Gość: radek IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 02:13 OTO WOLNY KRAJ RZĄDZONY PRZEZ ŚWIATŁYCH LUDZI! Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: bolek O co tutaj chodzi.Czy o lydzi poszukujacych. IP: *.sympatico.ca 07.06.04, 02:17 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bolek Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.sympatico.ca 07.06.04, 02:24 Czy ludzie poszukujacy " Swiezego mieska na dworcu centralnym w Warszawie" zasluguja na taka batalie? Kaczynski ma racje. "Awangarda" homoseksualistow prowokuje. Chce stworzyc przyczolek w Polsce. Baty dostali w Krakowie wiec prowokuja w Warszawie. Innosc w upodobaniach seksualnych nie moze byc reklamowana. To parodia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bin Laden Zamiast w Warszawie....... IP: 5.5R* / *.lax.untd.com 07.06.04, 02:35 Zamiast w Warszawie zapraszam do Bagdadu. Funusze na transport napewno sie znajda a moi chlopcy chetnie rusza z wami w tance, co niektorzy i laseczke dynamitu wsadza od tylu. To bedzie checa i zbawa. With love from Bagdad. Bin Laden Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: heteryk Re: Zamiast w Warszawie....... IP: *.swic.dialup.inetia.pl 07.06.04, 07:14 wyjeżdzaj już dziś - tylko tam nie zapłodisz żadnej samicy , bo Arab osobiście wsadzi Ci w d... nie jedną laskę i pośle na amerykański posterunek kretynie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bin Laden [...] IP: 131.184.96.* 07.06.04, 20:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MickeyMouse Czarna sekta pedofilow i kryptopedrylstwa IP: *.sympatico.ca 07.06.04, 02:40 organizuje regularnie przemarsze obrazajace moralnosc publiczna. W najblizszym tygodniu maja sie odbyc takie przemarsze udowadniajace, ze dobro, a konkretnie zarcie i chlanie, pomnaza sie dzieki cudom a nie dzieki uczciwej pracy. Domagam sie aby prezydent Kaczor czyli Duck zakazal tych oglupiajacych ludzi przemarszow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: DUMNY GEJ BRACIA I SIOSTRY WALCZMY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 03:51 WALCZMY O PARADY, MALZENSTWA, ADOPCJE I INNE PRZYNALEZNE NAM PRAWA !!!!!!!!!!!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: VV [...] IP: 131.184.96.* 07.06.04, 22:05 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bartosz Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.fas.harvard.edu 07.06.04, 04:10 Kaczynski wie co robi. Bezwzgledna wiekszosc spoleczenstwa stolicy nie zyczy sobie prowokacji i ekshibicjonizmu na ulicach Warszawy. Dewiantom NIE, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MickeyMouse Ciekawe, czy u siebie na Harwardzie tez bys tak IP: *.sympatico.ca 07.06.04, 05:06 bojowo cwierkal i krzyczal o dewiantach. Jak na razie to dewianci w Bostonie siedza glownie w archidiecezji czarnej sekty - Father Shandley sie klania. Moze zaczniesz najpierw protestowac u siebie? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkanka stolicy Nie wypowiadaj sie za innych IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 07.06.04, 11:57 Odkad to reprezentujesz Wiekszosc spoleczenstwa stolicy? Badania zrobiles na swoj koszt? Nie wypowiadaj sie za innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ww Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.vf.shawcable.net 07.06.04, 05:38 gdyby Kaczor zrobil to w bardziej cywilizowanym kraju, to juz bylby w sadzie i liczylby pieniadze na odszkodowanie dla niepelnosprawnych seksualistow. Bez wzgledu czy ich lubi czy nie jego psim obowiazkiem jako urzednika jest udzielenie zezwolenia na przemarsz. A wystarczyloby wyznaczyc im trase przez pare ulic np Pragi, czy innej podobnej dzielnicy cudow. I ludzie biedni mieliby ubaw po pachy i nie trzebz byloby lamac prawa:))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.proxy.aol.com 07.06.04, 06:58 ciemogrod warszawki Kaczynskiego ktorego trzeba usunac z urzedu na ksiezyc Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaczkojad Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.swic.dialup.inetia.pl 07.06.04, 07:10 Kaczor jest prezydentem nie wszystkich warszawiaków a przynajmniej nie tych którzy przyznają się do swojej odmienności sexualnej. Czyli robią coś czego nie robią księża , biskupi , czy inne moralnie wątpliwe autorytety na których właśnie moralność powołuje się zamoszczona w dołku mała Kaczka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: julka Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.wbp.wroc.pl 07.06.04, 08:08 Czekam na marsz pedofilów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nicolae Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: 195.205.248.* 07.06.04, 12:59 A co chcesz w nim wziąść udział??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dzietek Prosto wywalic kaczke z urzedu IP: *.chcgilgm.dynamic.covad.net 07.06.04, 07:18 Co boisz sie tam brata spotkac? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony W "autorytarnej" Rosji taki zakaz nie jest możliwy IP: *.gorzow.mm.pl 07.06.04, 07:58 Oczywiście "Wybiórcza" nie raczyła poinformować o uchwaleniu w niedemokratycznej, autorytarnej, barbarzyńskiej, azjatyckiej Rosji ustawy o zgromadzeniach, wg. której właściwie żadnej demonstracji nie można zakazać, jak to zrobił w demokratycznej, europejskiej Polsce prez. Kaczyński. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Atlantyk Dzięki Pani Kingo ! IP: *.il.waw.pl / *.il.waw.pl 07.06.04, 08:30 Dzięki za to, co Pani napisała w ostatnich "Wysokoch Obcasach". Zdefiniowała Pani "grupę trzymającą władzę" w Polsce jako prawicowe bojówki, podżegane przez narodowo-katolickie partie i Kościół. Od dawna jestem identycznego zdania. Nie mogę tylko pojąć, jak to się może dziać w sytuacji, kiedy urzędy prezydenta, premiera i ministrów obsadzone są przez ludzi z SLD, partii nieustannie udającej lewicowość. Kiedyś o tym też Pani pisała, przy okazji problematyki aborcyjnej. W Polsce scena polityczna opanowana jest przez dwa obozy: prawicowych gangsterów i lewicowych hipokrytów, obojętnych na jakiekolwiek zasady. Będzie to dla naszego kraju jeszcze wiele razy fatalnie skutkować, i to nie tylko w sprawach tak marginalnych jak parada równości. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Dzięki Pani Kingo ! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 10:42 A wszystko bierze się z tego, że w naszym naprawdę pięknym kraju brak jest partii, unii lub innej zorganizowanej politycznie grupy, która jest na tyle silna, by rządzić lub współtworzyć rząd i jednocześnie jest stricte centralna. Prawda przecież zawsze jest po środku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: LMB kraj.. ludzi... IP: *.icpnet.pl 07.06.04, 09:37 Wolny kraj - tak, ale gdzie ty widziałeś światłych ludzi? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Stary_Poznaniak [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 12:51 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kowalski [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 10:17 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: warszawiak Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.stalprodukt.com.pl / *.stalprodukt.pl 07.06.04, 10:48 Nie widzę problemu , wysłać ich do sprzątania Warszawy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: prezydent magister Zapraszam nierownych do moich ogrodów. IP: 212.244.182.* 07.06.04, 11:08 Będziecie sobie mogli paradować dowoli, a towarzyszka Labuda da Wam chleba ze smalcem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ludzietolerancyjni WARSZAWA TO NASZE MIASTO,WIEM CO MÓWIE!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 11:26 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Brawo_Kaczyński!!! [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 12:35 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Andrzej.A Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 12:55 W najnowszym "WPROST" jest spory artykuł o tym czego chcą i jak zamierzają to zrealizować geje. Ale ja nie bedę używał słowa poprawnopolitycznego gej, będę używał słowa pedał. Pedały stosując terror poprawności politycznej będą dążyć do dowolnie wybranego celu. Już teraz w pewnych środowiskach ludzie normalni są ewidentnie dyskryminowani przez pedałów. Popieram Pana Prezydenta Kaczyńskiego. Zero tolerancji dla zboczeńców, idźcie się leczyć. Tak jesteście zboczeńcami, a w dodatku przypuszczam, że duża część z was robi z siebie pedałów bo to jest modne i wbrew pozorom popłatne i to nie w takim prymitywnym znaczeniu płacenia za sex, ale w ten sposób, że dzięki temu dostajecie lepiej płatną pracę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Bolszewik Kaczyński IP: *.gdynia.mm.pl 07.06.04, 13:09 Zgodnie z prawem obaj mogą odbijać piłeczkę w nieskończoność. ********************* Jakim prawem? Decyzja o zezwoleniu jest decyzją administracyjną, która nie podlega widzimisię urzędnika. Jeżeli organizatorzy spełniają wszystkie warunki (demonstracja nie ma charakteru prowojennego, rasistowskiego lub podobnego), to Kaczyński musi ją podpisać. Równie dobrze można odmówić wydania dowodu osobistego, bo obywatel nie podoba się urzędnikowi. W tym sensie Lech Kaczyński zafundował Warszawiakom powrót do biurokracji socjalistycznej. Czysty bolszewizm. PS Czy w uporze Lecha Kaczyńskiego nie ma hipokryzji, bo o bracie Jarosławie różnie mówią... Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: Bolszewik (?) Kaczyński 07.06.04, 14:53 Gość portalu: maruda napisał(a): > Zgodnie z prawem obaj mogą odbijać piłeczkę w nieskończoność. > > ********************* > > Jakim prawem? > > Decyzja o zezwoleniu jest decyzją administracyjną, która nie podlega > widzimisię urzędnika. Jeżeli organizatorzy spełniają wszystkie warunki > (demonstracja nie ma charakteru prowojennego, rasistowskiego lub podobnego), > to Kaczyński musi ją podpisać. > > Równie dobrze można odmówić wydania dowodu osobistego, bo obywatel nie podoba > się urzędnikowi. W tym sensie Lech Kaczyński zafundował Warszawiakom powrót do > biurokracji socjalistycznej. Czysty bolszewizm. > > PS > Czy w uporze Lecha Kaczyńskiego nie ma hipokryzji, bo o bracie Jarosławie > różnie mówią... Hej, Troszkę przesadzasz z tym "bolszewikiem" nie sądzisz? :) Naprawdę nie zamierzam tu bronić Kaczyńskiego, ale problem akurat leży zupełnie gdzieindiej - przynajmniej w kontekście artykułu w Wyborczej. Otóż, moim zdaniem, nie masz racji twierdząc, że decyzja administracyjna nie jest jakimś 'widzi-mi-się' urzędnika. Niestety właśnie dokładnie JEST i problem w tym, co zrobić z prawem, aby takim sytuacjom było w stanie przeiwdziałać, zamiast prowadzić do błędnych kół. Po pierwsze, Kaczyński nie wydaje żadnej "zgody", jak tu już w kółko powtarzano. Ustawa "Prawo o zgromadzeniach" upoważnia go natomiast do wydania ZAKAZU, na podstawie Art. 8, punkt 1 i 2. Jako urzędnik, musi on tę decyzję uzasadnić. (aktualnie, w kontekscie punktu 1, Kaczyński powołuje się na artykuł 202, paragraf 1 Kodeksu Karnego). A prawo naprawdę nie jest w stanie regulować sposobu uzasadniania decyzji przez urzędnika. Innymi słowy, gdyby Pan Kaczyński stwierdził powołując się na punkt 1, artykułu 8 wspomnianej Ustawy, że zgromadzenie tak wielkiej liczby zboczeńsców w jednym miejscu spodowuje niechybnie uderzenie pioruna, co w konsekwencji doprowadzi do zagrożenia życia i mienia, to TEŻ MOŻE tak zrobić. Urzędników wybieramy sobie sami. Urzędnik może oszaleć, mieć sraczkę, albo widzenia świętych pańskich. A prawo powinno być na takie okoliczności odporne. Tymczasem - nie jest. Odporność prawa w tym kontekście ma się sprowadzać do skutecznej możliwości zaskarżenia takiej decyzji. Właśnie po to, aby nie pozostawała ona w domenie potencjalnie 'niezdolnego do sprawowania swych funkcji' urzędnika. Cięzko byłoby oskarżyć Pana Kaczyńskiego osobiście o dyskryminację, czy też np. nadużywanie publicznego stanowiska dla osobistych (politycznych) celów. Tzn. może nie tyle ciężko oskarżyć, co ciężko taką sprawę wygrać. Można natomiast, i kto wie, czy zgodnie z sugestią autorki artykułu nie byłoby to skuteczne, "oskarżyć prawo" o niezgodność z Konstytucją. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Bolszewik (?) Kaczyński IP: *.gdynia.mm.pl 07.06.04, 16:08 matti.x napisał: Ustawa "Prawo o zgromadzeniach" upoważnia go natomiast do wydania ZAKAZU, na > podstawie Art. 8, punkt 1 i 2. Jako urzędnik, musi on tę decyzję uzasadnić. > (aktualnie, w kontekscie punktu 1, Kaczyński powołuje się na artykuł 202, > paragraf 1 Kodeksu Karnego). A prawo naprawdę nie jest w stanie regulować > sposobu uzasadniania decyzji przez urzędnika. *************************** Zacytujmy więc rzeczony artykuł: Art. 202. § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to narzucić ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do roku. ******************************* Po pierwsze: na jakiej podstawie Kaczyński wnosi, że to pornografia? Podnieca go to niezdrowo? Po drugie: jeżeli już, to przestępstwo jeszcze nie zaistniało, więc nie może być mowy o zastosowaniu tegoż przepisu. A KK bardzo wyraźnie rozróżnia pojęcia zamiaru i dokonania. Ten punkt dotyczy dokonania. (w przypadku demonstracji faszystowskich można argumentować zamiarem). Po trzecie: argumentując przepisami KK należy organizatorów zgłosić prokuraturze. Ponadto: RP ratyfikowała wszelkie możliwe ustalenia dot. praw człowieka. Jedno z nich mówi o tym, że homoseksualizm nie jest chorobą. Mnie nie interesują oprywatne poglądy Kaczyńskiego w kontekście zarządzania Warszawą, bo to nie jest jego prywatny folwark. Z wieloma postulatami środowisk g&l się nie zgadzam. Nie widzę jednak możliwości blokowania takich demonstracji w państwie prawa. Nie uchodzi. Stąd moje oburzenie. Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: Bolszewik (?) Kaczyński 07.06.04, 16:43 Gość portalu: maruda napisał(a): > Art. 202. > § 1. Kto publicznie prezentuje treści pornograficzne w taki sposób, że może to > narzucić > ich odbiór osobie, która tego sobie nie życzy, > podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności > do roku. > > ******************************* > > Po pierwsze: na jakiej podstawie Kaczyński wnosi, że to pornografia? > Podnieca go to niezdrowo? > > Po drugie: jeżeli już, to przestępstwo jeszcze nie zaistniało, więc nie może > być mowy o zastosowaniu tegoż przepisu. A KK bardzo wyraźnie rozróżnia pojęcia > zamiaru i dokonania. Ten punkt dotyczy dokonania. (w przypadku demonstracji > faszystowskich można argumentować zamiarem). > > Po trzecie: argumentując przepisami KK należy organizatorów zgłosić > prokuraturze. > > Ponadto: RP ratyfikowała wszelkie możliwe ustalenia dot. praw człowieka. > Jedno z nich mówi o tym, że homoseksualizm nie jest chorobą. > > Mnie nie interesują oprywatne poglądy Kaczyńskiego w kontekście zarządzania > Warszawą, bo to nie jest jego prywatny folwark. > > Z wieloma postulatami środowisk g&l się nie zgadzam. Nie widzę jednak > możliwości blokowania takich demonstracji w państwie prawa. Nie uchodzi. > > Stąd moje oburzenie. Oburzenie jest jak najbardziej zrozumiałe. Mało tego, właściwie zgadzam się ze wszystkim, co wyżej jako komentarz napisałeś. Tylko ... co z tego? Problem w tym, że decyzja o zakazie nadal pozostaje w gestii Kaczyńskiego, niezależnie od tego, na jak bzdurne uzasadnienia ma On się ochotę powoływać. Mnie chodzi jedynie o drobną kwestię: zamiast obrzucać gościa epitetami - słusznymi, czy też nie - zastanówmy się, co można zrobić, aby takim sytuacjom na przyszłość (jak również potencjalnie i teraz) zapobiedz. Wiesz, ja naprawdę bardzo bym chciał, gdyby się okazało, że nagle społeczeństwo nam dojrzało do dostrzegania różnic między rzeczami i umiejętności dyskryminowania spojrzeń, w odróżnieniu od ludzi. I żeby np. się okazało, że w wyniku takiej hipokryzji, Pan Kaczyński zostaje odwołany ze stanowiska w stosownym referendum. Cała klasa polityczna, która nam odstawia swobodną samowolkę, miałaby z tego właściwą lekcję. Albo, żeby się okazało, że On się nagle opamięta, przeprosi i w ramach pokuty zadanej sobie samemu, pójdzie na czele "Parady Równości". Okazałoby się bowiem wtedy, że "Prawo i Sprawiedliwość" to nie czcze słowa, a Pan Kaczyński, jeśli będzie trzeba, umie bronić konstytucyjnych wolności nawet przed sobą samym. I wtedy np. ja z radością głowosowałbym na PiS, zupełnie nie biorąc pod uwagę prywatnych poglądów Pana Kaczyńskiego na homoseksualizm; do których to zresztą posiadania tym większe z radością przyznawałbym mu prawo. Czymkolwiek byśmy nie uzasadniali oburzenia (a zauważ, że 'przeciwną stronę' oburza coś zupełnie innego), do rozstrzygania takich kwestii służy umowa społeczna, która ma mieć wyraz w postaci właściwego prawa (nie tylko właściwie interpretowanego, bo to jak widać nie wystarcza). A to prawo, okazuje się właściwym nie być, skoro nie można się skutecznie odwołać, a zamiast tego trzeba się kręcić w jakimś pełnym administracyjnego absurdu kołowrotku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: g Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.04, 13:14 Jak widac z adresow swiat polakami bogaty. Jeszcze rozumiem ze ludzie ktorzy nigdy nosa z Polski nie wysuneli moga byc zapyziali ale jak ktos mieszka za granica to powinien miec troche szersze spojrzenie. Jestem gejem przyznam sie szczerze ze troche z boku obserwuje cale to zamieszanie ale od kiedy zagladam do tego forum i czytam ten rynsztok to doszedlem do wnosku ze ludzie z polskich gejowskich organizacji maja pelna racje i zasluguja na uznanie. Bo w koncu musi sie to zmienic, zdajcie sobie w koncu sprawe ze w polsce zyja geje ze twoj sasiad a moze nawet znajomy jest gejem moze nawet o tym nie wiesz. Mamy prawo do tego zeby sie czuc normalnie i wcale nie chodzi tu o chodzenie z golym tylkiem po ulicach. Byc gejem to nie jest zadna ulomnosc ani choroba kosciol nigdy gejow nie potepial i to tylko nie douczeni ksieza a moze nawet biskupowie daja sobie prawo do osodow innych ludzi-oczywiscie kosciol nie akceptuje, ale tak czy owak nie zmienia to faktu ze kosciol przynajmniej reprezentowany przez watykan nastawiony jest na dialog ze wszystkimi ludzmi dobrej woli a nie potepianie i sianie agresji jak to robia niektorzy w polsce. Swoja agresja i wulgarnoscia nie zmienicie faktu ze w polsce zyje ok 2 milionow gejow. Ja mam 29 lat jestem od 6 lat z moim przyjacielem dzielimy dobre i zle chwile, dlaczego ja nie moge w Polsce oficjalnie potwierdzic naszego zwiazku dla nas akurat jest to wazne, chodzi o sprawy prawne. Nie chce nikomu sie narzucac ale zgodnie z konstytucja i zwykla ludka tolerancja mam prawo byc kim jestem. Domyslam sie ze jak tylko ten komentarz wyjdzie to zostanie oblany pomyjami polskiej ksenofobi homofobi bog raczy wiedziec jakiej jeszcze fobii na adekwatnym sobie poziomie kultury. Mam jednak nadzieje ze choc paru ludzi sie zastanowi bo adresuje to do myslacych zanim mnie na lamach tego forum opluje. Zreszta nie jestem w stanie zmienic uprzedzen tak dlugo kultywowanych w naszej kulturze bo takie rzeczy nie dzieja sie z dnia na dzien ale napawa mnie nadzieja ze 41 procent warszawiakow nie jest agresywnie nastawiona do gejow co wynika z opublikowanego w GW sonadzu. Pozdrawiam wszystkich ktorzy mi zle nie zycza. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.proxy.aol.com 07.06.04, 13:53 Mowicie o tolerancji a dazycie do konfrontacji ze spoleczenstwem. Nonsens? Ile chcecie jeszcze manifestacji urzadzic w tym kraju? Moze zacznijcie od wsi polskiej? Kogo i do czego chcecie przekonywac? "...Nie chce nikomu sie narzucac ale zgodnie z konstytucja i zwykla ludka tolerancja mam prawo byc kim jestem..." Takie prawo ja mam tez. O jakiej tolerancji wlasciwie mowicie? Konstytucja zapewnia wam prawa jak kazdemu obywatelowi. Moge was tolerowac ale nie musze robic z was moich przyjaciol. Nie widze was np. w zawodach pedagogicznych, wychowawcow dzieci i mlodziezy, ale musze tolerowac wasze konstytucyjne prawo do tych zawodow. Chcecie zwiazkow podobnych do malzenstw i ulg podatkowych et cetera. A niby dlaczego? Zyjacy solo mezczyzna czy kobieta tez nie maja takich praw. Instytucja malzenstwa logicznie ma prawa i male przywileje, ktorych sensu nie zamierzasz chyba podwazac? Normalnie jestescie marginesem spolecznym a chcecie stanac w centrum uwagi spoleczenstwa, ktore tego nie chce. Tolerancji dla wiekszosci u was nie widac. Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: Jak zakończyć ping-pong z bredniami 07.06.04, 14:30 Gość portalu: jack napisał(a): > Mowicie o tolerancji a dazycie do konfrontacji ze spoleczenstwem. Nonsens? Człowieku, ileż takich bredni można jeszcze w kółko powtarzać. Czy wg Ciebie KPH zmieniała w kółko trasę marszu, tak żeby ona kolidowała z trasą manify MW? Czy to KPH miała ochotę nie dopuścić do cudzej demonstracji? Poza tym, czytałeś sondaż? 49% "przeciw", 41% "za". Więc cóż to za biedne społeczeństwo poddane konfrontacji? > Ile chcecie jeszcze manifestacji urzadzic w tym kraju? Tzn. w którym kraju? Tym, z domeną aol.com? > Moge was tolerowac ale nie musze robic z was moich przyjaciol. Twoje swięte prawo. Nawet tolerować nie musisz. > Nie widze was np. w zawodach pedagogicznych, wychowawcow dzieci i mlodziezy, > ale musze tolerowac wasze konstytucyjne prawo do tych zawodow. Prawa też nie musisz "tolerować" biedaku. Jedyne, co musisz, jako obywatel jakiegoś kraju, to obowiązujących w nim praw - przestrzegać. Bo niezależnie od twojego do nich stosunku, tym prawom po prostu podlegasz. A jeśli Ci to się zbyt nie będzie podobało, to np. zarobisz pałą, tak jak to się przydarzyło niektórym obrońcom rzekomo chrześcijańskich wartości demolującym krakowski Rynek. Tematu twoich zaptrywań na przydatność zawodową dyskutować nie warto. > Instytucja malzenstwa logicznie ma prawa i male przywileje, ktorych sensu nie > zamierzasz chyba podwazac? I nikt tych praw nie podważa. Twoje neurotyczne wizje i poczucie zagrożenia na szczęście nie posiadają sprawczej mocy prawnej. Podobnie jak nie posiadają jej wszelkie żałosne w swej naturze próby aksjologicznego zawłaszczania sfery przestrzeni publicznej. Na dodatek przeprowadzane w imieniu iluzorycznych "społeczeństw". > Normalnie jestescie marginesem spolecznym a chcecie stanac w centrum uwagi > spoleczenstwa, ktore tego nie chce. Marginesem jesteś Ty sam z takimi `półglądami`. I z pewnością nie staniesz się niczyim centrum uwagi. A to czego społeczeństwa chcą, czy też nie chcą, nie wyraża się w postaci wrzasków przez magafony, ale w postaci kodyfikacji praw. To, że sam funkcjonujesz w emocjonalnej dżungli ciasnego umysłu nie oznacza, że świat wygląda tak samo. I nawet jeśli koniecznie chcesz ten obraz siebie samego na obraz świata narzucać, to proszę bardzo - Pan Bóg łaskaw. Nie sądzę, aby świat się tym przejął. Z pewnością okaże się tolerancyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: większość Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.stacje.agora.pl 07.06.04, 14:34 Niech sobie manifestują, ”jestem za, a nawet przeciw” Nie życzę sobie jedynie wydawania publicznych (w tym moich pieniędzy, bo jestem w większości) na zapewnienie im bezpieczeństwa. Dość już było komedii podczas szczytu Warszawskiego Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.gdynia.mm.pl 07.06.04, 14:48 Gość portalu: większość napisał(a): > Niech sobie manifestują, ”jestem za, a nawet przeciw” > Nie życzę sobie jedynie wydawania publicznych (w tym moich pieniędzy, bo jestem > > w większości) na zapewnienie im bezpieczeństwa. Dość już było komedii podczas > szczytu Warszawskiego **************************8 A komu się należy bezpieczeństwo z publicznych pieniędzy? Masz jakiś pomysł? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: maruda Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.gdynia.mm.pl 07.06.04, 14:53 Gość portalu: jack napisał(a): > Mowicie o tolerancji a dazycie do konfrontacji ze spoleczenstwem. Nonsens? > Ile chcecie jeszcze manifestacji urzadzic w tym kraju? > Moze zacznijcie od wsi polskiej? Kogo i do czego chcecie przekonywac? > "...Nie chce nikomu sie narzucac ale zgodnie z konstytucja i zwykla ludka > tolerancja mam prawo byc kim jestem..." > Takie prawo ja mam tez. > O jakiej tolerancji wlasciwie mowicie? Konstytucja zapewnia wam prawa jak > kazdemu obywatelowi. > Moge was tolerowac ale nie musze robic z was moich przyjaciol. > Nie widze was np. w zawodach pedagogicznych, wychowawcow dzieci i mlodziezy, > ale musze tolerowac wasze konstytucyjne prawo do tych zawodow. > Chcecie zwiazkow podobnych do malzenstw i ulg podatkowych et cetera. > A niby dlaczego? Zyjacy solo mezczyzna czy kobieta tez nie maja takich praw. > Instytucja malzenstwa logicznie ma prawa i male przywileje, ktorych sensu nie > zamierzasz chyba podwazac? > Normalnie jestescie marginesem spolecznym a chcecie stanac w centrum uwagi > spoleczenstwa, ktore tego nie chce. Tolerancji dla wiekszosci u was nie widac. *********************** Pod wieloma względami się z Toba zgadzam. Środowiska g&l wbrew własnym interesom próbują robić z siebie święte krowy. Ale to jest inna sprawa. Na razie jest dyskusja, czy mają prawo do demonstracji? A dlaczego nie mają mieć? Niech sobie mają. Jak każda inna grupa. To podstawa demokracji. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: don pedro Robimy Kaczyńskiemu kampanię IP: 212.244.182.* 07.06.04, 15:07 Im więcej naszego tolerancyjnego bełkotu w mediach, tym więcej ludzi go popiera. Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: Robimy kampanię nie tylko jemu 07.06.04, 15:17 Gość portalu: don pedro napisał(a): > Im więcej naszego tolerancyjnego bełkotu w mediach, tym więcej ludzi go > popiera Od tej strony patrząc, to po pierwsze On sam SOBIE robi w ten sposób kampanię. I o ile jest to dla mnie rzecz ohydna z wielu względów, to muszę też przyznać, że Kaczyński nie jest tu przecież osamotniony. To samo można zarzucić LPR, pani Jarudze-Nowackiej, Celińskiemu i całej reszcie. A najgorsze jest to, że my się wszyscy na ten lep dajemy nabierać i gotowi jesteśmy iść do urn wyborczych aby głosować za tym, czy homoseksualizm jest, czy też nie jest chorobą. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista [...] IP: 207.181.167.* 07.06.04, 17:09 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.proxy.aol.com 07.06.04, 15:21 Zapytalem ich wiec: ile demonstracji chcecie jeszcze urzadzac? Inny gej obrzucil mnie stekiem wyzwisk. Typowo gejowska mentalnosc. Krakow im nie starczyl? Czy myslisz, ze skoncza na Warszawie? Ta grupa gejowskich prowokatorow prawdopodobnie zazada wkrotce demonstracji w innych miastach. Chcesz wykladac na ochrone ich demonstracji pieniadze? Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: Jak zakończyć ping-pong z bredniami 07.06.04, 15:47 Gość portalu: jack napisał(a): > Zapytalem ich wiec: > ile demonstracji chcecie jeszcze urzadzac? > Inny gej obrzucil mnie stekiem wyzwisk. Typowo gejowska mentalnosc. > Krakow im nie starczyl? > Czy myslisz, ze skoncza na Warszawie? > Ta grupa gejowskich prowokatorow prawdopodobnie zazada wkrotce demonstracji w > innych miastach. > Chcesz wykladac na ochrone ich demonstracji pieniadze? Teraz się nagle okazuje, że Ty wyłącznie grzeczniutko o coś pytasz, wykazujesz się obywatelską troską o właściwą dystrybucję funduszy publicznych i wcale sam przy tym nikogo niczym nie obrzucasz i bynajmniej nie obrażasz. Porównaj sobie koszty ochrony wszelkich kościelnych procesji, a następnie meczy piłki nożnej. Do tych ostatnich dodaj jeszcze koszty zniszczeń w taborze komunikacji miejskiej. A to wszystko następnie porównaj z kosztami ochrony "gejowskich demonstracji" i to nawet tymi kosztami, o których fantazjujesz, w odróżnieniu od realnych. Dodaj jeszcze do tego przyczyny, dla których gejowskie marsze muszą być ochraniane bardziej niżby tego tak naprawdę rzecz sama z siebie wymagała. Nie chodzę do kościoła co niedzielę. Ale ten fakt mnie nie upoważnia do tego, abym się sprzeciwiał kościelnym procesjom i martwił o straszliwe marnotrawienie środków publicznych, utrudnienia ruchu drogowego i inne, tym podobne bzdury. Czy naprawdę każdy artykuł, który w jakiś sposób dotyczy gejowskich manifestacji musi być komentowany tą całą, wielokrotnie już przetrawianą, propagandą? Cała wątpliwej jakości aksjologią? Czy przy okazji, przy której ktoś opisuje kwestię prawną, musimy się zastanawiać nad tym czy homoseksualizm jest zły czy dobry, czy Bóg istnieje oraz w jaki sposób i czy moje poglądy na te sprawy są lepsze i bardziej jedynie słuszne od tych, jakie ma człowiek obok? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: milicjant Koszty ochrony procesji wynoszą 67koma8 miliona zł IP: 212.244.182.* 07.06.04, 16:22 matti.x napisał: Porównaj sobie koszty ochrony wszelkich kościelnych procesji, Wiem bo przy tym robię. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Jak zakończyć ping-pong z bredniami IP: *.proxy.aol.com 07.06.04, 16:41 Wlasciwie odpowiem ci krotko. Uwazam, ze o wiele wazniejsze jest rozpragowanie wsrod spoleczenstwa artykulow w rodzaju: BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL i podobnych, problem ten ujmujacy ze strony medycyny, niz organizowanie x- demonstracji w spoleczenstwie do tego nieprzygotowanym. Dlatego bylo moje pytanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista ??????? IP: 207.181.167.* 07.06.04, 17:21 ...organizowanie x- demonstracji w spoleczenstwie do tego nieprzygotowanym... Wytlumacz mi co to jest 'spoleczenstwo przygotowane' ? To takie w ktorym zatarto roznice miedzy dobrem a zlem, czarnym i bialym, norma i zboczeniem, katem i ofiara, policjantem i przestepcom ! To spoleczenstwa gdzie morduja sie ludzi starych i nienarodzone dzieci ale gdzie zwyrodnialii mordercy moga liczyc na poblazliwosc i pare lat w luksusowym pensjonacie zwanym pierdlem. Cos jak Holandia ?, czy moze Dania ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: ??????? IP: *.proxy.aol.com 07.06.04, 18:02 Mysle, ze roznica jest taka: zeby wydac swoje zdanie na konkretny temat potrzebujesz jak najwiecej rzetelnych informacji z roznych zrodel o temacie. Mysle, ze takich informacji czasem brakuje. Trudno potepiac w czambul np. problem eutanazji nie znajac zrodel, przyczyn uwarunkowan tego procesu. Podobnie jest z homosexualizmem do ktorego sa i dzis sprzeczne opinie. Do 92r. byl na liscie chorob, potem zostal wycofany z listy chorob. Dzis wielu naukowcow twierdzi z powrotem, ze to jest choroba nawet uleczalna. Nie powiesz, ze statystyczny Polak na dzis ma dostep do pelnej informacji i nie jest manipulowany przez media i wladze? Homosie nasi wyskoczyli od zaraz za ciosem po wejsciu do unii, zadajac praw podobnych jak w UE, gdzie ten problem latami byl rozpatrywany. Jasne jest, ze wiele norm unijnych i praw jest na lobbystycznych papierach z logika nie majaca nic wspolnego, ale jednak sa obowiazujacym PRAWEM. I nie wiem czy istnieje mozliwosc ominiecia pewnych praw. I w tym sensie mowie, gdy czuje sie zaskoczony zadaniem np. gejow, ze jestem do tego nieprzygotowany. Z wymyslami unii bedziemy non-stop zaskakiwani i bedziemy nieprzygotowani jeszcze dlugo na jej prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: Jak zakończyć ping-pong z bredniami 07.06.04, 17:58 Gość portalu: jack napisał(a): > Wlasciwie odpowiem ci krotko. > Uwazam, ze o wiele wazniejsze jest rozpragowanie wsrod spoleczenstwa > artykulow w rodzaju: > BRAIN SEX. THE REAL DIFFERENCE BETWEEN MEN AND WOMEN ANNE MOIR, DAVID JESSEL > i podobnych, problem ten ujmujacy ze strony medycyny, niz organizowanie x- > demonstracji w spoleczenstwie do tego nieprzygotowanym. > Dlatego bylo moje pytanie. Słuchaj, to jest przecież zupełnie inna sprawa. Czym innym jest dyskusja o demokracji, a czym innym wiedza z zakresu mechanizmów genetyki i rozwoju prenatalnego. Nota bene, nie mam zbyt wielkiej atencji dla wspomnianej przez Ciebie pozycji. Nie dlatego, że chciałbym akurat krytykować znaczenie testosteronu:) Jedynie dlatego, że wszelkie ujęcia opisujące mechanizmy uważam za niedostateczne dla wyjaśniania funkcjonalności złożonych zjawisk. Co nie znaczy, że nie warto książeczki przeczytać, albo że to źle, że takowa ujrzała w końcu światło dzienne. Tym bardziej dobrze, bo tak naprawdę, nauka nie dysponuje w tej chwili żadnym dostatecznie spójnym modelem, który by dobrze opisywał płeć (przynajmniej na tyle, na ile ja się w tym orientuję - jeśli ktoś wie coś innego, to z pewnością będę wdzięczny za wskazówki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jack Re: Jak zakończyć ping-pong z bredniami IP: *.proxy.aol.com 07.06.04, 18:20 Masz racje problem jest cholernie zlozony i powazny i delikatny. I tylko na powaznie moze byc rozpatrywany. Do tego potrzeba informacji. Problem znam z autopsji, gdyz przed paru laty syn moich znajomych (robiacy kariere tancerz) oswiadczyl matce, ze jest gejem. Znam go od dziecka i to bylo dla mnie zaskoczeniem. Dla matki Polki to byl szok. Czy myslisz, ze nasz stosunek do niego sie zmienil? Nie sadze tylko, ze demonstacje sa wlasciwa droga. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Xionc Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: 213.77.7.* 07.06.04, 16:51 G, fajnie, że wreszcie pojawił się jakiś normalny adwersarz. Jednak stawiając słuszne tezy, wyciągasz złe wnioski. Piszesz: "Mamy prawo do tego zeby sie czuc normalnie i wcale nie chodzi tu o chodzenie z golym tylkiem po ulicach." Oczywiście, że macie prawo. Tylko, że tak jak każdy heteroseksualista powinniście to robić we własnym zaciszu domowym. Fajnie, że jesteś szczęśliwy ze swoim partnerem. Ale nie możesz wymagać od ludzi, aby musieli na to patrzeć. "Byc gejem to nie jest zadna ulomnosc ani choroba" Więc dlaczego tak bardzo chcecie się wyróżniać? Dlaczego chcecie mieć prawa przysługujące innym, do których nie dostajecie? Co więcej te prawa możecie uzyskiwać innymi formami prawnymi - dziedziczenie przez testament, wspólne opodatkowanie przez spółkę, itd. A co do adopcji - nie powinno się eksperymentować na dzieciach, które nie mają pojęcia o dorosłym świecie. "Swoja agresja i wulgarnoscia nie zmienicie faktu ze w polsce zyje ok 2 milionow" Po pierwsze nie wiem skąd te liczby. Oficjalnie mówi się o 1%. Po drugie agresja i wulgarność to ostatnio domena gejów - rzucanie tortem w Kaczyńskiego, obrażanie Kościoła Katolickiego (btw, dlaczego nie ideolodzy ruchu gejowskiego nie wezmą w obroty islamu, który jest o wiele bardzie restrykcyjny dla homoseksualistów?), co więcej przyklejanie łatek tym, którym Parada najzwyczajniej w świecie się nie podoba (a mają takie prawo, jak ty do swojego homoseksualizmu... Spróbuj popatrzeć na pewne rzeczy od innej, nie tylko swojej strony... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: G Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.dip.t-dialin.net 07.06.04, 22:55 Gość: Xionc 07.06.2004 16:51 odpowiedz na list G, fajnie, że wreszcie pojawił się jakiś normalny adwersarz. G: no widzisz juz na wstepie sam sobie zaprzeczasz bo z twojego wywodu dalej wynika ze raczej to ty prezentujesz ta normalna wiekszosc a ja jestem tym nie normalnym marginesem-uzywajac myslowego skrotu. X:Jednak stawiając słuszne tezy, wyciągasz złe wnioski. Piszesz: "Mamy prawo do tego zeby sie czuc normalnie i wcale nie chodzi tu o chodzenie z golym tylkiem po ulicach." Oczywiście, że macie prawo. Tylko, że tak jak każdy heteroseksualista powinniście to robić we własnym zaciszu domowym. Fajnie, że jesteś szczęśliwy ze swoim partnerem. Ale nie możesz wymagać od ludzi, aby musieli na to patrzeć. G: i znowoz zaprzeczasz samemu sobie bo jak napisales cieszysz ze sie naraszcie znalazl normalny adwersaz...Jesli sie cieszysz to znaczy ze traktujesz mnie powaznie i zrozumiales to co ujalem piszac ze nie chodzi o chodzenie z golym tylkiem. I doskonale sobie zdajesz sprawe ze nie chodzi tu o narzucenie czegos innym bo homoseksualizmu nie da sie narzucic chyba ze ktos sam nie wie kim jest. Chodzi o zamanifestowanie ze tacy jak my zyja obok takich jak wy i wiadomo ze rzeczy sie nie zmieniaja z dnia na dzien ale kropla drzy skale. X: "Byc gejem to nie jest zadna ulomnosc ani choroba" Więc dlaczego tak bardzo chcecie się wyróżniać? Dlaczego chcecie mieć prawa przysługujące innym, do których nie dostajecie? Co więcej te prawa możecie uzyskiwać innymi formami prawnymi - dziedziczenie przez testament, wspólne opodatkowanie przez spółkę, itd. A co do adopcji - nie powinno się eksperymentować na dzieciach, które nie mają pojęcia o dorosłym świecie. "Swoja agresja i wulgarnoscia nie zmienicie faktu ze w polsce zyje ok 2 milio Po pierwsze nie wiem skąd te liczby. Oficjalnie mówi się o 1%. Po drugie agresja i wulgarność to ostatnio domena gejów - rzucanie tortem w Kaczyńskiego, obrażanie Kościoła Katolickiego (btw, dlaczego nie ideolodzy ruchu gejowskiego nie wezmą w obroty islamu, który jest o wiele bardzie restrykcyjny dla homoseksualistów?), co więcej przyklejanie łatek tym, którym Parada najzwyczajniej w świecie się nie podoba (a mają takie prawo, jak ty do swojego homoseksualizmu... Spróbuj popatrzeć na pewne rzeczy od innej, nie tylko swojej strony... G: i znow nie traktujesz mnie tak jak to deklarujesz rzucanie tortem w kaczynskeigo to uroczy akt sprzeciwu w porownaniu z tym rynsztokiem jaki tu sie wylewa tygodniami i dopiero od niedawna GW wycina njabardziej wulgarne wypowidzi, rzucanie tortu nie da sie porownac z dotkliwymi pobiciami i lawina jadu ksiezy bez wyksztalcenia i kultury, nie zachowuj sie jabys byl slepy bo to czysta hipokryzja. Pisanie o testamencie i spolkahc zamiast normalnego zwiazku to juz naprwde ponizej wszelkego pozimu o ktorym na poczatku tak entuzjastycznie wspominasz. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ZX [...] IP: 131.184.96.* 07.06.04, 15:14 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: homofob i rasista [...] IP: 207.181.167.* 07.06.04, 16:27 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wkurzony "Co za azjatycka dzicz!" IP: *.gorzow.mm.pl 07.06.04, 16:51 "Ten kraj nigdy nie znormalnieje!" meerkat Odpowiedz Link Zgłoś
matti.x Re: "Co za azjatycka dzicz!" ??? 07.06.04, 18:01 Zaraz jakiś Azjata Ci odpowie, że jego przodkowie delektowali się sztuką w teatrze w tym samym czasie, w którym nasi mieszkali w jaskiniach i jedli korzonki:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: faszysta [...] IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.06.04, 17:25 Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: P-77 Re: Jak zakończyć ping-pong z warszawską paradą g IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 07.06.04, 21:56 Przykro mi, ale to co piszę p. Siedlecka - jak zdążyłem się zorientowac prawny ekspert "GW", nie jest do końca rzetelne(swego czasu zrobiła z Piłsudskiego prezydenta). Otóż Kaczyński mógłby się tylko wówczas odowłać od decyzji wojewody do sądu administracyjnego, gdyby była to decyzja nadzorcza podjęta w trybie ustawy o samorządzie gminnym. Tu jednak jest to decyzja do któej stosują się przepisy k.p.a. i wojewoda jest w stosunku do prezydenta organem drugiej instancji, natomiast prezydent miasta nie jest stroną w stosunku do wojewody. Skargę do NSA mogą złożyć organizatorzy parady, ale tylko wówczas gdyby wojewoda wydał w sprawie ostateczną decyzję tj. uchylił lub utrzymał w mocy decyzję Kaczyńskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzych Re: Wapno wywalic IP: *.adsl.highway.telekom.at 08.06.04, 22:05 Kaczynski "swoje" poglady moze wyrazac na emeryturze.prowadzac takie gierki jako funkcjonariusz puliczny udowadnia ze od Leppera rozni go tylko krawat. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: . Krzychowe wapno wywalic z forum IP: *.aster.pl / *.aster.pl 08.06.04, 23:49 Krzych "swoje" poglady może wyrazac na emeryturze.prowadzac takie gierki jako forumowicz puliczny udowadnia ze od Leppera rozni go tylko krawat. Odpowiedz Link Zgłoś