Medycy ponad prawem?

17.01.12, 20:57
www.tvn24.pl/-1,1731749,0,1,pijane-pogotowie--smierc-syna-ojciec-pozwany-za-szkalowanie,wiadomosc.html
Im chodzi o całkowitą bezkarność. Nawet jak kogoś zabiją, to rodziny mają mordy w kubeł i milczeć. I o to chodzi w tym "proteście".
M>
    • dirloff Re: Medycy ponad prawem? 17.01.12, 21:09
      > Im chodzi o całkowitą bezkarność. Nawet jak kogoś zabiją, to rodziny mają mordy
      > w kubeł i milczeć. I o to chodzi w tym "proteście".

      Widzisz marynareczko, z jaką "mafią" przyszło walczyć Ziobrze? Ale dzięki takim lemingom jak ty, ta słuszna wojna z burżuazją w kitlach odżywa na nowo; i to ze zdwojoną - mohero-leminżą - siłą!

      Niech żyje leminżo-moherski sojusz! Tylko kto w tym sojuszu robi za chłopów, a kto za roboli?
    • kzet69 Re: Medycy ponad prawem? 17.01.12, 21:16
      Marynarzyku idź na forum służba zdrowia, daj sobie buzi z adnow2 (to jest właśnie ten pan) i pisujcie sobie...
    • jola.iza1 Re: Marynarzu? 17.01.12, 21:27
      mariner4 napisał:
      > Im chodzi o całkowitą bezkarność. Nawet jak kogoś zabiją, to rodziny mają mordy
      > w kubeł i milczeć. I o to chodzi w tym "proteście".
      > M>
      Wiesz, że cię lubię, pomimo "solidarności jajników w sądzie', i inne bzdety?
      Głupiś bardziej , nie przekładaj
      • mariner4 Uważasz, że mężczyźni sa 17.01.12, 21:36
        równio traktowani w sądach rodzinnych? Sądy te sa niemal całkowicie zfeminizowane. Nie ma tam swoistej damskiej solidarności?
        "Solidarność jajników" to cytat z jednego polskiego filmu. Moim zdaniem trafny jak cholera.
        M.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja