiam się, że to samo można
      powiedzieć o niektórych kandydatach. Uczestniczyłem niedawno w jednym z
      podkrakowskich miasteczek w spotkaniu wyborczym, podczas którego kandydat na
      europarlamentarzystę ( z litości pominę z jakiego ugrupowania) przekonywał
      przybyłych na festyn mieszkańców, że będzie się starał " wykombinować" z UE
      "jakieś"pieniądze na basen. Spytałem go czy środki owe zamierza pozyskać z
      jakiś specjalnych, bliżej nieznanych funduszy Parlamentu Europejskiego czy też
      będą pochodziły z jego diety. W nagrodę zmierzyły mnie niemiłe spojrzenia
      mieszkańców, którym zapewne pomysł miejskiego basenu bardzo przypadł do gustu.
      Dla mnie i mojego środowiska politycznego decyzja o poparciu pełnej integracji
      z UE wcale nie była łatwa i oczywista. Z tym większym smutkiem obserwuje
      miałkość i brak jakiejkolwiek głębszej debaty społecznej w związku z pierwszym
      tak widocznym aktem uczestnictwa w europejskiej wspólnocie.
      Do SLD,SDKPiL i Samoobrony, którym z oczywistych powodów nie zamierzam udzielić
      poparcia dołączam kandydatów UW i LPR, których podejście ( jakże różne) do
      spraw europejskich uważam za błędne, a wręcz szkodliwe. Unia Wolności, która
      podczas ostatniej debaty na temat unijnej konstytucji i ustaleń nicejskich
      pokazała jak rozumie interes Polaków i reszty Europejczyków - całkowita,
      serwilistyczna akceptacja hegemonii niemiecko- francuskiej z jednoczesnym
      zaprzeczeniem chrześcijańskiego rodowodu Europy. Wydaje się, że te wybory okażą
      się swoistym "ciosem łaski" dla tej formacji po którym już się nie podniesie.
      Choć postawy eurosceptyczne nie napawają mnie specjalnym lękiem i obrzydzeniem,
      nie jestem w stanie zaufać kandydatom LPR. Jesteśmy świadkami wielkiej debaty
      nad nowym kształtem UE. Rywalizacja koncepcji "Europy Ojczyzn" i "Ojczyzny
      Europy" wybuchła z nieznaną wcześniej siłą i toczyć się będzie na każdym
      możliwym polu. Nie uważam kandydatów LPR, przy całej sympatii do Romana
      Giertycha za przygotowanych do tej batalii, zarówno w sensie kadrowym , jak i
      intelektualnym.
      Walka z niebezpiecznymi tendencjami w UE wymaga o wiele więcej niż tylko sama
      pryncypialność. Konieczna będzie olbrzymia wiedza o funkcjonowaniu instytucji
      europejskich, zdolnosć do niemal benedyktyńskiej pracy w niezliczonach
      komisjach i podgrupach oraz umiejętność konsultowania stanowisk i inicjowania
      działań z wcale nie tak małą grupą europarlamentarzystów reprezentujacych
      środowiska konserwatywne.
      Z przeprowadzonej selekcji negatywnej pozostaje Paltforma Obywatelska oraz
      Prawo i Sprawiedliwość oraz tak lansowana tu Inicjatywa dla Polski. Przyznaję,
      że postawa Platformy i jej nacisk na rząd w obronie niezwykle korzystnych dla
      Polski ustaleń nicejskich niezwykle mi zaimponowała. W moim regionie listy PiS
      oraz PO nieco rozczarowują. Wieje nudą i dyktatem młodości, o któym poniżej.Z
      prawdziwą zazdrością spoglądam choćby na mieszkańców Wrocławia, którzy mogą
      oddać głos na Konrada Szymańskiego, któremu wróżę wielką karierę oraz Poznania
      - tam kandyduje M. Libicki.Sam prawdopodobnie zagłosuję na kandydata Prawa i
      Sprawiedliwości (prawdę mówiąc do dnia wyborów będę zasatanawiał się nad dwoma
      nazwiskami).
      Zauważyłem, że prawie wszystkie partie wystawiły w wyborcze szranki wielu
      młodych, bardzo młodych ludzi. Nie jestem przekonany do zasadności takich
      kroków. Gdy widzę dwudzietokilkuletnich kandytatów do Parlamentu Europejskiego
      zastanawiam się czy partia wystawiajaca traktuje udział w PE poważnie. Czy
      student bądź też absolwent to odpowiedni kandydat na to stanowisko? Wydaje mi
      się, że mandat europarlametarzysty powinien być ukoronowaniem działalności
      politycznej, a nie rodzajem stażu dla młodych działaczy. Młody polityk powinien
      sprawdzać się na szczeblu samorządowym, regionalnym. Dopiero długi staż
      parlamentarny lub ugruntowany autorytet w dziedzinie innej niż polityka pownien
      być przepustką do instytucji europejskich. Polska niechlubnie prowadzi w
      rankingach kandatów " niecodziennych" (Florek i inni) jak i ilości na listach
      "smarkaczy", którzy zanim zaczną decydować o losie Europy powinni nauczyć się
      odpowiedzialności za swoje miasto i jego problemy. Na wszystko przyjdzie czas
      : )
      • Gość: PiS? Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.man.czest.pl 08.06.04, 12:48
        Czemu nie, Europie przyda się polski zastrzyk antykomunizmu i homofobi.
      • basia.basia Dałeś mi do myślenia Lupusie:) 09.06.04, 10:19
        lupus.lupus napisał:

        > Do SLD,SDKPiL i Samoobrony, którym z oczywistych powodów nie zamierzam
        > udzielić poparcia dołączam kandydatów UW i LPR, których podejście
        > ( jakże różne) do spraw europejskich uważam za błędne, a wręcz szkodliwe.
        > Unia Wolności, która
        > podczas ostatniej debaty na temat unijnej konstytucji i ustaleń nicejskich
        > pokazała jak rozumie interes Polaków i reszty Europejczyków - całkowita,
        > serwilistyczna akceptacja hegemonii niemiecko- francuskiej z jednoczesnym
        > zaprzeczeniem chrześcijańskiego rodowodu Europy.

        Przejęłam się opiniami, że do PE wysyła się na polityczną emeryturę
        różne "nazwiska", podczas gdy trzeba tam ludzi o szerszych horyzontach,
        wyedukowanych w sprawach międzynarodowych, którzy zadbają o nasze interesy
        ale będą też umieli traktować sprawy polskie jako część wspólnotowych.
        Przejrzałam kandydatów małopolskich i zobaczyłam jakąś modą osobę po
        UJ, kierunek stosunki międzynarodowe. Ale ta osoba jest z UW a ja nie
        podzielam senstymentów do ludzi z UW i zgadzam się z Tobą, że oni są skłonni
        dbać bardziej o to, by się komuś nie wydało, że Polska to zaścianek niż
        o nasze interesy!
        Czytałam też, że starzy członkowie UE wybierją judzi z tzw. drugiego
        garnituru, by się tam wykazali i wyedukowali z pożytkiem dla swego
        kraju. U nas posyłać chcemy przede wszystkim ludzi wątpliwej jakości,
        by się ich pozbyć albo ich nagrodzić.

        Jak przyjdzie co do czego to wybiorę kogoś sensownego:)

        Pozdrawiam:)
        • Gość: mimikra Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 10:44
          Ale ta osoba jest z UW a ja nie
          > podzielam senstymentów do ludzi z UW i zgadzam się z Tobą, że oni są skłonni
          > dbać bardziej o to, by się komuś nie wydało, że Polska to zaścianek niż
          > o nasze interesy!

          Niektórzy uważają, że interesie Polski, w naszym interesie leży, żeby Polska nie
          była uważana za zaścianek. Nie rozumiem skąd ta dychotomia.
          • ayran Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) 09.06.04, 11:37
            Gość portalu: mimikra napisał(a):

            > Niektórzy uważają, że interesie Polski, w naszym interesie leży, żeby Polska
            ni
            > e
            > była uważana za zaścianek. Nie rozumiem skąd ta dychotomia.

            Ja też uważam, że dobrze by Polska nie była postrzegana jako zaścianek, nawet
            jeśli takim zaściankiem jest. Natomiast nie byłoby dobrze, by główna aktywność
            takiego parlamentarzysty była poświęcana udowadnianiu, że Polska zaściankiem
            nie jest i o to chyba chodzi koleżance powyżej.
            • basia.basia Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) 09.06.04, 12:17
              ayran napisał:

              > Gość portalu: mimikra napisał(a):
              >
              > > Niektórzy uważają, że interesie Polski, w naszym interesie leży, żeby Pols
              > ka
              > ni
              > > e
              > > była uważana za zaścianek. Nie rozumiem skąd ta dychotomia.
              >
              > Ja też uważam, że dobrze by Polska nie była postrzegana jako zaścianek, nawet
              > jeśli takim zaściankiem jest. Natomiast nie byłoby dobrze, by główna
              aktywność
              > takiego parlamentarzysty była poświęcana udowadnianiu, że Polska zaściankiem
              > nie jest i o to chyba chodzi koleżance powyżej.

              Tak właśnie:) Poza tym uważam, że się z tym zaściankiem strasznie
              przesadza! Patrzy się na inne kraje tak jakby tam mieszkali sami
              intelektualiści! A przecież we Francji, Włoszech i gdzie indziej
              też są wsie i małe miasteczka.
              Ten wrzask uważam za wyraz naszych kompleksów.
              Cała ta afera z paradą równości w Krakowie i Warszawie moim zdaniem
              świadczy o tym, że koniecznie niektórzy chcą udowodnić, że popieranie
              takich zachowań, demonstracji itd. ma świadczyć o europejskości tych
              osób. czy każdą bzdurę, którą wymyśli tzw. cywilizowany świat mamy
              przeflancowywać do Polski, by być "trendy" i nie odstawać od UE?
              Czy mamy wzorem Francji zająć się wyeliminowaniem syboli religijnych,
              bo to tam nie jest trendy?
              Nie dajmy się zwariować!
            • Gość: mimikra Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 12:25
              Jeżeli tak, to ok. Ale przyznam, że irytują męczą mnie ludzie, którzy
              bezustannie zarzucają np. UW "serwilizm" wobec UE i sprzeczny z polskim
              interesom kosmopolityzm. Uważam je za bezpodstawne i UW na nie w moim
              przekonaniu nie zasługuje. Żeby jeszcze przy tym podali jakieś rzeczowe
              argumenty, ale niestety nic takiego nie słyszałam. Wolę żeby w PE reprezentował
              mnie "serwilistyczny" Geremek niż Michał Kamiński - przyjaciel i admirator
              generała Pinocheta.
              • Gość: mimikra Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 12:28
                Moja poprzednia uwaga odnosi się bezpośrednio do wypowiedzi Aryana, a nie Basi,
                bo tamta ukazała się na forum zanim skończyłam pisać swoją.
              • ayran Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) 09.06.04, 13:30
                Gość portalu: mimikra napisał(a):

                > Wolę żeby w PE reprezentował
                > mnie "serwilistyczny" Geremek niż Michał Kamiński - przyjaciel i admirator
                > generała Pinocheta.

                A którą frakcję w PE chciałbyś wzmocnić?
                • Gość: mimikra Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.06.04, 16:16
                  ELDR
                  • ayran Re: Dałeś mi do myślenia Lupusie:) 09.06.04, 16:26
                    Gość portalu: mimikra napisał(a):

                    > ELDR

                    Mają 67 głosów. Skuteczniej byłoby wzmocnić frakcję PPE-ED, liczącą 295 głosów.
      • Gość: Gość który wyszedł Re: Wiecie już na kogo będziecie głosować? IP: *.chello.pl 09.06.04, 12:54
        PO i PiS wystawiły w Warszawie na pierwszych miejscach "młodych
        kontrowersyjnych". Wygląda mi to na prowokację lub krótkowzroczność. Na
        szczęście dalej są sensowni ludzie. Ja się chyba zdecyduję na Janusza
        Kochanowskiego.

        Przy okazji - dzisiejszy sondaż "Rzepy" - PO wygrywa w cuglach.

        www.rzeczpospolita.pl/dodatki/wyborype_040609/wyborype_a_2.html
    • lupus.lupus o kandydatach SO 08.06.04, 09:30
      z regionu Warmii,Mazur i Podlasia.
      Za dzisiejszą "Rz":

      "Samoobrona ogłosiła, że stawia na "młodych, wykształconych i przygotowanych",
      ale skończyło się na układzie rodzinno-towarzyskim. Drugi na liście Grzegorz
      Majchrzak z Probarku Małego to syn byłego wicemarszałka województwa z
      Samoobrony, przedstawiciel zachodniego producenta środków ochrony roślin. Ewa
      Gutowska z Konopek na co dzień jest asystentką posła Aszkiełowicza i radną
      wojewódzką. Mówi, że zna dobrze niemiecki, certyfikatów nie posiada, ale "w
      wakacje pracowałam w hotelu w Mikołajkach, gdzie większość gości to Niemcy".
      Dariusz Sargalski z Nowego Miasta Lubawskiego to bratanek Leszka Sargalskiego,
      radnego wojewódzkiego i członka rady powiatowej, która zatwierdzała kandydatów
      Samoobrony.
      Ostatnia na liście Ewa Raduszkiewicz z Maszew jest córką Ryszarda Pliszki,
      działacza Samoobrony, byłego przewodniczącego rady w Bartoszycach i dobrego
      znajomego posła tej partii Adama Ołdakowskiego. Niedawna studentka, skończyła
      technologię żywności na Uniwersytecie Warmińsko-Mazurskim. Zapytany o atuty
      córki kandydatki tata działacz szybko odłożył słuchawkę."
Inne wątki na temat:
Pełna wersja